Praca, czestochowskie "firmy"

29.06.05, 20:28
Witam.
Ostatnio bardzo czesto slysze nazwy pewnych firm, ktore prowadza nabor
"non-stop" i na ich "interview" opowiadaja ludzia niesamowite bajki kiedy
rzeczywistosc okazuje sie calkiem inna.
Pisze aby ostrzec potencjalne ofiary, poznalem to z autopsji oraz wielu
znajomych rowniez wpadlo w przyslowiowe "maliny". Pracowalem tydzien, ale
kiedy wyszlo na jaw o co chodzi od razu zrezygnowalem. Dlatego pisze tutaj,
aby przestrzec innych.

Chcialbym wszystkich mlodych ludzi przed nimi ostrzec.
Firmy te to tzw. multilevel marketing, czyli piramidka zarabiania na sobie.
Zajmuja sie one najprostsza forma akwizycji, ale na rozmowach z "managerem"
jest to przedstawicielstwo handlowe np. sprzetu rtv-agd, chemii gospodarczej,
obsluga stalej bazy klientow, akcesoria sluzbowe dla pracownikow i takie tam
opowiesci. 3000zl na reke to minimum na miesiac o jakim mowia. Idzie takze
sciema o wspolpracy np. z macdonaldem, kfc, BP, statoil itp itd co jest
klamstwem i mydleniem oczu.

Praca to akwizycja, chodzenie po domach z NOM, Tele2, pastami do zebow,
atlasami po ulicach, perfumami (""), nozami, garnkami itp.

Nie ma stalej pensji mimo, ze mowia inaczej, placa prowizyjna (grosze), system
pracy wcale nie jest dwuzmianowy jak mowiono ale jest to zapier***** od 7rano
bedac w biurze do 20-21 kiedy trzeba do tego biura wrocic. Za spoznienie
5minut (!!!) kara pieniezna w wysokosci 20zl, nierejestrowanie pracownikow (co
tydzien nowa umowa zlecenie, poprzednia jest darta, a pracownicy instruowani
by w razie kontroli odpowiadali, ze pracuja od 3 dni), zero
swiadczen/ubezpieczen, brak rozliczenia z tytulu uzytkowania prywatnego
samochodu przez pracownikow, problemy z wyplatami pieniedzy (potracanie z
niewiadomych przyczyn od wyplaty), calkowite nieprzestrzeganie KP. Ogolnie
rzecz biorac - te firmy nie powinny istniec! Stosowany jest mobbing, glownie
jesli chodzi o sankcje finansowe, naciskanie na wzrost sprzedazy zmniejszajac
stawki za sprzedany produkt itp.

Firmy, ktore udalo mi sie wylapac z terenu Czestochowy:
Vectorpol - akwizycja, pasty do zebow, atlasy, perfumy itp. Czesc firmy DS-Max
Polska czyli Ds-Logic (ogrodowa)
Darius Power - akwizycja Tele2, rowniez ds-logic (warszawska)
Abrazo - akwizycja NOM (faradaya/legionow)
Sfinks - akwizycja ksiazki (al. NMP)

Poki co tyle udalo mi sie znalesc tych firm, ale wiem, ze jest wiecej. Bede je
dopisywal jak tylko dostane od kogos cynk.

pozdrawiam
    • Gość: marcin_r Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.21.pl / 213.199.204.* 29.06.05, 20:35
      Sugeruję opublikować to gdzieś w sieci, na stronie www. Później wrzucę tu parę
      linków, gdzie można dopisywać do listy nieuczciwych firm. Wątek z forum zginie w
      gąszczu innych, a strona www pozostanie...
      • morning.calm Re: Praca, czestochowskie "firmy" 29.06.05, 20:42
        Nie znam niestety takiej strony. Jesli takowa istnieje najlepiej bedzie to tam
        wrzucic.

        Pozdrawiam
        • morning.calm Re: Praca, czestochowskie "firmy" 30.06.05, 00:18
          Kolejna "firma" to Genesis. Podobna oferta pracy co powyzsze.

          pozdrawiam
          • Gość: GABI! Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 18:44
            WOLE PRACOWAĆ A NIE KRAŚĆ ALBO SIEDZIEĆ NA GARNUSZKU U MAMUSI I TATUSIA.
            AUTOR TEGO POSTU MUSI BYĆ BARDZO NIESZCZEŚLIWYM, BEZROBOTNYM CZŁOWIEKIEM, KTÓRY
            NIE POTRAFI SOBIE W ŻYCIU PORADZIĆ - JEDNYM SŁOWEM FRAJER BEZ PRZYSZLOŚCI -
            NEGAD KTÓREMU NIE WYSZŁO.... DS - MAX JEST FABRYKĄ SPEŁNIONYCH MARZEŃ, FIRMĄ
            DZIĘKI KTÓREJ MOŻNA ZDOBYĆ DOŚWIADCZENIE I ZAROBIĆ FAJNĄ KASE. JESTEM
            UBEZPIECZONY, MAM WSZELKIE ŚWIADCZENIA I ZAJEBISTĄ PRACĘ Z PRZYSZŁOŚCIĄ...

            J U I C E DLA WSZYSTKICH!!!!
            • Gość: morning calm Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.pl / *.net-komp.pl 13.09.05, 19:47
              Wspaniale. Ciekawe w jakiej firmie masz te "wszystkie swiadczenia, ubezpieczenie".
              Wcale sie nie dziwie, ze dla Ciebie ds-max to szczyt marzen i firma z
              "przyszloscia" skoro Twoja edukacja skonczyla sie na szczeblu maximum budowlanki
              (skad wnioskuje? Z ortografii!).
              Apropos mnie to pracuje w bardzo dobrej firmie, ktora gra w otwarte karty,
              zarabiam konkretne pieniadze, mam normowany czas pracy, sluzbowy samochod i
              telefon, a zeby tego bylo malo to jeszcze studiuje(znasz takie trudne slowo?) na
              UniWroc.
              A teraz kolego idz do jakiegos CKU czy cos tedy sie troszke doksztalcic, a przy
              okazji moze wepchniesz jakies tele2 czy poduszke ortopedyczna i perfumy gratis.
              No chyba, ze wolisz pasty i atlasy. Pozdrow szefa badz szefow jesli to vectorpol
              haha!
              • Gość: Magda Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 20:02
                A Ty ciagle o tej ortografii , czy masz jakies ograniczone myslenie czy twoj
                mozg rejestruje jedynie potkniecia innych ludzi.Masz taka rewelacyjna prace tak
                a pewnie jeszcze nie wymysliles jak sie nazywa.Co z tego ze masz sluzbowy jak
                nie stac cie na wlasny samochod.Studenciku ortografia to nie podstawa,a studia
                w tych czasach skonczyc to rzadna sztuka wielu z nas pracuje ma wlasne
                samochody, mieszkania i wlasne zycie i rownoczesnie konczy studia. Gratuluje
                wybujalej wyobrazni.Ale wez pod uwage, ze zazwyczaj to nie wystarczy.
                • Gość: morning calm Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.pl / *.net-komp.pl 17.09.05, 20:21
                  Co do wyobrazni - najwieksza to maja "szefowie" wszelkich oddzialow ds-maxu,
                  ktorzy mowia na rozmowach ludziom, ze wspolpracuja z McDonaldem, MediaMarkt, M1,
                  Tesco, Philipsem, Sephora itd. Wiecej firm juz nie pamietam.
                  Kiedys moze zrozumiesz, ze samochod - jakikolwiek by on nie byl - najlepszy jest
                  sluzbowy. Dlaczego? No chyba tyle to juz wiesz:)
                  Latwo skonczyc studia? Hmm, jesli jest to Akademia Pana Kleksa o/ Czestochowa to
                  pewnie, ze tak, ale jesli mowimy o renomowanym uniwersytecie i obleganym
                  kierunku to raczej nie jest to takie proste. Z reszta - nie mam ochoty na tak
                  infantylna dyskusje. Musialbym sie polozyc najpierw na ziemii, by zrownac sie
                  poziomem.

                  pzdr.
                  • Gość: Magda Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 11:36
                    Jestes żałosny.Wątpie, że taka prosta osoba jak ty skończy jakiegolwiek
                    studia.Spójrz na siebie i zastanów sie co sobą reprezentyjesz. Jedynie
                    osobe,pozbawianą jakiej kolwiek tolerancji...
                    • Gość: Nowijka do Magdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 21:15
                      Magda o co ci chodzi?? Chłopak ostrzega zeby w mine nie wdepnąc i nie
                      zniechęcić sie do szukania pracy a ty go objeżdzasz. Tarfiłaś kiedyś na taką
                      mafie?? Bo ja jak szukałam pracy po maturze niejednokrotnie. Niemiłe wrażenie i
                      czasem zamiast zarobić tracisz bo za szkolenia trzeba płacić. Wtedy internet
                      nie był tak powszechny i nie miałam gdzie przeczytać o tego typu firmach, a
                      duzo bym dała za liste takich trefnych miejsc. Teraz skończyłam studia,
                      troche "obyłam" się i juz nie dałabym sie tak naiwnie w to wciągnąć ale kiedyś
                      przez to przechodziłam i mozna mieć doła po odwiedzeniu TAKICh miejsc.
                  • Gość: Piotr Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 11:44
                    Na takie uczelnie nie przyjmują osób, ktore cały swój poświęcają na siedzenie
                    przed komp.i odpisywaniem na mało znaczące posty.Świadczy o Twoim małym
                    ilorazie inteligencji, jak widze to regularnie odpiujesz. Wiec gdzie czas na
                    pracę o której pisałes i nauke.Po co piszesz skoro Twoje slowa sa bez wiekszego
                    znaczenia dla ludzi ambitnych.Takich jak Ty nigdy nie słuchaja...Sam dobrze
                    wiesz..
                    • Gość: lolek Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.prenet.pl 19.09.05, 11:53
                      jakbys kiedys studiowal lub choc otarl sie o temat studiowania, to bys wiedzial, ze studenci maja jeszcze wakacje. Poza tym istnieje taki wynalazek jak studia zaoczne.
                      • Gość: Piotr Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 12:15
                        Ja tez mam wakacje poza tym przeciez masz taka dochodowa prace, podaj nazwe
                        takiej firmy bo wielu ludzi podjelo by bardzo chetnie wymagajaca tak malego
                        wysilku prace z wysokim wynagrodzeniem i sluzbowym samochodem o ktorym pisales.
            • Gość: Nowijka Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 21:06
              Niedaleko zaszedłeś w tych marzeniach! Do sprzedawania pasty do żębów na
              ulicach... hoho WYGÓROWANE ambicje!
      • Gość: JUICMEN - byly Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: 82.146.247.* 04.08.05, 13:39
        siemanko... pisze do CIebie... bo sam pracowałem w takiej firmie ponad
        6miesiecy razem z moja dziewczyna... ale nie o to chodzi... chce podać Tobie
        klika jeszcze firm z sieci DS-MAX Polska, oraz kilka informacji. A zatem:
        wybierzmy sie w podróż do Wrocławia... tam znajdziemy biuro jednego z 5 VIC-ÓW
        tego biznesu Sławka K., niegdyś najlepszego sprzedawce jakiego miala ta
        firma... Biuro nazywa sie Apollo i robi najwieksze obroty tygodniowe... ze
        wszystkich biur, ktore zajmują sie sprzedażą towarowa... z tego biura zostały
        wypuszczone kolejne... o nazwach: Apollo 1, Apollo 13 itp itd... Nastepnie
        powiedzmy ze wybierasz sie do Poznania i tutaj trafiasz na głowna siedzibe
        firmy DS-LOGIC, gdzie znajdziesz 3Vic-ów, Marcina D. Tomka W. i Tomka B.
        wlasnie na ulicy ogrodowej, tutaj w Poznaniu znajduje sie wszystko... NOM,
        TELE2 i towar: perfumy, atlasy itp....Mozesz wybrac sie rownież do Łodzi do
        tzw. Killera... Badz do Warszawy... gdzie istnieje najprawdopodobniej tylko
        TELE2... jest tego duzo... nastepnie mozesz wybrać sie do Bydgoszczy, gdzie
        znajdziesz 3 firmy... Dwie na towarze... Gergedan i Ewro-Mat... oraz Inarus na
        Tele 2... Ogólnie rzecz biorac... w calej Polsce znjadziesz okolo 70 biur DS-
        Maxu... To tyle na temat samych biur... Wazna rzecza dla Ciebie samego moze byc
        jeszcze i to ze towary ktore oni maja sa robione specjalnie dla nich np pasty
        MEDISAR i perfumy KOH-SAMI... atlasy drogowe sa od producenta... do tego z
        pośród tych wszystkich biur tylko te w Poznaniu i Wrocławiu gdzie sa VIC-si sa
        legalne... reszta nie ma pozwolenia na sprzedaz... hmm... co jeszcze... moze
        tyle ze organizowane sa szkolenia, zjazdy Menagerow i Trenerow... szkolenia
        sekretarek... a co do reszty jak to sie odbywa... to juz troche wiesz... ja juz
        koncze... Pozdrawiam serdecznie... i mam nadzieje ze zamieścisz tego troche
        wiecej... do uslyszenia... Pozdro ELo..!!! :)
      • paulasiksa ja pracuje w DS-MAX I ESTEM ZADOWOLONA 18.08.05, 23:10
        pracuje w ds-max miesiac i jestem juz trenerem zarabiam dobra kasiorke i jestem
        zadowolona bo w tej pracy dostaje kase kazdego dnia a negaci pisza zle o tej
        firmie bo mysle ze im sie w niej nie udalo.pozdrawiam w wszystkich pracownikow
        ds-max..u juice dla wielkiej kasy i dla tych ktorzy uwierzyli w swoje
        mozliwosci i zarabiaja kase a nie "jęczą" ze jej nie maja i nic w tym kierunku
        nie robia .... juice dla mozliwosci... :)))
    • Gość: była studentka Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.05, 10:25
      Ja natomiast chciałabym przestrzec wszystkie młode dziewczyny, gdyż tylko takie
      zatrudnia pan z ulicy Równoległej. Firma jest bardzo zadłużona, pan
      niewypłacalny a w dodatku wielki cham!!! Facet zatrudnia co kilka tygodni nowe
      pracownice, nie płacąc za "okres próbny" wyzywając je od gó..ar i nie tylko!
      • Gość: domel Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.metrocafe.pl 30.06.05, 15:13
        to jest może miximport? marek matysiak? napisz jaka to firma prosze
        • Gość: julia Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 15:32
          A ja podrzucam jak zwykle DOSPEL, ale o nim luż wiele napisano, wystarczy
          poszukać w archiwach.
          • Gość: marcin_r Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.21.pl / 213.199.204.* 30.06.05, 17:33
            Jeśli Dospel to ta firma, o której myślę ("Lider wentylacji") to na myśl mi
            zawsze przychodzi jedno ich ogłoszenie: "Przyjmiemy mechanika ze znajomością
            języka chińskiego". Ogłoszenie mogło się różnić, ale nieznacznie, sens oddany
            jest znakomicie.
            • Gość: julia Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 08:57
              Tak a w zeszłym roku przez Dospel przewinęło się 800 osób na 200 zatrudnionych.
              Kurcze żeby mechanicy nie znali chińskiego!Ciemny ten nasz naród! A i pewnie
              chińczycy nie mówią po angielsku.
        • Gość: mgr. inż. Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: 212.87.241.* 16.07.05, 21:25
          Cześć, pracowałam w miximprocie i nie polecam tam nikomu pracy. Byłam tam
          telemarketerką, miesięcznie na rękę dostawałam podstawy 350zł., dopiero od
          następnego miesiąca było dodawane 3% od zamównienia 1-szego, a od następnego
          2%, więc udawało mi się dochodzić do 400zł. miesięcznie!!!!!!!! W ostatnim
          miesiącu mowiłam klientom, że odchodzę i zamawiali więcej abym mogła zarobić
          sobie więcej. Gdy przyszłam po wypłatę to ukradł mi marek matysiak 100zł., bo
          powiedział, ze chyba jest jakas pomylka, bo jest za duzo i dostalam 310zl.
          (powiedział: a masz). Po moim odejsciu było jeszcze gorzej i wiele osób
          pozwalniało się. Niedawno widziałam ogłoszenie w Gazecie Wyborczej, że szukają
          telemarleterki. Poznałam, po nr tel., bo w ogłoszeniu podają
          tylko: "telemarketer i nr tel."darka matyszewskiego, ktorego akutrat pamietalam
          nr tel. darek matryszewski ma cos z glowa, bo rozmowa kwalifikacyjna u niego
          wyglada jak molestowanie seksualne.
          Pozadawiam.
          • Gość: Pracownik miximpor Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.centertel.pl 01.04.06, 17:06
            Bieda jak się komuś pracować nie chce, tylko liczy na manne z nieba... Ja
            pracuje w miximporcie 4 lata i nie moge zlego slowa powiedziec... Droga
            kolezanko, obelgi jakimi obrzuciłaś na forum człowieka takiego jak marek
            świadczą tylko o twoim poziomie... Marek nigdy nikogo nie okradł, bo w
            przeciwieństwie do innych jest uczciwym człowiekiem... Jeśli chodzi o
            molestowanie seksualne przez Darka to jest to pomówienie... a w internecie
            anonimowa nie jesteś, więc lepiej nie rozpowszechniaj takich PLOTEK!!!
      • Gość: dona Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: 195.116.125.* 11.07.05, 15:28
        ta kwestia powinna byc bardziej nagłośniona.Po co wogole ukazują się takie
        ogłoszenia ???Chyba zeby ludzie tracili czas i pieniądze.Próbowałam szukać prac
        ale ogłoszenia w stylu "do nowo otwartego biura"skutecznie mnie do tego
        zniechęciły.Do tego do sklepów z odzieża przyjmują tylko po zawodówce jakgdyby
        ktoś po maturze i na studiach był za głupi na taką pracę.Ostatnio złożylam CV
        na Równoległa i mam nadzieje że nie będzie to ta sama firma którą ktoś
        opisywał wcześniej.Jest to firma motoryzacyjna
      • Gość: axi Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.net / *.flatpla.net 16.06.06, 16:36
        czy możesz podać nazwę firmy, zeby uniknąć tej właściwej?
    • altu Re: Praca, czestochowskie "firmy" 30.06.05, 15:32
      biuro miesci sie na ogrodowej??

      jezeli chodzi o to:
      > nierejestrowanie pracownikow (co
      > tydzien nowa umowa zlecenie, poprzednia jest darta, a pracownicy instruowani
      > by w razie kontroli odpowiadali, ze pracuja od 3 dni), zero
      > swiadczen/ubezpieczen,


      to ich ksiegowa/kadrowa jest do bani..

      normalnie umowa zlecenia powinna byc oskladkowana (ubezpieczenia spoleczne)
      i niewazne jest, czy jest na 3 dni, czy na 3 miesiace.
      chyba, ze zleceniobiorca jest studentem, albo juz gdzies indziej pracuje.. to
      wtedy jest pobierana tylko zaliczka na podatek dochodowy..

      gdyby na umowe o dzielo wszystkich brali, to nic by sie im nie stalo..

      i ogolnie rzecz biorąc firma robi większe wrażenie, niż się wydaje..
      nie polecam..
      • madzia11118 Re: Praca, czestochowskie "firmy" 06.08.05, 23:27
        Ludzie zastanowcie sie wszyscy czy wlasciwie szukacie pracy czy glupkow ktorzy
        beda dam dawac kase za nic. Bo z kazdej firmy mozna zrobic czarna owce
        najgorsza w miescie.Kazda firma ma jakis slaby punkt chyba ze ktos mi poda
        jakas ktora go nie ma... wy chcecie pracy a wybrzydzacie gorzej niz dzieci to
        jest smieszne i zalosne gdy ludzie sie zachowuja w ten sposob gdzy jest tak
        ogromne bezrobocie.Zadna praca nie hanbi Ale dla wiekszosci z was najlepiej do
        konca zycia byc na utrzymaniu rodzicow albo porzyczac pieniadze od rodziny
        znajomych bo nie wystarcza wam na chleb.To jest dopiero wstyd.A nie firmy kory
        maja miejsca pracy.A najsmieszniejsze jest to gdzy dzoni mama w poszukiwaniu
        pracy dla corki ktora jak sie okazuje ma 30 lat a jak zostaje poproszona do
        telefonu to jest przestrazsona jak dziecko w podstawowce pod tablica. I Pani
        ktora powiedziala ostatnio ze nie moze skorzystac z promocji bo ma na
        utrzymaniu 30 letniego syna i 40 letnia corke. I kto to moze sie z kogo sie
        smiejecie bo tak naprawde tym ktorych oczerniace nie zaszkodzicie ale z siebie
        robicie ofiary losu ktore nie wiedza co to praca i nie umieja poprowadzic
        wlasnego zycia odpowiednia droga.
        • Gość: robol Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.prenet.pl 07.08.05, 08:53
          oj madziu madziu - bajer to wy potraficie cisnac. chodzi o klamstwa jakich sie dopuszczacie podczas rozmowy tzw. kwalifikacyjnej oraz o klamstwa w ogloszeniach, a takze przez telefon. Gdzie tam praca do biura jest ? gdzie jest do magazynu ? gdzie te obiecywane kokosy - tam kazdy z was zarabia 3000zl - tylko, ze po steku klamstw jakie mozna wyczytac w ogloszeniach i na romowie lub przez telefon to co napisalas to pewnie jest tez jeden wielki BAJER. Gdzie te rozmowy kwalifikacyjne (indywidualne)na ktore zaprasza jakas babka przez telefon (a moze to ty ?)? kupa ludzi na 15:00 przychodzi, 5 minut trwa spisywanie danych osobowych i nastepny prosze. Skoro jest tam tak zajebiscie dlaczego przez 2 lata od kad sie nacialem na to ogloszenie, a w tym roku moj znajomy tam wlazl nadal szukacie ludzi ?? nie ma w czestochowie wiecej oszustow ? a moze kwalifikacje za male bo przeciez wyksztalcenie wyzsze to nie wszystko czego wymagacie od AKWIZYTORA :D. A moze jednak ciezko znalezc czlowieka ktory wcisnie 80 letniej staruszcze kawalek plastiku na sznurku, mowiac ze to ja uleczy z korzonkow i wycisnie od niej ostatnie 400zl z emerytury.

          zadna praca nie hanbi ? tu masz racje, tylko dlaczego wysmiewasz ludzi zarabiajacyhc 600zl ? po oni od was nic nie kupia i sa dla was NIKIM, kolejnym "pudlem" na ktory stracisz 5 minut, a nic nie kupil.
          • Gość: she Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.05, 14:01
            Popieram Cie robol w 100%!!! Panienka z tej firmy znalazla nowy sposob na jej
            zareklamowanie i przyciagniecie potencjalnych naiwnych pracownikow! Juz
            ogloszenia w GW im nie wystarczaja:D.
          • Gość: Madzia Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 21:32
            Ja nikomu nic nie wciskam.Sluchj nie wiem co ty sobie myslisz o tej pracy ja
            pracuje tutaj drugi sezon czyli 2 wakacje bo przychodze tylko jak mam wolne od
            szkoly i jestem w pelni zadowolona. Moja sytuacja finansowa sie troszke
            polepszyla i jest ok. Ale napewno nie wysmiewam sie z osob ktore zarabiaja 600
            zl w supermarkecie tylko z tych ktorzy wybrzydzaja i mowia ze nie da sie
            znalezc pracy,poniewaz sama kiedys mialam podobne zdanie naten temat i uwazam
            ze jest ono bledne. Zal jest mi tych ludzi ktorzy patrza na mnie z politowaniem
            i mowia ze wspolczuja mi pracy a sami pracuja i charuja za grosze z ludzi
            ktorzy uwazaja ze sa najmadrzejsi a najjczesciej nie potrafia odnalezc sie w
            tym swiecie.Ja nikomu nigdy nie obiecywalam 3000zl poniewaz na okresie probnym
            masz na reke400zl nie wiem kto ci takich bzdur nagadal!Nasza firma sie rozwija
            a jezeli sadzisz ze kogokolwiek oszukalam to naprawde nie ma oczym gadac
            pozostaje mi tylko przyznac ci racje, bo jezeli sadzisz ze pracujac w firmie za
            600 zl to tam cie pewnie nie oszukaja. TAK??? TO SIE PEWNIE NAZYWA UCZCIWA
            PRACA!! tylko powiedz mi kto ci powiedzial ze bedziesz tyle zarabial na samym
            poczaku. A moze sam sobie to stworzyles... Wbrew pozorom my nie szukamy
            sprzedawcow tylko osob, ktore caly czas chca sie rozwijac i tworzyc nowe
            organizacje. Powiedz mi czym roznie sie supermarket: tym ze my docieramy do
            ludzi bezposrednio i sprzedajemy dziennie ok 100 produktow w kazdej
            miejscowosci zadna drogeria nie sprzeda w ciagu jednego dnia tylu takich samych
            np.perfum. A takze tym ze my troszke wiecej zarabiamy.Jaki kawalek plastiku na
            sznurku?? Czy znasz choc troche zasady marketingu?? Jesli tak to porownaj sobie
            dzialanie super marketu i ich promocji...
            • Gość: robol Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.prenet.pl 09.08.05, 08:44
              te kawalki plastiku na sznurku nazywacie kosmodiskiem czy jakos tak podobnie. Kto tak mowi o zarobkach ? ten frajer w siedzibie co przeprowadza te niby rozmowy, w budynku ktory wyglada jakby od 50 lat nikt nie remontowal, dopiero na pieterku odmalowane 2 pokoje - ładna wizytowka, pewnie na wypadek wpdki zeby nie bylo zal sie ewakuowac.

              Wasza zasada marketingowa jest sprzdac cos za 100zl, ktora to rzecz kupiliscie za 5 zl w hurtowni, a wciskacie bajer, ze kosztuje 200 w sklepie , gdy tak naprawde kosztuje 50zl. - ot cala wasza filozofia marketingowa. Cokolwiek nie napiszesz nic nie zmieni tego faktu.
              Ale gdy twoim idealem pracy jest jezdzic po okolicznych wioskach i pukac od drzwi do drzwi to pogratulowac ambicji - mozesz sobie odpuscic mature bo i tak ci nie potrzebna, przeciez tam jest tak wspaniale, ze bedziesz tam pracowac przez najblizsze 40 lat.
              • Gość: JUICEMEN pozdro dla ROBOLA IP: 82.146.247.* 09.08.05, 17:29
                papiez w Twoja strone Ziom... ale dokladniej oni nie biora towaru z hurtowni...
                ale maja bezposrednich producentow... dlatego ich towarow nie znajdziesz w
                sklepach... poza atlasami... pozdro PaPa... do uslyszonka...:))))))))
              • Gość: Magda Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 20:51
                to ty tak sadzisz ale mozesz sobie miec takie spaczone zdanie o mnie czy o
                roznych firmach w ktorych pracuja ludzie ale oni zarabiaja choc Wy w to nie
                wierzycie. Ok. Ale tak naprawde to kto tu nie ma pracy ja czy Wy?? A jezeli wy
                jestescie nieudacznikami i wolicie siedziec w domu to prosze bardzo lezcie
                sobie dalej i szukajcie pracy przez cale zycie. Ja ją mam i nie mam powodow do
                narzekan i nie mam czasu zeby siedzeic przed komuterem bo uwazam ze zawsze
                trzeba cos robic ze swoim zyciem i rozwijac rozne umiejetnosci. Powiem jeszcze
                tylko ze jezeli nigdy nie nauczysz sie sprzedawac kosmodisku to nie bedziesz
                potrafil sprzedac siebie zebys to wlasnie ty dostal miejsce w pracy ktora cie
                najbardziej satysfakcjonuje.Aha ja nigdy nie chodzilam po wioskach i nie pukam
                do drzwi!!! A niestety teraz aby osiagnac w zyciu jakies godziwe warunki musisz
                umiec sprzedac samego siebie.A jezeli nigdy sie tego nie nauczysz to nawet
                maturka Ci nie wystarczy!!! Wiesz co wole miec 17 lat i robic to co robie niz
                byc w polozeniu takim jak wiekszosc osob ktore wybrzydza i twierdzi ze nie ma
                pracy. Chce Wam tylko powiedziec, że wystarczy sie rozejrzec a nie szukac
                dziury w calym..
                • Gość: robol Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.prenet.pl 11.08.05, 10:01
                  nie dosc ze mloda to czytac ze zrozumieniem nie potrafi - cienko widze cie na maturze.
                  Pewno, ze ci ludzie (szefowie) zarabiaja, tylko ten co zaczyna to gowno zarabia, bo kiedy kazdy zabierze swoj procent to temu najnizej zostaje wielkie G.
                  Wybrzydzalem i pracuje w miejscu zwiazanym z moim hobby, a prace znalazlem po tygodniu szukania i nie musze sie bujac po miescie i zaczepiac ludzi na chodniku zeby ode mnie wzieli cos bo na chleb nie bede mial, ani nie musze siebie sprzedawac, skoro to lubisz twoja sprawa (kazdy ma jakies hobby) - mnie za wyglad i za sprzedawanie sie nei placa. Tylko nie piernicz glupot o zarabianiu kokosow (sama napisales ze zarabiasz 2,5tys na miesiac forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=25834706&a=27419879 - bo to jedno wielkie klamstwo i poza tym, ani nie zaprzeczasz niczemu co napisalem, ani nie odpowiadasz na zadne z moich zapytan np. dlaczego od 2 lat szukacie nadal pracownikow ? dlaczego klamiecie przez telefon, ze to sa indywidualne spotkania z kandydatami (kazdy na inna godzine rpzychodzi), klamstwo goni klamstwo i na tym tez polega ta praca, na oklamywaniu i wykorzystywaniu naiwnosci ludzi.
                  Jedyne co piszesz, ze umiesz sie sprzedawac i jest ci z tym dobrze.

                  Zobaczymy jak bedziesz wygladac po 5 latach sprzedawania siebie, zechcesz poszukac nowej pracy, a w CV wpiszesz 5 lat pracy w wakacje jako akwizytor.
                  • Gość: Magda Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 19:27
                    Ci ktorzy sie sprawdzili zostali. Poza tym nasza firma nie konczy sie na 2
                    placowkach w Czestochowie. Ja nie klamie a jezeli Ty tyle nie zarabiales to
                    znaczy ze byles cieniasem. Mowisz o mojej maturze o Ty sam jej pewnie nie masz
                    poniewaz powinienes wiedziec ze nasz praca nie opiera sie wylacznie na
                    sprzedawaniu.To co piszesz to stek klamstw!!
                    • Gość: robol Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 20:31
                      nawet nie pracowalem tam 1 minuty i nie bylem tym cieniasem, ktory nie potrafil
                      sie tam wybic,olewalem i olewam akwizycje wole siedziec przy biurku. a bylem tam
                      tylko dla tego bo niby potrzebowali kogos do biura (co bylo klamstwem)m, kolega
                      co chcial tam pracowac mial niby w magazynie pracowac i okazalo sie, ze
                      przyjmuja tylko na akwizytorow (olejne klamstwo). Klamstwa to mozna uslyszec
                      wlasnie od takich jak ty i ci inni z Ogrodowej, bo nawet mowic dzien dobry mysla
                      jak by mi tu kosmodisk wcisnac. I wiem, ze twoja praca nie opiera sie wogole na
                      sprzedawaniu, tylko na wciskaniu ciemnoty starszym ludziom, ktorzy ufaja w to co
                      do nich mowicie.

                      A tak tylko gwoli scislosci dziecinko, ktora potrafi sie sprzedac to mature
                      zdalem - pare lat temu.
                      Skoro pisze stek klamstw dlaczego nie zaprzeczysz zadnemu mojemu slowu ?
                      • Gość: Magda Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 21:32
                        Sluchaj nie jestem dla ciebie dziecinka frajerze. I nie wciskam zadnych
                        kosmodiskow ani tele 2 ani masazerow nie masz pojecia co bo nie potrafisz
                        dokladnie przeczytac. Bo ja nie jestem tutaj po to zeby zmieniac twoje zdanie.
                        Nie potrafie zaprzeczyc temu co piszesz?? Lepiej zobacz dokladnie co jest
                        napisane. W biurze mamy sekretarke i obecnie nie przyjmujemy osob do biura i
                        nie przyjmowalismy!!!!A osoby ktorym nie odpowiada praca przedstawiciela
                        handlowego nawet nie sa umawiane na dzien probny. Wiec nie wciskaj mi ciemnoty.
                        Apoza tym skad mozesz wiedziec jak wyglada praca i wypowiadac sie w taki sposob
                        o niej skoro nie pracowales tam ani minuty. Poprostu siedz sobie dalej przy
                        biurku,az dostaniesz od tego odciskow na tylku, i nie zabieraj zdania na
                        tematy, o ktorych nie masz zielonego pojecia.
                        • Gość: robol Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 10:04
                          smieszna jestes - nawet nie wiesz co twoi pracodawcy pisza w ogloszeniach.
                          "10 osob do biura, magazynu i transportu" - tak mnie wiecej brzmialo. i pani
                          sekretarka tez wtedy byla i jakos potrzebowaliscie (przynajmniej w ogloszeniu):D

                          A skad wiem jak wyglada praca ? malo to ludzi wywozicie za czestochowe na
                          szkolenie ?

                          smieszna jestes. Nie ma sensu z toba dyskutowac, skoro uwazasz prace w akwizycji
                          za ideal to sobie tam pracuj do usranej smierci.

                          PRECZ AKWIZYTOROM.

                          EOD
                          • Gość: MAGDA Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 17:46
                            Zadna praca nie jest idealna to chyba ty nie umiesz czytac ogloszen, wiem co
                            jest napisane w ogloszeniu smierdszielu!!! Poza tym wole byc akwizytorem niz
                            spedzic cale zycie na utrzymabiu rodzicow. Tak jak wikszosc osob ktore
                            wybrzydzaja.Uwazam ze nikogo na nic nigdy nie naciaglam bo ja nikomu nie
                            wyjmuje pieniedzy z portfela.Widze ze juz nic nie potrafisz powiedziec firmie w
                            ktorej nigdy nie pracowales!! Bo nie masz pojecia jak ta praca wyglada. Po co
                            wypowiadasz sie na tematy na ktore nie masz zielonego pojecia.Bajke kazdy
                            potrafi wymyslic niektore sa lepsze a inne gorsze Twoje zaliczaja sie do tych
                            NAJGORSZYCH. Nieznosze ludzi, ktorzy przez cale zycie wybrzydzaja krzycza ze
                            nie ma pracy ale tak naprawde sa biedakami, poniewaz sami wmawiaja sobie ze do
                            zadnej pracy sie nie daja. Nikt nie daje pieniedzy za nic.Nie rozumiem ludzi
                            ktozy pogardzaja innymi za to ze maja prace gdy onie jej nie maja. Zadna praca
                            nie chanbi!!! PRECZ ROBOLOM
                          • paulasiksa ROBOL?DOBRE OKRESLENIE NA CIEBIE !!!! JUICE DLA CI 18.08.05, 23:24
                            robol raczej robal ktory nic nie wie na temat ds-max..u, ci ktorzy tam pracuja
                            sa zadowoleni (oczywiscie tym ktorym sie powiodlo uwierzyli w swoje mozliwosci
                            nie poddali sie) i nieuwierzyli w takie bzdury co pisze ROBAL!!!! RACZEJ ROBOL
                            typowy robol ..bleheheh ja tam zarabiam kase i jest juice i nikomu nic nie
                            wciskam bo jakby tak bylo to sama w domu nie mialabym tej uslugi JUICE DLA
                            NEGATOW? JUICE!!!!!!!!!!!!1 BLEHJEHEHE
                            • Gość: robol hahaha IP: *.prenet.pl 19.08.05, 08:35
                              Brawo towarzyszo dostaniecie talon na najnowszy pakiet w tele2 "Darmowe poludnia ", i dzien pracy w bardzo dobrym punkcie miasta - targowisko na zawodziu - powodzenia :D

                              brawo cala ekipa trenerska ds-maxu, mobilizacja jak przed wyjazdem z bazy na Pizdzichowo Dolne z najnowsza promocja pasty do zebow.
                          • Gość: madzia Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.21.pl 23.08.05, 13:57
                            ludzie nawalacie na awizytorow a to tez praca byle jaka ale jest wciska sie
                            ludziom scieme ja do nich nic nie mam ale zastanowcie sie czy warto dla kasy
                            robic z siebie glupka ale coz takie czasy niektorzy trzymaja sie byle czego aby
                            ZYC pozdroweczki dla wszystkich szukajacych pracy :)
                            napiszcie jakie firmy robia ludzia wode z mozgu dzieki narka
                    • Gość: Olcyk Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 16:15
                      Ja do MadzI!!!!!!!!!!!!! Tak trzymaj!!!!!!!!!!!!!
                • Gość: Nowijka Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 21:32
                  A kto ci powiedziała droga Madziu że my pracy nie mamy?? Ostrzegamy przed TWOJĄ
                  firmą to nie znaczy ze my bezrobotni.
                • Gość: Nowijka do Magdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 21:36
                  Oj przepraszam Magdziu. jak bym wiedziała ze ty tak niewiele latek masz to bym
                  tej dyskusji nie prowadziła. To właśnie praca dla takich jak ty. Tzn nie chce
                  cie tu obrażać no ale jako praca wakacyjna dla kogos 17nasto letniego to
                  naprawde moze być szczyt marzeń, ale na studiach dziecinko to poszukaj juz
                  czegos lepszego.
            • Gość: JUICEMEN naiwna Madziu IP: 82.146.247.* 09.08.05, 17:25
              Dobrze wiem jakie sa zasady marketingu, wlasnie to studiuje... i nie jestem
              cieniasem bo bywalem w ciagu tych 6 miesiecy na gazatce ponad 20 raz... bez
              wzgledu czy sprzedawalem perfumy czy atlasy... a poza tym moze dowiesz sie
              dlaczego Twoj menager tak duzo mowi o awansach... albo dlaczego jest tyle
              gadania o pozytywnym nastawieniu... i o zakazach spotykania sie w grupach...
              moze dlatego ze jak zaczniesz przeliczac to wyjdzie CI ze zarabiasz grosze w
              porownaniu z tym co powinnas... ja jestem teraz z ziomkami na dziku... i
              zarabiam na 10szt perfum ponad 120zl a nie jak w firmie 30... a poza tym tak
              dla tylko Twojej informacji... OSOBY BEDACE TYLKO NA SEZON NIE MOGA BYC
              AWANSOWANE NA TRENEROW i MENAGEROW... bo nikt nie chce miec szefa ktory
              prowadzi biuro tylko na wakacje... jestes jeszcze naiwna i tak jak powiedzialas
              bardzo mloda... a skoro masz 4trenerow... to ciekawe jak bedziesz prowadzila
              biuro... hehehe... chyba ze nie chcesz sie juz w ogole uczyc... ale to tylko
              Twoja sprawa... bo jesli chcesz sie uczyc zaocznie... to na piatki i soboty...
              biure musi zajmowac sie kto inny... wlacznie z rozliczeniami ludzi i mastera...
              czego nie moze robic zwykly trener... ale asystent menagera... dobra... na dzis
              konic... zobaczymy kto wyjdzie na swoje... pozdro malolato... i nie jestem
              DUPKIEM... DEBILNY LACHOCIAGU... no nara...:)
              • Gość: Magda heh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 21:05
                hehh. Ok mysl sobie jak chcesz... Jest mi to obojetne... A biura nie bede
                narazie prowadzila.Taki madry jestes... hyhy Ja nie mam zamiaru sie tutaj
                bluzgac, kiepski z Ciebie juicmen.. :P Malo jeszcze wiesz ale powodzonka na
                dziku bo napewno sie oplaca tylko wiesz skoro sam prowadzisz taki interes tylko
                nielegalny to nie probuj przyciagac to siebie osob bo to ze znasz kilka firm w
                czestochowie to wcale nie znaczy ze musisz robic z nich bloto, bo czasami los
                odwraca sie w przeciwnym kierunku niz oczekujemy.Troche kultury bo moze jestes
                starszy ale czy madrzejszy to raczej nie.
              • Gość: r Re: naiwna Madziu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 22:54
                Pie..ny mamucie Madzia napewno nie jest lachociagiem tylko osoba ktora chce
                cos osiagnac cos w zyciu, a nie tak jak wy glupie nieroby kisic ogora przed
                komputerem i prosic o kieszonkowe tatusia. Widac ze pracujesz na dziku bo twoje
                odpowiedzi sa na poziomie inteligencji prawdziwego dzika. Skoro sam pracujesz w
                tej branzy to dlaczego tak ja potepiasz?? Co boisz sie konkurencji?? Kazdego
                dzika ktorego spotykalem w terenie byl jednym wielkim cieniasem, A te 120 zl za
                10 perfum to chyba zarabiasz przez tydzien bo watpie ze ktos chcialby kupic od
                takiego smierdziela jak ty. Moze cie obrazam, ale zastanow sie jak sie odzywasz
                do kobiety je..a penero. To ze nie zgadza sie z twoimi pogladami nie musisz
                jej od razu wyzywac od najgorszych. A ci do osb na sezon wiele sie mylisz bo
                rowniez moga zostac trenerami i menagerami. Denerwuje mnie to ludzie ze
                potraficie tylko oczerniac a nie patrzec subiektywnie. Wiele osob ktorym ta
                praca sie podoba zostaje, ale takie pieprzone nieroby jak wy potraficie tylko
                narzekac i odpadacie wczesniej czy pozniej. Zebyscie ten czas w ktorym
                narzekacie poswiecilybyscie na szukanie pracy z ktorej to byscie byli
                usatysfakcjonowani to na swiecie byoby mniejsze bezrobocie. Ake to wy szukacie
                pracy z pomoca mamusi a nie my. Ludzie troche wiecej optymizmu - swiat tak
                krotko trwa.
                • Gość: robol Re: naiwna Madziu IP: *.prenet.pl 11.08.05, 10:06
                  chyba szef stanal w obronie pracownicy - lol

                  Gość portalu: r napisał(a):
                  "Denerwuje mnie to ludzie ze potraficie tylko oczerniac a nie patrzec subiektywnie." - no wlasnie kazdy z nas patrzy subiektywnie - hehehe

                  • Gość: Pawel Re: naiwna Madziu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 19:49
                    Myslisz ze jestes najmadrzejszy, bo jestes na dziku. A jestes na nim bo zawsze
                    byles cieniasem i nim bedziesz. Wiec nie oczerniaj innych firm skoro sam
                    prowadzisz jakies biuro kore jest oszustwem, kupujecie towar w sklepach za 4zl
                    i sprzedajecie po 20zl i to ma byc interes. Ty mowisz ze ja naciagam ludzi
                    zastanow sie,bo to co piszesz to stek niedorzecznych bzdur. To Ty oszukujesz
                    ludzi a chcesz obrucic cala wine na nas. My nie sprzedajemy takiego szajsu jak
                    Wy.Kazdy patrzy subiektywnie ale napewno nie Ty bo ty powinienes spojrzec do
                    slownika i zobaczyc co to znaczy.Miedzy nami jest taka roznica, ze Ty do konca
                    zycia bedziesz naciagal ludzi, beda na ciebie wyzywac bo wcale sie im nie
                    dziwie jak wkoncu dpowiedza sie co za hlam sprzedajesz. My nie sprzedajemy
                    takich bubli mamy wylacznosc na towary i mamy mozliwosci awansu, dzieki ktorym
                    na pewnym etapie nie musimy chodzic w tren. Powiem Ci ze byc menagerem dzika to
                    zadna przyjemnosc i napewno nie masz czym sie chwalic. Wiem ze chcesz w ten
                    sposob przyciagnac do siebie ludzi ale napewno ci sie to nie uda.! Juice
                    • dj-domica Co Wy K***wA WiEciE o DS-iE???!!!! 18.08.05, 23:30
                      w sumie zastanawia mnie jedno kto rozpoczal ta batalie i teraz juz wiem nie
                      jest to trudne do rozkminienia;)po pierwsze ktos kto poprostu nie nadaje sie do
                      tej pracy jest zwyklym szarym negatem ktory nie potrafil wykorzystac szkolen i
                      mozliwosci tej firmy i zabraklo mu wiary we wlasne mozliwosci a ktos kto
                      nastawia sie tylko na kase zostaje wiecznym akwizytorem...my nie sprzedajemy
                      towaru tylko "siebie" a to co mamy w torbach czy teczkach jest tylko
                      dodatkiem!!!najmlodszy menager ma 18-scie lat a zaczynal tak jak kazdy i jakos
                      sie nie znegacil poprostu potrafil wykorzystac to co mu dala firma i teraz inny
                      pracuja na niego...rzadna firma nie da ci tergo co daje DS-Max!!!ostatnio byl
                      zjazd w PULTUSKU 300 osob z firmy i jak myslicie kto za to placil??FIRMA rzecz
                      jasna i tylko ta firma dala mi mozliwosc wyjazdu do Warszawy aby rozwijac swoje
                      mozliwosci ktorych na Slasku akurat nie ma!!! ale kij z tym kto potrafi
                      skorzystac ten ma i kase i wladze!!!!JUICE DLA DS_MAX & JUICE DLA VICE'A &
                      JUICE DLA KASY, AWANSU i MOZLIWOSCI!!!!!!!!A Lamusy ciagle nimi beda!!!!!KILL
                      NEGAT!!!!!!!!!! JUICE WARSAW=)
                      • Gość: Stary Re: Co Wy K***wA WiEciE o DS-iE???!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 14:17
                        Co wy macie z tym sokiem?
                        Skoro to taka zajexxxxa robota, to czemu naciągacie ludzi na ogłoszenia
                        niezgodne z prawdą? Skąd te wypowiedzi na forum o gwałceniu praw pracowniczych?
                        Dlaczego okłamujecie ludzi na rozmowach wstępnych? Każdy szuka takiej pracy jaka
                        mu odpowiada, lub do której się nadaje. Okłamywanie ludzi co do charakteru pracy
                        już jest podejrzane - dlaczego nikt, zatrudniając sprzątaczkę nie pisze, że
                        potrzebna sekretarka?
                        I niech sok będzie z tobą :\
            • Gość: bonjour Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.one.pl 13.09.05, 20:11
              chciałbym Pani wyedukowanej powiedzieć, że zasady marketingu które Pani stosuje
              wielu rozsądnych ludzi na samym początku odrzuca, jako nienormalne :). Skoro to
              dla Pani są zasady, to proszę mi podać kto Pani takiego przeterminowanego kitu
              nawciskał :)????
            • Gość: Nowijka Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 21:29
              Mam nadzieje że mnie na ulicy nie zaczepisz z tą pastą wodą smierdzaca dumnie
              nazwana perfumami czy czyms tam jeszcze bo ja cie wyśmieje. nie upokarza cie
              to?? Zaczepianie ludzi i wciskanie im tego badziewia?? Mnie by upokarzało. No
              i moim skromnym zdaniem bardziej cenie ludzi wyzyskiwanych za 600zł ale na
              znajomych warunkach niż to nabijanie ludzi w butelkę za 3tyś. A pisząć ze nie
              obiecujecie 3tys na poczatek łzesz bo to obiecujecie juz w gazecie.
        • Gość: Olcyk Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 15:59
          pracuje w takiej firmie już 4 lata i każdemu polecam jest super kasa i
          atmosfera. W Polsce nie ma bezrobocia tylko ludzie są leniwi. Pozdrawiam
          wszystkich jusmenów
    • Gość: gość Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 15:56
      a ja dorzucam szkołę językową Berkel w Kłobucku gdzie nie wypłaca się pensji za
      umowę zlecenia bo innych nie ma
      • morning.calm Re: Praca, czestochowskie "firmy" 30.06.05, 16:22
        Altu - ksiegowej tam nie ma, kadrowej tym bardziej. Wszystkim zajmuje sie
        sekretarka/"manager". Poza tym zgodnie z prawem na umowe zlecenie nie mozna
        pracowac dluzej niz miesiac. Po tym czasie pracownik musi zostac zarejestrowany,
        chocby na 1/4 etatu.

        Pozdrawiam
        • ulisses_czwa Re: Praca, czestochowskie "firmy" 30.06.05, 23:31
          O proszę... Pierwsze słysze, że po miesiącu "na umowe zlecenie" trzeba zatrudnic chocby na 1/4 etatu... Czyzbym przeoczył coś z prawa pracy?? Prosze o więcej szczegółów, bo jakoś mnie to nie przekonuje...
        • Gość: gość Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 23:41
          gdzie można znależć odpowiednie zapisy o tym, że można na umowę zlecenia tylko
          przez miesiąc?
          • ulisses_czwa Re: Praca, czestochowskie "firmy" 30.06.05, 23:58
            Totalna bzdura... Prosze o artykuł skoro zostało to rzucone... Nie słyszałem o takim zapisie, a staram się sledzic wazne zmiany prawne na bierząco...
            • ulisses_czwa Re: Praca, czestochowskie "firmy" 01.07.05, 00:00
              Oczywiście totalna bzdura jesli chodzi o umowe zlecenie i te 1/4 etatu... :)
            • wachowiak124 Re: Praca, czestochowskie "firmy" 12.07.05, 13:01
              szkoda tylko, że na bieżąco nie śledzisz zasad ortografii.
    • Gość: babka Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.107.inds.pl 30.06.05, 22:23
      to ja dorzucę firmę ;LIMAR'',gdzie po 3 dniach próbnych mówią ci
      dowidzenia.rotacja pracowników jest tam duża jak na dworcu centralnym
      • Gość: Press Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.my.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.05, 23:57
        Tak,to prawda tego typu firmy działają od co najmniej 10 lat-także w
        Częstochowie-z poprzednich lat pamiętam np.firmę Europe.Umowy-zlecenia które
        oni "spisują" są tylko pro forma/tak dla zabezpieczenia w razie kontroli/a one
        nie są ewidencjonowane w ogóle tzn,na przykład niezgłaszane do ZUS.Nie ma
        żadnych przepisów,które by mówiły że umowa-zlecenie nie może być dłużej niż
        miesiąc-nieprawda,może być nawet na 5 lat.Też nie jest prawdą,co wyżej pisze
        jeden z internautów,że po pierwszej umowie-zlecenie powinna być umowa na 1/4
        etatu/?/ Nie ma to nic do rzeczy bo umowa-zlecenie jest umową cywilno-prawną w
        oparciu o Kodeks Cywilny a nie Kodeks Pracy tzn.bez określania etatu,prawa do
        urlopu itd.W każdym razie to co robią te "pseudofirmy" to oczywiście
        wyzysk /tak jak kiedyś także Amway,Zepter/ i liczenie na naiwność młodych ludzi
        a jednocześnie szybki pęd ich managerów do dorobienia się...
        • Gość: marcin_r Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.21.pl / 213.199.204.* 01.07.05, 17:12
          Heh, Europe. Pamiętam tę firmę dobrze, w końcu przepracowałem tam ok. miesiąca
          za czasów technikum. Większość rzeczy to były buble, ale noże, które
          sprzedawałem (kto pracował, ten wie jakie) mam do dzisiaj. Wtedy jeszcze byłem
          nieświadomym niczego łebkiem, teraz za żadne skarby bym tam nie pracował.
          Rozmowa niby kwalifikacyjna to też była jedna wielka ściema, patrząc na to
          wszystko po 7 latach :)
        • asiazieba1 Re: Praca, czestochowskie "firmy" 04.07.05, 15:22
          no nieee.
          znowu ktos miesza amwaya z tym calym g...em. moze i wilu ludzi (jak to oni sami mowia) nacielo sie w
          tym przedsiewzieciu, ale w 99% z wlasnej winy. praca jak kazda inna, reguly przejzyste, wzorowa
          logistyka, postepowania zawsze wedle jasnych regul umowy. ja mam takie doswiadczenia. a jesli ktos
          ma watpliwosci, to prosze bardzo:
          www.amway-europe.com/narka
          • asiazieba1 Re: Praca, czestochowskie "firmy" 04.07.05, 15:23
            w sensie (hehe)
            www.amway-europe.com/
            i narka :)
    • Gość: ja Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.05, 09:40
      A ja dorzuce jeszcze OVB ktore robi ludziom wode z mozgu, mamiac ich
      dorobieniem sie kolosalnych kwot w krotkim czasie.!!!!
    • Gość: ja Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.05, 09:41
      I te cotygodniowe ogloszenia w wyborczej: Do nowootwrtego biura zatrudnie!!!!
      hahaha smiech na sali!
      • morning.calm Re: Praca, czestochowskie "firmy" 01.07.05, 12:19
        Zle sformulowalem mysli n/t tych umow zlecen. Te umowy co tydzien sa podpisywane
        na poczatku niby jako na okres probny, a zgodnie z prawem pytam: ile moze trwac
        maksymalnie okres probny?
        Pracodawca ma tydzien na zarejestrowanie pracownika i wlasnie dlatego te umowy
        sa podpisywane co tydzien, a poprzednie niszczone. O to mniej wiecej mi chodzilo.

        Pozdrawiam
        • Gość: alasz7 [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.05, 18:42
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: je Re: OVB IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.05, 23:14
            alasz7 masz racje.co najmniej 3 numery maja i na zmiane umieszczaja w
            ogloszeniach. Przestrzegam przed ta firma i potencjalnych kandydatow na
            pracownikow i klientow (ofiar) tejze firmy!!wyciaganie kasy i tyle. Bylam
            kiedys na ich szkoleniu (czlowiek zacmienia dostaje jak roboty szuka!!;)) 2 dni
            w Kokotku kosztowaly 200 stowy!!!Jedno co ukazalo mi to szkolenie to jakimi
            oszustami sa ludzie tam pracujacy!!! Uwazajcie na nich!!!!!!!!!!!
            • Gość: pracownik Praca,czestochowskie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.05, 18:19
              Czy ktos pracowal w Dragon - ie
              co powiecie dobrego i zlego
            • katarzynka.katarzynka Re: OVB 12.07.05, 19:56
              tez mialam stycznoosc z OVB, ale po otrzymaniu informacji o szkoleniu (400 zl
              chyba), rezolutnie zapytalam czy umowa bedzie podpisywana przed szkoleniem czy
              po (bo oczywiscie po szkoleniu kazdy mial byc zatrudniony). Zgadnijcie jaka
              byla odpowiedz :D
        • altu Re: Praca, czestochowskie "firmy" 12.07.05, 13:20
          > na poczatku niby jako na okres probny, a zgodnie z prawem pytam: ile moze
          trwac
          > maksymalnie okres probny?
          z kodeksu pracy z Art. 25. § 2 wynika, ze umowa o pracę moze byc zawarta na
          okres próbny, nie przekraczający 3 miesięcy.

          a umowa zlecenia moze byc zawierana na tydzien i przedluzana w nieskonczonosc..
          jezeli sa spelnione okreslone warunki, to pracodawca (a raczej zleceniodawca)
          nie musi zglaszac takiego pracownika (a raczej zleceniobiorcy) do ubezpieczen
          spolecznych.
        • Gość: Jolanta Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.is.net.pl 07.09.05, 18:34
          Witam wszystkich! To smutne co się wypisuje, dlatego że nie wrzuca się
          wszystkich do jednego worka. Mam rozumieć, że jak za granicą na sklepie
          widziałam napis po polsku "wrazie kradzieży wzywamy policję" - to znaczy, że
          wszyscy Polacy kradną? Nie wydaje mi się! Dążę do tego, że byłam kiedyś
          akwizytorem i miałam umowę o pracę, sprawdzałam w ZUS-ie i miałam płacone
          składki a do lekarza chodziłam państwowo. to było 2 lata temu, więc nie
          wszystkie firmy są takie same. Była do firma DS-MAX. Mało tego teraz jestem
          dyrektorem salonu samochodowego, a mój pracodawca powiedział mi podczas rozmowy
          kwalifikacyjnej, że jak pracowałam w akwizycji to świat stoi przede mną otworem,
          ponieważ tylko akwizycja uczy dążenia do celu z determinacją. I mam teraz
          świetną pracę dzięki doświadczeniu w akwizycji. Dziękuję za uwagę! Powodzenia w
          dążeniu do marzeń!
      • robert.us Re: Praca, czestochowskie "firmy" 12.07.05, 17:28
        Jeśli chcecie miejsce na serwerze aby założyć listę firm z regionu, które
        oszukują ludzi, mogę zaproponować swoje. Tylko prosiłbym o zrobienie takiej
        podstronki w html-u i podsyłanie ewentualnych firm do wpisu na email. Jeśli
        chcecie spróbować dajcie znać na adres - robert.us@gazeta.pl
        Nie mam czasu aby poświęcić więcej czasu.
        Pozdrawiam
    • Gość: Bobi ADIDAS W SREALU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.05, 20:20
      kolezanka byla popracowala za friko kilkanascie godzin i tak do usranej smierci
      bylaby na okres probny. Ale przechodzilem ostatnio i zdesperowanych nie brakuje.
      Wlascicielowi powiedzialbym tylko: "nie wiesz z kim tanczysz, pędzlu!"
      • Gość: marcin_r Re: ADIDAS W REALU IP: *.21.pl / 213.199.204.* 05.07.05, 13:06
        Potwierdzam. Mój brat też popracował jeden-dwa dni niby miał mieć zapłacone, ale
        nic nie dostał. Na jego miejscu zrobiłbym im rozróbę, ale to nie moja sprawa.
        Strzeżcie się i stawiajcie sprawę jasno!
    • Gość: Ania Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 09:35
      Firma budowlana Termobud z Częstochowy. Zatrudniają dziewczyny do biura na
      miesiąc, oczywiście "ten miesiąc na próbę i bez umowy bo to dużo papierków,
      zwiększa koszty a po tym miesiacu na 100% dostanie pani umowę..."
      Czas pracy powiniem wynosić 40h tygodniowo, "...my nie uznajemy czegoś takiego
      jak 40 godzinny tydzień pracy...", normą w Termobudzie jest praca 6 dni w
      tygodniu, min. 9h dziennie a najczęściej zostaje się dłużej, bo to nie
      ma "szefa" i nie ma kto odebrać kasy, albo trzeba wyprowadzać "burdel" w ich
      dokumentach i trzeba siedzieć nawet po 13h. O odbiorze godzin nie ma mowy bo i
      tak nie ma cię kto zastąpić w biurze.A jak czowiek jest na okresie próbnym to
      stara się jak tylko może i siedzi tyle ile mu karzą. A co z umową po okresie
      próbnym? Oczywiście się je nie dostaje, dostaje się tzw. wypowiedzenie bo i tak
      nie było umowy. Dobrze że chociaż zapłacili za ten miesiąc - to chyba jedna
      pozytywna rzecz jaką mogę o nich powiedzieć. A co najgorsze było w tym
      wszystkim to to,że przez nich straciłam dwie inne prace.Moja była szefowa gdy
      się dowiedziała, że szukam innej pracy nie podpisała ze mną następnej umowy. W
      międzyczasie dostałam kolejną propozycję pracy, ale tylko na 0,5 etetu, więc
      propozycja całego etetu wydawała mi się bardziej korzystna. Oni obiecują "złote
      góry", a jak przyjdzie co do czego to człowieka wywalą. Chcę was wszystkich
      ostrzec przed tą firmą. Wiem że nie tylko ze mną tak postąpili, od września
      minęło parę miesięcy, więc policzcie sobie ile było nowych "naiwnych"
      dziewczyn!!!
      • Gość: mrzezyno252 Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.prenet.pl / 213.199.243.* 05.07.05, 09:55
        Drodzy forumowicze, chciałbym żeby nikomu tutaj z wypowiadających sie nigdy nie
        zabrakło siły do mówienia o nieprawościach firm działających w czestochowie.
        Proponuje akcje informacyjną na łamach stron internetowych, głównie tych
        czestochowskich,gdzie były by nr tel. i nazwy firm. Ja wiem że taki proceder to
        oczernianie przedsiębiorstw i ludzi którym nic nie zostało udowodnione. Akcja
        obywatelska powinna jednak przyniesc skutek. Szkoda że gazeta nie reaguje na
        takie firmy i uczestniczy w całym tym procederze, oszustwa i wyzysku. Pozdrawiam.
      • Gość: pracownik Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.05, 18:52
        Jeżeli poszukujecie Pani , która ukończyła tylko liceum i nawet po nim nie umie
        przeliczyć m2 na m3 przy podanej grubości to polecam panią Anię adres Łęczycka
        48 , a tak poza tym wszystko co tu opisuje jest kłamstwem. Sam pracuje w tej
        firmie i nie mogę powiedzieć złego słowa o jej szefach, ani o samej firmie.
        Niejednokrotnie zamawiając towar u tej Pani musiałem powtarzać wszystko po
        kilka razy i w sumie na marne bo i tak dostawałem złe ilości.
        Dziwi mnie jeszcze jedno jak przy tak małym IQ można obsługiwać komputer i
        internet.

        Pozdrawiam
        • tschenstochauer Re: Praca, czestochowskie "firmy" 10.07.05, 13:24
          american academy of english niezaplacila mojej bylej zonie ponad dwa tysiace
          zlotych za umowe o nauczaniu angielskiego
        • Gość: kos Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.05, 20:32
          "która ukończyła tylko liceum "? - bardzo proszę nie obrażać ludzi za średnim
          wykształceniem. Ja znam dużo osób z wyższym wykształceniem które nie potrafią
          mówić poprawną polszczyzną - a matematyka dla nich to dopiero wyzwanie !!! Nie
          wrzucajmy ludzi do jednej szufladki !!!
          • Gość: XXX Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.bb.online.no 30.07.05, 03:03
            W porzadku za to liceum przepraszam , ale ta pani to pomylka ,
        • Gość: xxx Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 09:06
          Dziękuję za uznanie. A właściciel firmy (ponoć z wyższym wykształceniem), który
          nie ma odwagi zwolnić pracownika mówiąc mu to prosto w oczy, tylko poprzez
          sms'a - oceńcie sami!!!
          PS dostawy były w takich ilościach w jakich miały być, a tak w ogóle to
          pracownik w miesięcznym okresie próbnym ma prawo do nauki i popełniania błędów.
          I tak w ogóle jak pracodawca może sam o sobie mówić źle, bo to przecież jego
          wypowiedź widnieje na owym forum. Zabolała go prawda i stara się bronić.
          • Gość: pracownik Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 09:12
            Strzeżcie się firm budowlanych, bo wyciągną z was to co się da, a jak im się
            coś nie spodoba to was wywalą bez słowa i oczernią w oczach innych. Na
            szczęście mam to już za sobą i dziękuję im za to.
          • Gość: Pracownik Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.bb.online.no 30.07.05, 03:12
            Popelniania bledow, Anka jestes zalosna , a przede wszystkim nie masz prawa do
            oczerniania firmy na forum bo to sa pomowienia


            Poszukujecie pracownika , ktory nadaje sie tylko do siedzenia
            zapraszam Łęczycka 48

            (przepraszam za brak polskich znakow)
    • Gość: ddom Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.metrocafe.pl 11.07.05, 14:14
      dodam od siebie ze lepiej nie dzwonić pod nr 3615051
      • Gość: RudaEwa Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.com.pl / *.cn.com.pl 11.07.05, 20:06
        ten numer to "Gold Max". Miałam pracować w biurze, a okazało się że mam jechać
        do sosnowca sprzedawać pastę do zębów!!!
        • Gość: Temur Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 22:54
          Ludzie! Jak możecie być tak naiwni? Przecież takie ogłoszenia śmierdzą na kilometr. Nie dajmy się zwariować, nie bierzmy byle czego za 600 zł, bo dalej będzie, tak jak do tej pory - czyli beznadziejnie. To się nazywa psucie rynku.
          Co do firmy OVB, czy jak się tam zwią, to byłem tam nawet na rozmowie (jakoś na pierwszym czy drugim roku studiów) i mimo, że pierwszy raz spotkałem się z czymś takim, to od razu wyczułem pismo nosem i powiedziałem, żeby się pocałowali w nos. :) Był też "Gold Max", ale tam po wstępnym rozpoznaniu (polecam obejrzenie siedziby firmy :)) wiedziałem, że nie ma co iść na rozmowę kwalifikacyjną (jeśli tak to można nazwać). Za to mój znajomy dostał tam pracę jako kierowca i nawet twierdzi, że po tygodniu mu wypłacili 1k zł. Ale jakoś mi się w to nie chce wierzyć... :)
    • Gość: pracownik Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 09:17
    • Gość: kuba Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 09:44
      Znajoma pracowała w jednej firmie budowlanej i niestety co tu przeczytałem to
      prawda. Jak im się coś nie spodobało to była krótka piłka - spadaj i nie pytaj
      czemu. Za jej kadencji była dziewczyna, która pracowała tam kilka lat ale już
      im coś nie pasowało, więc ją wywalili. Po nich przyszła kolejna i też już nie
      pracuje. I po niej też była kolejna i też nie pracuje, a wiem to od pracownika
      owej firmy, który cudem tak się utrzymał (bo nie jest zatrudniony na cały etat).
      Jeśli pracodawca zmienia pracowników średni raz na miesiąc to świadczy tylko o
      nim!!!
      Pozdrawiam wszystkich forumowiczów i życzę im powodzenia
      • Gość: Jero Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 11:00
        jeden z częstochowskich pośredników nieruchomości też tak robił ...... co
        miesiąc nowy pracownik ...... zresztą kto by tam wytrzymał dłużej ..... facet
        jest porąbany
        • Gość: :) Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.metrocafe.pl 12.07.05, 11:09
          Uważajcie tez na SKOK Arka, minimalne wynagrodzenie, umowy zlecenia podpisywane
          pod koniec miesiaca, a jak juz zlecenie sie nie opłaca to do widzenia. W
          ostatniej godzinie pracy ostatniego dnia miesiaca. Nie polecam :) stanowisko
          kasjer dysponent i specjelista ds. reklamy i marketingu, nawet sie boja podać
          nazwę w ogłoszeniu:) ale na szczęście juz mam spokój.
          • Gość: Bobi o SKOKu słyszałem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 13:10
            chwalą się polskim rodowodem a traktują tych Polaków jak Niemiec w realu albo
            amerykanin w makdonaldzie :D Przepraszam - gorzej
        • Gość: G Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: 213.199.204.* 16.07.05, 21:46
          Kto to taki ten porąbany, jak ma na imię?
    • katarzynka.katarzynka Flinston 12.07.05, 20:02
      Nie wiem jak inne puby na BC (Wały), ale we Flinstonie obowiazuja nieplatne
      okresy probne, po ktorych oczywiscie: "zadzwonimy do ciebie " :) W ten sposob
      maja pewnie pracownikow za darmo przez cale wakacje :)
      • Gość: Temur Re: Flinston IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 21:12
        W tym nowym Flinstonie?
        Co do innych pubów wiem, że np. w Bianco i Ti Amo wiele dziewczyn pracuje już kilka lat.
    • Gość: aaa Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 12:40
      Firma marketingowa z ul. Okólnej. W ogłoszeniu napisali : do działu kadr z
      doświadczeniem w handlu. Na miejscu okazało się, że to bezpośrednie
      pozyskiwanie klientów,praca w terenie (pracy w biurze bardzo mało). Nie wiem
      jak płacą, ale każdy kto tam przyszedł szybko wyszedł. Tak więc osoby króre nie
      są zainteresowane taką forma pracy nie dzwońcie pod nr. 3612001.Zaoszczędzicie
      sobie trochę czasu i nerwów.
      • Gość: aaaa Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 16:43
        Jestem pracodawcą i współczuję
        • morning.calm Re: Praca, czestochowskie "firmy" 16.07.05, 19:35
          aaa ta firma na okolnej to tele2, czyli zaginanie w garniturku z teczka pod
          pacha po Czestochowie badz okolicach "na klamki". Oczywiscie umowy brak. Wiem,
          znajomy sie nacial.

          Kolejna firma to Feniks w Czestochowie.

          Wazna sprawa, pamietajcie aby zapytac jak sie nazywa firma gdy do niej
          dzwonicie, czesto nawet tego nie chca powiedziec, bo wiedza, ze takie firmy sa
          juz u nas znane.

          Pozdrawiam
          J.M.C.
          • Gość: marcus Re: gdzie ZUS, gdzie PIP zatłuc taką kanalie IP: *.trustnet.pl / 83.16.102.* 17.07.05, 12:52
            aż włos się jeży na głowie kretyńscy szefowie myślący że są najcwańsi i
            najmądrzejśi, gdzie jest zasrany ZUS (POTRAFIĄCY ściągać tylko składki) GDZIE
            PIP, przecież to co oni wyprawiają to przestępstwa ścigane prawem, a swoją
            drogą dziwię się że ktoś takiemu gnojowi nie dał jeszcze po mordzie, jeżeli
            ktoś daje ogłoszenie że zatrudnię mechanika ze znajomośćią j.chiińskiego to
            moim zdaniem jest to debil do kwadratu, a osoby szukające pracy od razu powinny
            wyczuć że coś śmierdzi, moi drodzy nie dajmy się oszukiwać i pomiatać takim
            zasranym matołom
            • Gość: rago Re: gdzie ZUS, gdzie PIP zatłuc taką kanalie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.05, 11:23
              Sebastian - Myślisz, że ci uwieza. Nie ściemniaj !!
          • mo28 Re: Praca, czestochowskie "firmy" 21.07.05, 14:40
            jaki Feniks?
            czym się zajmują?
            • Gość: dobromir Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.05, 00:28
              Może chodzi o tę hurtownię napojów na Kucelińskiej, dawniej na Zaciszańskiej?
              (kiedyś "Feniks-Strzelec", ale browar podziękował za współpracę.). Wiecie, jak
              sobie wyremontowali nową siedzibę niemal za friko, no, za cenę materiałów.
              Wzięli jedną firmę, kiedy kończyła pierwszy etap remontu, podziękowali, że niby
              są jakieś nieprawidłowości. Oczywiście, nie zapłacili. Potem wzięli firmę
              mojego znajomego (i ICH znajomego!) - sytuacja się powtórzyła. W wypowiedzeniu
              umowy napisali, że firma nie spełniła warunków bhp, a to do NICH należało
              (remont był zimą, a jak znajomy zażądał nagrzewnicy, bo klej nie chciał schnąć,
              to bardzo się zdziwili, bo jak to nie schnie w mrozie? (jełopy i cwaniaki).
              A wypowiedzieli umowę, bo dowiedzieli się, że znajomy robił zdjęcia - musiał
              mieć do dokumentacji. A oni się przestraszyli, że będą jako dowody w sprawie.
              Potem były następne firmy i zostały podobnie potraktowane.
              Może to nie bezpośredni pracodawca, ale jednak nie płacił.
        • paulinas10 Re: Praca, czestochowskie "firmy" 14.06.06, 15:00
          mam pytanie czy ktoś zna może firmę sgp-sorting group poland. Nie wiem czy tam
          składać CV czy jest to uczciwa firma.Jeśli ktoś coś słyszał lub wie o tej
          firmie proszę o odpowieź.Dziekuję!!!
          • paulinas10 Re: A może ktoś zna SGP -sorting group poland 16.06.06, 14:44
            mam pytanie czy ktoś zna może firmę sgp-sorting group poland. Nie wiem czy tam
            składać CV czy jest to uczciwa firma.Jeśli ktoś coś słyszał lub wie o tej
            firmie proszę o odpowieź.Dziekuję!!!
      • Gość: To ja Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.53.udn.pl 11.06.06, 14:17
        W firmie DS-max pracuje od pewnego czasu moja dziewczyna. Od poczatku wyłem
        przeciwny tej pracy i próbowałem wybij jej z głowy tą robote. Niestety nie udało
        mi sie. Pracowała od 7:30 do 20 -21. Jej rodzina byla równie negatywnie
        nastawiona do tej pracy co i ja. Z czasem zacząlem zauważac jak ta praca ją
        zmieniła. Zachowywała sie jak zupełnie inna osoba, w innym świecie. Nie
        obchodziła jej ani rodzina ani ja, ani przyjaciele. Żyła tylko pracą, o ktorej
        mogla mowic caly czas. Nie ukrywam ze z powodu tej pracy czesto sie kłocilismy
        ale to byly kłotnie chwilowe. Jej "trenerem" był - jest koleś z z niezłym
        przestepczym życiorysem. Pewniego dnia oświadczyla mi ze z nimi koniec a jest
        własnie z nim - trenerem. Do dzisiaj jestem zaskoczony. Nie wiem czemu taką
        podjela decyzje. Jutro akurat mam rozmowę z jej matka, bo sama chciala ze mna
        pogadac z niej. Ja widac Ds-max jest skurw**** sektą piorąca ludzią w głowie.
        Sprawa jest poważna i juz podjąlem odpowiednie środki zeby dorwać sie do dupy
        temu całemu Ds-maxowi.
    • Gość: marcin_r Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.21.pl / 213.199.204.* 21.07.05, 13:14
      Jeśli ktoś chce się podzielić opinią o firmach, nie tylko częstochowskich, albo
      przejrzeć co inni sądzą o nich proszę spojrzeć na www.pracownicy.com/
      Nie mam nic z tym serwisem wspólnego, jedynie znalezłem w internecie i
      postanowiłem się podzielić informacją.
      • t3d1 Re: Praca, czestochowskie "firmy" 21.07.05, 13:27
        A moze zrobic taka strone tylko o częstochowskich firmach i wszyscy
        zainteresowani mogliby dodawac jakies przekrety w firmach i komentowac je :D
    • peewee13 Re: Praca, czestochowskie "firmy" 21.07.05, 15:36
      co do vectropolu sam sie wczoraj nadzialem, dzwonilem pod dwa rozne numery i ta
      sama firma, firmy takie jak dariuspower i genezis ovb znam byle osobiscie na
      spotkaniach, lipa jak niewiem co gdzie nie otworzysz gazety i czytasz
      ogloszenia to ciagle te same firmy.
      • Gość: aaa... Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.05, 23:41
        Odnośnie Dariuspower to dwaj "szefowie" wyglądają jak nastolatki ubrane w
        garnitur. Nawet natura im zarostu nie zafundowała. Rozmowa kwalifikacyjna
        wyglądała tak : ja zadawałem pytania (zamiast naturalnie oni) a te ofiary losu
        tylko odpowiadały. Żenada. Od razu śmierdzi ich interes na kilometr. Dzieci
        bez doświadczenia udają szefów !!!! Nie radzę tam się wybierać.
        • Gość: marcin_r Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.21.pl / 213.199.204.* 22.07.05, 10:00
          Gdzie to w ogóle jest ?
          • Gość: marcin_r Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.21.pl / 213.199.204.* 22.07.05, 10:03
            Acha i czy ogłaszają się jak typowe takie firmy:
            "Praca dla młodych/absolwentów"
            "Praca dla studentów zaocznych"
            "Nowy filia firmy przyjmie do biura" itd.
            Bez podawania szczegółów i tylko z numerem telefonu.
            • Gość: aaa... Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 13:34
              Firma jest na Warszawskiej, ogłoszenia typu:"Nowy filia firmy przyjmie do
              biura" itd.
              • Gość: mrzezyno252 Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.prenet.pl 22.07.05, 17:55
                Dziwne jest to że te firmy trwają, nikt sie nie doczepi, nikt nie zamknie tych
                firm, jak to jest ze nas tak traktują?. Napomkne też o Work Service i sprawa
                naboru ludzi do Gommy. Ehh jak tu żyć.
                • morning.calm Re: Praca, czestochowskie "firmy" 25.07.05, 14:43
                  3664012 - Genezis, akwizycja. Mowia, ze praca w hurtowni. Pierwsze pytanie - "Na
                  stale czy na sezon?".

                  pzdr.
                  • morning.calm Re: Praca, czestochowskie "firmy" 25.07.05, 14:48
                    3612651 - akwizycja. Zero konkretow. "Firma handlowa - mloda kadre".
                    Kolejne pranie mozgow.

                    pzdr.
                    • Gość: marcin_r Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.21.pl / 213.199.204.* 25.07.05, 22:28
                      361 96 50 "Ankieterów na stałe" itd.
                      Wie ktoś coś o tym przypadku, bo mi śmierdzi na odległość ?
                      Jeśli nikt nie wie, to jutro zadzwonię i poinformuję Was :)
                • Gość: Bobi Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 14:18
                  odnośnie Gommy- mozesz podac jakies szczegoly? Mam zamiar zlozyc tam CV i ciekaw
                  jestem jakie są tam zarobki początkowe, jakie warunki pracy
    • peewee13 Re: Praca, czestochowskie "firmy" 25.07.05, 22:20
      vectropol 3245051
      • morning.calm Re: Praca, czestochowskie "firmy" 31.07.05, 11:18
        Z tymi ankieterami to jest tak, ze jezdzisz samochodem (swoim zazwyczaj) po
        wsiach i szukasz starszych ludzi. Mowisz, ze przeprowadzasz ankiete n/t sluzby
        zdrowia a potem dajesz do podpisu "refundacje na poduszke ortopoedyczna" za
        jakas tam duza kwote pieniedzy. A nastepnego dnia do takiej nieswiadomej osoby
        przyjezdza kurier z owa poduszka...

        Tyle sie dowiedzialem od znajomego, ktory byl tam jeden dzien.

        pzdr
        • Gość: Monik Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 11:40
          Uwaga na firmy Krakowskie B&T i Action&Tarqa...miało to być doradctwo klienta, wyjazd z menadżerem lub praca na hurtowni a okazało się tele2.
    • Gość: L&B NEGACI IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 01.08.05, 13:59
      wszyscy tepi negaci-do zobaczenia na magazynie
    • madzia11118 Re: Praca, czestochowskie "firmy" 06.08.05, 23:11
      Witam, chcialabym sprostowac to co napisales. Firma Vectorpol i Dariuspower sa
      to firmy przed ktorymi nie powineines nikogo przesttrzegac!Pracuje w jedej z
      nich i uwazam ze daja one duza mozliwosc osoba do zarobienia duzych pieniedzy i
      rozwijania wlasnych mozliwosci.Pracuje tam juz drugi sezon czyli 2 wakacje
      poniewaz ucze sie dziennie i nie mam zadnych problemow z pieniedzmi.Pracuje i
      zarabiam wiecej niz przecietna osooba 2,5tys mce.jestem zadowolona i nie
      zamienilabym sie na inna prace.Jezeli tobie nie udalo sie spelnic w takiej
      pracy to nie zniechecaj innych poniewaz sama wiem ze nigdy nie myslalam ze
      moglabym sie do niej nadawac.Tutaj nie da sie wpasc w maliny.Chcialabym sie
      dowiedziec co wyszlo na jaw poniewaz chyba nie po tygodniu zorientowales sie co
      robisz!!!NIeprzelewaj wlasnego nieudacznictwa na innych ludzi.Gdzyz znam osoby
      ktore nie byly majetne zaczynaly tak jak ty a teraz nie musza sie juz napewno
      martwic o swoja przyszlosc. Poniewaz jest to praca dla osob pracowitych i tych
      ktore chca cos osiagnac w zyciu, a nie tych ktorzy tylko patrza jak oszukac
      pracodawce.Bo tutaj nie da sie nic ukryc. Jaki wynik taka praca. Zalezy ile
      zrobisz prezentacji.Sa osoby ktore maja cie tego nauczyc. Jest prowizja ale co
      z tego skoro mozna zarobic 100 lub 200zl dziennie. Sam decydujesz o tym jak
      pracujesz i ile zarabiasz a takze jak szybko awanujesz(jezei w ogole
      awansujesz) wszystko jest w twoich rekach.Piramidka zarabiania na sobie jest w
      kazdej firmie ktora jeszcze funkcjonuje.Tylko w niektorych firmach nie masz
      mozliwosci rozwoju i wspiecia sie na sama gore.Np w Mc Donalds tam mozesz
      awansowac i max zarabiac 2 tys. Gdzie moj znajomy sostal menagerem w ciagu 11
      tyg i teraz zarabia 5 razy tyle. Jezeli ty dostales szanse i ja zm,arnowales
      jednak nie zabieraj jej innym. A moze takie sumy ci sie nie mieszcza w
      glowie??? No cuz przykre... A czy potrafisz mi powiedziec kim jest akwizytor bo
      ja nie znam nikogo takiego. Czy pracowales kiedys w jakiejs innej firmie jako
      przedstawiciel handlowy. Wydaje mi sie ze nie bo to co napisales jest
      niedorzeczne.Czy wiesz czym jest reklama.Sprobuj szans w innej firmie ktora
      prpopnuje prace przedstawiciela handlowego.Moj znajomy jest przdstawicielem
      ideii i pracuje ok 15 h dziennie.Zadn a firma w tych czasach nie da ci
      pieniedzy za nic. Zejdz na ziemie. To prawda ze mamy nienormowany czas pracy
      ale ja w ciagu tych 2 mcy tylko raz wrocilam tak pozno a czasami pracuje sie
      tylko do13.Sluchaj nikt ci nie da za siedzenie na lawce w parku 3000 zl. W
      zadnej firmie!!!! Gwarantuje wystarczy poszukac.Jezeli myslisz ze cokolwiek
      jest sciema to najpierw otworz szeroko oczy i rozejrzyj sie wokol siebie bo
      chyba zyjesz zamknietyv we wlasnym swiecie wraz ze zbyt wysokim mniemaniem o
      sobie..Jezeli uwazasz ze z prpowizji zarabiam grosze to musisz byc naprawde
      bogatym czlowiekiem nie zniechecaj tych mniej zamoznych,uwazam ze jak na tak
      mloda osobe jak ja te2,5tys to niezle.Przynajmniej narazie;)A ja sie czesto
      spozniam i zasze mnie strasza kara ale nigdy jej ne dostalam;P Wiesz co wydaje
      mi sie ze nie udalo ci sie przez wlasne lenistwo a teraz szukasz winy wokol:P A
      ta umowa zlecenie o ktorej piszesz to chyba masz na mysli pelnomocnictwo! A
      pelnomoznictwo jest to sfistek ktory pozwala nam wszedzie dotrzec w razie
      kontroli pokazuje sie to np policji zeby wiedzieli ze wszystko jest
      legalne.Masz racje jest wypisywane na tydzien zeby takie osoby jak ty nie
      uzywaly, go pozniej dla wlasnych celow.A umowa to co innego.Jest podpisywana z
      osobami po 2,3 dniach probnych poniewaz wtedy wiedza czy chca dalej pracowac
      czy nie.Ja i moj chlopak pracujemy jestesmy zraejestrowani rozliczamy sie jest
      ZUS itd.Tylko zastanawiam sie dlaczego robisz taka antyreklame tej firmie.Mi
      nikt nigdy nie zmniejszyl stawki...i zadnym osobom z ktorymi pracuje wrecz
      przeciwnie aby nas zmobilizowac sa one podnoszone badz ustalane bonusy dla
      lepszych wynikow.Potracane sa pieniazki na paliwo jezeli jedziemy samochodem do
      jakiejs miejscowosci i na paliwo wychodzi 50zl to dzielimy to na 5 osob czyli
      po 10 zl nad osobe nie widze w tym nic nie zrozumialego.Nasza firma jest to
      Polsko-Kanadzyjska korporacja a na terenie calej Polski jest ok 60 placowek.
      Wiec napeno tyle placowek nie mogloby istniec nie legalnie.Jezeli masz swoje
      zdanie na ten temat to prosze zachowaj je dla siebie, bo ja nie ma zamiaru, go
      zmieniac ale nie zabieraj inym szansy na pieniazki i awans.Bo wiele osob
      zadowoliloby sie praca w markecie za 600 czy 800 zl i z tej pracy napewno
      bylyby zadowolone,poniewaz znam osoby ktore pracuja,zarabiaja i biora z zycia
      pelnymi garsciami..A Ty no cuz ...powodzenia....PS.Pisze tutaj tylko i
      wylacznie o firmie dariuspower i vectorpol poniewaz naleza one do naszej
      korporacji zajmujaca sie reklama prezantacja i sprzedaza. Co do inyych
      wymienionych nie zabieram zdania poniewaz sa one mi nie znane.
      • Gość: -><- Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.my.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.05, 11:43
        zamknij paszcze kobieto.
      • Gość: JUICEMEN Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: 82.146.247.* 08.08.05, 12:20
        Ty Madzia... chyba na glowe padlas wszystko ladnie i pieknie... ale dlaczego
        nie awansowalas jeszcze na menagera... przeciez mozna w DS-MAXie awansowac w
        pol roku a nie chodzic drugi sezon w teren... a poza tym... jak mozesz nie znac
        firmy Sławka, albo firm bydgoskich... nie jeździsz na zjazdy albo nie patrzysz
        na gazetke obrotów...hahahahaha... chyba Ty juz widzisz tylko chodzace sety na
        ulicach... i chyba cos nie idzie Ci z budowaniem grupy... buahahahaha... skoro
        od 2 lat nie mozesz wyszkolic sobie 4trenerow... przeciez to niby takie
        proste...

        pozdro dla wszystkich ELO...:)
        • Gość: Madzia Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 21:10
          hehe to tobie cos glupio idzie, bo ja pracuje tylko w wakacje!!! dupku!!! mam
          juz 4 trenerow i jade na promocje za tydzien.hehe i bede menagerem na sezon bo
          dopiero w tym roku [p[isze maturke heheh. Ijestem bardzo mloda.A ty stary
          ibeznadziejny...:P
          • Gość: <-> Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.my.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 00:06
            lol ! piszesz jak male dziecko. Zabieraj grapki, wiaderko i spadaj z tej piaskownicy.
          • Gość: Darek Pałerek droga Madziu IP: *.21.pl / *.21.pl 09.08.05, 11:24
            matura za pasem a tu z ortografią krucho.
            Albo kupuj szybko słownik albo pozostanie ci Darius Pałer do końca twoich
            dni.... czego oczywiscie ci nie życzę.
          • Gość: sari Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: 80.51.57.* 24.08.05, 18:18
            Zamiast zarabiać w wakacje lepiej było pouczyć się ortografii skoro matura za
            pasem, bo z tym kiepsko!!!!!!
    • Gość: JUICEMEN co do ZUS-u itp IP: 82.146.247.* 09.08.05, 17:39
      tak jak juz pisalem wczesniej kontrola jest zapowiadana i z samej góry o
      głównej ksiegowej idzie po biurach data przyjscia inspekcji i to co powinni
      miec... jesli wiecej kosztow to naciskaja na faktury z atlasow... a jesli cos
      sie nie zgadza to robia tzw. bonusy... ale jesli ktos ma mozliwosc...
      zalatwienia naglej inpekcji np do takiej firmy Dariuspower to odrazu leci cala
      filia... bo tak naprawde nikt nie jest zarejestrowany... z pracownikow... a na
      dodatek... przyplyw kasy do kasetki... jest przeciez za duzy... gdzie oni
      pewnie w ciagu tygodnia zarabiaja tyle za ile rozliczaja sie z ZUS-em... a
      reszta tygodni miesiaca idzie do ich kieszeni... ale ogolnie nad wszystkim ma
      kontrole glowna ksiegowa... pozdro PaPa...:)))))))
    • Gość: BYŁY JUICE -MEN Re: SPADAĆ NEGACI NIKT TU NA SIŁE NIE TRZYMA IP: 83.238.200.* 12.08.05, 00:24
      TAK sobie poczytałem wasze wpisy i niebardzo rozumiem niektórych. Pracowałem 3
      miesiące w DS-MAXIE i zostałem wyautowany (GOL_>DLA KUMATYCH) przewinęło sie
      bardzo dużo osob za mojej "kadencjii" jedni nie dawali rady inni sie negacili
      itp.itd ale tak czy siak czy ta firma ogłasza sie w ten sposob a nie inny to
      nie ma znaczenia bo nikt nikogo tam na siłe nieprzyjmuje i nieciągnie. TAKA
      JEST PRAWDA. Bo jesli ktos tam pracuje robi wyniki to zarabia kase i chce tam
      byc !! A jesli ktos nie robi wynikow i wychodzi na 0 po odliczeniu kosztów
      banzyny biletów itp. to albo sie bierze do roboty albo odchodzi. Ja żałuje że
      już tam niepracuje , bo wiem że przezyłem tam cos zajebistego , wTAM TRZEBA BYC
      WYTRWAŁYM jesli ktos jest taki i umie sie "sprzedac" to nietylko zarobi kase
      ale takze przezyje cos innego. Jesli chodzi o produkty - na siłe nic nikomu
      niewciskamy dajemy tylko możliwość skorzystania lub zakupu :) Ja pracowałem na
      Tele 2 i wiem ze jesli człowiekowi dobrze sie wytłumaczy i wszystko mu sie
      powie to bedzie miał z tego korzyści. Takze tacy człenie jak wy .. to są tacy
      którzy sami poszli na rozmowe kwalifikacyjna bo połasili sie na te 2000-3000
      powiedziane i mysleli ze bedą głąby zbijać bąki za biórkiem z średnim
      wykształceniem czy tez z niepełnym wyższym a jak sie dowiedzieli ze to zalezy
      od ilosc sprzedazy to od razu negat i że sie nie da bo trzeba troche pozapychac
      i włącza sie matka teresa( to oszukanstwo klijentów)Żąłośni jetsecie WY

      POZDRO DLA JUICEMENÓW Z CAŁEJ POLSKI (LUBLIN)
      :)
      :)


      ps . kto wie jak na dziku robic w tele 2 ?? piszta na moj meil gotti1986@wp.pl
      • Gość: gośćaaaaaa Re: SPADAĆ NEGACI NIKT TU NA SIŁE NIE TRZYMA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 13:46
        Kolega ciezko będzie ci na dziku w tele2 gdyż musisz zostać zarejestrowany w
        tele2 bo niewydaje mi sie żebyś znalazl jakiegoś frajera który będzie podkladal
        się sam za siebie w razie jakichś twoich przekrętów (też myślalem o tym)
        A wy wszyscy cieniasy choć nawet widzę że was niejest aż tak dużo myślcie tak
        dalej a widzę przed wami świetlaną przyszlość. Pozdrowionka dla wszystkich.
      • paulasiksa Re: SPADAĆ NEGACI NIKT TU NA SIŁE NIE TRZYMA 20.08.05, 09:37
        TO JEST NAJLEPSZY PRZYKLAD A ZEBY NIE BYL NA TEJ LISCIE ZA DALEKO TO GO TU
        KOPIUJE...."TAK sobie poczytałem wasze wpisy i niebardzo rozumiem niektórych.
        Pracowałem 3
        miesiące w DS-MAXIE i zostałem wyautowany (GOL_>DLA KUMATYCH) przewinęło sie
        bardzo dużo osob za mojej "kadencjii" jedni nie dawali rady inni sie negacili
        itp.itd ale tak czy siak czy ta firma ogłasza sie w ten sposob a nie inny to
        nie ma znaczenia bo nikt nikogo tam na siłe nieprzyjmuje i nieciągnie. TAKA
        JEST PRAWDA. Bo jesli ktos tam pracuje robi wyniki to zarabia kase i chce tam
        byc !! A jesli ktos nie robi wynikow i wychodzi na 0 po odliczeniu kosztów
        banzyny biletów itp. to albo sie bierze do roboty albo odchodzi. Ja żałuje że
        już tam niepracuje , bo wiem że przezyłem tam cos zajebistego , wTAM TRZEBA BYC
        WYTRWAŁYM jesli ktos jest taki i umie sie "sprzedac" to nietylko zarobi kase
        ale takze przezyje cos innego. Jesli chodzi o produkty - na siłe nic nikomu
        niewciskamy dajemy tylko możliwość skorzystania lub zakupu :) Ja pracowałem na
        Tele 2 i wiem ze jesli człowiekowi dobrze sie wytłumaczy i wszystko mu sie
        powie to bedzie miał z tego korzyści. Takze tacy człenie jak wy .. to są tacy
        którzy sami poszli na rozmowe kwalifikacyjna bo połasili sie na te 2000-3000
        powiedziane i mysleli ze bedą głąby zbijać bąki za biórkiem z średnim
        wykształceniem czy tez z niepełnym wyższym a jak sie dowiedzieli ze to zalezy
        od ilosc sprzedazy to od razu negat i że sie nie da bo trzeba troche pozapychac
        i włącza sie matka teresa( to oszukanstwo klijentów)Żąłośni jetsecie WY"JUICE
        DLA BYLEGO JUICE-MENA PAULA
    • Gość: gość Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 13:57
      Proponuje zamiast przepychanek słownych pisać o firmach co propomują i jak
      oszukują bezrobotnych.
    • Gość: joka77 Re: Praca, czestochowskie "firmy" IP: 193.111.144.* 12.08.05, 18:08
      Właśnie jestem umówiona na spotkanie w sprawie pracy z tą firmą o tej samej
      nazwie!!!!dobrze ze przeczytałam ten post!Własnie ta firma wydawała mi się
      podejrzana bo nie ma jej w bazie danych Panoramy Firm !Mam ochote tam zadzwonić
      i ich opier.....Możesz ją spokojnie dopisać do ,,swojej bazy złych danych''
      VECTORPOL - Radom -,,wielobranżówka''
    • Gość: paulina ALE BZDURY TY TU PISZESZ PRACUJE W TAKIEJ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 22:44
      CO ZA IDYJOTYZM PRACUJE W DS-MAX LOGIK zarabiam naprawde dobra kase jestem
      zarejestrowana i nie wiem skad wziales te bzdury... 90% to ty tu klamiesz bo
      chyba nie zostales przyjety... milego dnia :) tym ktorzy zarabiaja dobra
      kase ...
      • Gość: Bobi Re: ALE BZDURY TY TU PISZESZ PRACUJE W TAKIEJ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.05, 23:24
        pracuję w firmie KRZAK kocham tę pracę bo jest do dupy, polecam firmę KRZAK
        wszystkim frajerom których nasza firma robi w bambuko. Nie piszcie źle o firmie
        KRZAK bo to uczciwa firma inaczej :) Ale bagno :(
        • paulasiksa TY JESTES KRZAK KURCZE A JA PRACUJE I JESTEM ZADOW 18.08.05, 23:28
          BO NIE SIEDZE W DOMU I NIE NEGADZE ZE SIE NIE DA ZE NIE MAM PRACY.JA MAM
          PIENIADZE I JESTEM SZCZESLIWA WIEC JEZELI KTOS SIE SAM NIE PRZEKONA TO NIE
          UWIERZY... OWSZEM SA DZIKIE BIURA ALE TO NIE JEST DS-MAX TYLKO INNE A JAKIE TO
          NIE BEDE PISAC BO NIE CHCE WPROWADZAC JAKIEJS NEGACJI NA INNE BIURA KTORE
          TROWNIEZ MOGLY TU ZAJRZXEC I TERAZ BEDE NA NAS PSIOCZYC I JESZCZE RAZ JUICE DLA
          NEGACTWA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!111
          • Gość: zax Re: TY JESTES KRZAK KURCZE A JA PRACUJE I JESTEM IP: *.l4.c3.dsl.pol.co.uk 19.08.05, 09:43
            Hmm,młode to a już ma tak mózg wyprany,tak jedna jak i druga.Zresztą pewnie to
            i tak ta sama osoba. Śmiać sie czy płakać? Z moją znajomą było to
            samo,niewiarygodne pieniądze miały być,coraz to większe angielskobrzmiące
            tytuły i lecą siksy na to jak na lep. Kończy sie to tym że znajomi zaczynają
            unikać takiej osoby bo o niczym już nie potrafi mówić tylko o
            mityngach,promocjach,emendzajzerach,superwajzorach a na koniec z uporem próbuje
            Ci sprzedać kredyt albo mydełko w siedmiu smakach.
            • paulasiksa MYSLCIE JAK CHCECIE ... KAZDY MA WLASNE ZDANIE 20.08.05, 09:33
              JA NIEKOMU NIE NARZUCAM ZEBY MYSLAL TAK JAK JA,ZAWSZE BEDA LUDZIE "ZA"
              I "PRZECIW"...ZAX NAWET NIE WIERZYSZ ZE TO DWIE OSOBY TO JAK TY MOZESZ UWIERZYC
              W NASZA FIRME... MOZE MACIE RACJE ZE CO INNEGO PISZA W GAZECIE A INACZEJ SIE
              PRACUJE ALE TO GRA PSYCHOLOGICZNA BO KTO BY SIE ZGLOSIL DO PRACY PODOBNEJ DO
              AKWIZYCJI? NIKT.... A JAK KTOS PRZYJDZIE I UWIERZY W TO ZE MOZE OSIAGNAC SWOJ
              CEL(AWANS) TO TAK BEDZIE .... WSZYSCY VICE-ASI I MENAGEROWIE TEZ PRZYSZLI Z
              OGLOSZENIA, UWIERZYLI W MOZLIWOSCI I TERAZ MAJA TAKA KASE O KTOREJ WIELU Z WAS
              MOZE POMAZYC... JA PRACUJE W TEJ FIRMIE WIERZE W TO CO ROBIE NIKOMU NIC NIE
              WCISKAM BO TAK JESTESMY UCZENI ZEBY NIE WCISKAC JAK KTOS NIE CHCE MY TYLKO
              PROPONUJEMY I TYLE....A TO JUZ JEST ROZNICA PRZYNAJMNIEJ W TEJ FIRMIE KTOREJ JA
              PRACYJE...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja