Gość: Saracen
IP: *.man.czest.pl
04.10.05, 17:25
- Ekspert RM: - Człowiek, który nie modli się codziennie,
to jest zwykłe bydle.
- o. Rydzyk: - Ja już nie mogę się na to wychowanie seksualne patrzeć.
I popatrzcie, jak ono jest wprowadzane w Polsce. Rękami katolików jest
wprowadzane.
To jest normalny instruktaż.
Dzieci się instruuje, jak robić samogwałt, jak sobie robić dobrze... bez Boga.
- o. Rydzyk: - Byłem w Białymstoku i widziałem taki perfidny plakat.
Taki wielki... niby był przeciwko AIDS. Pisało na nim:
"Wszyscy to robicie, ale róbcie to z głową". Jakież to wstrętne... wszyscy
robicie,
a przecież ja tego nie robię.
- Słuchaczka: - Ja dzwonię ze Stanów. U nas jest już taka deprawacja i
kultura śmierci,
że w szkołach stoją automaty do sprzedaży prezerwatyw.
o. Jacek: - To pani nie dzwoni ze Stanów, tylko z piekła.
- Ekspert RM: - Filmy rysunkowe są narzędziem dewastacji psychiki dziecka.
Ich bohaterowie są głosicielami satanizmu... na przykład ten kwaczący kaczor
Donald...
On nie zna litości. Jest okrutny i bezwzględny. Jeśli nawet dochodzi do
jakiegoś celu,
to po trupach. Jego prawem jest prawo zemsty.
- Dowcipy na antenie RM:
- Zmieniłeś rybkom wodę w akwarium?
- Po co? Przecież jeszcze poprzedniej nie wypiły
- Telefon do RM: - Ja sam na sobie dokonałem eutanazji, bo się zatruwam
trucizną o nazwie alkohol. Dzisiaj byłem w kościele - pierwszy raz od wielu
lat - i jak posłuchałem
co wy tam za idiotyzmy wygadujecie, to Bogu dziękuję, że jestem alkoholikiem.
Nazywam się Marian z Płocka...
- Słuchaczka RM: - Idę sobie ulicą, patrzę, a tu takie szesnastoletnie
ku...
wkładają za wycieraczki samochodów ulotki agencji towarzyskich.
Patrzę za chwilę, a jedną taką ulotkę wyciąga nasz ksiądz proboszcz.
No to pytam się jego, po co mu ona. A ksiądz odpowiedział,
że przyda się jako zakładka do książki. Już nie wiem, co o tym myśleć
- Słuchaczka: - Słuchałam pana wypowiedzi i muszę przyznać, że była ona na
bardzo niskim poziomie, wręcz na poziomie żenującym.
o. Rydzyk: - Widzicie... to telefonował do Radia Maryja szatan, choć o
niewieścim głosie.
A jeśli to nie sam szatan dzwonił, to jego niewolnik o imieniu Urszula.
- o. Rydzyk: - Są jeszcze w Polsce takie punkty, gdzie nie przyjmują do
sprzedaży
"Naszego Dziennika", za to biorą "Nie" oraz "Fakty i Mity".
Za mało siejemy... Siać... siać... siać, ale też i plewić podobne ohydztwa.
- Telefon do RM: - Najdroższy ojcze Rydzyku. Jesteśmy z tobą.
Jak by ktoś chciał na ciebie rękę podnieść, to ja nie wiem co bym mu
zrobiła...
najdroższy i uwielbiony ojcze. Ty jesteś dla mnie więcej jak Bóg...
(płacz)
Sto razy więcej jak Bóg... ukochany ojcze.
Oni wszyscy będą musieli z tego kiedyś zdać świadectwo.
Przed Bogiem i przed tobą, bo ty będziesz siedział na jego prawicy.
- Słuchaczka: - Moja siostra nie ma już jednej nogi,
a teraz jest w szpitalu i grozi jej druga amputacja.
o. Piotr: - Ale Chrystus ją kocha i ma w tym zapewne jakiś plan.
- Słuchaczka: - Czy jak się modlę codziennie i spowiadam, ale też używam
wibratora -
wie ksiądz, co to jest? - ale po to, aby nie grzeszyć z mężczyznami, to
grzeszę?
- Słuchacz: - Wy tylko alleluja, alleluja, alleluja i do przodu...
siać, siać i siać. Czy to nie jest już nudne?
o. Piotr: - A pan się schlał po prostu jak świnia...
- Telefon do RM: - Ja tak kocham księdza w tym Radiu Maryja, bo ksiądz,
jak prowadzi audycje, to tak pięknie się uśmiecha...
- Ekspert RM: - Dzisiaj w Polsce nie produkuje się już nic polskiego.
Nawet, jak się głupią żarówkę chce kupić, to trzeba kupić, za przeproszeniem,
Osram.
- Gość RM: - A co robisz, ojcze Jacku, gdy widzisz, teraz w lecie, piękną,
skąpo ubraną dziewczynę?
o. Jacek: - To rzeczywiście trudne pytanie, ale tylko trudne na oko.
Bo ja wtedy natychmiast myślę o wielkości Stwórcy, który był w stanie
coś tak doskonałego stworzyć. I jestem dla niego pełen wdzięczności.
- Ekspert RM: - To nieprawda, że inkwizycja hiszpańska wysyłała na stosy
tysiące ludzi.
To jest takie tylko uproszczenie. Nawet jak wysyłała, to robiła to pod
przymusem,
a nie z własnej woli i dziś jest to wykorzystywane przez wrogów Kościoła
- Telefon do RM: ? Od trzech miesięcy słucham wyłącznie Radia Maryja.
Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby
nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u
mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem
- Ekspert RM: ? Muzyka techno w takim samym, a może nawet większym
stopniu co narkotyki, uzależnia. Wywołuje bowiem w organizmie podobne
reakcje chemiczne. Prowadzi też do rozwiązłości seksualnej.
- Słuchaczka: ? Pół emerytury będę oddawać dla mojego ukochanego Radia Maryja.
o. Jerzy: ? To pięknie. A ile ma pani tej emerytury?
- o. Rydzyk w Rozmowach Niedokończonych:
Podchodzi do mnie taka mała dziewczynka... no może miała z dziesięć
lat i opowiada, że na początku wakacji przyszli do niej do domu
koledzy i koleżanki i zaproponowali: założymy bandę. I założyli... podwórkowe
kółko różancowe. Takie wspaniałe dziecko...
- telefon do RM: ? Od kilku lat postanowiłam walczyć z tymi wstrętnymi
wulgaryzmami w języku polskim. Na przykład idę przez park i słyszę,
jak młodzi ludzie ? tacy po trzynaście, czternaście lat ? co drugie słowo
tylko ku.. i ku... No to podchodzę do nich i mówię: ?Ja wam
gó..arze jedni, zaraz nogi z dupy powyrywam?. I wie ksiądz, że to skutkuje...
- Słuchaczka: ? Skąd się w Polsce bierze ten antysemityzm? Ja jestem
właśnie takiego pochodzenia...
o. Jacek: ? Współczujemy pani wszyscy...
- transmisja mszy z udziałem ojca Rydzyka:
Ile tu dzieci koło mnie! A tu taka mała dziewczynka... Ile masz lat?
No co, nie umiesz mówić? Ile masz lat? Nie powiesz księdzu? No, ile
masz lat? Głupie jakieś to dziecko, czy co?
- Słuchacz: ? Postanowiłem w następnych wyborach głosować na Platformę
Obywatelską.
o. Rydzyk: ? No to pan cierpi na schizofrenię. Trzeba się przebadać, a
ja pana na razie wyłączam.
- o. Rydzyk w Rozmowach Niedokonczonych:
Ludzie pokazują palcami, jakim ja samochodem jeżdżę. Że mercedesem
klasy S. A niby czym mam jeździć? Na krowie mam jeździć? Głupoty takie
gadają... mogę na krowie, ale gdzie ja bym tę krowę trzymał w Radiu
Maryja?
- Słuchacz: ? Ja już pięć godzin do was dzwonię i dopiero teraz się
dodzwoniłem. Chciałbym zaprotestować przeciwko temu, że wy tak bez
przerwy na tych Żydów nadajecie...
o. Rydzyk: ? No to niech pan sobie następne pięć godzin jeszcze do nas
podzwoni.
- Słuchaczka: ? Ja mieszkam w Żarach i poszłam zobaczyć ten Przystanek
tego Owsiaka. To jest, proszę ojca, diabelstwo... mówię ojcu:
diabelstwo. Tam piwo leje się strumieniami i wszyscy ze wszystkimi
się... no nie wiem, jak to powiedzieć, żeby ojca nie obrazić... no, pieprzą
się.
o. Jacek: ? No, teraz to dopiero pani obraziła i mnie, i Pana Boga.
Trzeba było powiedzieć: uprawiają deprawację.
- fragmenty bezpośredniej relacji z Przystanku Woodstock:
Jest nas tu na Przystanku Jezus bardzo dużo... bardzo dużo
katolickiej, pięknej, wspaniałej młodzieży. Rozglądam się i widzę coś około
pięćset osób. A dookoła tłum... ze dwieście tysięcy młodych ludzi w rękach
szatana.
- Ekspert RM: ? Miłość do Boga można wyrażać w rozmaity sposób. Na
przykład można postanowić sobie: dziś nie nażrę się czekolady jak
świnia.
- Słuchaczka: Ja się tego nie wstydzę. Mam siedemdziesiąt lat i
wszystkim mówię, że jestem dzieckiem Radia Maryja i ojca Rydzyka.
o. Jacek: ? No, wie pani... To ostatnie stwierdzenie może być
ryzykowne...
- Młoda słuchaczka RM:
Odmawialiśmy koronkę do Najświętszego Serca, a do domu przyszedł
pijany tatuś i zaczął kląć. Potem usnął... No to mamusia położyła na nim
obrazek z Panem Jezusem. Od tego czasu już nigdy nie widziałam
pijanego tatusia.
o. Jacek: ? Przestał pić?
Młoda słuchaczka RM:
Nie wiem, bo w ogóle gdzieś zniknął.
- o. Rydzyk w Rozmowa