dziekanat mat-przyr. Akademii jana Długosza

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 09:44
Boże! Co sie dzieje w tym dziekanacie wydzialu matematyczno-przyrodniczego??
czy my studenci nie jestesmy ludzmi,ze tak nas tam traktuja? Kierowniczce
tego dziekanatu (pani krystyna czy grazyna) ciagle cos nie pasuje i traktuja
tam nas studentow jak debili.Ona w szczegolnosci. Czy wy tez macie takie
odczucie ze cos tam nie gra? czy to tylko mnie sie zawsze od niej oberwie?
    • Gość: zoskaaa Re: dziekanat mat-przyr. Akademii jana Długosza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.05, 00:07
      powiem Ci, ze to juz chyba standard
      dziekanat fil.-hist. nie jest lepszy
      ale to juz kwestia przyzwyczajenia
      ma sie czesto dosc
      ale nic nie poradzisz..

      a tak w ogole to o tym co sie dzieje u nas na wydziale to moznaby niezly artykul stworzyc..
    • Gość: duzy Re: dziekanat mat-przyr. Akademii jana Długosza IP: *.prenet.pl 27.09.05, 02:03
      skoro nie wiesz jak ma na imie kierowniczka dziekanatu to znaczy ze za czesto
      tam nie bywasz !
      A moze pomyliles drzwi !!!
      • Gość: aaa Re: dziekanat mat-przyr. Akademii jana Długosza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 16:00
        Można nie wiedzieć jak się rektor nazywa albo dziekan. Ale nie wiedzieć jak ma
        kierowniczka dziekanatu na imię? Ty chyba jesteś z pierwszego roku ;)
        • Gość: Dziewczyna Re: dziekanat mat-przyr. Akademii jana Długosza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.05, 16:14
          Dziwne, ja tam bywam dość często i nigdy nie spotkalam sie z takim zachowaniem
          kierowniczki z dziekanatu, wrecz przeciwnie jest mila...Moze Ty jestes nie mily
          i jej nerwy puszczaja jak przychodzi ktoras z kolei taka sama osoba!!!
    • Gość: do malutkiego Re: dziekanat mat-przyr. Akademii jana Długosza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 18:01
      spadaj z tej patologii na inna prawdziwą Uczelnię::))))
      • Gość: malutki Re: dziekanat mat-przyr. Akademii jana Długosza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 14:03
        Z kierowniczką chamicą na kawę nie chodzę, więc nie mam obowiązku wiedzieć, jak
        ma na imię!!! A co to, koleżanka kierowniczki tak jej broni czy może syn lub
        córka? Jest chamstwo, dzieją się tam dziwne rzeczy i na dodatek pracownice
        gadają zupełnie co innego niż pan Dziekan. Z nim można porozmawiać, a
        pracownice są zawsze na nie. Tylko to chyba pan Dziekan rządzi a nie
        kierowniczka od dziekanatu, prawda? Faktycznie, kolego "do malutkiego" - tą
        uczelnię już zmieniłem. Od 3 października będę kontynuował studia na normalnej
        uczelni z prestiżem. I też będę mieszkał w akademiku, jak w Częstochowie, ale
        tutaj przynajmniej akademik ma jakiś standart. A w Częstochowie akademiki są
        gorsze niż cele w więzieniach polskich.
Pełna wersja