Dodaj do ulubionych

incydent w autobusie 24

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 13:00
Rzecz działa się wczoraj o godz. 13.50 na przystanku obok szpitala na
Tysiącleciu w autobusie 24 (nr autobusu 321). Wsiadł facet do autobusu
środkowymi drzwiami i skasował bilet. Na to kierowca wrzasnął na niego, że
wsiada się przednimi drzwiami a nie środkowymi i kazał mu wysiąść i wsiąść z
przodu. Na to facet odpowiedział że nie zrobi tego. Wiecie co na to kierowca?
Powiedział, że on ma czas i wyłączył silnik. I tak staliśmy. To jest chore.
Totalna żenada. Kierowca nasz pan moi drodzy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Boki Re: incydent w autobusie 24 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 13:14
      no ale co było dalej ... kto pierwszy skapitulował?

      facet wysiadł i wsiadł czy wreszcie kierowca zauważył, że jest debilem i
      ruszył ?

      pozdr.
      • Gość: monika Re: incydent w autobusie 24 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 13:17
        W końcu kierowca dał za wygraną i ruszył.
        • Gość: Boki Re: incydent w autobusie 24 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 13:21
          A jak na to reagowali inni pasazerowie, byli za racja kierowcy czy pasażera?
          • Gość: monika Re: incydent w autobusie 24 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 13:25
            Problem w tym, że nie reagowali w ogóle. Ja stałam na samym końcu, więc i tak
            by mnie nie usłyszał.
        • Gość: monika Re: incydent w autobusie 24 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 13:23
          Ale chyba nie zauważył, że jest debilem, bo na następnym przystanku o mało nie
          przytrzasnął drzwiami pewnej babci, która cudem wślizgnęła się do autobusu
          środkowymi drzwiami :)
          • Gość: AD Re: incydent w autobusie 24 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 16:43
            Musiał się odreagować. Ale regulamin przyszedł " z góry". Od WADZY. Zawsze
            nieomylnej.
        • Gość: gość Re: incydent w autobusie 24 IP: *.prenet.pl 23.09.05, 15:02
          to było nieuzasadnione zatrzymanie pojazdu (przez kierowcę) . powinien dostać karę zgodnie z cennikiem tej chorej firmy .
          • Gość: pipi Re: polaczek debil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 16:25
            kierowca do zwolnienia
    • Gość: janek [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 13:21
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: abc Re: incydent w autobusie 24 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 13:25
        A co na to MPK
        • Gość: adek Re: incydent w autobusie 24 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 21:01
          kierowca debil,ale trzeba na takich uwazac,przeciez kiedys ,całkiem niedawno
          jeden kierowca wbił posazerowi nóz w plecy bo tamten go podobno
          zdenerwował!!!!!(człowiek od ponad roku lezy juz piachu ,niestety)chyba kupie
          giwere,albo przynajmnie gaz bo nic nie wiadomo
    • liilia Re: incydent w autobusie 24 23.09.05, 13:29
      ja w tamtym roku byłam świadkiem takiego samego zdarzenia-tylko to sie działo na
      przystanku kolo Politechniki-tez w autobusie 24-pewnie to ten sam pieprznięty
      kierowca-mały, pół łysy w okularach(taki pyskacz)-ale wówczas pasażerowie
      opieprzyli tego poje... kierowce-po 10 min włączył silnik z łaską!!
      Ale MPK nic sobie z tego nierobi-oni to maja w d... a kierowcy dodatkową kase!
      • Gość: morning calm Re: incydent w autobusie 24 IP: *.pl / *.net-komp.pl 23.09.05, 14:18
        Przedwczoraj bylem swiadkiem w alejach (miedzy Megasamem a Merkurym) jak starsza
        kobieta chciala wsiasc srodkowymi drzwiami, bo bylo widac, ze miala problem z
        chodzeniem, wiec chciala sobie wykorzystac obnizenie. Gdy stawiala juz noge
        kierowca zamknal te drzwi, a kobieta musiala isc do pierwszych drzwi gdzie
        jeszcze debil zaczal na nia wyzywac od najgorszych. Owa pani nie pozostala
        dluzna i razem z pasazerami szybko, jasno i dobitnie wyrazili swoje zdanie na
        temat tego cwiercmozga za kierownica.
        Swoja droga, ostatnio przekalkulowalem, ze bardziej sie oplaca jezdzic wlasnym
        samochodem (z gazem) niz MPK. Bo 15km w ta i z powrotem kosztuje osobe bez
        legitymacji 4.40, za to jest ponad 2litry gazu. Srednie spalanie przy silniku
        1.4 to ok. 7litrow na 100km... A nieporownywalny komfort. No i wsiadam ktorymi
        drzwiami chce, moge sobie nawet przez bagaznik wejsc :)

        pzdr
    • Gość: marcin_r Re: incydent w autobusie 24 IP: 213.199.204.* 23.09.05, 14:23
      Też miałem podobną historię. Wtedy akurat był to pierwszy miesiąc, gdy zaczął
      obowiązywać nakaz wchodzenia pierwszymi drzwiami. Wszedłem pierwszymi, ale nie
      pokazałem biletu. Patrze gość coś sepleni głośniej zza szyby, po czym wyłączył
      silnik. Zrozumiałem, że to chodzi o mnie. Myślę sobie, że pokaże mu ten bilet,
      bo się chłop rozpłacze. Nie lubię się kłócić, zwłaszcza z kierowcami, słynącymi
      z wyszukanych argumentów :)
      Druga historia to gdy wszedłem środkowymi drzwiami i siadłem sobie na końcu.
      Kierowca na następnym przystanku trupta w moją stronę, później się skapnąłem
      też, że o mnie chodzi i wyskakuje do mnie: "Proszę pokazać bilet". Z paszczą
      roześmianą pokazuje mu miesięczny żeby się odwalił, ale widać było że dziadzia
      był strapiony faktem posiadania przeze mnie biletu :D
    • Gość: ksieciunio a powiedzcie mi... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 15:55
      Czemu kierowcy autobusow nie chca ostatnio wjezdzac do zatoczki na przystanku GRABOWKA CPN (kierunek: Aleje), tylko staja sobie na srodku ul. Rocha i tam czekaja na pasazerow? Juz 2 razy sie z czyms takim spotkalem. Na pytanie, czemu tak jest, kierowca nawet nie raczyl sie w moja strone odwrocic. Na cholere sa w takim razie te zatoczki???
    • Gość: pipi Re: polaczek to idiota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 16:26
      do zwolnienia kierowca
      • Gość: zbuj Re: polaczek to idiota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 17:25
        Tjaaa... Polska to wolny kraj a kierowca PAN autobusu .
        Widać że w DUPACH sie im poprzewracało
        A jeszcze kierowcy pomyślą sobie że to My dla nich jesteśmy ...

        Ale mam nadzieje ze nie pomyślą bo widaże że oni NIE MYŚLĄ .
        Chyba częstochowskie MPK jest jedyną firma gdzie za upupienie klienta dostaje się premię , jak to możliwe żeby jakiś palant znęcał się nad ludzmi.
        Życzę tej firmie pogromu
    • Gość: pipi Re: Incyt w domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 16:36
      Sasa moło co stego że droga pani lulu.... ma cycy che che......45
    • Gość: lovempk Re: incydent w autobusie 24 IP: *.crowley.pl 23.09.05, 17:29
      Nie powinny mieć miejsca takie wydarzenia. Komunikacja miejska to nie
      amfiteatr, a scena z udziałem pasażera i kierowcy #321 to kompletna paranoja.
      Moim zdaniem w tej sprawie mogłoby się wypowiedzieć samo MPK.
    • lookas.prv.pl Re: incydent w autobusie 24 23.09.05, 20:48
      KONKURENCJA I JUŻ. KONIEC, KROPKA.


      Ja też dorzucę coś od siebie. Jakoś wiosną tego roku był korek na DK1. Autobus
      stał na prawym pasie jakieś 100-200 metrów od przystanku. Niektórzy ludzie
      chcieli wysiąść zamiast czekać, bo mieli nawet z tego miejsca bliżej do domów.
      Wciskali kilka razy guziki i nic. Kierowca nie reagował. Nagle ktoś z tłumu
      krzyknął: "Weź człowieku otwórz te drzwi!" - i w tym momencie kierowca rzucił w
      tego człowieka z pół tony mięsa, potem stwierdził, że jak go wypuści i go coś
      zabije to będzie na niego - wszystkie auta stały w korku :-) Po kilkunastu
      sekundach jednak otworzył drzwi, bo widocznie doszedł do wniosku, że jest
      kretynem :-/


      Ale odrazu przyznaję, że są dobrzy kierowcy - tacy, którzy czekają np. jak
      biegnę na autobus - i ich chciałbym pozdrowić.



      ________________________
      www.lookas.prv.pl
      • Gość: jot Re: incydent w autobusie 24 IP: 195.116.81.* 23.09.05, 20:53
        Większość tych "panów" jest niereformowalna.
        Mało to było już wątkow o kierowcach i co ?
        I NIC.Tak było, jest i będzie.
        • Gość: sgx Re: incydent w autobusie 24 IP: *.com / *.strefa.com 24.09.05, 00:11
          To moze prasa sie tematem zainteresuje? Czemu gazeta nie opisze tego precederu??
          mala prowokacja i niech zobacza jak sie u nas jezdzi, niech sie wszyscy dowiedza
          jaka to wypasiona firemke mamy !!
          • Gość: henryczek Re: incydent w autobusie 24 IP: *.com / *.strefa.com 24.09.05, 01:47
            ja kiedys stojąc na przystanku widziałem skolei coś takiego:podjechał autobus,ktoś wysiadł tylnymi drzwiami i skorzystały jakieś dzieciaki i sobie wsiadły,ale widocznie kierowca zauważył w lusterku ze nie skasowały biletu więc wysiadł doszedł do ostatnich drzwi i wyciągnął gnojków za fraki

            jaki z tego morał?w sumie miał racje bo na gape jeździć sie nie powinno ,ale jedno mnie zastanawia-czy mógł to zrobić tak samowolnie i...czemu wysiadł z autobusu po to by wsiasć do niego zamiast przejsć wewnątrz heheh
          • ja_corka Re: incydent w autobusie 24 24.09.05, 02:01
            No tak to racja
            To niereformowalni debile
            Ale kto im dal uprawnienia?
            pzreciez oni powinni byc specjalnie szkoleni.........
            woza ludzi a nie katrofle.
            Za taki postoj to niejednemu wplynal na pozniejsze przyspieszenie a moze nawet
            spoznienie sie na umowione spotkanie, czy do pracy.
            Jakby jednemu czy drugiemu potracili za to z pensji to by siegneli do swoich
            czaszek i MOZE ZACZELI MYSLEC.
            ale jaki PAN taki KRAM
            po to byly kupione wozy z obnizonymi wejsciami dla nieelnosprawnych zeby teraz
            Debile decydowali kto jest Niepelnosprawny???????
            A przeciez nie zawsze widac niepelnosprawnosc..
            • Gość: morning calm Re: incydent w autobusie 24 IP: *.pl / *.net-komp.pl 24.09.05, 04:03
              Z rok temu spotkalem calkiem w porzadku kierowce. Na oko z 25lat, kulturalny,
              sympatyczny, jak kupowalem bilet to wymienilismy dziekuje za prosze i wszystko
              ok. Ale niestety to wyjatki ;(

              pzdr
              • Gość: student Re: incydent w autobusie 24 IP: *.trustnet.pl 24.09.05, 09:37
                .... i to jest przyklad w calej okazalosci chamstwa jakie panuje w tym
                przedsiebiorstwie, nie chcialbym zebym to ja spotkal na swojej drodze tego
                kierwocy pooniewaz ja jaesli tylko jest tka mozliwosc zawsze wsiadam srodkim
                wbrew zasadzie!!!!!
                a co do MPK to jest zalosne zeby nie mozna bylo jedzic za darmo autobusem w
                dniu bez samochodu - juz wroclaw potrafi zrobic prawdziwy dzien bez samochodu
                bo nasz to jedna wielka porazka
                • Gość: Menel Re: incydent w autobusie 24 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 09:51
                  Myslicie ze bardziej kulturalni sa motorniczy czy kierowcy autobusow?
              • Gość: JJ Re: incydent w autobusie 24 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 10:02
                To nie wyjątek. Wydaje mi się, że większość kierowców to normalni ludzie.
                Większość problemów zniknie gdy tak jak we wszystkich miastach będą w
                komunikacji miejskiej otwierane i używane wszystkie drzwi a bilety kontrolowane
                przez kontrolerów. We wszystkich miastach z eksperymentu "przednich drzwi"
                zrezygnowano. Podwyżka cen biletów świadczy, że również w Częstochowie
                zakończył się on fiaskiem. To tępota autorów i "potulność" poniewieranych
                pasażerów pozwala go przedłużać. W kalkulacjach nikt nie uwzględnia straconego
                czasu Klientów, których straty są większe od iluzorycznych zysków MPK. Tym
                bardziej, że płacąć za przejazd chciałoby się w miarę sprawnie dojechać i w
                miarę spokojnie. Moja propozycja jest prosta: Wsiadajmy do autobusu dowolnymi
                drzwiami, które są otwarte i nie okazujmy biletu. Bilet spokojnie okazujmy na
                żądanie kierowcy. Przecież wywieszony w każdym pojeździe regulamin przewidje
                sankcje za brak biletu bądź za określone wykroczenia. Za niepodporządkowanie
                się głupocie kar nie ma. W tym miesiącu podróżując dość dużo nie okazałem
                biletu ani razu. I co? Ani jeden Kierowca nie zwrócił mi uwagi. Dlatego
                twierdzę,że większość Kierowców jest normalnych. Z tzw."kanarami " nie ma
                problemu. Sprawdzą bilet, podziękują i w 99% są uprzejmi. Masowe
                nieposłuszeństwo dla głupoty to chyba jedyne rozsądne wyjście. Drugie chyba
                mniej rozsądne to rygorystyczne podporządkowanie się regulaminowi i zajmowanie
                miejsc w przodzie pojazdu. Wtedy większość potencjalnych Klientów nie dostanie
                się do środka, nie zapłaci i krach MPK nastąpi szybciej. Czy jest normalne, aby
                szykanowani ludzie opłacali swoich prześladowców. NIE DAJMY SIĘ . Bierny opór
                da lepszy rezultat niż skargi.
        • lookas.prv.pl Re: incydent w autobusie 24 24.09.05, 09:55
          A dlaczego są "niereformowalni"? Bo się czują bezkarnie - jakby na swoim ranczo.

          Przyjdzie konkurencja - z kierowcami w garniturach, z uśmiechem i życzliwością -
          to ludzie oleją starych, palących, w rozmemłanych koszulach i chamskich ze
          spojrzenia "kiepów" i MPK upadnie. Chyba, że ktoś na górze dojdzie do wniosku,
          że "tym panom już podziękujemy" i zatrudni nowe osoby, które nie są spaczone
          przez PRL. I tutaj właśnie się wszystko zaczyna - zwolnień tych buraków raczej
          nie będzie - bo się związek odezwie i po sprawie :-/ Tam związek rządzi a nie
          zarząd. Zarząd się boi kierowców.

          Nie mam nic za to do motorniczych - zawsze czekają z zamknięciem drzwi. Może
          dlatego, że część z nich to kobiety...



          ________________________
          www.lookas.prv.pl
    • Gość: niki Re: incydent w autobusie 24 IP: 212.160.108.* 24.09.05, 10:08
      Wszędzie są ludzie i ludziska
      • Gość: student Re: incydent w autobusie 24 IP: *.trustnet.pl 24.09.05, 12:22
        ... a jeszcze jedna rzecza debilstwem do kwadratu jest pokaowanie koasownikow,
        jezeli jest rynek ( wtorek) ostanio jechalem linia nr11 pod rynikiem otworzyl
        wszytkie drzwi, wszedlem ostatnimi, a kasownik byl dopiero z przodu autobusu,
        panie Szanowny nabrdalik czy nie dosc juz naskakuja i pluja na pana i metody
        jakimi zarzadza pan MPK, moze pora dosjc do wniosku ze to byl debilizm z ta
        zasada pierwszych drzwi i przyznac sie po bledu, pora na emeryture i wnuczki
        chowac albo isc w kolejke po rozum do glowy
        • boki_czwa Re: incydent w autobusie 24 24.09.05, 12:37
          A tak na marginesie, zastanawia mnie dlaczego naprawde w Czewie kierowcy nie
          moga jezdzic w koszulach (i moze w krawatach) jak w innym cywilizowanych
          panstwach europejskich. W schludnuch, firmowych koszulach jezdza nawet np.
          kierowcy zakopianskiego PKSu, obslugujace same Zakopane jak i wszelkie dziury i
          wsie zabite dechami dookola. Niejednokrotnie prowadza w znacznie goryszm stanie
          technicznym i ogolnie wygladze autobus, ale w bialej schludnej koszuli.
          Przeciez nawet udowodnione zostalo, ze "uniform" czy schludny ubior powoduje
          podniesienie prestizu a co za tym idzie mentalnosci i zachowania ludzi.

          Nie sadze, zeby to naprawde byl wielki wydatek zeby zakupic dla kierowcow
          koszule, lub chociaz wprowadzic obowiazek ich noszenia. Przeciez na pewno kazdy
          z kierowcow ma w domu choc jedna koszule i krawat.

          Nie wspomna juz nawet (gdyz to porowananie nie na miejscu) o Wawie, gdzie
          kierowcy posiadaja oprocz koszuli i krawata takze firmowy pulower.

          Przeciez mozna cos w tym kierunku qrcze zrobic!!!

          pozdr.
          • Gość: student Re: incydent w autobusie 24 IP: *.trustnet.pl 24.09.05, 12:56
            .... no bo nasze mpk stac na zakup koszulek na ramionczkach jak to czesto widac
            w naszym MPK gdzie jedzie kierowca nie dosc ze ma wielki bec to jeszcze kosulka
            na ramiczkach z duzym deklotem az mu owlosienie widac, bo to bylby kolejny
            wydatek a pan nabrdaalik umie tylko laczywie zbierac pieniadze a nie umie ich
            wykorzystac, o taborze nie wspomne a juz o 10 letnich MANach kupionych w
            niem,czech (to byla zalosna decyzjia ) zrsezta pasazerowie mogli sami
            doscwidczyc jadac jednym z nich w ciepl.lejszy wakacyjny dzien
        • Gość: abc Re: incydent w autobusie 24 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 14:20
          www.infobus.pl/blog.php?id=123
    • Gość: wlodec Re: incydent w autobusie 24 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.05, 14:15
      bravo dla Kierowcy !!!
    • Gość: alfa Kierowcy MPK to banda chamów! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.05, 14:35
      Nie od dziś wiadomo, że kierowcy częstochowskiego MPK to nieokrzesane prymitywy.
      Jedyna rozrywka po pracy to chlanie, więc jak mają cokolwiek sobą reprezentować?
      Gdybym ja był w autobusie, w któym kierowca wyłącza silnik i bezczelnie czeka,
      zarządałbym od MPK odszkodowania za niewywiązanie się z opłaconej usługi.
      Trzeba bezwzględnie walczyć o swoje, a biednych, zapijaczonych prymitywów z MPK
      należy kierować na odwyki, a potem uczyć ich podstaw kultury!
    • Gość: olo Re: incydent w autobusie 24 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 16:17
      frg4
    • Gość: thtyj6 Re: incydent w autobusie 24 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 16:17
      rgr5y
    • Gość: ntyn Re: incydent w autobusie 24 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 16:17
      rtyjnt
      • Gość: bebech Re: incydent w autobusie 24 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 17:38
        Ciekawe czy np. Uwaga by się czymś takim zainteresowała, w sumie nie zaszkodzi
        napisać :)
    • Gość: Tomek Re: incydent w autobusie 24 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.06, 20:22
      Ja też byłem świadkiem zajefajnego zachowania 'inteligentnego' kierowcy.
      Obowiązywało już wsiadanie pierwszymi drzwiami, ale zasady są po to, żeby je łamać i wsiadło dwóch chłopaków w wieku do 25 lat(nie pierwszymi drzwiami)... Oczywiście jak się już domyślacie 'kierowca bohater' i władca swojego autobusu zgasił silnik i wyszedł ze swojej przytulnej kabiny. Kazał kolesiowi pokazać bilet(który oczywiście skasował, sam widziałem), ale tamten wcale się nie spieszył. Miał też rację, bo kierowcy zwykle nie są również kanarami w swoim autobusie(i wogóle wyszedł cep i chciał bilet...). Trwało to z dziesięć minut i w końcu facet pokazał bilet, jak sam powiedział: 'robię to tylko dla Państwa'. Burakowi(kierowcy) zrobiło się głupio, spuścił głowę, zamknął się w swojej kabinie i pojechał dalej. Teraz wyobraźcie sobie taką sytuację, że np. ktoś ma bardzo ważną sprawę i musi zdąrzyć na czas,a tu kierowca-cep gasi silnik i krzyczy do kogoś, żeby pokazał bilet(teraz już się nie liczy czy jedzie o czasie:]). Taki 'inteligent' i tak nie poniesie żadnych konsekwencji(przecież sam zna Pana Prezesa...). Jak chcą zaoszczędzić to niech w każdym autobusie i tramwaju jeżdżą kanary (24h)i niech oni się zajmą 'czarną robotą', bo kierowcom to nie wychodzi na zdrowie. Byłem nad morzem i tam zawsze w każdym autobusie jeżdżą po dwa kanary(całkiem uprzejme)i nie ma mowy żebyś nie kupił biletu(jak np. nie zdążyłeś/aś kupić biletu to u nich można kupić). Nie ma kasowników, bo kanary mają takie pieczątki. Czysty zysk. O tym nie będę więcej pisał, bo by tego trochę było... Po za tym kierowcy jeżdżą jak chcą.
      Wcześniej nie zwracałem chyba na to uwagi, ale w przeciągu miesiąca widziałem juz trzy razy jak 'kierowca' zamyka drzwi dosłownie przed nosem i jedzie dalej jakby się nic nie stało(oczywiście przy ogólnym niezadowoleniu). Najgorsze jest to, że często wtedy ma do przodu ok. cztery minuty, ale się nie zatrzyma.
      Nie wszyscy kierowcy tacy są, ale większość przegina. Z moich dobrych przygód z MPK mogę wymienić np. niezapłacenie za bilet, bo kierowcy się spieszyło. Do motorniczych nic nie mam(przynajmniej teraz). Kanary są dziwne, a te zdjęcia to im chyba dobierają od starych pracowników, których już wywalili. Nie chcę przedłużać, ale widziałem jak kanary obrobiły wycieczkę szkolną, bo uczniowie nie mieli legitymacji, ale jechali z nauczycielem:)ale sie obłowili... A co do sprawdznia biletów przez kierowców to każdmu trzeba się spojrzeć w oczy, żeby łaskawie kiwnął łbem(bo patrzy się w drugą stronę i myślami już bierze wypłatę). Oni chyba myślą, że grają w GTA i niedługo będą wywalać podejrzanych ludzi przez okna(premiowane). Tak swoją drogą to się zastanawiam, co bym zrobił gdyby mnie np. przytrzasnął taki muł drzwiami...
      • Gość: kobe Re: incydent w autobusie 24 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.06, 22:41
        Jestem tez czasami pasazerem MPK i trudno uwierzyc, że TACY kierowcy obsługują
        autobusy; uwazam ze powinno stać sie przymusowe badanie psychologiczne
        dopuszczające do pracy "za kółkiem"; odpuścic należałoby takie psychotesty,
        tylko np.obsługującym wózki widłowe, multikary taczki.To nie żarty przecież Ci
        niektórzy niezrównowazeni pseudokierowcy mogą stanowić zagrożenie bezpieczeństwa
        dla pasażerów.Defacto przegląd stanu technicznego autobusów też powinien się
        odbywać, w warunkach zimowych nawet laik mógł zauważyć przecież jakimi
        autobusami się jeżdzi w Częstochowie.Jakieś wchodzenie środkowymi drzwiami w
        czasie np.tłoku i próba wysiaki potem to dopiero sztuka.pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka