Straz Miejska a psie kupy

IP: *.du.simnet.is 31.07.05, 12:48
zwracam sie za posrednictwem forum do strazy miejskiej aby zamiast dreczyc
ludzi handlujacych marchewka, czy zakladac blokady na kola, nakladala na
bezmyslnych wlascicieli psow kary, pies bez kaganca kara, nie sprzatniecie
kupki kara, ja mam dosyc zasranych terenow pod blokami, kto jest za niech sie
wpisuje
    • Gość: jasiu... Przecież strażnicy miejscy... IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 31.07.05, 13:19
      (niektórzy) też mają pieski. I po służbie pewnie też wyprowadzają je na trawnik.
      To taka częstochowska osobliwość - życie w zgodzie z naturą. Przecież psia kupka
      użyźnia trawniczek.

      Cholera, moze sam w tej intencji pójdę się wyrżnąć w najbliższe krzaki. Grunt to
      ekologia. A że estetyka cierpi. No cóż - nie można mieć zaraz wszystkiego. Poza
      tym takiratlerek, to mógłby pogryźć interweniującego strażnika. Nie mówiąc już o
      tym, ze z pędzącego roweru, to trudno takiego srającego psa zauważyć. Ech ta
      Częstochowa :/
    • Gość: totylkoja Re: Straz Miejska a psie kupy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.05, 18:32
      wszystko zasrane wkolo,sama mam psa i po nim nie sprzatam bo nikt tego nie robi
      jak zacznie byc to przestrzegane to zaczne ..bylam pytac w pewnym sklepie dla
      psiakow o jakies woreczki na psia kupe to mnie ta pani wysmiala ze tu nikt nie
      sprzata i ona nie wie gdzie takie cos mozna dostac.Ludzie moze by i sprzatali
      po psach tylko sie pewnie wstydza wyjsc z jakas zrywka do zbierania kupy i ja
      zgarniac jesli reszta ludzi ma to w nosie..
      • Gość: ... Re: Straz Miejska a psie kupy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.05, 18:49
        Na trawie jak na trawie. Gorzej jak taki wilczurek nawali na chodnik. Ostatnio
        o mało nie zleciałam z roweru, mając do wyboru ominąć gó.. albo w nie wjechać.
        SKANDAL !!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Karol Re: Straz Miejska a psie kupy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.05, 20:43
          A co tu sie wstydzic? Lopatka i do woreczka foliowego gowno i do kosza.Czy to
          takie trudne????
    • storima Ludzie! 31.07.05, 20:55
      Oczlowieczyjcie sie!
      Siedz na Interne ie i czytam wpisy z rozmaitych czesci swiata.
      Nie trzeba zadnych lopatek, "fatek".
      W USA bira ze soba zrywke, zciagaja odchody na "odwyertke"
      jak przez rekawiczke i sru do kosza!!!
      Bruner.
      • Gość: aaa Re: Ludzie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.05, 23:57
        Czy widzieliscie aby ktokolwiek i kiedykolwiek posypywal trawe nawozem.
        Dlatego tez mamy tak ochydne trawniki.Jesli beda rozsypywane nawozy to macie
        racje aby sprzatac kupki po swoich pupilkach.
    • Gość: marek Re: Straz Miejska a psie kupy IP: *.du.simnet.is 01.08.05, 17:58
      czyzby psie kupki wam nie przeszkadzaly proponuje zaprowadzic wszystkie pieski
      pod urzad miast i niech sie wysraja na chdnik przed budynkiem ku czci
      komendanta strazy miejskiej i prezydenta
      • storima Odmawiam! 01.08.05, 18:40
        W dalszym ciagu trwa moj trening wiec dalej mam szlaban na spacery.
        Ale nawet, ja w takich imprezach nie bede bral udzialu.
        Zreszta to nie ma sensu.
        Skoro wlasciciele psow nie sa zainteresowani czystoscia ich dzielnic, miasta
        to wybij sobie z glowy aby w jakims protescie brali nas po urzad miasta w
        wiadomej sprawie.

        To jest wlasnie postkomunistyczne spoleczenstwo "obywatelskie".

        Ja na szczescie czasow komuny nie znam.
        Bruner.
        • Gość: bezstronna Re: Odmawiam! IP: 212.87.241.* 02.08.05, 19:42
          a ja tez mam psa,tylko ze aby zalatwil swoje potrzeby uczeszczam z nim daleko
          az do lasu,tak sie juz nauczyl ze nie zrobi nigdzie wczesniej,nie oznacza to
          jednak ze nei spaceruje ulicami normalnego osiedla z psem,i robie to bardzo
          czesto,jednak moj pies zadnych szkod miastu nie przynosi.Zdenerwowalo mnie
          natomiast jak widzialam na mojej ulicy straz miejska ktora nakladala mandat
          panu ktory mial yorka (bardzo grzecznego i lagodnego)ktory szedl kolo jego nogi
          i dostal mandat za brak smyczy,dodam tylko ze bylo to po godzinie 23,moim
          zdaniem ta interwencja byla calkowicie zbedna...
          • storima Re: Odmawiam! 02.08.05, 20:26
            Gość portalu: bezstronna napisała:

            > a ja tez mam psa,tylko ze aby zalatwil swoje potrzeby uczeszczam z nim daleko
            > az do lasu,tak sie juz nauczyl ze nie zrobi nigdzie wczesniej,

            Twoj pies to ma szczescie.
            Mnie moj pan tak nie wytresowal.
            Jak dobrze wiesz
            w dalszym ciagu
            przechodze
            trening korzystania
            z toalety.
            Nawet niezle mi
            to idzie.
            Troche mam
            jeszcze problemow
            ze spuszczaniem wody.

            Inna rzecz, ze las od nas
            daleko.

            > na mojej ulicy straz miejska ktora nakladala mandat
            > panu ktory mial yorka (bardzo grzecznego i lagodnego)ktory szedl kolo jego nogi
            >
            > i dostal mandat za brak smyczy,dodam tylko ze bylo to po godzinie 23,moim
            > zdaniem ta interwencja byla calkowicie zbedna...

            Uwazam, ze york
            mial duzo szczescia,
            ze go nie zakuli
            w kajdanki.
            Ale wiesz jak to jest
            takie jest prawo
            wiec
            to ich obowiazkiem
            jest wsuwac mandaty
            za jego naruszanie.
            Tak na moj
            psi rozum.
            Bruner.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja