Nasze miasto jest bardziej energetyczne ....

06.06.05, 13:00
... więcej w nim autentycznego życia niż w Warszawie powiedział Paulo Coelho
przebywając w Częstochowie.
Zastanawia mnie fakt dlaczego tak się dzieje, że częściej osoby z zewnątrz
wypowiadają się cieplej o naszym mieście niż niektórzy z jego "mieszkańców".
Przyznam, ze mile mnie taka ocena połechtała, bowiem lubię jak ktoś docenia
klimat i urok Częstochowy.
Pozdrawiam
    • Gość: xx Re: Nasze miasto jest bardziej energetyczne .... IP: *.icis.pcz.pl 06.06.05, 13:38
      Moje obserwacje sa podobne - moznaby na ten temat napisac dobra prace
      magisterska, a moze nawet doktorat :))
      • Gość: Student Re: Nasze miasto jest bardziej ponure IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 14:08
        A co powie gość przyjeżdzający tutaj i mający trochę kultury ?
        Będzie prawił komplementy.Ja też jak jadę do rodziny do Głogowa to nie szczędze
        im komplementów pod adresem Głogowa.Piękne miasto aahhhhhh Cuuudooowwnnee
        dzieło sztuki architektów.A prawda jest taka że w Częstochowie i w Głogowie mało
        się dzieje.
        • Gość: xx Re: Nasze miasto jest bardziej ponure IP: *.icis.pcz.pl 06.06.05, 14:31
          W Czestochowie caly czas sie dzieje bardzo duzo, szczegolnie ostatnio,
          wystarczy tylko ruszyc swoje cztery litery sprzed Telewizora, zeby sie o tym
          przekonac. Ja sam jestem w stanie obskoczyc tylko mala czastke interesujacych
          mnie wydarzen.

          Chociazby w ostatni weekend, w ktorym bylo wiele ciekawych imprez i festynow, a
          wizyta goscia z Brazylii byla tylko jedna z nich.

          A prawda jest taka ze wielu Czestochowian slabo zna swoje miasto, jest pasywna
          i nie uczestniczy w jego zyciu. I to jest rzeczywisty problem.
          • Gość: Szczęki Re: Nasze miasto jest bardziej ponure IP: *.inds.pl / *.inds.pl 06.06.05, 14:47
            Według mnie, jak ktoś sławny będzie wypowiadał się na ten temat otwarcie, to
            może i sami mieszkańcy w końcu zauważą to co w nas dobre. Często ludzie mówią,
            że u nas nic się nie dzieje, sam kiedyś tego mocno się trzymałem, jednak u nas
            dzieje się wiele, tylko są to imprezy mniejsze i nie wypromowane. Siedzenie
            przed kompem i czekanie na to, aż ktoś mi pod blokiem zrobi plenerowy koncert
            to raczej jakiś objaw nieskoordynowanego życia kuluralnego. Tak więc polecam
            przejsć się kiedyś z kilkoma znajomymi przez wszystkie miejsca, gdzie coś się
            może dziać od placu szkolnego, przez kluby, puby i filharmonię kończąc na
            Jasnej Górze.
            • devileq Re: Nasze miasto jest bardziej ponure 06.06.05, 17:34
              "cudze chwalicie - swego nie znacie" - Czestochowianie są swojemu miastu na NIE,
              ot tak, dla zasady... Moze przydałoby się zmienić to nastawienie. Oj, będzie
              ciężko... ale moze jeszcze kilka pozytywnych opinii jakiś medialnych osób i w
              końcu uwierzymy?
              Sama w końcu powinnam zacząć odkrywać Częstochowę. Mieszkam tu już od trzech
              lat,a -wstyd się przyznać - mało wiem.
              • Gość: Kubiś Są miasta jeszcze bardziej ponure niż Czewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 14:44
                Ja się wychowałem w Częstochowie od małego i chciałbym dodać że krytyka
                Częstochowy w moim przypadku nie ma na celu pogarszania wizerunku tego miasta .
                Jak na powiat to się tu dzieje nawet dużo . I ciągła walka z negatywnymi
                opiniami nic tu nie da :-) . To jest też taka mentalność i walczyć z nią to tak
                jakby na siłę zmieniać język polski na jakiś inny . Pozdrawiam ..... Kubiś
                • Gość: Szczęki Re: Są miasta jeszcze bardziej ponure niż Czewa IP: *.inds.pl / *.inds.pl 07.06.05, 15:20
                  Z obserwacji na forum wnioskuję, że mamy dwa obozy: na TAK i na NIE. Tylko w
                  którym jest więcej osób ?
                  • Gość: Kubiś Re: Są miasta jeszcze bardziej ponure niż Czewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 17:28
                    Nigdy nie zwalczysz jakichś określonych zachowań .
                    Tym bardziej że ma je znaczna część mieszkańców :-)
                    Tym którzy myślą inaczej proponuje sprubować ślązaków oduczyć ich gwary i"Godonia"
                    To jest walka z wiatrakami . Ja sam staram się być uśmiechniętym optymistą ale
                    jak jakiś problem mnie nurtuje to dlaczego o nim nie napisać na Forum ? :-)
                    Jeśli się tylko nadaje nadaje to piszę :-) ..... Kubiś
    • Gość: marilyn Re: Nasze miasto jest bardziej energetyczne .... IP: *.mim.pcz.czest.pl 08.06.05, 08:51
      Wizyta Paula Coelho jest najlepszym, dowodem na to, że Częstochowa jest, jak
      napisał desmond1, "bardziej energetyczna". Dla tych, którzy narzekali od zawsze,
      że w Częstochowie nic sie nie dzieje, wspomniana wizyta przeszła niezuważona.Ci,
      którzy interesują sie "zyciem kulturalnym" naszego miasta, znajdą zawsze coś dla
      siebie. Chcielismy kina, mamy, chieliśmy, zeby nasz teatr był "płodny", jest,
      wystarczy tylko wiedzieć, czego się chce. Jeśli dobrze "poszperać", mamy równiez
      przytulne kawiarenki, puby o niepowtarzalnym klimacie. Dla zwolenników "natury"
      Jura ma swoje magiczne miejsca, wystarczy tylko po nie sięgnąć. A zatem nie czas
      narzekać, tylko korzystać z tego, czym nas hojnie, bądz mniej hojnie obdarzono i
      wierzyć, że może byc tylko LEPIEJ. Pozdrawiam
      • Gość: Kubiś Częstochowa - Hollywood IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 10:03
        Chyba nikt Gościu " Marilyn " nie narzeka na Jurę , kafejki bez koncesji na piwo
        czy na życie kulturalne . Jeżeli ktoś narzeka to głównie na gospodarkę naszego
        miasta na samorząd oraz na całą gospodarkę . Jak już dwie jakieś Gwiazdy
        przyjadą do Częstochowy to robi się taki szum jakby tu było "Hollywood" ..... Kubiś
Inne wątki na temat:
Pełna wersja