Cwane żebractwo w Czwie...znacie te przypadki..?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 23:39
Szokuje mnie ostatnio coraz wieksza liczba wyłudzaczy drobnej kasy w
naszym mieście , a także ich kreatywność.Napiszcie kogo takiego
spotkaliście ,może ostrzeżemy się wzajemnie przed graniem na naszej litości.
Z moich obserwacji...
1).Babcia ktora chodzi po Czwie z wymietą receptą ze niby nie ma kaski na te
leki ,żeby jej dać na wykupienie...
2).Koleś -młody-grasowal swojego czasu pod Pizza Hut , ma śpiewkę ze go
okradli i że nie ma na pociąg do Myszkowa...
3).Elegancka młoda laska z kserowkami niby to orzeczen lekarskich o chorobie
swojego synka .Kurcze ,ta to nazbierala 30zl w przeciagu 4 minut! Dłużej
trwało zaniemowienie kobiety ktora dala wiare tej tragicznej historii, i gdy
przekazala żądaną sumę ,zobaczyla jak 4 letni synek w podskokach podbiega do
mamuski krzyczac:"Mama,kupisz mi pokemona"...tiaaa
4)ze sklepu...wpada kobieta jakby roztrzesiona "Napadli mnie! Pozyczcie mi
panie 5 zloty, bo nie wiem co robic..."Gdy ekspedientki zaproponowaly
sensowną pomoc tj.powiadomienie policji...pani baknela cos ze nie zapamietala
twarzy i wycofala sie w kierunku wyjscia...
5). tez ze sklepu...starowinka robi zakupy na ok. 30zl, na drugi dzien
przychodzi z paragonem do sklepu, na paragonie zakreslone pozycje za 15zł i
zarzeka sie ze ona tego nie kupowala,oczywiscie stara spiewka ,ze szla do
szpitala itp. a tu ekspedientka tak ją oszwabila...Pech chcial ze w tym
sklepie byl monitoring,a owa biedna pani wszystkie zakupy sama zaladowala
sobie do koszyka:-))...
6).No i zapewne znany Wam chwyt na krzyżówki, za 3zł dla sierot. Krzyżówki sa
z jakiś odrzutów z kolportera,dawno po terminie. Na co pan informuje, ze co
tam krzyzowki !liczy sie pomoc biednym dzieciom...i... nie chce podac konta
tej zaszczytnej fundacji na ktorej rzecz warto by bylo poslac
pieniazka...tiaa liczy sie swieża gotowa do kieszeni...
....no i pewnie jeszcze wielu wielu innych ,może Wy coś dodacie...;-)
    • Gość: żabol Re: Cwane żebractwo w Czwie...znacie te przypadki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.05, 23:45
      Ostatnio pojawiły sie dwie młode Rumunki (chyba) chodzą między stolikami i
      proszą o pieniądze. Jeszcze jest taki gość w czapce bejsbolówce o kulach tez te
      same rejony czyli III Aleja, ściąga czapke i pokazuje brak lewego płata głowy,
      jak nie masz pieniędzy na jedzenie (rzecz jasna) nie szkodzi to papieros tez
      bedize dobry. Cwaniaczek tylko Żywce pije pod sklepem na Rakowie, innego nie
      ruszy. :-)
      • Gość: misiek_czwa Re: Cwane żebractwo w Czwie...znacie te przypadki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 14:08
        Tego goscia z II Alei bez polowy glowy tez widzialem - nie ma to jak dzialanie
        szokowe....
        Osobiscie denerwuja mnie zgraje bachorow grasujace w KFC i jego okolicach,
        lazace od stolika do stolika po "pare groszy".
        Ewentualnie jesli siedzisz z dziewczyna atakuja cie "z roza dla pieknej
        pani" ;))
    • Gość: Obywatel Re: Cwane żebractwo w Czwie...znacie te przypadki IP: *.dyndns.info / *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.05, 10:05
      Owszem zgadzam sie z wami.
    • Gość: niki Re: Cwane żebractwo w Czwie...znacie te przypadki IP: 212.160.108.* 10.07.05, 10:25
      Ok.1-2 lat w okresie wakacyjnym na skrzyżowaniu przy światłach przy stacji
      paliwowej STANTOIL przy Realu działał mężczyzna o kulach-nie mogący chodzić na
      nogi.Był bardzo połamany,nogi prawie wlugł po ziemi.żebrał od kierowców
      zatrzymujących się na światłach.Szkoda mi go było troche.Aż tu jednego razu
      widziałem go na ryneczku przy promenadzie,jak miał kule na zarzucone na ramiona
      i zasuwał jak mały samochodzik,nawet nie kulejąc.Na drugi dzień znowu go
      widziałeł na światłach żebrającego o kulach.Kiedy do mnie podszedł,to mu
      powiedziałem "Ty masz nogi zdrowsze jak ja i spadaj".Od tej pory go nie
      widziałem,Może przeniósł się w inny rejon.
      • Gość: Menel Re: Cwane żebractwo w Czwie...znacie te przypadki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.05, 10:50
        Te 2 rumunki tez widzialem-pochylone takie chodza o laseczce ze niby takiego
        wielkiego garba maja-ostentacyjnie zarzucaja tylkiem zeby je zauwazyc...
        • szczawka Re: Cwane żebractwo w Czwie...znacie te przypadki 10.07.05, 12:36
          a ja widzialam jak szlam na jasna gore jak facet wkopywal sobie nogi pod ziemie-
          do kolan!potem przykrywal kolana kocykiem i zebral jako inwalida.obok stal
          wozek inwalidzki.pod koniec dnia sie wykopywal i normalnie sobie szedl.to sie
          nazywa kreatywnosc
    • Gość: ratko Re: Cwane żebractwo w Czwie...znacie te przypadki IP: *.ipt.aol.com 10.07.05, 14:21
      dla mnie hitem byl myk sprzed kilku lat, czasy cygansko-rumunskiego boomu na polske. siedzi sobie na kwadratach dziecko lat moze z 5 z kartka, ze jest w ciazy i ze ma dwojke dzieci..

      a inny myk ze swiatowego dnia mlodziezy: rumunska cyganka zebrze pod orbisem, a za nia zgrzewka puszek z cocacola - przypominam ze byl to rok 1991. ja wiem, ze mogla to dostac od jakiegos typa, ale dziwacznie to wygladalo.

      innym razem wracalem ze szkoly, to jeszcze czasy technikum. wyciagnalem z plecaka bulke ktorej nie zjadlem. akurat jakies dziecko cyganskie chodzilo po alejach i zadalo pieniedzy. jak zaproponowalem jej bulke to z pogarda wybila mi ja z reki na chodnik..

      od tamtych czasow drobnymi dziele sie tylko z zulami, kiedy zbieraja na piwo..
      • mrzezyno252 Re: Cwane żebractwo w Czwie...znacie te przypadki 10.07.05, 15:22
        Człowiek chciałby naprawde wspomóc potrzebujących a tu sie znajdzie kilka takich
        osób które to wykorzystują. Później ludzie się dziwią że w społeczeństwie
        znieczulica. Trzeba naprawde oczy szeroko otwierać żeby dostrzec to co
        prawdziwe. Mam nadzieje że i tak dalej będziemy pomagać potrzebującym, pozdrawiam.
    • Gość: niki Re: Cwane żebractwo w Czwie...znacie te przypadki IP: 212.160.108.* 10.07.05, 20:50
      Potrzebującym TAK ,cwaniakom NIE.
    • Gość: konspiratka ku przestrodze!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 21:20
      Telefon do mojej babci: "Babciu, to ja Twoja wnuczka. Babciu kochana pożycz mi
      pieniądze. Na boga błagam, pożycz. Kupuję działkę".
      Babcia nie poznała po głosie i mówi: "Kto mówi? Bo nie poznaję"
      Kobieta odpowiada "Babciu, no coś Ty! Nie poznajesz? Wnuczki nie poznajesz?"
      Babcia: "Gosia?"
      Kobieta: "Tak, babciu, to ja. Przez komórkę rozmawiam i dlatego źle mnie
      słychać. Jestem u notariusza. Podpisuję dokumenty i potrzebuję 8 tys zł. Bo mi
      zabrakło. To pilne. Błagam, pożycz mi"
      Babcia: "A dlaczego do rodziców nie pożyczysz?"
      Kobieta: "Bo to tajemnica. Robię im niespodziankę. Nic im nie mów. Nikomu nic
      nie mów. Masz pieniądze w domu?"
      Babcia: "Nie mam"
      Kobieta: "Masz w banku? W którym? Spotkajmy sie przy banku. Powiedz tylko
      gdzie. Ja zaraz przyjadę"
      Moja babcia to kumata osóbka. Pomimo, że sytuacja wyglądała bardzo realnie,
      babcia jej nic nie powiedziała tylko kazała osobiście przyjechać i porozmawiać.
      Odłożyła słuchawkę i przyjechała do mnie, sprawdzić czy to ja "wnuczka" kupuję
      działkę w tajemicy przed rodzicami nie mając pieniędzy.
      Ku przestrodze - ludzie wykorzystują naiwność osób starszych. Tragedia.
      • Gość: marcin_r Re: ku przestrodze!! IP: *.21.pl / 213.199.204.* 10.07.05, 21:38
        W sobotniej czy piątkowej GW był mały komunikat, że ktoś nabrał jakąś babcię "na
        wnuczkę czy siostrzenicę". Babcia straciła ładny kawał kasy, bodajże 15 tys. pln.
        Oczywiście kasę odebrał kumpel rzeczonej wnuczki :) Było wielkie halo, gdy
        babcia później dzwoniła do wnuczki spytać się co i jak. Ale jak widać głupota
        niektórych nie zna granic i wyłączają zdrowy rozsądek.
        Na marginesie wspomnę, iż podobne metody działania oszustów były pokazywane w
        tamtym roku w programie 997, nic nowego, tylko ludzie naiwni...
    • lookas.prv.pl Re: Cwane żebractwo w Czwie...znacie te przypadki 11.07.05, 00:57
      Podczas 2 Nocy Kulturalnej na Wolności na wysokości Dworca PKP dwie dziewczyny i
      chłopak o godzinie 3 w nocy prosili mnie i kumpla o "jakiś grosz" bo nie mają na
      bilet do Katowic.

      Dałem im chyba 2 złote, bo na żuli nie wyglądali :-)

      Mówili nawet, że my (tzn. Częstochowa i Katowice) to śląsk i tym próbowali mnie
      namówić zanim dałem kasę... ale szybko im wybiłem z głowy, że Czwa nie ma nic
      wspólnego ze śląskiem.. kasę dałem i pouczyłem dodatkowo :-)


      ---------------------------------
      www.lookas.prv.pl
    • Gość: bingo Re: Cwane żebractwo w Czwie...znacie te przypadki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 07:58
      Kilka lat temu gdy prowadzac auto na czerwonym swietle przy skrzyzowaniu
      Jasnogorskiej i Kosciuszki podszedl do mnie gosci w okularach ze szklami jak
      sloiki proszac o datek, wydalo mi sie, ze nalezy pomoc.
      W nastepnym tygodniu spacerujac po zakpianskich Krupowkach zdumialem sie
      serdecznie widzac te sama osobe uprawiajaca proceder zbieractwa, osmielony
      jednak uprzednia znajomoscia z Czewy, po kolejnym moim dniu przechadzek
      pozdrowilem goscia wspominajac Czestochowe.Nastepnego dnia juz go nie bylo.
      Nie przypadkiem zbieg okolicznosci sprawil, ze bez posrednio po wypoczynku z
      Zakopcu wylondowalem na polskim wybrzezu i zdumieniu mojemu nie bylo konca.
      W dzien przed wejsciem na sopockie molo, wieczorkim na Obroncow Monte Casino ta
      juz mi dobrze znana postac ze sloikami na nosie i biala laseczka w reku
      odwaznie zbierala datki.
      Tym razem emocje mnie poniosly, stanolem przed gosciem bez slowa przygladajac
      mu sie i patrzac wprost w oczy,poznal mnie, po chwili zebral sie i odszedl.
      Wiecej go nie widzialem a moze i widuje ale bez okularow.!
    • Gość: ja Re: Cwane żebractwo w Czwie...znacie te przypadki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 08:42
      no. 2 - spotkałem tego gościa, ale z zasady nie daję więc i jemu nic odemnie
      nie skapnęło. Raz tylko jednemu gościowi na dworcu kupiłem ze znajomymi chleba
      i kiełbasy - jak jedzenie to nie ma problemu, ale i tak uważam, że zamiast
      chlać powinni isc do przytułka.
      • iwonnkaa Re: Cwane żebractwo w Czwie...znacie te przypadki 11.07.05, 09:51
        Na światłach przy Energetyku................
        Kobieta z dziewczynką na wózku inwalickim...................
        Męszczyzna z kikutami nóg....................
        Babcie proszące o zakup np chleba, po zakupie wydziwiają ,że chciały większy lub
        inny..................
        Ciągle te same twarze...............
        • Gość: Kasia Re: Cwane żebractwo w Czwie...znacie te przypadki IP: *.107.inds.pl 11.07.05, 10:19
          I dwójka dzieci zbierających niby na bułki przy przejeżdzie kolejowym na
          Warszawskiej. Kilka metrów dalej siedzi "tatuś" i liczy kasę.
      • Gość: jacekmal. Re: Cwane żebractwo w Czwie...znacie te przypadki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 10:43
        -
    • Gość: Kasia Re: Cwane żebractwo w Czwie...znacie te przypadki IP: *.107.inds.pl 11.07.05, 10:23
      Aaa...i jeszcze panowie na Racławickiej. Chwiejnym krokiem podchodzą do
      parkujących tam samochody, bełkoczą coś o kilku groszach hmmm na bułkę.Aż strach
      się bać...
    • Gość: mieszkanie Re: Cwane żebractwo w Czwie...znacie te przypadki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 19:22
      Najbardziej wkurza mnie babka koło energetyka na światłach z tą małą
      dziewczynką. Ona chodzi i żebrze a dziecko gra sobie na komórce.
      • Gość: bingo Re: Cwane żebractwo w Czwie...znacie te przypadki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 19:40
        moze to zabawka!!
        • Gość: Corka Re: Cwane żebractwo w Czwie...znacie te przypadki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 22:36
          Na światłach przy Energetyku................
          Kobieta z dziewczynką na wózku inwalidzkim
          Ma na kartce wydrukowane pismem komputerowym prosbe o pomoc i piodchozi do
          stojacych na swiatlach samochodow,
          na zwrocona uwage, zeby z tym szla do opieki lub Urzedu miasta grzecznie
          odpoiada

          "odpieprz sie jak nie chcesz dac"
          a dziecko nie tylko gra ale i gada przez komorke,
          Pol dnia stoja w smogu smrodu spalin.
          Nikt sie nie zainteresowal krzywda dziecka ze MUDSI wachac te spaliny?
          Mamusie do kryminalu

          Kolo Billi czesto dzieciaki po 50 gr bo im brakuje do biletu na basen.
          Dzieci w wieku szkolnym z legitymacja powinny miec wstep w czasie wakacji za
          darmo
          • Gość: izis mam kolejną ...bidulkę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 23:11
            ..."szczęśliwie" trafiłam na nią dwa razy,pierwszy raz gdy chciała 50gr na
            bułkę,drugi raz,gdy znowu chiala na bułkę. Byłam wtedy ze znajomą ,ktora
            rozpoznała ją z osiedla ..
            -"To narkomanka i alkoholiczka ,stoi często u nas pod sklepem z jakimiś
            facetami i pije..."
            Młoda ,szczupla ,obcieta na zapalkę dziewczyna, w jeansowej kurtce ,cała w
            obrzydliwych strupach...
    • Gość: oblesny Re: Cwane żebractwo w Czwie...znacie te przypadki IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.05, 07:21
      ha, ha, usmialem sie szczerze.
      No ale gdzie na liscie szanowny Rydzyk?
      • Gość: sykis Re: Cwane żebractwo w Czwie...znacie te przypadki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 08:07
        rydzyk nie zebrze , on żąda nie mniej niż 50pln i bierze ! szczególnie od tych
        w berecikach , ale i przekretów biznesowych!
    • Gość: buuuka Re: Cwane żebractwo w Czwie...znacie te przypadki IP: *.globsat.net / *.globsat.com.pl 12.07.05, 10:58
      Nie kupujcie tych krzyżówek o których już wcześniej ktoś pisał - że niby na
      dzieciaczka i nr konta, bla bla bla - z każdej sprzedanej krzyżówki sprzedający
      zarabia ok 3,50zł

      Kiedyś zdażyło mi sie wciskać ludziom na ulicy perfumy - wstyd mi za to -
      naprawdę - wmawiałam sobie, że przecież moga nie kupić ale to nie tak.. Pytasz
      się który zapaszek się bardziej podoba coby zainteresować a potem mówisz ze dzis
      wielka okazja bo mozna za 13 zł kupić a niedługo beda w sklepach za 80 zł. Gó..
      prawda. Perfumy buble za 3 zł a mówi sie, że to oryginalne francuskie. Potem
      zaczęli się przewijać Ci sami ludzie i krzywo patrzeć, rzucać teksty typu "tych
      perfum jakoś w sklepie nadal nie ma".. Głupia sprawa - nie radzę pracować w tych
      firmach z przywitaniem "DŻUS" i z porannymi spotkaniami w kółeczku, śpiewaniem,
      "możliwością awansu" (wiele osób wie o co chodzi).

      Na podobnej zasadzie działa sprzedaż kadzidełek na ulicy, atlasów samochodowych
      chodząc po domach (chociaż atlasy są całkiem całkiem), past do zębów, masazerów
      i wielu wielu innych rzeczy.

      Jedno wielkie gó...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja