Promocja w Auchan

IP: *.xtreme.net.pl 11.08.02, 20:21
Pragnę zakomunikować, że obecne promocje w Auchan to kompletna lipa!
Byłam tam ostatnio 9.08. i zgodnie z kuponem promocyjnym powinnam dostać
jakieś ciastko. ("Dla każdego klienta, który obchodzi urodziny między 7 a 18
sierpnia ciastko w prezencie")
Okazało się, że nie dostanę ciastka, gdyż dokonałam zakupów za sumę mniejszą
niż 25zł, a poza tym, nie przyszłam do supermarketu w dniu swoich urodzin(!),
a przecież "dla każdego klienta...".
Ale to jeszcze nic! Obok mnie była gościówka z małym, może 4 lub 5-letnim
dzieckiem, i też nie dostała ciastka, bo nie była w dniu urodzin swojego
dziecka. Na nic zdały się tłumaczenia, że przecież mieszka daleko, a
codziennie nie będzie do supermarketu jeździć!
To jest poprostu chamstwo! I jak później wytłumaczyć małemu dziecku, że nie
dostanie obiecanego ciastka, bo panie z supermarketu są głupie i bez serca!
Same kupony też są lekko podejrzane, nie widziałam,żeby ktoś wygrał na
czerwonym kuponie, a na dodatek przy kasie dają zielone kupony, więc znów
trzeba przyjść do sklepu itd.
Poza tym przejazd tym bezpłatnym autobusem napchanym do niemożliwości wraz z
osobnikami, którzy się nie myją (ale do sklepu jeżdżą) nie da się porównać z
niczym innym!
Zdecydowanie nie polecam! Lepiej wyjechać gdzieś na weekend lub na wakacje
niż do Auchan!
    • Gość: Krzysiek Re: Promocja w Auchan IP: *.bloklan.org.pl 11.08.02, 21:52
      Obawiam się że Auchan nie jest tu wyjątkiem z tego co wiem to gdzie indziej
      niestety wcale nie jest lepiej wiadomo że promocje w 95% to pic a wode
      fotomontarz - a że w oszołomie postempują berdziej może chamsko niż gdzie
      indziej no cuż to hipermarket ze wsi to może i metody wiejskie - proste a
      skuteczne.
    • Gość: Paweł Re: Promocja w Auchan IP: *.toya.net.pl 12.08.02, 14:45
      Ja również przyjechałem do Auchana na zakupy. Po zakupach poszedłem do POK-u
      spytać o ciastko. Mimo zostawienia w sklepie 130 złotych nic nie dostałem, bo
      przyszedłem 3 dni przed swoimi urodzinami. Niespodzianką (całe szczęście miłą)
      było to, że obiecane w gazetce ciastko okazało się tortem. Ale co z tego, skoro
      i tak go nie dostałem. Jeśli chodzi o kupony, to nawet gdy wygramy bon
      towarowy, najprawdopodobniej się o tym nie dowiemy. Przecież pracownicy sklepu
      sprawdzają kupony i stawiają na każdym pieczątkę "Zabawa trwa". Klient nie może
      zobaczyć co rzeczywiście pisze na kuponie. Poza tym pewnie zadbano o to, aby
      zbyt wiele kuponów wygrywających nie trafiło do rąk klientów. Kupony są 3, żeby
      3 razy odwiedzić hipermarket i wydać pieniądze... Nie da się ukryć, że Auchan
      zadbał o kampanię marketingową z okazji urodzin. Szkoda tylko, że wszystkie
      nieuczciwe pomysły są tak widoczne i rażące dla klientów.
      • piasia Re: Promocja w Auchan 13.08.02, 08:42
        he, he, he.....
        Zwróćcie uwagę, że w gazetce reklamowej są wydrukowane kupony w TRZECH
        kolorach - czerwonym, zielonym i granatowym. A do gazetek dołączane są
        wyłącznie czerwone! Prosty wniosek, że czerwone nie wygrywają. Można sobie
        sprawdzić co jest w okienku na tym kuponie w zaprzyjaźnionym sklepie, gdzie
        mają czytnik do kontrolowaia banknotów w ultrafiolecie. Idę o zakład, że na
        każdym czerwonym kuponie będzie napis "zabawa trwa".
        Na tym polega promocja, żeby przyciągnąć ludzi do sklepu. Da się nabrać,
        przyjdzie, nic nie dostanie, a coś pewnie kupi. I o to chodzi.
        Jak ja widzę napis promocja, natychmiast węszę w tym jakiś podstęp ;)))))

        • Gość: Lotnik Re: Promocja w Auchan IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 13.08.02, 09:37
          Hihihi no nieźłe opinie widzę na temat "oszołoma"! Dzięki waszym wiarygodnym
          opiniom na pewno nie odwiedzę "Wielkiego Babilonu". Jak narazie to najbardziej
          z tego wszystkiego preferuję Tesco, dlatego że nie miałem tam nigdy żadnych
          więjkszych problemów z zakupami (no chyba, że stanie w kolejce do kasy). Poza
          tym te promocje i ceny w Tesco nie są znowu 95% lipą. Przecież lepiej kupić
          tańsze piwo w Tesco za 3,85 niż we własnym sklepie za 4,80.
        • Gość: Paweł Re: Promocja w Auchan IP: *.toya.net.pl 13.08.02, 15:58
          Zgadza się są kupony w trzech kolorach, ale nie dlatego, żeby każdemu dać
          czerwony. Każdy z kuponów ważny jest 4 dni. W kasie, po zrobieniu zakupów,
          kasjerka wręcza klientowi kupon aktualny i ten, który będzie ważny dopiero za
          kilka dni. Sprawdzić, czy wygrywa, można jedynie kupon aktualny. Jeśli
          przyjdziemy, gdy ważne są czerwone - nie możemy sprawdzić zielonych, a gdy
          ważne są zielone - nie można sprawdzić fioletowych. Wszystko po to, aby w ciągu
          12 dni odwiedzić co najmniej 3 razy hipermarket i zrobić zakupy, bo będziemy
          mieli więcej szans na wygraną...
          • Gość: yeny Re: Promocja w Auchan IP: *.xtreme.net.pl 14.08.02, 21:13
            witam!
            A niech i ja doloze swoj glos w dyskusji.
            Dzisiaj otrzymalem broszurke reklamowa z hipermarketu Auchan. Na ostatniej
            stronie na samej gorze jest napisane: "W hurcie taniej", co sugeruje ze zakupy
            wiekszych partii tego samego towaru powinny wychodzic taniej za sztuke. Otoz
            tak nie jest. Dzielac ceny za opakowania zbiorcze ilosc sztuk w opakowaniu
            otrzymujemy ceny rowne cenom artykulu gdy kupujemy pojedyncza sztuke.
            To albo ja jestem glupi, albo ktos mnie robi w konia. Czy moze mi to ktos
            wytlumaczyc?
            pozdrawiam
            yeny
            • piasia Re: Promocja w Auchan 16.08.02, 08:11
              W katowickim Auchan przez PÓŁ ROKU klienci kupujący groszek konserwowy ( a może
              kukurydze, nie pamiętam dokładnie) wartości 1,19 zł, płacili za ...
              pięciokilogramową torbę proszku do prania, grubo powyżej 10 zł. Powód? "Mylił
              się" czytnik kodu paskowego.
              Każdy klient, który się zorientował, dostawał zwrot pieniędzy. Zorientowało się
              150 osób. Ale przez pół roku market nie poprawił czytników. Ilu klientów w tym
              czasie bez slowa zapłaciło za puszkę groszku dziesięć razy więcej niż powinno?
              Kiedy robi się zakupy za 100-150 zł, trudno sumować ceny wszystkich towarów w
              koszyku. Nie każdy też studiuje w sklepie paragon.
              Ot, marketowe praktyki....
            • Gość: Losti Krotko... IP: *.optikom-bis.pl 21.08.02, 19:38
              Yeny...
              moja odpowiedz jest krotka.... KTOS CIE ROBI W KONIA .... wszystkich zreszta
              Pozdrawiam
              Losti
          • ankehuber Re: Promocja w Auchan 31.08.02, 15:54
            dlaczego w tych sklepach jest 40 kas ale czynnych jest tylko 25, zdarzylo mi
            się że w kolejce stałam dłużej niż trwało robienie zakupóow.
    • Gość: Paweł Re: Promocja w Auchan IP: *.toya.net.pl 16.08.02, 11:14
      Ciekawe tylko dlaczego nie słyszymy tak wiele o "hipermarketowych praktykach" w
      Tesco, czy w Realu. Czy oni starają się, aby klient nie o wszystkim wiedział?
    • Gość: Losti... Promocje wogole... IP: *.optikom-bis.pl 21.08.02, 19:29
      Hej...
      ja o ciastkach nie slyszalam ale zeczywiscie... chamstwo masz racje. A moze oni
      po prostu mieli jakies z zagrozonym terminem waznosci... ? Dzisiaj wszystko
      jest mozliwe...
      I jeszczejedna historia zwiazana z promocjami...
      W Auchan bylo kiedys cos takiego jak "Towary za 1 grosz" Spiker ni stad ni
      zowad oglaszal ze ".... w dziale miesnym produkt X za 1 grosz..... ilosc
      ograniczona".... Wtedy doznalam szoku.... podnosze glowe i widze tlum ludzi
      biegnacych w tamta strone.... ludzie potykaja sie o wozki i o wlasne dzieci....
      Zal mi sie ich zrobilo.....
      W koncu promocje to dzialania czysto marketingowe prosze panstwa..... jadac do
      supermarketu z powodu jakiejs tam promocji wydajemy wiecej niz zwykle. Wiaze
      sie to miedzy innymi z oddzialywaniem tzw. "cen psychologicznych" np. jesli
      produkt kosztuje 3,99 to dla wiekszosci kupujacych cena ta kojarzy sie nie z 4
      zl (co sie powinno wydawac rzecza logiczna) ale z 3 zl.
      radze uwaznie czytac ceny i nie nabierac sie na jakies niskowartosciowe
      towary..... bo czy ktos widzial kiedys porzadny T-shirt za 3 zlote... ktory po
      pierwszym praniu nie bedzie sie nadawal jedynie do kosza..... ?
      Pozdrawiam i radze uwazac na wszelkie super oferty (np. na informacje na
      ulotkach napisana malym druczkiem ze "towary przedstawione na fotosach nie
      zawsze sa zgodne z rzeczywistoscia"
      Losti
      • Gość: BLAD Re: Promocje wogole... IP: *.optikom-bis.pl 21.08.02, 19:30
        w 1 linijce... "rzeczywiscie" jasne powinno byc przez RZ .. zjadlam literke
        sorry
        Losti
        • Gość: TOM Uśmiech prezesa odbity w betonie IP: *.mim.pcz.czest.pl 22.08.02, 22:15
          Witam
          Goście od promocji, badania rynku itd tak dobrze opanowali'
          sztukę mącenia ludziom w głowach, że jeżeli sie nie opamietamy
          to pojedziemy na drugi koniec Częstochowy kupić bułkę nawet gdy
          jako prezent otrzymamy "Uśmiech prezesa odbity w betonie..",
          natomiast "ciasteczko" wydaje sie już luksusem.
          Jak otwierali REAL to można było kupić cztery Cole za cenę trzech oraz
          Palmę, i ci biedni ludziska te palmy brali, a babcie, które dbają o zdrowie i
          pija cały czas wodę mineralną oraz herbatki ziołowe dźwigały te czteropaki, z
          wyraźnym uśmiechem tak jakby to one kogoś oszukały.
          Byłem zmuszony kupic kiedyś lodówkę w TESCO (ja i zona dostalismy kupony w
          pracy)też była niesamowita promocja, lodóweczka niestety niespecjalnie chciała
          pracować. Cóz zgłosiłem sprawę, a że towar jest nie za lekki to zgodnie z
          prawem chciałem aby mi to zabrali, niestety trwało to dośc długo bo obsługa
          próbowała mi wytłumaczyć, że kupiłem towar po bardzo okazyjnej cenie, a teraz
          mam jeszcze jakieś specjalne wymagania.
          Chorobliwie nielubiący Hypermarketów
          TOM





          • Gość: Losti Tom.. graba... IP: *.optikom-bis.pl 24.08.02, 17:09
            Dobrze to ujales TOM... ale zebys wiedzial ze dokladnie tak jest wlasnie.... za
            buleczkami na drugi koniec miasta. Kiedys jak bylam w jednym z tych
            SOOPERmarketow to przypomnialo mi sie ze nie mam chlebusia w domu.... co prawda
            oni maja niedobry ale jak trza to trza :o) podchodze do stoiska z pieczywem..
            patrze i oczom nie wieze... ani jednej buleczki nie ma... ani jednego
            rogalika.... ide do pani i pytam kiedy beda a ona do mnie ze przeciez promocja
            i pieka juz ktoras tam ture ze trzeba poczekac....
            Wrocilam do domu i u pani Jadzi kupilam pyszne wiejskie pieczywo a nie jakies
            tam szybkoprzeplywowe... za przeproszeniem.
            Aha... a za ta benzyne do sklepu to wiecej sie wydaje niz zaoszczedza na
            promocjach
            sciskam
            Losti
      • Gość: Dhark Re: Promocje wogole... IP: 80.48.252.* 24.08.02, 22:22
        Właśnie, a co powiecie o promocjach typu:"proszę państwa, przez najblizsze 10
        min wszystkie towary w dziale zabawki tańsze o 50%" Raz byłem świadkiem czegoś
        takiego w Auchan'ie, nie wiem do czego to porównać. Tępa gonitwa ludzi,
        wyrywanie sobie towarów z rąk, bardziej przebojowi "tatusiowie" odtrącali matki
        z dziećmi - to był horror. Od tego czasu nigdy już nie byłem w tym sklepie. Od
        kolegi dowiedziałem się tylko że jego ojca pobito przy okazji promocji na
        radiomagnetofony po 100 zł. Urządzeń było podobno 25 a kolejka ustawiła się ze
        300 ludzi, ojciec kolegi kupił jeden radiomagnetofon (podobno SONY), po drodze
        do kasy dwóch łysych dało mu w zęby i zabrali radio. Obsługa sklepu i
        ochroniarze odwracali głowy i oczywiście nawet nie pisneli. Popieram ocenę
        Auchan'a, w stosunku do Tesco i Real'a to GS-owska mordownia, pełna szmiry i
        śmieci. Nikomu nie polecam tego śmietniska.
        • Gość: Krzysiek Re: Promocje wogole... IP: *.bloklan.org.pl 27.08.02, 23:20
          No cuż cześciowo sami sobie winni jesteśmy (bo jesli wiemy ze nas chcą oszukac
          to czemu tam sie pchamy - a w Oszołomie moze ludzi troche mniej niz np.w TESSCO
          czy Realu ale tez całkiem calkiem) no ale to jest robota fachowców za to biorą
          pienadze specjalisci od psychiki i podswiadomości. Niestety prewda jest taka że
          w marketach trzeba umiec robić zakupy i bardzo bardzo sie pilnowac aby nie
          zyskujac na jednym nie stracic na drugim. A że w naszym oszołomie stosują
          metody jakby nieco bardziej hamskie no cuż tam kljentela w sporej czesci z
          okolicznych wsi moze nie zna sie na subtelnościach i z tątd te niezbyt hmm
          delikatne metody robienia ludzi w balona (jesli przyjmnimy ze sa jakies metody
          delikatne w tym względzie) No ale to już wybór każdego z nas jak mi sie
          nipodoba to nikt nas przecierz do zakupów w tym konkretnym sklepie nie zmusza
          zwłaszcza iż jego odległość od centrum i Częstochowy nie sprzyja czestym
          odwiedziną.
          • Gość: Gregor Re: Promocje wogole... IP: 212.160.90.* 28.08.02, 08:24
            Real nie jest lepszy kiedys moja mame kasjerka naciela na 50 zl. Mama zaplacila
            banknotem 100zl, a kasjerka szybko schowala gdzies banknot i zaczela wydawac
            pieniadze jakby to bylo 50 zl. Szybko zaprotestowalismy, nastapilo wolanie
            kierowniczki sprawdzanie kasy itp. itd. Oczywiscie okazala sie ze wszystko jest
            w porzadku, kasa sie zgadza!! Tylko co z nasza forsa !!! Pewnie kasjerka gdzies
            sobie schowala, albo wykorzystala nas aby pokryc jakis blad ze komus dala 50 zl
            za duzo! Ech od tego czasu bardzo uwaznie obserwuje co panie kasjerki robia z
            moja forsa. Patrzcie czy czasem nie za szybko chowaja ja do kasy, a pozniej
            twierdza ze dalismy mniej!!
            Pozdr.
    • Gość: diwo Promocje czyli dawanie za darmo IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 28.08.02, 12:20
      Ludzie, wy zacznijcie myśleć, czytać i rozumować. Promocja nie polega na
      rozdawaniu czegoś za darmo. Kierowanie się tą mądrą zasadą pomoże Wam uniknąć
      wielu pomyłek i przykrych rozczarowań.
      Czytając Wasze komentarze do promocji w tym czy innym supermarkecie można
      odnieść wrażenie, że spodziewaliście się odbierając np. gazetkę reklamową spod
      drzwi wygrać zakupy za 100 zł (a dlaczego nie - sklepy są "bogate"). Zdziwieni
      jesteście, że musieliście w celu wzięcia udziału w konkursie zrobić zakupy,
      wrzucić kupon, przyjść po ciastko właśnie w swoje urodziny a nie 3 dni przed
      czy po... Sklep ma Wam dać za darmo telewizor, poczęstować kawą, odwieźć do
      domu...
      Działania promocyjne mają na celu podniesienie sprzedaży - tylko i wyłącznie. A
      Wy piszecie o tym jak o jakimś skandalu. Rozdanie 25 radiomagnetofonów za 100
      złotych ma się zwrócić i tyle. To nie Caritas.
      • Gość: Dhark Re: Promocje czyli dawanie za darmo IP: 80.48.252.* 28.08.02, 23:29
        Masz absolutną rację, całkowicie się zgadzam, to nie armia zbawienia tylko
        biznes. Jednakże jesteśmy ludźmi, osiągneliśmy pewien poziom kultury
        społecznej - raz jest gorzej , raz lepiej, ale od miejsc które w jakikolwiek
        sposób wpływają na nasze zachowania, a taki supermarket na nas napewno wpływa,
        można by oczekiwać traktowania ludzi jak ludzi a nie jak bydło. Chęć
        wyprzedania bubli czy zwiększenia frekwencji w sklepie nie usprawiedliwia
        upodlania ludzi, traktowania ich jak bezmózgie zwierzęta które można
        komunikatami przeganiać od regału do regału. Masz rację i w tym że i wyprzedaż
        radiomagnetofonów musi się jakoś zwrócić - ale zostać pobitym w supermarkecie
        podczas zakupów? nie uzyskać znikąd pomocy??? Nie boisz się??? Sprzedawca
        uśmiecha się tylko gdy widzi że masz pieniądze... Nie bądź taki liberał...
        • Gość: Diwo Re: Promocje czyli dawanie za darmo IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 29.08.02, 12:29
          OK - bulwersujące sprawy dotyczące ochrony w supermarketach mają miejsce
          ciągle. Dotyczą sklepów, parkintgów, olewania obowiązków i nadgorliwości
          pracowników. Nie wiem, jak można to zmienić (tym bardziej, że w wielu
          supermarketach ochrania firma z zewnątrz). Skargi, prasa, policja, skargi,
          prasa, policja i innego wyjścia chyba nie ma.

          Natomiast jeśli chodzi o traktowanie ludzi jak bydło - no cóż, niestety ludzie
          sami narzucają taki tryb postępowania. Bo się często zachowują jak bydło. Na
          temat kultury rodaków to możemy nowy wątek otworzyć...

          Ja wiem, że to brzydko... Ale chciałby ktoś z Was pracować w Auchanie? Tak do
          końca życia na kasie?
          • Gość: TOM Re: Promocje czyli dawanie za darmo IP: *.mim.pcz.czest.pl 30.08.02, 19:21
            DiWO:

            Odnosnie ochrony.
            Jeżeli ty wynajmiesz sobie ochrone do DOMU. To oznacza, ze ochrona
            będzie na wejściu np. lała pałą lub rewidowała twoich najlepszych
            przyjaciół, a TY nie będziesz mial na to zadnego wpływu?
            Cos tu chyba nie pasi.



            >Ja wiem, że to brzydko... Ale chciałby ktoś z Was pracować w Auchanie? Tak do
            końca życia na kasie?

            Pytając w stylu powszechnie wielbiących Hyper libelarnych uczestników tej
            dyskusji, powiem jeszcze bardziej brzydko:
            A kto im karze w tym Hyper pracować? Przecież mogą w tym Hyper nie
            pracować. Jak w innym Hyper dadzą lepszą pracę to w tym gorszym Hyper
            NIKT nie będzie pracowal i ten gorszy Hyper szlak trafi. A ja jako
            CHorobliwie nie cierpiacy Hyper osobnik będę sie cieszył.

            Nie wiem czy dobrze to przekazałem, ale mam nadzieję, że zrozumiesz moją aluzję.
            Chyba gdzies pewnie "CZAI" sie WŁODEK.
            POZDRAWIAM TOM.
            • Gość: Diwo Troche nie tak... IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 02.09.02, 15:47
              Troszke się nie zrozumieliśmy.

              Nadmieniłem o firmie ochroniarskiej z zewnątrz (może się mylę, ale w Tesco to
              chyba pracuje częstochowskie TFK) w sensie takim, że nie wszystko co złe
              wypływa z sumermarketów jako takich ;))) To było specjalnie dla Ciebie a nie
              załapałeś!

              Natomiast nie zaprzeczysz mi chyba, że często może być tak, że jeśli ktoś nie
              zasygnalizuje problemu, to i przełozony czy też płacący się nie dowie. Dlatego
              pisałem o skargach - policji itd.

              Natomiast o zatrudnieniu - nie chodziło mi o to, że nie ma przymusu pracy w
              supermarketach. Chodziło mi o jej uciążliwość i jej wpływ na obsługę klientów.
              Zapytanie retoryczne skierowane do forumowiczów "kto chciałby pracować w
              Auchanie?" miało w ten subletny sposób uprzytomnić czytelnikom jeden z głównych
              aspektów tej uciążliwości tj. użeranie się z ludźmi.
              • Gość: TOM Napewno Nie tak IP: *.mim.pcz.czest.pl 04.09.02, 10:46
                Diwo
                z Twojej odpowiedzi widać, że napewno nie zrozumieliśmy się..
                Pozdrawiam
    • Gość: as Re: Promocja w Auchan IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.02, 21:08
    • Gość: as Re: Promocja w Auchan IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.02, 21:15
      A ja i tak wolę zakupy w surermarketach niż ciasnych sklepikach.
      Wiem, że jestem "urabiana" i daję się urabiać. Pociągają mnie nie tylko lipne
      promocje, ale duży wybór i duża ilość czasu do namysłu. I to że mogę robić
      zakupy do godz. 22.00 czy 24.00. Niech każdy robi zakupy tam gdzie lubi. W
      ciasnych ssklepikach kupuję pyszne wędlinki, których nie dostanę w realu.
    • Gość: Paweł Re: Promocja w Auchan IP: proxy / *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 31.10.02, 10:25
      Historia lubi się powtarzać. Auchan ponowił akcję z kuponami. Czy pierwsza
      edycja przyciągnęła aż tak dużo klientów klientów? Chyba tak... Wygląda na to,
      że choć wiemy, że jesteśmy manipulowani, dajemy się manipulować...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja