Żużel. Sukces czy porażka?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 16:23
To prawdziwy sukses, z nieba spadł nam znakominy fachowiec pan Krzystyniak,a
takze wspaniali zawodnicy jak Grzes Walasek dla którego zadne pieniądze nie są
warte tyle ile dobro klubu i szacunek kibiców, dziękuje także Sebie ze pomimo
tylu obowiązków w 14 ligach świata znalazł troche czasu, aby cieszyć oko
czestochowskiego kibica, z calego serca dziękuje także panu Sławkowi który
pomimo, zjadł juz wszystki zęby na zuzlu i przez cały sezen nie mógł...ale dla
nas mógł i jechał,dziękuje takze Rayanowi ktory wykecił w tym sezonie taka
średnią że...aż sie rozchorował,słowa uznania należą się naszym juniorom pod
postacią kolegów Ciury,Pydzika i Dądeli którzy pomimo braku nawet kszty
talentu, nie pełni świadom tej sytuacji jakoś jadą (jak ? wszyscy widzą), ale
i tak dziękujemy!!Dziękujemy także członkom zarządu którzy nie ulegli
demagogom-kibicom i nie obniżyli cen biletów...NIECH ZYJE WŁÓKNIARZ !!!!!!!!!!
    • Gość: ckmsk Re: Żużel. Sukces czy porażka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 16:48
      Koleś jeśli jesteś tak mądry to zgłoś się do społecznej pracy w CKM masz
      pomysły na pewno cię nie wygonią . Wszyscy be , do wywalenia ale napisz choc
      jedno pewne nazwisko żużlowca dobrej klasy który na bank przyjdzie do
      Częstochowy. No prosze!!!!!!!!!!
    • grzegorz.czestochowski Re: Żużel. Sukces czy porażka? 29.09.05, 20:33
      A Tobie Kolego gratulujemy talentów literackich.

      Zapisz się do konkursu Młodej Podkolanówki cioto jedna i tam sobie ponarzekaj.

      Niezadowolony psia jego mać... a kysz !!!
    • Gość: Kibol Tak jest !!! Popieram kibica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 21:58
      Nic dodac nic ujac. Rzetelna opinia dotyczaca osiagniec naszych "zawodowcow" w
      tym sezonie. Trener z wasami OUT !!!! Chcemy druzyny a nie jakis pseudo
      zawodowcow, ktorzy przedkladaja interes osobisty nad wyniki druzyny.
    • Gość: KIBOL BARDZO DOBRA OCENA NASZEGO WŁÓKNIARZA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 22:24
      GRZEGORZU CZĘSTOCHOWSKI MYŚLĘ ŻE TO TY JESTEŚ CIOTĄ !!!!!!!!!!!!!!!ZRESZTA
      TWOJA NAZWA MNIE ROZWALA
      • Gość: Lee a miało być tak pięknie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 22:36

        własnie miało byc tak pięknie ... przed sezonem "papierowe" gwiazdy napawały
        optymizmem ... niestety szara brutalna rzeczywistosc postawiła na swoim ...
        ciekawe co przed nowym sezonem nas czeka ... które "gwiazdy" zostana a ktore
        spadna ...

        osobiscie jestem rozczarowany wynikiem i podejsciem co niektórych .. i to
        ostatnie jest najgorsze ...

        ----------------------------------------------

        do zobaczenia w przyszłym (lepszym) sezonie ...
      • grzegorz.czestochowski Re: BARDZO DOBRA OCENA NASZEGO WŁÓKNIARZA 03.10.05, 00:34
        Podnieś sobie środkowy palec do góry i zacisnij pięść. I pomyśl, że to ode mnie.

        Buziaczki.
    • Gość: Ardieamo Re: Żużel. Sukces czy porażka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 23:48
      grzegorzu sratowiejski... jestes taki przykry.........
      • Gość: wasz pan Gollob Re: do kiboli IP: *.walsall.gov.uk / 217.205.45.* 30.09.05, 16:44
        nauczcie sie szanowac polskiego zuzlowca wszech czasów , pana Tomasz Golloba,
        bo gosc ma klase, a nie jakies tam walaski czy holcinski (kto to ku..
        wymyslil?) holcinski??? - niech sie którys wlokniarzyk przebije do gran prix i
        cos pokarze to pogadamy. na razie basta.
        P.S schylcie czola przed gollobem - TERAZ
        • grzegorz.czestochowski Re: do kiboli 03.10.05, 00:30
          Chrzanisz gościu. Gollob jest podobny do naszej drużyny AZSu. Już, już miał
          zostać mistrzem świata ale znowu za szeroko pojechał, no jaka szkoda. Gollob
          chciał być mistrzem na siłę zrobionym przez tatusia. I jeździ też na siłę.
          Popatrzcie sobie na Hampela, ten facet jezdzi lekko, na luzie - on już przerósł
          Golloba o całą epokę. I głowe daję, że niedługo będzie walczył o najwyzsze
          podium.

          A co do Golloba to też się sprzedał za kasiorkę. Wy tu o jakichś bojach dla
          idei, dla drużyny. O czym wy goście chrzanicie ? Zawodowcy jeżdżą dla forsy a
          nie po to żeby czapki rozdawać.
    • Gość: ckmsk Re:do jakiegoś golloba IP: 195.117.153.* 30.09.05, 17:10
      Holta to jest super gośc ,chwilę nawet z nim dziś rozmawiałem , jest w
      Częstochowie, jest otwarty na kibiców , w ogóle wspaniała osoba nie widze
      Włókniarza bez niego , masz szczeście że to forum a nie ulica byś miał Golloba
      fujaro
Inne wątki na temat:
Pełna wersja