Informacja o przecenie tylko po angielsku

22.07.05, 18:11
po prostu tragedia...temat na pierwsza strone
    • Gość: michal Re: Informacja o przecenie tylko po angielsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 20:57
      uczyć się języków!!! to wstyd chować za ustawą braki w wykształceniu!!!
    • storima Re: Informacja o przecenie tylko po angielsku 22.07.05, 22:25
      USTAWA
      o języku polskim

      (...)

      Art. 7.

      1.

      Języka polskiego używa się w obrocie prawnym na terytorium
      Rzeczypospolitej Polskiej pomiędzy podmiotami polskimi oraz gdy jedną ze stron
      jest podmiot polski. Dotyczy to w szczególności nazewnictwa towarów i usług,
      ofert, reklamy, instrukcji obsługi, informacji o właściwościach towarów i usług,
      warunków gwarancji, faktur, rachunków i pokwitowań.

      (...)

      Obcojęzyczne opisy towarów i usług oraz obcojęzyczne oferty i reklamy
      wprowadzane do obrotu prawnego, o którym mowa w ust. 1, muszą jednocześnie mieć
      polską wersję językową. "

      www.prawo.psm.pl/index.phtml?x=D1999_90_999
      "Wiceprezes zarządu Reserved Dariusz Pachla zapewnia, że zna ustawę o języku
      polskim i jej przestrzega: - Na każdej rzeczy jest metka informująca w języku
      polskim o towarze, jego cenie i przecenie."

      No, dobry prawnik moglby podwazyc wyjasnienie wieceprezesa.

      Bo jednak jak wskazuje tytul artykulu informacja o przecenie:
      (nie znam oryginalnego napisu angielskiego w tym sklepie)
      to kluczowe "70%"
      n i e
      jest

      p r z e t l u m a c z o n e.

      Nawet na metkach nie pisze po polsku to co na wielkich napisach
      "70%"
      pisze po angielsku.

      Klijenci dowiaduja sie wiec tlumaczenia reklamy nie z napisanego tlumaczenia
      polskiego tekstu,
      lecz ustnie od pracownikow sklepu.

      Ewidentne zlamanie Ustawy.

      Swietny marketingowy chwyt
      ponizej pasa.
      • Gość: mar_ Re: DO STROIMA IP: *.21.pl / 213.199.204.* 24.07.05, 07:59
        Nawet na metkach nie pisze po polsku to co na wielkich napisach
        "70%"
        pisze po angielsku.
        oj oj oj - kogoś chcesz pouczać, a sam lub sama kaleczysz ojczysty język !!!!!
        poprawnie powinno byc - jest napisane - a nie "pisze", bo ktoś pisze, czyli
        wykonuje czynność pisania, a to co napisał, - jest napisane ... do szkoły
        marsz :)
    • storima Re: Informacja o przecenie tylko po angielsku 22.07.05, 22:51
      Przy okazji, rania takze wypowiedzi w gazetach, mediach ogolnie
      np.:

      "play-offy"

      Czyzby czas dogrywek sie skonczyl???
      • storima Re: Informacja o przecenie tylko po angielsku 22.07.05, 22:55
        Ach moj jezyk polski rowniez pozostawia wiele do zyczenia:


        Klijenci dowiaduja sie wiec tlumaczenia reklamy nie z napisanego tlumaczenia
        polskiego tekstu,
        lecz ustnie od pracownikow sklepu.

        errata:

        tlumaczenia tekstu angielskiego

        nie 'sorrki'

        lecz przepraszam.
        • Gość: marcin_r Re: Informacja o przecenie tylko po angielsku IP: *.21.pl / 213.199.204.* 22.07.05, 23:04
          Poza tym klienci, nie 'klijenci'. Tak mnie przynajmniej uczono.
          • storima klient; klientela 22.07.05, 23:17
            Wyniki 1 - 100 spośród około 611,000 dla zapytania klienci

            Wyniki 1 - 100 spośród około 524 dla zapytania klijenci.

            zrodlo
            google.pl

            Przykromi, ze naleze do tej tej polskiej mniejszosci, ktora popelnia
            ten sam blad:((((

            Dzieki za subtelna errate;)))

            PS
            och nasz ten polski jezyk, ja wymawiam: "klijentela".

            Nie tlumacze sie bynajmniej.
            • storima Re: klient; klientela 22.07.05, 23:18
              Za chwile oszaleje:

              przykro mi.
              • Gość: marcin_r Re: klient; klientela IP: *.21.pl / 213.199.204.* 22.07.05, 23:21
                Nie szalej, nie jestem moim celem wyśmiewać, ale poprawiać.
                Jeśli mam wątpliwości to sprawdzam na sjp.pwn.pl/
                • storima Re: klient; klientela 22.07.05, 23:26
                  Gość portalu: marcin_r napisał(a):

                  > Nie szalej, nie jestem moim celem wyśmiewać, ale poprawiać.

                  Co do tego to nie mialem zadnych watpliwosci.

                  > Jeśli mam wątpliwości to sprawdzam na sjp.pwn.pl/

                  Dzieki za podanie czystego zrodla.
                  • storima Chyba jednak oszaleje 22.07.05, 23:34
                    storima napisał:

                    > Gość portalu: marcin_r napisał(a):
                    >
                    > > Nie szalej, nie jestem moim celem wyśmiewać, ale poprawiać.
                    >
                    > Co do tego to nie mialem zadnych watpliwosci.
                    >
                    > > Jeśli mam wątpliwości to sprawdzam na "sjp.pwn.pl/"
                    >
                    > Dzieki za podanie czystego zrodla.

                    Ty mi pomagasz, a ja Tobie nie?

                    > > Nie szalej, nie jestem moim celem wyśmiewać, ale poprawiać.

                    "Nie szalej, nie jest moim celem (...)"

                    Takich literowek to ja popelniam, och, nie zlicze ich.

                    Tak czy inaczej, napisalem powyzej to co odczuwalem na ten konkretny temat.

                    Dobranoc Marcinie_r.


                • Gość: straszydło Re: klient; klientela IP: *.dynamic.chello.pl 26.06.13, 05:16
                  Trzeba by wyjątkowym durniem i kretynem . burakiem ,idiotą, debilem .O to słowa miłości twoje i nie jakiego Q. Ja przynajmniej się nie kryję.Co robi tu nie jaki Q i ty.Dalej piszę nie jesteście partnerami do rozmów.Potraficie się tylko jąkać ,ja to w tej gazecie. Q już się odblokował.Bo się ostatnio zaciął.I seplenił.To wyjątek na tym forum.Dalej z Q jesteście parą.Lol.
    • Gość: Anna Re: Informacja o przecenie tylko po angielsku IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.05, 22:54
      Miałam "przyjemność" poznać kiedyś autorkę Panią Anetę Nawrot osobiście i wiem,
      że jest niedowartościowaną zatwardzałą feministką i generalnie nic jej się nie
      podoba w żadnym sklepie, punkcie usługowym itp. To kobieta niezadowolona z
      życia i swoje frustracje wyładowuje na otoczeniu.
      • storima Re: Informacja o przecenie tylko po angielsku 23.07.05, 23:12
        Gość portalu: Anna napisał(a):


        Co ten osobisty wjazd ma wspolnego z tematem???

        Bardzo istotnym tematem.

        Odczuwam, ze udowodnilem rowniez, ze wiceprezes jest w bledzie.
        • storima Re: Informacja o przecenie tylko po angielsku 24.07.05, 02:04
          Nie rozumiem prepaidowych kart. Powazne gazety rowniez to rozpowszechniaja, bez
          przedplat.

          Tak dla rozweselenia cos od Polakow z USA:

          "
          • Re: Slowotwory pol-am..
          marxx 14.01.2005 21:48 + odpowiedz

          TA BAKSA JEST DOBRZE ZATEJPOWANA===to pudelko jest dobrze oklejone (tasma)

          FORTY SIODMA ULICA===47-ma ulica

          SKOCZ PO JEDNA KENE BIRU===skocz po jedna puszke piwa

          CZIKEN ROZNI SIE OD TURKA TYLKO SAJZEM===kura rozni sie od indyka tylko
          wielkoscia

          SYNEK W BEJZMENCIE MI SIE ZATKAL===zlew w piwnicy mi sie zatkal"

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12786&w=10176413&a=19467687
          • storima Re: Informacja o przecenie tylko po angielsku 24.07.05, 13:12
            Gość portalu: mar_ napisał(a):

            > Nawet na metkach nie pisze po polsku to co na wielkich napisach
            > "70%"
            > pisze po angielsku.
            > oj oj oj - kogoś chcesz pouczać, a sam lub sama kaleczysz ojczysty język !!!!!
            > poprawnie powinno byc - jest napisane - a nie "pisze", bo ktoś pisze, czyli
            > wykonuje czynność pisania, a to co napisał, - jest napisane ... do szkoły
            > marsz :)


            Dzieki za zwrocenie uwagi:)

            Sam natomist wystepuje przeciwko tym, ktorzy oszukuja
            tak jak wiceprezes wstawiajacy idiotyczne wytlumaczenia odnosnie
            nieprzetlumaczonych napisow w jezyku angielskim. Oraz wszelkich obcojezycznych
            wkretow we wspolczesnych polskich mediach.

            W niedalekiej przyszlosci bedzie sie mowilo po polsku w Polsce tak jak obecnie
            mowi sie w Chicago.


            PS pisze sie raczej "do storimy", poprawnie po polsku:)
            • storima Re: Informacja o przecenie tylko po angielsku 25.07.05, 13:56
              "- Ryszard Kapuściński mówi, że dziennikarz musi mieć w sobie tę nadwyżkę
              etyczną, tylko wtedy będzie dziennikarzem uczciwym, Jan Nowak-Jeziorański mówił,
              że kiedyś za takie oszczerstwa dziennikarz był spalony na wieki wieków amen. A
              dzisiaj w mediach rzucają inwektywami na prawo i lewo - i nic. To mnie boli, a
              nie to, że mówią: "spoko" (oby tylko nie używali takich skrótów w oficjalnym
              tekście). Obserwuję z przerażeniem, że nawet tak zwane elity, często nazwiska
              encyklopedyczne, robią wszystko, żeby się zniżyć."

              miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35769,2837475.html
Pełna wersja