Szklany dom przy placu Rady Europy?

04.09.02, 20:08
Czy pan architekt, który jest autorem Billi, ma w ogóle
jakiekolwiek prawo mówić o estetyce?


Pozdrawiam, Fugazzi...
    • piasia Re: Szklany dom przy placu Rady Europy? 05.09.02, 06:53
      Wypowiedź architekta od Billi jako eksperta od estetyki - niezły żart.

      A poważnie - który to już byłby pasaż handlowy w Śródmieściu? Tuż obok, pod 17-
      ką, powstaje całkiem ładne mini centrum handlowe. Naprzeciwko jest market na
      czerwonym. Trochę dalej - budki przy Megasamie. Czy CAŁE centrum ma się zmienić
      w jeden wielki plac handlowy?

      A po drugie - budowa pasażu oznacza wycięcie resztek zieleni na tym placu.
      Podczas budowy dworca pod topór poszły klony, wierzby i brzozy, które wprawdzie
      nie przeszkadzały w budowie, ale ZASŁANIAŁY widok na dworzec.

      Zostało kilka drzew i całkiem ładny zieleniec pod murem oraz piękne dzikie wino
      na ścianie kamienicy. Teraz i to zniknie? No to zostanie nam wielki, brukowany
      plac, bez odrobiny cienia. I na nim kilka mizernych rabatek. A na ścianie
      kamienicy - szkło (może nawet lustra???). Och, jakie to będzie piękne w
      słoneczny dzień! Po drugiej stronie proponuję otworzyć klinikę okulistyczną,
      będzie jak znalazł.
      • Gość: ert Re: Szklany dom przy placu Rady Europy? IP: *.czes.gazeta.pl 05.09.02, 13:45
        To dobrze, że będzie dyskusja o zabudowie przestrzeni publicznej. Szkoda tylko, że tak późno. Szkoda, że temat
        został odłożony, zanim ktoś się nim zajął.
    • Gość: Częstochowianin Re: Szklany dom przy placu Rady Europy? IP: *.um.gov.pl 05.09.02, 08:44
      Każde zadanie architektoniczne ma swój kontekst(również budowa
      supermarketu).Tutaj (na placu Europy) trzeba "odpowiedzieć" na
      wiele bardzo ważnych pytań : jak przekształcić-rozbudować
      kamienicę ,w której pojawić się ma nowa elewacja, zmienić się
      musi układ funkcjonalny poziomów, na których pojawi się nowa
      funkcja. Istotnych zmian można spodziewać się na samym placu.
      Istotą problemu jaki da się odczytać z "gazety" jest kadłubowość
      pomysłu jaki zgłasza Pan Rybicki jako właściciel i inwestor, a
      nieudane próby przepchnięcia równie subiektywnego rozwiązania
      młodego architekta to już tylko skutek. Niczego nie załatwi
      determinacja inwestora by całość leczyć szklanym plastrem,
      potrzebna jest poważna merytoryczna dyskusja profesjonalistów.
      Dobrej,atrakcyjnej propozycji najgorsi urzędnicy nie
      przeszkodzą. Panu Rybickiemu gratuluję odwagi i życzę
      wytrwałości (najlepsze rzeczy rodzą się w bulu), a pośpiech i
      pochlebcy są najgorszymi doradcami. Na koniec prośba do
      ewentualnych kolejnych dyskutantów, złośliwe uwagi ad personam
      dodatkowo nie dotyczące tematu dyskwalifikują ich autora.
      • Gość: Majki Re: Szklany dom przy placu Rady Europy? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 10:53
        Jeżeli się nie mylę, to jakieś prace nad zagospodarowaniem
        tej "gołej" ściany od strony placu kiedyś miały miejsce.
        Zaczęto budować wejście do kanmienicy, lecz po jakimś czasie ku
        mojemu zaskoczeniu to wejście zniknęło.
        Ciekaw jestem dlaczego? Czyżby się komuś to nie podobało?
    • Gość: Fenomen Re: Szklany dom przy placu Rady Europy? IP: *.Server 05.09.02, 10:28
      W czasach starożytnych takich architektów jak ten ówczesny
      architekt billi strącano za takie "dzieła" ze skały.
      Kogo wy pytacie o zdanie szanowna redakcjo ??? Ludzi
      kompetentnych, czy partaczy, którzy nie powinni mieć nic do
      powiedzenia.
      • czestochowa Szklany dom ? kmoze i tak ale nie dla Rybickiego! 05.09.02, 14:14
        Szklany Dom ?, moze i tak ale nie dla Rybickiego!
        w Czestochowie juz i tak jest pomieszana architektura ze
        wszystko bedzie pasowac cokolwiek sie postawi , ale Rybickiego
        powinna odwiedzic PIH czy tez inne kontrole , otoz po zakupie i
        prezentacji u niego zegara z kukulka ( dobry-dziala), sprzedawca
        poszedl na zaplecze zapakowac go ,niestety byl to prezent , i po
        wywiezieniu go za granice ogazalo sie ze jest niesprawny,brakuje
        czesci.Niestety nie oplaca sie go przywozic ani przyslac
        (azja) , wiec teraz tylko bezczynnie dekoruje on sciane u
        znajomego!
        pilnujcie sie ! potencjalni klienci RYBICKIEGO!
    • Gość: krętlik Re: Szklany dom przy placu Rady Europy? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 14:48
      Szanowna Władzo Naszego Miasta!
      jeśli nie wiecie jak wkomponowac pasaż w zabytkową archtekture
      domu pana Rybickiego - zapytajcie ks. Kryńskiego , On zrobił to
      doskonale zachowując całośc ul 7 kamienic w zgodzie z zabytkami
      naszego miasta.
      Czego sie boimy ? Staroswieckość naszych "kompetentnych " to ból
      na wątrobie naszych mieszkanców.
      Pan Jedrzyjszczykiewicz tak ma się do swojego nazwiska jak i
      jego prawidłowa wiedza do znajomości estetyki i architektury
      (patrz cudowna bryła wkomponowanej w środowisko "Billi")
      Efekt nie pozwala na przetrawienie powyższego zjawiska ani
      poprawność jego wiedzy. A koledzy po fachu nie pozwalaja sie na
      ten temat nawet wypowiedzieć.
      Rada dla pana Rybickiego . Nie tylko konserwatorzy zabytków w
      Czestochowie "biorą" do ...kieszeni . Zrób pan umiejętniej a
      obiekt powstanie raz , dwa.
      • Gość: Tom Re: Szklany dom przy placu Rady Europy? IP: *.czes.gazeta.pl 05.09.02, 15:28
        Krytykowanie Zbigniewa Jędrzejkiewicza za to, że adaptował projekt Billi dla naszego miasta jest paranoiczne. A coż
        z tego blaszaka można zrobić innego? I tak wiele wyciągnął. Inwestor dostał na to pozwolenie i tyle. Mógł nie dostać.
        Owszem, ale to były inne czasy i nie mieliśmy żadnego supermarketu. Czy urzędnik wziął łapówkę, nigdy nie
        wiadomo. Ale Jędrzejkiewiecz do tego nic nie ma.
        • piasia Re: Szklany dom przy placu Rady Europy? 06.09.02, 05:42
          Gość portalu: Tom napisał(a):

          > Krytykowanie Zbigniewa Jędrzejkiewicza za to, że adaptował projekt Billi dla
          na
          > szego miasta jest paranoiczne. A coż
          > z tego blaszaka można zrobić innego? I tak wiele wyciągnął.

          Widziałam Billę w małym miasteczku w Austrii. Była IDEALNIE wpasowana w
          architekturę tegoż miasteczka. I dach miała lekko stromy, i kwiaty w skrzynkach
          pod oknami, i elewację w łagodnym, pastelowym kolorze. Gdyby nie
          charakterystyczne napisy, nigdy bym nie odgadła, że to Billa. Okazuje się, że z
          tego blaszaka można coś zrobić.
        • Gość: Diwo Re: Szklany dom przy placu Rady Europy? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 06.09.02, 16:16
          Tu akurat Piasia ma rację. Jeśli już ktoś się zgodził na tą lokalizację to
          można było zmusić inwestora do lepszego wkomponowania w otoczenie - patrząc na
          rezultat na pewno było to możliwe ;))))
          Oczywiście można sobie jednak i bez trudu wyobrazić, że mogło być jeszcze
          gorzej.
          • Gość: ert Re: Szklany dom przy placu Rady Europy? IP: *.czes.gazeta.pl 06.09.02, 18:59
            Nie jesteśmy Austrią i jeszcze długo nie będziemy, więc trudno mieć austriackie wymagania. Nie mamy też bladego
            pojęcia, jak zagospodarowany ma być teren koło Billi - cały kwartał między Sobieskiego, Focha, Wolności a Śląską. Nie
            wymagajmy więc za wiele. Oczywiście inwestorowi można odmówić, ale trzeba zaproponować coś w zamian.
            Nasze miasto nie ma czego zaproponować. Bo jak jest teren, to nie ma planu jak jest plan to nie ma dojazdu... Trzeba
            super inwestora żeby się przebił.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja