lunch
26.09.05, 08:08
No i pięknie. PKP InterCity zabiera kolejny pociąg pospieszny, mydląc oczy
pasażerom, że niby obowiązuje w nim taryfa pospieszna. Teoretycznie tak, tyle
że na podstawie tego biletu nie można się przesiadać do innych pociągów
pospiesznych i osobowych, ani korzystać w nim z biletów turystycznych, bo to
inny przewoźnik. Dlatego słowo "tanie" w nazwie tych dziwolągów uważam za
ironiczne.
I jeszcze w dodatku muszę siedzieć tam, gdzie łaskawie wybierze mi pani
kasjerka. I jeszcze za to zapłacić! (W TLK obowiązują miejscówki).
Ja na trasie Warszawa - Częstochowa polecam autobusy. Połączenia są coraz
lepsze.