STANISŁAW TYMIŃSKI - Pierwsza inicjatywa ustawodaw

01.07.05, 14:16
Hehe! To oto mamy dowód na to,że Pan Tymiński nie zna Konstytucji RP oraz
Kodeksu Postępowania Administracyjnego ... :) Kandydat na Prezydenta zamierza
stworzyć JUŻ ISTNIEJĄCE ... Prawo ... ! Wywarzanie otwartych drzwi to się
chyba nazywa ...:) Oj Panie Stan ... stan Pana politycznego JA w ogóle się nie
zminił - NADAL X ..... a może .... inne siły.

o Tymińskim na strone www.jaskola.pl
    • Gość: Henryk T Re: STANISŁAW TYMIŃSKI - Pierwsza inicjatywa usta IP: *.trustnet.pl / 83.16.102.* 01.07.05, 15:26
      Ratuj nas ratuj Panie Stanisławoe, bo giniemy !!!!
      Nasz wybawco z dalekiego kraju
      • tomasz_jaskola Re: STANISŁAW TYMIŃSKI - Pierwsza inicjatywa usta 01.07.05, 17:05
        Ej Satyryk .... nie przesadzaj ... ostatni Stanisław, który jeszcze miał cień
        mozliwości ratowania Nas Polaków to .... Stanisław Cat - Mackiewicz ... :p.
        Zresztą napisał kilka ciekawych książek. Jakoś nijak się mają do wyborczego
        bestselleru Pana Tymińskiego pt.: "Święte Psy ..."

        pozdrawiam
    • malgos22 Re: STANISŁAW TYMIŃSKI - Pierwsza inicjatywa usta 02.07.05, 08:39
      Och, ale tuman z Ciebie:
      1/ Prezydent nie tworzy prawa, ale ma inicjatywę ustawodawcżą.
      2/ Nie rozumiesz tego co czytasz, a zatem nie rozumiesz inicjatywy ustawodawczej
      pana Tymińskiego.
      3/ Nie ma w Polsce takiego prawa, a Pan Tymiński jest pierwszym który konkretnie
      zapowiada jego wprowadzenie, aby raz na zawsze skończyć z tą praktyką. Takie
      prawo isnieje np. w Kanadzie
      3/ KPA nic nie ma do inicjatywy ustawodawczej prezydenta.
      • tomasz_jaskola Re: STANISŁAW TYMIŃSKI - Pierwsza inicjatywa usta 02.07.05, 10:08
        malgos22 napisała:

        > Och, ale tuman z Ciebie:

        W PIERWSZYM ZDANIU JUŻ PRÓBUJESZ MNIE OBRAŹIĆ. CZY TAK MA WYGLĄDAĆ DYSKUSJA?

        > 1/ Prezydent nie tworzy prawa, ale ma inicjatywę ustawodawcżą.

        ZATEM MA MOŻLIWOŚĆ WSPÓŁTWORZENIA TEGO PRAWA. NIE ZAPOMINAJ, ŻE PREZYDENT KOŃCZY
        PROCES LEGISLACYJNY PODPISEM. CHCIAŁBYM ZWRÓCIĆ UWAGĘ NA TO, IŻ SIŁA VETA
        PREZYDENCKIEGO JEST ZALEŻNA OD UKŁADU W SEJMIE. PAMIĘTAJMY, ŻE DO ZŁAMANIA VETA
        PREZYDENTA POTRZEBNE JEST 3/5 GŁOSÓW. ZATEM JEŚLI KOALICJA POSIADA PRZYKŁADOWO
        53 % GŁOSÓW W PARLAMENCIE TO WETOWANIE PRZEZ PREZYDENTA MOŻE BYĆ NIEZWYKLE
        EFEKTYWNE. INNYMI SŁOWY MOŻE SIĘ UDAĆ. [brakuje 7 % do złamania veta] ALE JEŚLI
        W PARLAMENCIE KOLAICJA LUB GRUPA, KTÓRA PROJEKT USTAWY POPIERA MA PONAD 60 %
        ZATEM SPOKOJNIE MOŻE ŁAMAĆ VETO [przypominam 3/5]

        > 2/ Nie rozumiesz tego co czytasz, a zatem nie rozumiesz inicjatywy ustawodawcze
        > j pana Tymińskiego.

        Naprawdę? Nie sądzę, ale może się mylę.

        > 3/ Nie ma w Polsce takiego prawa, a Pan Tymiński jest pierwszym który konkretnie

        O jakim prawie mówisz? O takim, które wyraźnie mówi [Konstytucja z 1997 roku],
        że obywatel ma prawo do informacji na swój temat?

        > zapowiada jego wprowadzenie, aby raz na zawsze skończyć z tą praktyką. Takie
        > prawo isnieje np. w Kanadzie
        > 3/ KPA nic nie ma do inicjatywy ustawodawczej prezydenta.

        No owszem ma. W Kodeksie Postępowania Administracyjnego masz terminy, które
        oznaczają czas który pozostawiamy władzy na odpowiedz.
        • malgos22 Re: STANISŁAW TYMIŃSKI - Pierwsza inicjatywa usta 02.07.05, 11:40
          Dobrze. Przepraszam.


          Inicjatywa ustawodawcza to nie prawo veta ustawy. Z inicjatywy ustawodawczej nie
          korzystał żaden z dotychczasowych Prezydentów mimo, że Kancelaria Prezydenta
          Polski pochłania 3 razy więcej kasy jak cały Dwór Królowej Anglii.

          Nie ma prawa które nakazywałoby wszelkim urzędom udostępnienie informacji
          obywatelowi jakie zostały na jego temat zgromadzone.
          Jeżeli uważasz, że jest takie prawo - to wystąp do IPN (tam są tylko inormacje
          historyczne chyba do 1983 roku), albo do któryś służb spec. aby wydały Ci kopie
          dokumentów jakie o tobie zgromadzono po 1983 roku do chwili obecnej.
          Ustawa Tymińskiego takie prawo wprowadza, co kończy zbieranie donosów, często
          kłamliwych, aby je wykorzystywać do dyskryminacji pojedynczych osób lub nawet
          całych grup - jak to juz bywało.

          Konstytucji nie stosuje się w Polsce bezpośrednio. Masz rację, że taki zapis
          jest, ale nie możesz z tego skorzystać bo nie ma ustawy która nakazywałaby
          wydanie Ci takich informacji.
          Z tego zapisu Konsytucji możesz skorzystać tylko w ten sposób, że na jego
          podstawie żądasz udostępnienia takich danych, otzrymujesz odmowę, potem ją
          skarżysz aż wyczerpujesz wszystkie instancje krajowe(potrwa może z 10 lat) a
          potem dopiero będziesz mógł zaskarżyć np. do Trybunału w Stasburgu.

          Posunięcie Tymińskiego rozwiązuję tę sprawę jasno i konkretnie. Przerywa
          zbieranie informacji poza kontrolą osoby której one dotyczą.
          • tomasz_jaskola Re: STANISŁAW TYMIŃSKI - Pierwsza inicjatywa usta 02.07.05, 11:56
            Ok. Nie ma sprawy :). A teraz konkret. Mylisz się, że Kancelaria Prezydenta RP
            nie korzysta z prawa inicjatywy. Jest ich bardzo dużo - spójrz na stronę
            www.prezydent.pl oraz na Fundację Lecha Wałęsy. Jest ich naprawdę sporo. Napiszę
            później wiecej, ale teraz jadę na pstrąga ... mniaam.

            pozdrawiam
            • malgos22 Re: STANISŁAW TYMIŃSKI - Pierwsza inicjatywa usta 02.07.05, 12:32
              No i co ? Parlament olał inicjatywy ustawodawcze Prezydenta? To dlaczego go nie
              rozwiązał? Zapewne w odpowiedzialności za Polskę. Albo były one lipne, tak na
              niby jak wszystko?
              Dlatego należy wybierać gościa z tymi, no ... z tymi , no .....jajami, to wtedy
              coś z tego będzie.

              A Instytut LW, co ma do inicjatyw ustawodawczych? Nic. Tzn. Tyle samo co Ty i ja.
Pełna wersja