Jak Telekomunikacja rozumie ochronę danych?

IP: *.prenet.pl 05.10.05, 20:25
Spotkalem sie z czyms takimpodalem nazwisko, adres, miasto i odpowiedz byla
jak w artykule, ale po podaniu panienskiego nazwiska zony kolegi numer
dostalem. Na pytanie dlaczego tak jest, przeciez nie musze znac nazwiska
panienskiego uslyszalem, ze pod tym adresem jest taki abonent i juz. (Jak z
gotowaniem rosolu przez kobiete w TYCH dmniach w 7 garnkach... BO TAK!!)
A co do wymyslow TPSA to naprawde juz mnie nic nie dziwi.
Ale na ich obrone podam przyklad z mojej spoldzielni: Na wykazie mieszkancow w
klatce nie ma nazwisk (Ustawa :/) a na domofonie przed drzwiami sa... na
drzwiach tez... to dlaczego nie ma na oficjalnym wykazie?
    • znak Re: Jak Telekomunikacja rozumie ochronę danych? 06.10.05, 08:04
      Tutaj są dwie sprawy:
      1) naruszenie ustawy o ochronioe danych, poniewaą świadoma (a nie ?!)
      nieuzasadniona interpretacja ustawy jest naruszeniem karalnym
      2) ordynarne naciąganie klientów, co jest przestępstwem.

      TPSA chodzi o kasę - braki w książkach telefonicznych TPSA, odmowa podawania
      numerów, podawanie dwóch tylko (nie więcej !) numerów telefonu przy jednym
      połączeniu z b iyurem numerów służy dojeniu klienta - zobaczcie, ile kosztuje
      jedno połączenie z biurem numerów.

      I to jest właśnie to dratwo TP
      • Gość: Krakoo Re: Jak Telekomunikacja rozumie ochronę danych? IP: *.czest.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 21:06
        A to juz nie podaja 4 tylko 2??? Zlodzieje...
    • Gość: mateuszek Re: Jak Telekomunikacja rozumie ochronę danych? IP: *.juranet.czest.pl 06.10.05, 17:09
      Inaczej jest jak mamy książkę telefoniczną na CD nie musimy się z nią kłucić
      wystarczy imię lub nazwisko lub adres i masz numer :P
      ale ci w biurze numerów są inni i już

      -----------------------
      www.czewa.prv.pl
      Forum Częstochowy, a już niedługo serwis internetowy
    • Gość: pisak 118913 - naciąga też inaczej oto przykład IP: 82.160.8.* 06.10.05, 21:23
      118 913 - kręcę z komórki - czas "oczekiwania jest bezpłatny" guziczek prawda
      wprowadzają mnie w błąd, ale OK to jeszcze przeżyję bo potrzebuję pilnie poznać
      nr telefonu, po 2 minutach odbiera Pan - nauczony już procedury miasto, ulica
      nazwisko, nie czekam aż się przedstawi i wypowie formułę z pamięci, szkoda
      czasu tylko informuję:

      CZĘSTOCHOWA
      DĄBROWSKIEGO
      SĄD REJONOWY

      cisza .... słysze klepanie w klawisze, pada odpowiedź NIE MA PROSZĘ PANA NUMERU
      W BAZIE, CZYLI NIE MA TAKIEJ INSTYTUCJI POD PODANYM ADRESEM,

      ok jestem cierpliwy idziemy dalej,

      CZĘSTOCHOWA
      DĄBROWSKIEGO
      PROKURATURA REJONOWA

      i znowu trach trach - NIE MA NUMERU TELEFONU

      ok nie jestem upierdliwy, może coś zmieniło się od wczoraj może nie ma już Sądu
      w Cze-wie,

      CZĘSTOCHOWA
      ŚLĄSKA
      SĄD REJONOWY VII PRACY I UBEZPIECZEŃ SPOŁECZNYCH

      zaczynam się stresować, więc mówię ok to zobaczmy jeszcze ostatni adres i co
      słyszę....

      NIE, PROSZĘ PANA NIE MOGĘ JUŻ PANU PODAĆ NUMERU TELEFONU MUSI PAN ZADZWONIĆ RAZ
      JESZCZE, WYCZERPAŁ PAN LIMIT, zagotowałem się i poprosiłem aby mój rozmówca
      sprawdził naocznie lub organoleptycznie co znajduje się w budynku przy ul
      Dąbrowskiego 23 w Częstochowie

      CO WY NATO .... może macie jeszcze jakieś ciekawe IDIOTYZMY z 913 ?!?
      trach trach, również proszę pana nie ma numeru telefonu

      • Gość: wormmy(at)tlen.pl Re: 118913 - naciąga też inaczej oto przykład IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.05, 00:32
        Coś tu jest nie tak...jaki limit...???? Pan z Tepsy miał podać dwa numery i trzeba dzwonić ponownie, ok.. (pomijam sensowność tej sprawy),ale sęk w tym, że NIE PODAŁ żadnego numeru!!! Więc o jakim ograniczeniu mowa? Tepsa jest ograniczona czy jak? Może ja? Bo nic z tego nie rozumiem...i jeszcze się im za to płaci...brrr!!!
        • Gość: pisak Re: 118913 - naciąga też inaczej oto przykład IP: 82.160.8.* 08.10.05, 09:20
          dokładnie tak to wygląda liczy się ilość zleceń wpisanych w system TPSY przez
          pracownika 913 a nie to jaki efekt odniesie jego poszukiwanie, zakłądam że
          człowiek nie miał zielonego pojęcia o tym co robi, swoją drogą po kilku takich
          połączeniach nonsensownych obrałem następującą metodę.

          Teraz już daję się operatorowi "wygadać", a kiedy skończy proszę o powtórzenie
          nazwiska następnie sam owo nazwisko cicho mówię w taki sposób aby dać
          operatorowi 913 do zrozumienia, iż w tej właśnie chwili zapisuję je na
          kartce .... jak do tej pory uzyskuję każdy numer których chcę ;)) Skąd taki
          plan moja znajoma pracowała kiedyś na blueline i opowiadałą mi co tam się
          wyprawia, klient dzwoni zgłasza reklamację, które NIE JEST wklepywana do
          systemu, czyli z dokumentów wynika, iż reklamacji nie zgłaszał nigdy ;))
          dlatego warto wiedzieć z kim się rozmawia.

          WNIOSEK: musza mieć przykazane aby robić nas klientów w przysłowiowego "konia"


          • t3d1 Z innej beczki 08.10.05, 10:52
            Mam taki problem od jakiegos czasu ktos do mnie dzwoni odbieram SLUCHAM i slysze
            tylko jakies szymy szmery i nagle ktos odklada sluchawke ! Wczoraj od godziny 13
            do 14 dzwonil ktos 6 razy !! Nie mialem zamowionego wyswietlanai numeru !!
            Zadzwonilem do TPSA i poprosilem aby pracownik sprawdzil i podal mi numer z
            jakiego bylo dzownione !! On niestety nie moze udzielic takiej informacji tylko
            wtedy udzieli gdy zgode wyda prokuratura !! i co ja mam zrobic w takiej sytuacji
            :( zamowilem juz wyswietlanie numeru ale jesli ktos ma zastrzezony numer to i
            tak nici z tego :( czy TPSA az tak ciezko mysli nie nie moze sprawdzic i np tak
            jak u mnie sa wykonane polaczenia po 2sekundy w ciagu godziny 6 razy, to wiadomo
            ze ktos sobie robi jaja i takiemy delikwentowi nalezy sie jakas kara to oni nic
            z tym nie robia ! :( Jejq czemu tak sie dzieje czmeu ludzie sa obojetni :(
            • Gość: iza Re: Z innej beczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 23:44
              Takie jest prawo i nie zmienisz tego wyzywając na TP. A że może sprawdzić, to
              fakt. Ale na pewno Ci tego numeru nie poda.
              Jak chcesz karać delikwenta, to się na policje zgłoś, TPSA nie jest od
              karania!!!
          • Gość: Krakoo Re: 118913 - naciąga też inaczej oto przykład IP: *.czest.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.05, 12:47
            Po pierwsze to 'mily glosik' w sluchawce mowi, ze czas oczekiwania jest
            bezplatny DLA ABONENTOW telekompromitacji.
            Po drugie (przynajmniej tak bylo jak kiedys dzwonilem) ten sam glosik mowi, iz
            w jednym polaczeniu da sie uzyskac informacje o max 4 (dawno temu dzwonilem)
            NUMERACH. Jesli gosc nie podal zadnego, to czemu nie chcial wiecej wyszukiwac?
            A jak np. na ulicy JP2 mieszka 3 Kowalskich, to co podadza 2 numery i trzeba
            jeszcze raz dzwonic? Parodia...
            • Gość: Asta Re: 118913 - naciąga też inaczej oto przykład IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 11:19
              Jak kiedyś tak trafiłam, że przy ulicy były trzy adresy z tym samym nazwiskiem,
              nie otrzymałam żadnego numeru telefonu, ot Parodia
              • malarz2 Dziwne. 20.10.05, 12:34
                Ja kilka lat temu przygotowywałem dla jednej z pracownic TPSA bazę danych
                klientów. I przez 3 lata (tj do czasu kiedy dysk padł) miałem kompletną bazę
                teleadresową abonentów TPSA. I nie dzwoniłem na żadne 913. No i miałem dokładny
                adres a nie tylko ulicę.
                Wniosek. Chcesz jakiś numer. Pracuj dla TPSA.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja