Otrzęsiny pierwszoklasistów w "Norwidzie"

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 21:32
To oficjalnie. A co sie dzieje poza zasiegiem wzroku grona nauczycielskiego i
obiektywu aparatu?
    • Gość: mr. w. [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.05, 21:38
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Klocek Re: Otrzęsiny pierwszoklasistów w "Norwidzie" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.05, 23:01
      nie sadze zeby cokolwiek innego sie dzialo. To nie jakas zawodowka zeby bylo kocenie. Chodze do klasy maturalnej w Sienkiewiczu i nie spotkalem sie ani razu z przypadkiem kocenia. Z reka na sercu nie slyszalem nawet o czyms takim. Podejrzewam ze norwid wiele sie nie rozni.
      • Gość: EG Re: Otrzęsiny pierwszoklasistów w "Norwidzie" IP: *.cn.com.pl 09.09.05, 10:27
        A ja do Norwida poszedlem, bo byl najblizej przystanku tramwajowego. Kujonow bylo tyle co i gdzie indziej. Bardzo mila szkola. Zadnego kocenia sobie nie przypominam.
    • Gość: muuu Re: Otrzęsiny pierwszoklasistów w "Norwidzie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 01:07
      Skonczylem Norwida i nie bylo nic w stylu "kocenia" przez starszych uczniow.
    • Gość: tom Re: Otrzęsiny pierwszoklasistów w "Norwidzie" IP: *.du.simnet.is 09.09.05, 07:08
      totalny debilizm na dodatek za pozwolenstwem nauczycieli jak mozna nazywac
      pierszoklasistow kotami, czy ktos z debilowatego grona pedagogicznego
      zastanowil sie co sie dzieje nieoficjalnie
      • Gość: bbd Re: Otrzęsiny pierwszoklasistów w "Norwidzie" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.05, 08:28
        Jestem absolwentką Norwida i "kocenie" zawsze było tylko, że nie zawsze
        oficjalnie. Cieszcie się koty, że tak łagodnie to was obeszło;)
      • Gość: Khain Re: Otrzęsiny pierwszoklasistów w "Norwidzie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 08:53
        To ja jaki byly uczen powiem Ci ze kocenia "nieoficjalnego" nie bylo, dy\ury
        nauczycieli na korytarzach oaletach oraz kujonowoatosc wiekszosci uczniow nie
        dopuszcza mozliwosci kocenia
    • Gość: nadya Re: Otrzęsiny pierwszoklasistów w "Norwidzie" IP: *.107.inds.pl 09.09.05, 10:13
      ja tez skonczylam norwida i zadnego kocenia nie bylo.tu jest az za bardzo spokojnie.i za duzo kujonow
    • Gość: a.j. Re: Otrzęsiny pierwszoklasistów w "Norwidzie" IP: *.net 09.09.05, 11:16
      Skończyłam Norwida i nie widziałam żadnych aktów kocenia. Stanowczo też przeczę jakoby w szkole było dużo kujonów! Ja w Norwidzie nauczyłam się wagarować, unikać wszelkimi sposobami klasówek i radzić sobie w życiu. A moja klasa była najbardziej "luzacka" i miała najlepsze imprezy w porównaniu z klasami koleżanek i kolegów z innych, bardziej bądź mniej, elitarnych szkół.
      • Gość: NADYA Re: Otrzęsiny pierwszoklasistów w "Norwidzie" IP: *.107.inds.pl 09.09.05, 11:35
        to ja mialam beznadziejna klase pelna kujonow z ktorymi nie dalo sie normalnie pogadac i wagarowac.bylo pare osob fajnych ale 95% klasy to kujony!!!!za nic bym tam nie wrocila!!!!
      • Gość: nadya Re: Otrzęsiny pierwszoklasistów w "Norwidzie" IP: *.107.inds.pl 09.09.05, 11:38
        kiedy konczyliscie norwida bo ja w 2004
        • Gość: bbd Re: Otrzęsiny pierwszoklasistów w "Norwidzie" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.05, 12:13
          Dodam, że ja skończyłam Norwida w 1995 roku i nie wiem jak tam teraz jest ale
          kiedyś było fajnie i kocenie zdażało się. Jeżeli macie tam teraz samych
          debilnych kujonów to współczuję. U mnie też jak i w innych klasach było dużo
          osób, które bardzo dobrze się uczyły ale były w porządku i na waxy chodziły jak
          przyszło co do czego. Takie kujony jak opisujecie też się zdażały ale to były
          wyjątki.
          • Gość: Ka Re: Otrzęsiny pierwszoklasistów w "Norwidzie" IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.05, 17:46
            ZdaRZały!I Ty Norwida skończyłaś?Ja chodzę do Norwida i również nie spotkałam
            się z żadnymi innymi formami "kocenia".
            • Gość: paula Re: Otrzęsiny pierwszoklasistów w "Norwidzie" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.05, 17:48
              ja też skończyłam Norwida w 2004 i również nie przypominam sobie żadnych
              przejawów kocenia...to raczej spokojna szkoła...a jeśli uczniowie szaleją to
              poza nią...ogólnie to dość nudna szkoła :(
    • Gość: tysonka Re: Otrzęsiny pierwszoklasistów w "Norwidzie" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.05, 19:34
      powiem wam ze podobalo mi sie:P moja klasa wygrala i za rok my organizujemy
      otrzesiny:) co do kocenia to narazie jeszcze nie spotkalam sie z takim
      zjawiskiem:P ale hehe moze wszystko przede mna:P pozdrawiam keviego madzie
      pauline ilone radka maje bolka i reszte :P
      • Gość: andrzej Re: Otrzęsiny pierwszoklasistów w "Norwidzie" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.05, 22:25
        1F powinna wygrac... ale nie wygrala:]
    • Gość: Vid Re: Otrzęsiny pierwszoklasistów w "Norwidzie" IP: 80.48.243.* 09.09.05, 21:22
      Poza zasięgiem wzroku grona nauczycielskiego i obiektywu aparatu nie dzieje się
      nic. Sama pamiętam jak bylam pierwszakiem ( w sumie nie było to aż tak dawno
      temu ) i nie spotkało mnie żadne kocenie... Poza otrzęsinami oczywiście :)
      • Gość: X Re: Otrzęsiny pierwszoklasistów w "Norwidzie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 21:44
        Jak może byćw Norwidzie kocenie? Chyba podejdzie do mnie facet w okularach ze
        szkłami grubości 20 mm i każe mi obliczyć zadanie z fizyki :] Cieszę się że
        wybrałem Traugutta, w szkole kujonów bym nie wyrobił.
        • Gość: zjawa Re: Otrzęsiny pierwszoklasistów w "Norwidzie" IP: *.taboo-inc.com 12.09.05, 17:20
          A ja uważam, ze Norwid to taka szkola jak każda inna i głupie sa wypowiedzi, że
          niby w traugucie kujonow nie ma!! Wszedzie sa!!! tylko zalezy na jaka klase sie
          trafi, czy bedzie bardziej luzna czy mniej. Jestem w tym roku kotkiem i zadnych
          przejawow kocenia nie widzialm ani o nich nie slyszlam. A moja klasa byla
          najlepsza w prezentacji i z tego jestesmy zadowoleni. A potem było gorzej....
          ale ktos musi przegrac żeby ktoś mógł wygrac:-) Jak narazie to calekim mila
          szkola. TAKA JAK KAŻDA!! Uczyc sie trzeba w każdej....
          • Gość: :] Re: Otrzęsiny pierwszoklasistów w "Norwidzie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 21:35
            to I H powinna wygrac :P a co do norwida.... pan x to pan podpisujacy sie jako
            zenon nie powinien sie wypowiadac w tym temacie,drogi kubo przestan pisac o
            takich bzdurach jak nie wiesz co wlasciwie dzieje sie w szkole, jak myslisz ze
            w norwidzie sa same kujony hmm no to mysl tak dalej i trwaj w swoim blednym
            przekonaniu i mysle ze drogą plotek w życiu za daleko nie zajdziesz, co do
            otrzesin.. bylo fajnie, niektorym sie nudzilo, niektorzy sie smiali inni znowu
            krzyczeli z podniecenia, ;) fajny pomysl byl z zabibulowania wychowawczyni ;] i
            z tancem na gazecie, a co do kocenia, nie slyszalam o czyms takim w norwidzie i
            nie popieram, nie twierdze i nie zaprzeczam ze cos takiego nie mialo miejsca, i
            jeszcze jedno: do PANA X: nastepnym razem zastanow sie nad tym co piszesz...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja