Biedne rodziny z telefonami komórkowymi.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 22:27
,,Na kolonie fundowane przez częstochowski MOPS wyjeżdżają dzieci z
najbiedniejszych rodzin,, Następnie biedna mama codziennie dostaje SMS od
córeczki, prosty telefon kosztuje okolo 200zl razy dwa i dotego karty ,skandal
i to za nasze pieniądze co na to kierownik MOPS.
    • ja_corka Re: Biedne rodziny z telefonami komórkowymi. 07.10.05, 22:40
      Polo.......chyba jestes chory.........

      Dzisiaj komorka to standard.
      Chcesz napisac ze dzieciom z biednych rodzin JUZ NIC sie nie nalezy
      a moze ta komorka to przezent od babci? cioci? a dziecko ma karte dla
      bezpieczenstwa, zeby zaden dewiat nie mogl go skrzywdzic na koloniach
    • Gość: jacek Re: Biedne rodziny z telefonami komórkowymi. IP: *.czestochowa.agora.pl 07.10.05, 22:44
      Bez przesady Polo. Idąc tym tokiem rozumowania, ludziom którzy mają na przykład
      video należy nie dawać zasiłków dla bezrobotnych, choćby stracili pracę. Bzdura
      • kubiss Re: Biedne rodziny z telefonami komórkowymi. 07.10.05, 22:58
        Jak około dziesięć lat temu pobierałem zasiłek dla bezrobotnych to sam abonament
        za analogowy telefon komórkowy CENTERTELA pochłaniał połowę mojego zasiłku .
        Wtedy jeszcze nie było GSM . Nigdy nie zapomnę min tych ludzi z kolejki po
        zasiłek patrzących się z pogardą na moją komórkową cegłę . Dzisiaj są inne czasy
        i komórka
        nic nie znaczy . W czepianiu się dzieci o to że mają telefon upatruję kościół kat.
        Księża zabraniają kupowania komórek , komputerów , rowerów itp.
        Nie martwcie się dzieci :-) .
        Kupujcie to co chcecie
        Wywalczyliśmy dla was demokracje i kapitalizm..... Kubiś
    • monmiz Re: Biedne rodziny z telefonami komórkowymi. 07.10.05, 22:59
      To nie tak, po części zgadzam sie z Polo. Pracowałam jako pracownik socjalny w
      osrodku pomocy społecznej, i czasem tez mnie szlag trafiał jak podopieczny
      przyjeżdżał po zasiłek np. fiatem Palio Weekend (z zycia wziete). To jest tak,
      ze ludzie przychodza po zasiłki i oszukuja, państwo, pracownikow socjalnych i
      społeczeństwo. Ukrywają dochody, po to by dostac pomoc a pracownik socjalny nic
      nie moze na to poradzic, mimo ze o tym wie. Dlatego maja samochody, telefony
      komórkowe, DVD, dzieci jeżdżą na darmowe kolonie, jedza darmowe obiady w
      szkołach...oczywiscie nie uogólniam, ale odważe się stwierdzic, ze 70%
      podopiecznych OPS-ów to tacy własnie ludzie. A inni, którzy uczciwie pracuja i
      zarobia najniższą krajową, uczciwie sie do dochodów przyznawaja pomocy nie
      otrzymają, dzieci spędzaja wakacje w domach, bo przekracza im dochód o 5 zł.
      Co Wy na to?
      • Gość: xkx Re: Biedne rodziny z telefonami komórkowymi. IP: *.org / *.cn.com.pl 08.10.05, 07:11
        Że to Polska w pigułce bo nie liczy sie to jak funkcjonujesz tyko co Ci na
        papierku napisza. To sprawa pierwsza sprawa druga to fakt ze teraz tel.
        komorkowy to norma.
        • monmiz Re: Biedne rodziny z telefonami komórkowymi. 08.10.05, 08:48
          xkx...nie masz do końca racji, faktem jest, ze do oceny kryterium dochodowego
          liczy sie papierek, ale podstawa do przyznania pomocy jest także tzw. wywiad
          srodowiskowy i pracownik socjalny wie, jak podopieczny funkcjonuje. Głównie
          idzie mi o to, że skoro ktos potrzebuje od państwa pomocy, na zapewnienie
          podstawowych potrzeb jak przewiduje ustawa, to chyba lepiej, aby pieniążki
          przeznaczone na telefon komórkowy przeznaczył na żywność i nie okradał w ten
          sposób tych, którym de facto na chleb brakuje. Ja nie mówie, że telefon
          komórkowy teraz to unikat, nie sa teraz drogie, ale za darmo tez nie leżą na
          ulicy, chodzi mi o związek z powyższym.
    • Gość: Absolwent Re: Biedne dziecko nie może mieć komórki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 09:31
      Podarowałem kiedyś stary (ale jeszcze bardzo dobry) telefon komórkowy dziecku z
      rodziny znajdującej się pod opieką MOPS-u. I doładowałem go na pół roku z góry.
      Podczas wizyty w MOPS-ie telefon podobno zadzwonił i z tego powodu urzędniczka
      raczyła poniżyć dziecko i jego matkę!

      Tamta urzędniczka miała mentalność większości ludzi z tego wątku. To co tutaj
      wypisujecie spowoduje, że biedni będą traktowani jeszcze gorzej.

      A mój stary komputer mam wyrzucić na śmietnik? Czy też łaskawie zgodzicie się,
      że podaruję go biedniejszym? Biedne dziecko nie może mieć komórki i komputera?
      • Gość: marcin_r Re: Biedne dziecko nie może mieć komórki? IP: 213.199.204.* 08.10.05, 11:06
        Gość portalu: Absolwent napisał(a):

        > Tamta urzędniczka miała mentalność większości ludzi z tego wątku. To co tutaj
        > wypisujecie spowoduje, że biedni będą traktowani jeszcze gorzej.

        To jest też efekt "klapek" na oczach i bezmyślności urzędników, którzy mają
        tylko swoje procedury, a życiowej empatii zero.
    • lookas.prv.pl Re: Biedne rodziny z telefonami komórkowymi. 08.10.05, 10:10
      Czy mam rozumieć, że masz na myśli "biednym zabrać i dać bogatym"?

      To, że są to ludzie ubożsi nie znaczy, że muszą żyć poniżej jakiegoś progu
      przyzwoitości - a w XXI w. posiadanie komórki jest właśnie takim progiem.

      Świat idzie do przodu.



      ________________________
      www.lookas.prv.pl
      • Gość: wer Re: Biedne rodziny z telefonami komórkowymi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 10:55
        Ejjjjjjjj oszołomki MOPS to jest instytucja panstwowa finansowana z podatków !!!
        Na mojm przykladzie:
        pracowalem w firmie i zarabialem 150% sredniej krajowej w latach 90-95 i
        placilem od tego skladki na zus i podatki w roku 96 ciezko zachorowalem bralem
        zasilek chorobowy i po jego wygacsnieciu a jeszcze przed orzeczeniem przez ZUS
        prawa do renty powedrowalem do MOPS-u i dostalem 200 zł miesiecznie ponieważ nie
        mailem srodkow do zycia a to ze mam samochod dobrze wyposazone mieszkanie i tel
        kom. to co to kogo obchodzi to jest sytuacja zyciowa i dlaczego mam byc
        dyskryminowany!!!!!!!!!
        Napewno sie nie wysprzedam psim obowiazkiem panstwa jest mi zapewnic zasilek
        socjalny po ukonczeniu sie np. zasilku dla bezrobotnych i jest to okreslone
        ustawa a nie fochami pani z MOPS-u
        • Gość: Pit Żyjemy w kapitalizmie, dosyć państwa opiekuńczego! IP: 80.51.233.* 08.10.05, 11:17
          Ja zapoczątkowałem ten temat pod artykułem o molestowaniu tych dziewczynek. I
          Polo dobrze zrobił pisząc go jako osobny. Bo ma rację, prawda jest taka, że w
          naszym kraju ci, którzy pracują, są dyskryminowani. Ściąga się od nas potężne
          podatki, które idą na 3 rzeczy: limuzyny dla polityków, dziurawą służbę zdrowia
          i opiekę społeczną. Ci, którzy korzystają z tej opieki, dostawają
          niejednokrotnie więcej pieniędzy z państwowej kasy niż ci, któzy pracują. Przy
          tym najczęściej nie są to bezrobotni, ale nierobotni.

          Jakiś czas temu przeczytałem o projekcie w jakimś śląskim mieście, gdzie
          wynajęto trenerów dla rodzin patologicznych. Na czym to polegało: trener
          przychodził uczyć życia podopiecznych MOPS'u i PUP! Tak, oni nie chcieli
          pracować, bo i po co, skoro państwo da więcej, niżby zarobili w normalnym
          zakładzie pracy. Kupowali najlepsze ciuchy i komórki. Najczęściej przed końcem
          miesiąca gdy zabrakło kasy głodowali. A w szkoleniu musieli wziąć udział, bo
          przepadłby im zasiłek.

          Niedaleko Częstochowy jakiś czas temu istniała fabryka pierogów. Jestem z
          Lublińca i nie wiem, czy nadal istnieje. Ale ludzie z PUP nie chcieli tam
          pracować właśnie dlatego, że wynagrodzenie im się po prostu nie opłacało.
          Woleli wziąć pieniądze z państwowej kasy, propozycji PUP nie przyjmowali,
          załatwiając sobie zaświadczenie o niezdolności do pracy. Sytuacja została
          opisana w jakimś numerze gazety "Polityka". Tytuł gazety: "Nierobotni"

          I wiem jedno, korzystający z pieniędzy MOPS są w znacznej mierze tacy. A my,
          pracujący Polacy - nie mamy kasy na własne komórki, nie mamy kasy na benzynę do
          samochodów. Nie mamy dobrych dróg, ale system rozbudowanych pomocy. To kpina!
          • ja_corka Dupa Pietrek modl sie za nami 08.10.05, 13:39
            Brawo WER masz racje. w pelni Cie popieram.
            To co masz, masz dzieki temu, ze w okresie kiedy mogles pracowales i
            zarbialaes. Nikt Ci pensji nie dawal za frico.
            Placiles od tego podatek i "uskladales" sobie z niego na ewentualna pomoc w
            razie jakiegos kryzysu
            Gdy nadszedl dla Ciebie kryzys nie masz obowiazku wyprzedawac sie z tego, a
            panstwo ma obowiazek Ci pomoc do wymaganego minimum zycia.
            Tak jest we wszystkich CYWILIZOWANYCH krajach.
            Mam za soba 25 lat pracy. Oplacalam przez ten okres tez podatki i gdybym
            znalazla sie w kryzyzsie poszlabym po pomoc, bo w tej kwocie pomocy MOPSU sa
            tez moje kiedys placone podatki !!!

            I TAK TO MOI PRZECIWNICY TRZEBA ROZUMIEC !!!

            Moi rodzice oboje przepracowali ponad 35 lat sa na zasluzonych emeryturach.
            Nigdy nie korzystali z zadnej pomocy, a ich podatki tez sa w kasie wspolnej.
            Teraz np wnuczki potrzebuja pomocy i korzystaja z niej. Maja prawo !!!

            To ze np. mnie stac bylo i mialam kaprys i kupilam wnuczkom Kino domowe,
            komorki i dalam im komuter na Komunie to co???

            Przyjdzie Paniusia z Mopsu i kaze im prezenty sprzedac???
            ODOITYZM

            Niech sama sprzeda prezenty swoich dzieci jak taka madra!!!

            Wogole to prawo polskie i LOKALNE przepisy to debilizm.



            • Gość: MWM Tylko osły pracują !!! Niech żyje MOPS !!! ;))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.05, 16:34
              ja_corka napisała:

              > Brawo WER masz racje. w pelni Cie popieram.
              > To co masz, masz dzieki temu, ze w okresie kiedy mogles pracowales i
              > zarbialaes. Nikt Ci pensji nie dawal za frico.
              > Placiles od tego podatek i "uskladales" sobie z niego na ewentualna pomoc w
              > razie jakiegos kryzysu
              > Gdy nadszedl dla Ciebie kryzys nie masz obowiazku wyprzedawac sie z tego, a
              > panstwo ma obowiazek Ci pomoc do wymaganego minimum zycia.

              Mam pytanie do wer i ja_corka.
              Po ilu latach pracy będę mógł być dalej utrzymywany przez MOPS "w razie
              jakiegoś kryzysu", np. aż do emerytury ?
              Po 10 czy dopiero po 25 latach pracy i płaceniu podatku "uskładam" sobie na
              pomoc MOPS ?
              Cieszę się też, że nie będę musiał wyprzedawać swojego zdobytego ciężką pracą
              dorobku np. 2 willi z basenem i 3 mercedesów klasy S, bo państwo jak to
              piszecie będzie miało obowiązek mnie utrzymywać.
              Podoba mi się to wasze ... "myślenie". ;)))
              • Gość: wer Re: Tylko osły pracują !!! Niech żyje MOPS !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 12:01
                Nie to nie jest tak ze wisze u nich(MOPS) do dzis z pomocy korzystalem okolo 6
                miesiecy na szczescie dzis mam wlasna firme :)
                Ale nie zgadzam sie z tym ze jak ktos ma "samochod" fiat 126p albo inny zlom to
                nie nalezy mu sie pomoc a tel kom jast tanszy od stacjonarnego (np.pop za 50 zł
                dziala 3 miesiace)
                Mi chodzi tylko o NORMALNOSC i wypadki zyciowe, co prawda duzo ludzi korzysta z
                tej pomocy jak juz dostana kase to ida do monopolowego i kupuja jakies winka itd.
                Ale co ma zrobic dziecko jak nie ma co jesc?? przeciez nie pojdzie do pracy ...
                moze zacznie krasc i bedziemy miec tak jak w stanach domki z kartonów pod
                mostami ....
              • Gość: wer Re: przepisy MOPS!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 12:11
                Zasiłek stały
                Zasiłek stały, o którym mowa w art. 37 ustawy – przysługuje:

                1. Pełnoletniej osobie samotnie gospodarującej, całkowicie niezdolnej do
                pracy z powodu wieku lub niepełnosprawności, jeżeli jej dochód jest niższy od
                kryterium dochodowego osoby samotnie gospodarującej, tj. od kwoty 461 zł
                2. Pełnoletniej osobie pozostającej w rodzinie, całkowicie niezdolnej do
                pracy z powodu wieku lub niepełnosprawności, jeżeli jej dochód, jak również
                dochód na osobę w rodzinie są niższe od kryterium dochodowego na osobę w
                rodzinie (316 zł).

                Przez osobę samotnie gospodarującą rozumiemy osobę prowadzącą jednoosobowe
                gospodarstwo domowe.

                Przez rodzinę ustawodawca natomiast rozumie osoby spokrewnione pozostające w
                faktycznym związku, wspólnie zamieszkujące i gospodarujące.

                Natomiast całkowita niezdolność do pracy oznacza całkowitą niezdolność do pracy
                w rozumieniu przepisów o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń
                Społecznych albo zaliczenie do I lub II grupy inwalidzkiej lub legitymowanie się
                znacznym lub umiarkowanym stopniem niepełnosprawności w rozumieniu przepisów o
                rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych.

                Niezdolność do pracy z tytułu wieku oznacza ukończone przez kobietę 60 lat i 65
                lat ukończone przez mężczyznę.

                W przypadku osoby samotnie gospodarującej zasiłek stały ustala się w wysokości
                stanowiącej różnicę między kryterium dochodowym osoby samotnie gospodarującej, a
                dochodem tej osoby, z tym że kwota zasiłku nie może być wyższa niż 418 zł. W
                przypadku osoby w rodzinie zasiłek stały ustala się w wysokości różnicy między
                kryterium dochodowym na osobę w rodzinie.

                Kwota zasiłku stałego nie może być niższa niż 30 zł miesięcznie. W przypadku
                zbiegu uprawnień do zasiłku stałego i renty socjalnej zasiłek stały nie
                przysługuje. Wydatki na zasiłki stałe są finansowane z budżetu Państwa.

                Zasiłek okresowy

                Zasiłek okresowy, o którym mowa w art. 38 ustawy – przysługuje:

                1. osobie samotnie gospodarującej, której dochód jest niższy od kryterium
                dochodowego osoby samotnie gospodarującej, czyli od kwoty 461 zł;
                2. rodzinie, której dochód jest niższy od kryterium dochodowego rodziny, w
                szczególności ze względu na:

                * długotrwałą chorobę,
                * niepełnosprawność,
                * bezrobocie,
                * możliwość utrzymania lub nabycia uprawnień do świadczeń z innych systemów
                zabezpieczenia społecznego.

                Dochód rodziny – suma miesięcznych dochodów osób w rodzinie ustalonych zgodnie z
                art. 8 ust. 3 – 13 ww. ustawy.

                „Kryterium dochodowe rodziny” – obliczane jest jako iloczyn kwoty kryterium
                dochodowego na osobę w rodzinie, czyli kwoty 316 zł i liczby osób w rodzinie.

                Kryterium dochodowe dla osoby samotnie gospodarującej wynosi 461 zł.

                W 2004 roku wysokość zasiłku okresowego ustala się zgodnie z zasadami zawartymi
                w art. 38 ust. 2 i art. 147 ust. 1.

                Art. 38 ust. 2. Zasiłek okresowy ustala się:

                1. w przypadku osoby samotnie gospodarującej – do wysokości różnicy miedzy
                kryterium dochodowym osoby samotnie gospodarującej a dochodem tej osoby, z tym
                że kwota zasiłku nie może być wyższa niż 418 zł miesięcznie;
                2. w przypadku rodziny – do wysokości różnicy między kryterium dochodowym
                rodziny a dochodem tej rodziny.

                Art. 147 ust. 1. w 2005 roku minimalna wysokość zasiłku okresowego wynosi:

                1. w przypadku osoby samotnie gospodarującej – 30% różnicy miedzy kryterium
                dochodowym osoby samotnie gospodarującej a dochodem tej osoby;
                2. w przypadku rodziny – 20% różnicy między kryterium dochodowym rodziny a
                dochodem rodziny;

                z zastrzeżeniem art. 38 ust. 4, zgodnie z którym kwota zasiłku okresowego nie
                może być niższa niż 20 zł miesięcznie. Okres, na jaki jest przyznawany zasiłek
                okresowy, ustala ośrodek pomocy społecznej na podstawie okoliczności sprawy.

                Zgodnie z art. 147 ust. 5. w 2005 roku gminy otrzymują dotację celową z budżetu
                państwa na pokrycie wydatków na zasiłki okresowe w części określonej w ust. 2,
                czyli na pokrycie minimalnych kwot zasiłków okresowych.

                Zasiłek celowy

                Zasiłek celowy, o którym mowa w art. 39 ustawy.
                Zasiłek celowy może być przyznany w szczególności na pokrycie części lub całości
                kosztów zakupu żywności, leków i leczenia, opału, odzieży, niezbędnych
                przedmiotów użytku domowego, drobnych remontów i napraw w mieszkaniu, a także
                kosztów pogrzebu. Osobom bezdomnym i innym osobom nie mającym możliwości
                uzyskania świadczeń na podstawie przepisów o powszechnym ubezpieczeniu w
                Narodowym Funduszu Zdrowia może być przyznany zasiłek celowy na pokrycie części
                lub całości wydatków na świadczenia zdrowotne.

                W szczególnie uzasadnionych przypadkach osobie lub rodzinie o dochodach
                przekraczających kryterium dochodowe może być przyznany na podstawie art. 41 ustawy:

                1. nie podlegający zwrotowi zasiłek celowy w wysokości nie przekraczającej
                odpowiednio kryterium dochodowego osoby samotnie gospodarującej lub rodziny;
                2. zasiłek okresowy, zasiłek celowy lub pomoc rzeczowa pod warunkiem zwrotu
                części lub całości kwoty zasiłku lub wydatków na pomoc rzeczową.

                zasiłek i pożyczka na ekonomiczne usamodzielnienie

                Osobie lub rodzinie może być przyznana pomoc w formie pieniężnej (jednorazowy
                zasiłek celowy lub nieoprocentowana pożyczka) lub rzeczowej, w celu
                ekonomicznego usamodzielnienia. Pomoc w formie rzeczowej następuje przez
                udostępnienie maszyn i narzędzi pracy stwarzających możliwość zorganizowania
                własnego warsztatu pracy oraz urządzeń ułatwiających pracę niepełnosprawnym.

                Podstawą odmowy przyznania albo ograniczenia rozmiarów pomocy na ekonomiczne
                usamodzielnienie może być uchylanie się przez osobę lub rodzinę ubiegającą się o
                pomoc od podjęcia odpowiedniej pracy w rozumieniu przepisów o zatrudnieniu i
                przeciwdziałaniu bezrobociu albo poddania się przeszkoleniu zawodowemu.

                Pomoc w celu ekonomicznego usamodzielnienia nie przysługuje, jeżeli osoba lub
                rodzina ubiegająca się otrzymała już pomoc na ten cel z innego źródła.

                składki na ubezpieczenie społeczne

                Za osobę, która zrezygnuje z zatrudnienia w związku z koniecznością sprawowania
                bezpośredniej, osobistej opieki nad długotrwale lub ciężko chorym członkiem
                rodziny oraz wspólnie niezamieszkującymi matką, ojcem lub rodzeństwem, ośrodek
                pomocy społecznej opłaca składkę na ubezpieczenia emerytalne i rentowe od kwoty
                kryterium dochodowego na osobę w rodzinie, jeżeli dochód na osobę w rodzinie
                osoby opiekującej się nie przekracza 150% kwoty kryterium dochodowego na osobę w
                rodzinie i osoba opiekująca się nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom
                emerytalnemu i rentowym z innych tytułów lub nie otrzymuje emerytury albo renty.
                Dotyczy to również osób, które w związku z koniecznością sprawowania opieki
                pozostają na bezpłatnym urlopie.

                Przez ojca i matkę należy rozumieć również ojca i matkę współmałżonka.

                Konieczność sprawowania bezpośredniej, osobistej opieki nad osobami, o których
                mowa powyżej, stwierdza lekarz ubezpieczenia zdrowotnego w zaświadczeniu wydanym
                nie wcześniej niż na 14 dni przed złożeniem wniosku o przyznanie świadczenia.

                Składka na ubezpieczenia emerytalne i rentowe w wysokości określonej przepisami
                o systemie ubezpieczeń społecznych jest opłacana przez okres sprawowania opieki.

                Składka na ubezpieczenia emerytalne i rentowe nie przysługuje osobie, która w
                dniu złożenia wniosku o przyznanie świadczenia:

                1. ukończyła 50 lat i nie posiada okresu ubezpieczenia (składkowego i
                nieskładkowego) wynoszącego co najmniej 10 lat;
                2. posiada okres ubezpieczenia (składkowy i nieskładkowy) wynoszący 20 lat w
                przypadku kobiet i 25 lat w przypadku mężczyzn.

                składki na ubezpieczenie zdrowotne

                Ośrodek pomocy społecznej opłaca składkę na ubezpieczenie zdrowotne za osobę
                bezdomną objętą indywidualnym programem wychodzenia z bezdomności, na zasadach
                określonych w przepisach o powszechnym ubezpieczeniu w Narodowym Funduszu Zdrowia.
          • Gość: Hans Pit, ale gupoty wypisujesz!!! IP: 80.48.1.* 08.10.05, 17:00
            > Jakiś czas temu przeczytałem o projekcie w jakimś śląskim mieście, gdzie
            > wynajęto trenerów dla rodzin patologicznych. Na czym to polegało: trener
            > przychodził uczyć życia podopiecznych MOPS'u i PUP!

            Pit! Z drzewa dopiero zlazłeś, czy co?!
            Większość szkoleń, treningów, kursów w MOPSach nie ma na celu nauczyć,
            wyszkolić itd., ale wyrwać w MOPSów jak najwiekszą kasę przez firmy prowadzące
            te szkolenia na zlecenie MOPSów... W tej sytuacji bezrobotny i jego los nie ma
            najmniejszego znaczenia dla mopsiarzy i "firmy szkolące"!

            A poziom pracowników MOPSów. Tylko wyć!!! Skąd biorą się pracownicy MOPSów?
            Słyszałeś o nepotyźmie?

            > Niedaleko Częstochowy jakiś czas temu istniała fabryka pierogów. Jestem z
            > Lublińca i nie wiem, czy nadal istnieje. Ale ludzie z PUP nie chcieli tam
            > pracować właśnie dlatego, że wynagrodzenie im się po prostu nie opłacało.
            Pit! Czy sądzisz, że bezrobotni z PUPy to idioci?! A ty pewnie jesteś
            byznesmenem w pierwszym pokoleniu, jeszcze z mokasynów białe skarpetki widać...
            A może ci bezrobotni z PUPy mają dopłacać pracodawcy za to, że ich zatrudnia?
            I jaszcze piszesz, że piszesz jesteś z Lublińca! Wstydu nam oszczędź...
            Pracujesz w naszej PUPie, Cymbale??? Podaj adres www do strony lublinieckiej
            PUPy... Palanty z PUPy nie wiedzą, że istnieje internet!!!
    • yanoooosh Re: Biedne rodziny z telefonami komórkowymi. 08.10.05, 16:53
      Gość portalu: Polo napisał(a):

      > ,,Na kolonie fundowane przez częstochowski MOPS wyjeżdżają dzieci z
      > najbiedniejszych rodzin,, Następnie biedna mama codziennie dostaje SMS od
      > córeczki, prosty telefon kosztuje okolo 200zl razy dwa i dotego karty ,skandal
      > i to za nasze pieniądze co na to kierownik MOPS.


      Politycy kradna miliony a ty sie musisz czepiac biednych dzieci
      to jest po prostu ponizajace co ci to pszeszkadza nigdy nie zaznales biedy i nie wiesz co to dla tych dzieci znaczy kazdy gest w ich strone chcesz im to zabrac??
      • Gość: Pit Re: Biedne rodziny z telefonami komórkowymi. IP: 80.51.233.* 08.10.05, 18:49
        Jakiej biedy??? Chyba żartujesz, mówimy o pseudobiednych! O oddziałach
        fikcyjnie biednych i bezrobotnych, którzy ubierają się lepiej, żywią się lepiej
        i ogólnie żyją lepiej od uczciwych obywateli, którzy na nich pracują.

        To nieuczciwe, nie mamy pieniędzy na drogi, na nierobów mamy mnóstwo.

        Hans, piszę, że jestem z Lublińca, bo tutaj to zjawisko jest jeszcze bardziej
        widoczne. Jak wiesz, Lublińczanie w większości mają podwójne obywatelstwo. Z
        paszportem niemieckim jeżdżą do Holandii (bo w Lublińcu albo pracy nie ma, albo
        płacą tyle co kot napłakał), a tutaj rejestrują się jako bezrobotni. Ponieważ
        nikt ich nie rozlicza z holenderskich prac, "łapią" się na zasiłek rodzinny i
        inne pomoce np. z MOPS'u. Mają komórki i wszystko, czego tylko sobie zażyczą.
        Zwykły obywatel sobie na to nie może pozwolić. Ale to polskie cwaniactwo się
        rozszerza na kolejne osoby.

        Wkrótce będzie tak, że rzeczywiście nikt nie będzie utrzymywał tego chamskiego
        państwa, bo każdy już kombinuje, jak tylko nie zapłacić podatku, a dostać kasę
        od MOPS'u, PUP'u i UM. Chyba tak też będę musiał zrobić, w tym państwie trzeba
        oszukiwać, żeby jakoś żyć.

        Ale skutek jest taki, że patrzę na Polskę z prawdziwym obrzydzeniem, na kraj
        nieuczciwości i jednego wielkiego chamstwa.

        W PUP byłem raz, bo się, Hansie, z Lublińca niedawno wyprowadziłem. Ale nie
        było wcale aż tak źle. A to że nie mają strony www? Nieistotne, to nie jest
        najważniejsze, szkoda kasy wydawać na firmię projektującą.

        PS: A już szlag mnie trafia gdy nasz kochany KK i politycy w kampanii wyborczej
        apelują o zwiększoną opiekę. Panie Kaczyński - weź pan najpierw daj tę kasę ze
        swojej kieszeni, to wtedy zobaczymy, czy pan zmienisz zdanie. Bo póki co jako
        podatnik mam już dosyć utrzymywania nierobów w tym badziewnym kraju.
        • kubiss Re: Biedne rodziny z telefonami UMTS 08.10.05, 19:33
          Niejednokrotnie tu na forum pisałem że bieda ( ta prawdziwa ) występuje
          marginalnie . Władze RP powinny gruntownie przeanalizować pomoc jaką państwo
          udziela bezrobotnym . W Polsce każdy jest nauczony od państwa BRAĆ , bo państwo
          bardzo często daje . Tu nikt naprawdę nie głoduje z braku środków do życia .
          Czy złomiarze kradną złom żeby kupić bułkę i chleb ? :-) ? ?
          Kradną bo są degeneratami uzależnionymi od alkoholu . I będą kraść dopuki będzie
          złom . Większość rodzin żyjących skromnie ma problemy ze znależieniem się w
          dzisiejszej rzeczywistości . Dobrą pracę trzeba poszukać gdyż sama nie przyjdzie
          .Tak samo jest w całej zachodniej europie .
          Niedawno osoba mająca Fiata 126 p była uważana za zamożną :-) .
          Dzisiaj fiata takiego można sobie kupić za cenę dobrej komórki .
          Czy to luksus ? Czy dzieci mające stary komputer i komórkę są dziecmi zamożnymi
          ? Czy może mają przed urzędnikami z pupu " lotać boso " po podwórku w ubłoconych
          obdartych ciuchach tak jak " latały " dzieci pół wieku temu ? ..... Kubiś
    • monmiz Re: Biedne rodziny z telefonami komórkowymi. 08.10.05, 21:42
      W OPS-ie gdzie pracowałam pracowała dziewczyna skierowana z PUP, na tzw. pracach
      interwencyjnych, zarabiała 600zł, niektórzy podopieczni wychodzili z wyzszymi
      zasiłkami. I co Ty na to? Wiem co powiesz...głupia była i nie potrafiła
      kombinowac...własnie, na tym polega zycie w naszym kraju. A zareczam Cie, gdybys
      miał mozliwośc popracowac z OPS-ie zmieniłbys zdanie na temat pseudo ubogich.
      Co do socjalu w innych państwach europejskich...nie jest tak jak ktos napisał, w
      Niemczech np. pierwszym krokiem przy ubieganiu sie o pomoc od państwa jest
      sprzedaz samochodu jesli go ktos posiada, niewazne, ze go kupiłes duzo
      wczesniej, musisz miec pieniadze na jego eksploatacje a tego panstwo nie
      zapewni, bo nie jest to podstawowa potrzeba zyciowa, podstawowa powtarzam.
      Wygląda to tak, Wy uczciwie i cięzko pracujecie, płacicie podatki po to, oszusci
      mieli za co zyc w zgodzie z cywilacja i smiac sie Wam prosto w twarz.
      Tez byłam taka idealistka jak Wy, zycie i praca w OIPS-ie zweryfikowały moje
      poglądy.
Pełna wersja