Zamykanie Deka c.d.

IP: *.aosk.czest.pl / 195.117.123.* 28.07.05, 23:16
cholera nie rozwodzac sie za bardzo - zamknijcie tego smierdziucha w koncu to
moze co niektorzy kreatywniejsi inwestorzy przyloza sie do powstania nowych i
ciekawych knajpek w alejach. Prawda jest taka ze i tu i tam nic sie nie
dzieje. Wiec jesli inwestowac to w nowe miejscowki w centrum, czyz nie?
Zal mi dupe sciska jak wchodze do knajp na deka i juz od progu poraza mnie
zapach potu. Wiele bylo szumu odnosnie decyzji prezydenta Wrony. Ale skoro
nic sie juz nie da zrobic to nie zalamujmy rak i nie pijmy tanich win pod
oknami akademikow wspominajac wypite piwa np w Santa Fe tylko pomyslmy o tym
co jeszcze mozna zrobic z tym miastem. Byliscie ostatnio na Kazimierzu
krakowskim? Widzieliscie te knajpki? Ku..! precz z D K ! nienawidzisz mnie
za to ? w porzadku masz prawo.
    • Gość: Smaczny Re: Zamykanie Deka c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 23:27
      szkoda że SLD sie nie udało zlikwidowac tego dziadostwa na dekabrystów. udało
      sie wronie zrobic z tym porzadek. ale nie byłoby wtedy takich pijaczków jak ten
      wyżej
      • Gość: Szczęki Re: Zamykanie Deka c.d. IP: *.111.inds.pl 29.07.05, 08:49
        Jakoś pomieszczenia na Deka są tańsze do wynajęcia, a przydało by sięm aby
        trochę kluby i bary porozmieszczać po mieście, bo takto będziemy się gnietli co
        noc. Tymsamym byśmy trochę rozbudowali miasto, chcąc wszystko lokować w centrum
        cofamy się do czasów Częstochówki kolego.
        • Gość: xx Re: Zamykanie Deka c.d. IP: *.icis.pcz.pl 29.07.05, 11:18
          Kluby i puby znajduja miejsce nie tylko w centrum - ostatnio np. powstal fajny
          pub na Kilinskiego. I to nie jedyny przyklad. Znakomity jest tez odrodzony
          lokal w lokalu po Pubie pod Beczka, gdzie miesci sie teraz Teatr from Poland i
          gdzie bez pzrerwy odbywaja sie ciekawe imprezy. Poza tym cale to miejsce i
          otoczenie ma wspanialy klimat starej Czestochowy - Czestochowki :))

          Nowe lokale popowstawaly tez w Centrum Biznesu - mamy tam pub na pubie.

          A wracajac do Dekabrystow - jasne ze idea nie byla zla, lecz wykonanie fatalne -
          te lokale prawie nic nie wnosily oprocz mozliwosci picia, a otoczenie zawsze
          wolalo o pomste do nieba. To naprawde trudno bylo nazwac wizytowka miasta,
          chyba ze wizytowka inaczej. Wlasciciele zbytnio nastawili sie tylko na zysk z
          drinkow, nie myslac o niczym innym.

          • mmaly Re: Zamykanie Deka c.d. 29.07.05, 11:25
            Fakt, że nie ma sensu tak tragizować.
            Ja ostatnio z dużym zdziwieniem odnotowałem, że w Częstochowie jeden przy drugim
            jest mnóstwo pubów, kawiarni, tego się nie da porównać ze stanem sprzed paru
            lat. Nareszcie jest parę miejsc, gdzie można zabrać gościa z innego miasta i nie
            ma wstydu.
            Natomiast co do opinii xx-a o DK muszę powiedzieć, że się nie zgadzam. Od
            poczatku istnienia pawilonów chodzę tam do dentysty. Paradoksalnie to wlaśnie
            puby wnosiły najwięcej porządku i estetyki w te pawilony. Nie wiem czemu, pewnie
            zawiniła tu struktura własnościowa albo coś równie błahego, ale ta nigdy nie
            skończona inwestycja zwyczajnie nie wyszła po dziś dzień ze stadium placu
            budowy. Szkoda.
            • Gość: Sepuku Re: Zamykanie Deka c.d. do mmaly IP: *.aosk.czest.pl / 195.117.123.* 29.07.05, 11:34
              w takim razie dokad. Przyjemne miejsca dla mnie to zebrano i jego ogrodek -
              gruszka - moze ogrodek flasha. i co dalej ? Moze przemawia przeze mnie
              francuski pies ale dla mnie to wciaz za malo. A co do deka - podtrzymuje swoja
              opinie - Grota jest chyba najbardziej mdłym lokalem w calym miescie. Na nic
              zdaly sie starania wlasciciela zeby zrobic klimat w tym miejscu - dla mnie jest
              zalosny. Santa Fe - nigdy nie czulem sie tam ok. Zupelnie bezplciowy lokal.
              Brak estetyki wnetrz - to to co najbardziej poraza w zasyfionych knajpach na
              deka. Co do tego pana od Czestochowki - kompletnie zalosny argument. no comment.
              • Gość: xx Re: Zamykanie Deka c.d. do mmaly IP: *.icis.pcz.pl 29.07.05, 11:43
                Kazdy ma inne upodobania i trudno o tym dyskutowac. Ja lubie zmieniac miejscaa
                a sa one ulokowane prawie w calym miescie :))

                Ostatnia moja fascynacja to Cafe Teatr from Poland - dawny Pub pod Beczka.
                No i bez przerwy cos sie tam dzieje.
                • Gość: wxqc11h Re: Zamykanie Deka c.d. do mmaly IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 11:56
                  stare miasto za puchatkiem, rynek wieluński, trzecia aleja to miejsca z
                  największym potęcjałem jaki mogą wykożystać właściciele knajp. można bedfzie
                  stworzyć naprawę fajny klimat.

                  tylko ten puchatek.... nieźle nas urządzili toważysze stawiając takiego
                  wstrętnego klocka wśród kamienic....
                  • Gość: Sepuku Re: Zamykanie Deka c.d. do mmaly IP: *.aosk.czest.pl / 195.117.123.* 29.07.05, 12:06
                    prawda - ale bryla puchatka to nie jedyny problem. Trzeba by w miare
                    bezbolesnie zlikwidowac "element" z okolic starego rynku. Moze jakis oboz pracy
                    za czestochowa gdzie mozna by przesiedlic okolicznych alk-cwaniakow ;)
                    ale nie ma rzeczy nie mozliwych. prawda to - za puchatkiem drzemie spory
                    potencjal. W miescie chyba po prostu nie ma ludzi z tak grubymi portfelami :(
                    • Gość: wxqc11h Re: Zamykanie Deka c.d. do mmaly IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 12:25
                      niestety... z elementem nie będzie latwo. Mieszkam w krakowie i tutaj w centrum
                      miasta w kamienicach też meiszka masa pijaków degeneratów i innego ścierwa no i
                      oczywiście nie da się ich przeprowadzić gdzieś. muszą wymrzeć. trochę to
                      potrwa, pewnie tyle ile wybudowanie puchatka od nowa...

                      nie to oprostu miasto nie rozwija infrastruktury turystycznej, ni epromuje
                      dzielnic. To właśnie miasto powinno wymyślić co zrobić z tymi zapitymi ryjami
                      na starym mieście. Wypromowac to miejsce, zainteresowac inwestorów, wylansować
                      klimat, organizując mprezy tam a nie na tym daszyńskim.
                      POdnieść poziom uczelni w cz ęstochowie i wtypromować region jako ośrodek
                      naukowy dzięki czemu bardziej rozgarnięci ludzie przyjada wydawać pienidze na
                      piwo tutaj a nie w innych miastach.
                      Turyści są niby latem z pielgrzymek, ale można by ich tutaj spróbowac zatrzymac
                      na dłużej pokazując miasto a dokłanie okolice miasta bo jak by nie patrzeć m
                      częstochowa jest położona w fajnym miejscu. sa lasy, skałki, zamek, i takie
                      tam. W samej czestochowie jest coś do zwiedzenia, zami widzieliscie że podaczas
                      nocy kulturalnej czy jak to si etam nazywało była masa miejsc do odwiedzenia....

                      wszystko jest tylko miastu przydałby się manager a nie prezydent, ktos kto umie
                      zarządzać a nie zajmować się polityką.

                      najbardzej wnerwiające jest w tym mieście, że każda decyzja o rozwoju jest
                      wymęczona przez radę miasta która się nienawidzi... jak mają być podejmowane
                      tam decyzje ?

                      • Gość: xx Re: Zamykanie Deka c.d. do mmaly IP: *.icis.pcz.pl 29.07.05, 13:57
                        Tego sie nie zrobi od razu - to wszystko mozna zrobic krok po kroku - wspolnym
                        wysilkiem. Wladza moze pomoc ale i tak wiekszosc rzeczy musza zrobi sami
                        mieszkancy. Nie oszukujmy sie.

                        Natomiast wielkim zadaniem wladzy jest stwarzanie warunkow i pozyskiwanie
                        inwestycji - roznych. Jak bedzie wiecej kasy w miescie, to wiele rzeczy
                        rozwiaze sie w duzo prostszy sposob. Jest wiele fajnych knajpek w miescie, ale
                        glownym problemem i tak pozostaje liczba osob ktorych stac i ktorym sie chce
                        odwiedzac te lokale.

                        Tutaj i tak najwiekszy potencjal ma III Aleja, inwestorzy prywatni juz to
                        wyczuli gdyz po modernizacji tej czesci bedzie to naprawde ladny fragment
                        miasta. A naprawde w czasie wakacji wcale nie malo przyjezdnych mozna tutaj
                        spotkac - nie tylko typowych pielgrzymow.
    • Gość: wxqc11h Re: Zamykanie Deka c.d. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 11:38
      DK zawsze było syfne nawet jak wydawało się nam, że jest fajne :)
      Prawda jest taka ze to miejsce dla ludzi, którzy przyjeżdżają do Częstochowy z
      Herb czy takich tam zabawić się w piątek.
      No i miejsce, dzięki którym tych wszystkich studentów z okolicznych wiosek mamy
      w jednym miejscu pod kontrolą razem z ich potem i koszulami w spodniach z
      paskiem.
      DK jest obleśne. Pawilony, w których były "puby" były jednym ze wstrętniejszych
      budynków w Częstochowie spędzanie tam czasu przy piwie nie należy do
      najfajniejszych dla mnie.

      Wreszcie ludzie mieszkający w blokach przy DK odpoczną od nocnych ryków i
      smrodu moczu.

      Z drugiej strony....

      Nie wiem czy ten syf na DK spowodowany był istniejącymi tam barami czy sklepem
      monopolowym. Masa ludzi zaopatrywała się w nim w alkohol i szła pić między
      blokami lub akademikami zamiast siedzieć w barze.

      Od dawna mnie DK nie interesuje bo czerstwa rozrywka tam i klimat do kitu.
      Jakieś Santa Fe z chomontem na ścianie czy inna grota z dzikiem na ścianie.

      Dobre w DK było to, ze zawsze można było łatwo wyrwać studentkę z akademika i
      iśc do niej na noc.

      Co do wrony to nie lubię i mam nadzieję, że tą decyzją sobie zaszkodzi. Ale
      fajnie, że postanowił zlikwidować w końcu ten syf.

      Pozdro




      • Gość: wxqc11h Re: Zamykanie Deka c.d. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 11:56
        stare miasto za puchatkiem, rynek wieluński, trzecia aleja to miejsca z
        największym potęcjałem jaki mogą wykożystać właściciele knajp. można bedfzie
        stworzyć naprawę fajny klimat.

        tylko ten puchatek.... nieźle nas urządzili toważysze stawiając takiego
        wstrętnego klocka wśród kamienic....
    • Gość: Kawwka Re: Zamykanie Deka c.d. IP: *.107.inds.pl 29.07.05, 13:55
      Zgodze sie ze tam jest dramaycznie. Co prawda "mlodosc spedzilam na dekabrystow,
      ale sentyment nie bierze gory. Wcale nie jest mi szkoda tych knajp. Ani w nich
      ladnie, ani fajnie, ani przyjemnie. MIalam nawet smieszna sytuacje...Zamowilam
      sobie wode niegazowana, bo akurat oprzyjechalam tam samochodem. Stary pijany
      smierdzacy metal zrobil mi awanture ze ejstem snobem bo nie dolozylam zlotowki
      dio piwa zeby sie zdrowo narabac..!
      Trzeba skonczyc z tym dnem...i ratowac degeneratow...
      Calus
      • Gość: kawwka Re: Zamykanie Deka c.d. IP: *.107.inds.pl 29.07.05, 13:59
        Zgadzam się z przedmówcą...pora na nowych ludzi w mieście...
        Marze sobie ze czerwoni przestana wygrywac...a ci co dojda do wladzy..beda na
        poziomie...
        teraz trudno o etykiete, światły umysł...i kreatywność!!!
        • Gość: Ahelos Re: Zamykanie Deka c.d. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.05, 12:26
          Jakoś ostatnio właśnie sobie biegałem po internecie i trafiłem na ciekawą osobę
          z naszej Czestochowy i jakoś mi się spodobała bo jest to nowa osoba więc nie
          uwiązana przez jakies układy no i zajmóje się czymś konkretnym. Iza
          leszczyna.info.pl
Pełna wersja