Pies znów pogryzł dziecko

IP: *.darkstar.pl 23.05.05, 22:21
Dlaczego nikt nic nie robi?
Pieski sobie biegają bez kagańca, nie są na smyczy a przecież przepisy prawne
tego nakazują - nie wspomne o obowiązku sprzątania po psach. Masz psa to
odpowiadaj za niego!!! Kary powinny być dotkliwe za łamanie prawa ale Polakom
daleko jeszcze do takiej kultury.
    • Gość: tomek Re: Pies znów pogryzł dziecko IP: *.b.jawnet.pl 23.05.05, 22:45
      Z tymi psami w Polsce coś trzeba zrobić.
    • Gość: ratownik Re: Pies znów pogryzł dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 23:12
      Monika, ach Monika!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: WściekłyPogryzie Starż Miejska kłamie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 07:29
        po raz kolejny powtórze to co pisałem przy wczesniejszym przypadku - nie jest
        prawdą że straż miejska COKOLWIEK robi - na błesznie notorycznie widze Patrole
        strazy przechodzące obok włscicieli któych psy biegają bez smyczy i kaganca i
        NIGDY nie zauwazyłem żeby zatrzymali się i zwrócili uwagę. NIGDY!!!Ale skoro
        tak utrzymuje ich szef - to ja proponuje w kazdym takim przypadku - jak
        będziecie świadkiem - poprosić o numery służbowe patrolu ( jak juz miną
        własciela i nie zwrócą uwagi) i zgłosić do GW. Ja od teraz tak będe robił. W
        końcu za coś muszą brać pensje - nie tylko za spacery!!!!!!!!
        • Gość: Julian Re: Starż Miejska kłamie IP: *.hcz.com.pl 24.05.05, 08:12
          Zgadzam sie w 100% z poprzednikiem !!!!!
        • Gość: Gość Re: Starż Miejska kłamie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 08:14
          I jeszcze niejedno dziecko zostanie pogryzione bo debilni właściciele będą
          twierdzić ze ich piesek nie gryzie.
    • eufrazja Re: Pies znów pogryzł dziecko 24.05.05, 08:30
      Wiecie co,pies to tylko zwierzę,nie myśli.Ale do cholery te psy mają myślących
      (chyba)właścicieli!!!!Należy zrobić z tym porządek i to jak najszybciej!!!
      Niech Straż Miejska coś zacznie robić!!!No chyba że boją się tych piesków co to
      ponoć nie gryzą???
      • Gość: Martha Re: Pies znów pogryzł dziecko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 08:36
        Psa trzeba umiec wychowac...
    • Gość: wisimulacha Abdul Re: Pies znów pogryzł dziecko IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 24.05.05, 08:52
      polakom daleko do znajomości prawa, więc,jak go nie znasz to nie wypisuj bredni.
    • Gość: Max Re: Pies znów pogryzł dziecko IP: *.iop.pcz.czest.pl 24.05.05, 09:10
      "Tomasz Pasieka, straż miejska: Widząc takiego psa, zawsze upominamy
      właściciela. Mandaty dajemy tylko w drastycznych przypadkach. Kara za brak
      nadzoru nad zwierzęciem wynosi 200 zł." No to chyba pan Pasieka kpi sobie z
      obywateli, przykład piknik w ostatnią niedziele na Promenadzie idzie pani z
      wilczurem co prawda na smyczy ale bez kagańca pies jest bardzo pobudzony i ujada
      na dzieci, właścicielka ledwo utrzymuje go na smyczy w pobliżu stoi 2
      policjantów, kawałek dalej 2 strażników miejskich, nikt nic nie widzi. Czy to
      jest poprawne zachowanie służb?
      • Gość: Maro Re: Pies znów pogryzł dziecko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 10:29
        A co mieli zrobic chlopie?Zastrzelic psa czy wlascicielke?
      • Gość: Krakoo Re: Pies znów pogryzł dziecko IP: *.czest.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 11:53
        Nie dziw sie takiemu zachowaniu. Podczas imprez masowych oni maja rozkaz
        pilnowania porzadku samej imprezy, reszta ich zlewa totalnie. Jeszcze by sie z
        tego zrobila awantura i potem by bylo na nich ze zaczeli.... Oni maja reagowac
        na takie sytuacje a nie powodowac je, wiec olewaja wszystko inne dookola.
    • Gość: ita Re: Pies znów pogryzł dziecko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 09:19
      Straż miejska służy do wypisywania mandatów nieprawidłowo zaparkowanym pojazdom
      :-). Jedyna czynność, do której się nadają!! Co ich obchodzi pies bez smyczy?
      Lepiej minąć bo jeszcze ugryzie :)a nie zwaracać uwagę właścicielom :)
      Pozdrawiam
    • Gość: koompel Re: Pies znów pogryzł dziecko IP: *.prenet.pl 24.05.05, 09:52
      Kaganiec powinien mieć nie tylko pies, ale i jego właściciel. Gdy kiedyś
      zwróciłam pewnej właścicielce psa uwagę na ten problem (jej pupilek juz prawie
      pożerał moją łydkę) - narobiła hałasu większego niż pies. Dobrze, że mnie nie
      pogryzła :)) Sens tego wrzasku był taki, że jej piesek nie gryzie, a kagańce
      powinni nosić niektórzy ludzie.
      Moja propozycja: ryje psa i właściciela w kagańcu, a posiadacz piesia dodatkowo
      wyposażony w akcesoria do zbierania psich odchodów. Za nieprzestrzeganie
      restrykcje - kary niewysokie, ale skutecznie egzekwowane.
    • Gość: koles widac ze moze 2 ososby z tego forum majaWdomu PSA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 11:02
      Te wasze przykre bełkotanie o kagańcach dla psów i właścicieli, o trzymaniu psa
      na smyczy, i innych beznadziejnych przypadkach tego typu jak na promenadzie
      kidy straz miejska nie reaguje jak pani idzie z psem i nie trzyma go na smyczy,
      a co z tymi co spozywali alkohol na lawkach doo tego nie przeznaczonych a potem
      napadali na przechodniow czyzby od dnia wystepu MANAMU mozna w czestochowie na
      lawce spozywac spokojnie alkohol, nie przytaczajcie takich beznadziejnych
      sytuacji.
      Każdy pies po pierwsze jest nieobliczalny psy jako zwierzeta sa madrymi
      zwierzetami i potrafia robic wiele rzeczy o ktorych wiekszosc ludzi niema
      zielonego pojecia. Za psa odpowiedzialny jest wlasciciel i powinien obserwowac
      jego zachowanie na kazdym kroku nie mowiac juz o duzych pieskach ktore
      faktycznie powinny byc przynajmniej na smyczy w miejscach gdzie chodza ludzie.
      A PO 2 NAUCZMY SIE JEDNEGO NIE ZBLIZAC SIE DO PSA KTOREGO NIE ZNAMY SZCZEGOLNIE
      MLODE MAMY ZE SWOIMI POCIECHAMI "zobacz jaki ładny piesek" MOZE I LADNY TYLKO
      CO MOZE ZROBIC PIES KTORY WAZY 20KG DZIECKU KTORE MA 2 LATKA PRZYPUSZCZAJAC
      ATAK NAJPRAWDOPODOBNIEJ NA JEGO TWARZ BO AKURAT JEST NA DOBREJ WYSOKOSCI
      PRZYPADKÓW JEST WIELE I KAZDY JEST OSOBNY JAK WIELE JEST PSOW.
      • Gość: kajtek Re: widac ze moze 2 ososby z tego forum majaWdomu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 12:14
        Monika Siarska - psiura
      • Gość: wide Re: widac ze moze 2 ososby z tego forum majaWdomu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 13:06
        i co ty koleś chciałeś wyrazić- pies w kaganiec, właściciel psa w
        kaganiec ,strażników miejskich w kaganiec(nierobów), policję(małorobów) w
        kaganiec , a małe dzieci z rodzicami do klatki- by nie przszkadzały tym w
        kagańcach.
      • Gość: do kolesia Re: widac ze moze 2 ososby z tego forum majaWdomu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 16:30
        Bo pies powinien byc przy domu a nie w blokowisku na kilku metrach kwadratowych
        wyprowadzany 1 lub 2 na dzien, a najczesciej przesiadujacy na balkonie pod
        nieobecnosc wlasciciela. A jak idzie sie w miejsce gdzie jest b.duzo ludzi a tak
        bylo na pewno wtedy na promenadzie to kaganiec i smycz to mus a nie widzimisie
        nieodpowiedzialnego wlasciciela.
    • Gość: marian koniuszko Re: Pies znów pogryzł dziecko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 11:10
      ZNOWU TEN RAKÓW
    • Gość: wlasciciel psa Re: Pies znów pogryzł dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 12:01
      Witam wszystkich zainteresowanych tematem. Jestem właścicielem psa - rasowy,
      duży przyciągający uwagę CHOW-CHOW. Te psy z natury są bardzo spokojne, ale nie
      mogę sobie wyobrazić sytuacji gdy wyprowadzam psa na moim osiedlu i mój pies
      jest bez smyczy. Wiem, że właściciel psa jest za niego odpowiedzialny, ale bez
      przesady! CHOW-CHOW i kaganiec to dwie różne sprawy (prawie niewykonalne),
      wyprowadzając swojego psa zdarza się bardzo często (naprawdę często)że mama
      mówi do swojej pociechy o jaki ładny piesek pogłaszcz go, dotknij itd. itp. Ja
      i mój pies nie mamy nic przeciwko temu, ale dziecko może niezrozumieć, ze
      niekażdego psa można pogłaskać. Ale ok. idę dalej ze swoim pieskiem w tym
      momencie STRAŻ MIEJSKA widzi że idzie ładny pies, na smyczy, jest spokojny ALE
      BEZ KAGAŃCA ! - trzeba wlepić mandat albo co najmniej upomnieć, idę dalej - w
      pewnym momencie wyskakuje ujadający wieloowocowiec (bez kagańca, smyczy i
      właściciela), ujada i rzuca się na mojego psa. STRAŻ się śmieje, mój pies z
      racji tego że jego cierpliwośc się kończy zaczyna pokazywać ząbki i robi się
      groźny, ma swoją siłę więc ciężko jest go utrzymac w ryzach i jednocześnie
      odganiać ujadającego kundla. W chwilę później wyskakuje
      właścicielka "poszkodowanego" wieloowocowca i podbiega straż - efekt awantura
      bo mój pies ugryzł kundelka, biednego spokojnego pupilka! Wybaczcie mi że się
      tak rozpisuje ale ręce mi opadły. Pani ze wściekłą awanturą wyrzuca mi że takie
      psy jak mój powinny być trzymane w specjalnych klatkach, straż miejska sprawdza
      czy CHOW-CHOW jest rasą na które wymagane jest specjalne zezwolenie ?! A o
      biednym kundelku już nikt nie myśli - wystarczyłoby aby był na smyczy, albo
      chwilę wcześniej straż miejska zainteresowała się bezdomnym ujadającym.
      Uważam że straż miejska powinna się zająć sprawą psów, ale do tego muszą byc
      ludzie kompetentni a takich chyba brakuje. POZATYM MAM APEL DO WSZYTKICH
      WŁAŚCICIELI MAŁYCH I DUŻYCH PSÓW ZACZEPNO-OBRONNYCH ( JA ZACZEPIĘ A TY MNIE
      BROŃ) PILNUJCIE SWOICH PUPILKÓW, TO ŻE DLA NAS JEST NIEGROŹNY TO NIEZNACZY ŻE
      MU SIĘ KRZYWDA NIE STANIE LUB NIE ZROBI KRZYWDY KOMUŚ INNEMU NP. MAŁEMU UFNEMU
      DZIECKU. KAŻDY PIES W MIEŚCIE POWINIEN BYĆ NA SMYCZY !!!
      p.s.
      druga sprawa - w dzień to może większość wyprowadza swoje psy na smyczy,
      wieczorem to już inna bajka , nieraz widziałem amstaffa, boksera lub innego
      dużego psa biegającego samopas po osiedlu, a wtedy straży nie uświadczysz, z
      resztą do tego typu psów i tak by niepodeszli - bo niewiedzą jak i się boją !
    • Gość: psi właściciel Re: Pies znów pogryzł dziecko IP: *.ajd.czest.pl 24.05.05, 13:51
      Dziwie się jak łatwo ludzie oceniają właścicieli i psy
      Wybijmy wszystkie psy w miescie nie bedzie problemu
      Po co nam psy do niczego są nie potrzebne
      zrobmy tez tak z kotami i innymi zwierzetami - bo brudzą, albo wchodzą pod samochody

      Czesto spotykam sie ze zlośliwościa i chamstwem ludzi
      Wystarczy że pies siknie od razu złośliwa osoba zwaraca uwagę prosze posprzątać
      ale co , i gdzie ?

      Czy to ze pies załatwił się koło drzewa jest dla wszystkich aż takim problemem ?
      Wszystkim to tak przeszkadza

      Natomiast jak jakis pijany osobnik sika pod drzewem jakos nikt nie zwroci uwagi
      wtedy wszyscy się boją

      Co do chodzenia psa w kagańcu wszystko zalezy jaki to pies i jakie ma usposobienie
      Jestem za puszczaniem psa w kagańcu kiedy jest bez smyczy

      Zgadzam się tez z twierdzeniem że straż miejska interweniuje wtedy kiedy nie
      potrzeba, bo wtedy jest łatwiej jak własciciel ma psa na smyczy to nic im on nie
      moze zrobić i wtedy łatwo dac mandat

      Moj pies ma wszystkie szczepienia, płacę tez za niego podatek, i niezycze sobie
      żeby jakiś cham na forum mnie obrażał bo jestem właścicielm psa





    • Gość: kornic Apel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 15:11
      na pewno ktos z panstwa widzial zdarzenie i potrafi rozpoznac ta kobietę.Trzeba
      ja jak najszybciej przekonac zeby sie szybko zglosila do rodzicow dziecka.Nawet
      jezeli pies nie byl szczepiony to jednak weterynarz moze go zbadac.Przeciez
      zastrzyki przeciw wsciekliznie sa takie bolesne...
      • Gość: hmm Re: Apel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 15:47
        tylko jako info:zastrzyki na wscieklizne, nowoczesne zastrzyki nie sa juz
        bolesne.i jest to aktualna informacja a nawet z czestochowy.chcialam tylko
        powoedziec ze wszedzie potrzebny jest rozsadek i dobra wola
        • Gość: Krakoo Re: Apel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 17:20
          Do 'hmm':
          Mam w zwiazku z tym pytanie.
          Kiedys zdaje sie zastrzyki takie byly bolesne, bo robilo sie je w brzuch.
          Zgadza sie?
          Slyszalem ze teraz nie sa juz tak bolesne, bo robi sie je w inne miejsce.
          Czy to prawda?
          • Gość: kama Re: Apel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 09:40
            Moją córkę rok temu na skwerku ugryzł bazpański pies. To prawda ,że zastrzyki
            nie są bolesne. Przypominają raczej szczepionkę. Jest to seria 5 dawek w
            odstępach kilkudniowych w przedramię. Zawsze jednak istnieje ryzyko powikłań
            neurologicznych. Trzeba bardzo rygorystycznie stosowac sie do zalecen lakarza.
            Najlepszym rozwiązaniem jest poddanie obserwacji weterynaryjnej psa, ale
            niestety trudno go odszukać. rok temu po wypadku siedziałam cały dzień na
            skwerku z nadzieją,że pies znowu się przybłąka, niestety. Rozpytywałam po
            okolicznych blokach. Spotkałam się wtedy z dużą nieżyczliwoscią. Ludzie chcąc
            uniknąć problemów lub w obawie przed sąsiadami nie chcieli mi pomóc.
    • Gość: xxx Re: Pies znów pogryzł dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 16:19
      Ja osobiście uwżam , że be względu na rase lub na jej brak wszytskie psy powinny
      być wyprowadzane na smyczy i z kagańcem , każdy pies reaguje inaczej.Kiedyś nie
      to hmm nie obchodzilo do momentu aż nie zostalabym pogryziona przez amstafa.BYło
      dosyć pożno w nocy i właściciel tego oto psa spożywał z kolega naławeczke
      alkohol a pies ehmm pies bez kagańca , dobrze że chociaz n smyczy, gdyby nie ta
      smycz i betonowa ławka która była przyciśnięta czy przywiązana to nie wiem co by
      się stało , zreszta co to da amstafa cienka skórzana smycz ehmm, ten "miły" i
      "sympatyczny" piesek wyskoczył do mnie 20 cm mu brakowało , właściciel nie
      wiedział co się stało był w kompletnym szoku ja zresztą też , gdyby nie to od
      razy zadzowniłabym po odpowienie władze . Od tamtego czasu obiecałam sobie że
      bede tepić rak wyobrażni właścicieli swoich piesków.
    • Gość: zosia Re: Pies znów pogryzł dziecko IP: 212.244.67.* 24.05.05, 16:31
      Mieszkam na Północy i mam dwoje małych dzieci. Latem często wychodzę z nimi do
      piaskownicy. Zdarzyło się już nie raz (ale kilkanaście razy conajmniej) że
      pies, który teoretycznie jest z właścicielem biega sobie po tej piaskownicy a
      właściciel nie reaguje. Wkurza mnie to strasznie. I nigdy nie będę w stanie
      tego zrozumieć. Straż miejska powinna się tym zająć.
      • Gość: Corka Re: Pies znów pogryzł dziecko IP: *.prenet.pl 24.05.05, 17:52
        jestem przeciwniczka trzymania w blokowiskach psow powyzej 20 cm w kłębie.

        Wszelkie owczarki amstafy wodolazy, dogi to psy ktore powinny miec wybiegi we
        wlasnychpodworkach.
        Nieprawda jest, ze robimy wielkie HALLO ze pies siura kolo dzrewa.
        Chodzi na o kilogramowe gowna nawalone na trawnikach w puaskownicach i czasami
        zpostawiane na chodnikach,
        Zastaawiajace jest to , ze wlasciciele pieskow NIGDY nie wyprowadza ich pod
        swoje okienko na trawnik, lecz UWIELBIAJA wyjscia na spacerek pod czyjes okno.
        A sprobuj zwrocic uwage to jestes nie tylko wredna malpa, ale czasami ipania
        zlych obyczajow
        I co takienmu jednemu czy drugiemu zrobisz/
        Wypadaloby po cichutku zebrac to gowno i nalozyc im z tylu na glowe albo
        doniesc i wywwalic na wycieraczke
        W USA gdy nie spraztniesz po swoim psie masz mandat 50 dolcow w iemczech masz
        nawet 100 euro.
        Ale tam organy kontrolne POLICJA zadne jakies darmozjadowe Straze miejskie
        sa od pilnowania i karania.
        I jakos sie nauczono porzadku. Pieski sraja wlasciciele sprataja.
        Masz psa to tak jak bys mial male dziecko.
        Po psie musisz sprzatnac a dziecku zmienic pampersa
        cHyba Jasne/

        dlaczego ja musze ogladac i wachac gowna psa skoro go nie mam?

        na Ul. Waszyngtona na bramie prywatnej kamienicy pisze napis
        ZAKAZ WYPROWADZANIA PSOW NA TERENIE KAMIENICY
        a przeciez lokatorzy placa czynsz wlascicielowi to ich psy maja srac na teren
        miejski lub pod noje okno?
        a z jakiej raji? za sprzatanie pod moim oknem place JA i inni najemcy lokali
        wlasnosciowych i gminnych
        Co robiStraz? oglada TV?
        maja łazic po miesce i jak raz drugi wlepia mandat /wlascicielom psow a nie
        babci z pietruszka/to dowiedza sie inni i beda pilnowac
        • Gość: zielonypis Niewiele osób zna przepisy.. IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 24.05.05, 18:28
          regulujące wyprowadzanie zwierząt domowych na zewnatrz,więc może przydała by
          się jakaś uświadamiająca akcja ze strony władz.Z tego co tu przeczytałem wynika
          że przeciętny obywatel uważa że pies powinien być wyprowadzany na smyczy w
          kagańcu a najlepiej wywożony w koicu poza teren zabudowany i tam ma pobiegać,
          załatwiać się itp.Jest zupełnie inaczej, ale niewiele osób o tym wie i wypisuje
          brednie gdy tylko trafi sie okazja typu "Pies pogryzł" Temat jest złożony ma
          wiele aspektów i nie da się problemu rozwiązać mandatami których tak sie
          domagają tzw. przeciwnicy wszystkiego i wszystkich. Na początek proponuję
          wszystkim zainteresowanym zapoznać się 77 pkt. kodeksu wykroczeń.
          • Gość: Do zielonego Re: Niewiele osób zna przepisy.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 21:54
            Ależ oczywiście. Zgadzam się z Tobą. Pies powinien sobie pobiegać, załatwić też
            się przecież musi. Najlepiej do piaskownicy. Co tam dzieci.
            • Gość: mag Re: Niewiele osób zna przepisy.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 11:04
              tak dzieci trzymać w zamknięciu by do piaskownicy nie chodziły i na place
              zabaw tzw. dla dzieci - to są miejsca zastrzeżone dla psów. Nie tylko te znam
              takich właścicieli willi z ogródkami i oczywiście bulami(?) wyprowadzającymi
              swoje psiska na te place(zastrzeżone?) i pod okna(sąsiadów) - byle tylko psisko
              nie narobiło na ich posesji!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja