Gość: Sepuku
IP: *.aosk.czest.pl / 195.117.123.*
28.07.05, 23:16
cholera nie rozwodzac sie za bardzo - zamknijcie tego smierdziucha w koncu to
moze co niektorzy kreatywniejsi inwestorzy przyloza sie do powstania nowych i
ciekawych knajpek w alejach. Prawda jest taka ze i tu i tam nic sie nie
dzieje. Wiec jesli inwestowac to w nowe miejscowki w centrum, czyz nie?
Zal mi dupe sciska jak wchodze do knajp na deka i juz od progu poraza mnie
zapach potu. Wiele bylo szumu odnosnie decyzji prezydenta Wrony. Ale skoro
nic sie juz nie da zrobic to nie zalamujmy rak i nie pijmy tanich win pod
oknami akademikow wspominajac wypite piwa np w Santa Fe tylko pomyslmy o tym
co jeszcze mozna zrobic z tym miastem. Byliscie ostatnio na Kazimierzu
krakowskim? Widzieliscie te knajpki? Ku..! precz z D K ! nienawidzisz mnie
za to ? w porzadku masz prawo.