Częstochowska policja ponad prawem?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 19:50
Dzisiaj do wypadku na skrzyżowaniu Aleje-Kościuszki przyjechał radiowóz.
Policjanci zatrzymali się w miejscu blokującym jeden pas ruchu i nie włączyli
nawet świateł awaryjnych (o dyskotece nie wspomnę). Ponieważ ruch był bardzo
duży, co chwilę odbywało się hamowanie zaskoczonych kierowców. Całe szczęście,
że nie doszło do następnego wypadku!

Ci policjanci ewidentnie złamali przepisy ruchu drogowego oraz spowodowali
spore zagrożenie dla innych kierowców. Co ciekawe wszystko powinno zostać
zarejestrowane w policyjnej kamerze, która wycelowana była w to miejsce. Jakim
prawem zachowali się w ten sposób?

Pod częstochowskimi sądami radiowozy policyjne często parkują na pasie ruchu w
bardzo niebezpiecznym miejscu. Nie mają prawa tego robić bez włączonego koguta
czy choćby świateł awaryjnych. Czyba, że ktoś dał im takie prawo?

W Częstochowie podobne sytuacje zdarzają się bardzo często. Radiowozy
policyjne blokują pasy ruchu i nawet nie chce im się włączyć "koguta". Czy
jest jakieś przyzwolenie na takie zachowanie? Dlaczego nie reagują ich przełożeni?

W Częstochowie policjanci najczęściej jeżdżą bez zapiętych pasów
bezpieczeństwa. Kto im dał takie prawo?

Mam wyliczać dalej????

Nie chcę, żeby doszło do poważnego wypadku z winy policjantów. Trochę
wyobraźni panowie!
    • Gość: kasiaa Re: Częstochowska policja ponad prawem? IP: *.trustnet.pl 08.10.05, 20:01
      pozatym tyz ze policjanci jezdza bez zapetych pasow to rozmawiaja przez
      telefonu komorkowe trzymajac je przy uchu, pala papierosy w samochodziie
      podczas jazdy ..... a za takie same naruszenia innym kierowcom wlepiaja
      mandaty... policja ponad wszystkim..:/
      • Gość: Jacek Re: Częstochowska policja ponad prawem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 20:10
        Ale kto im dał takie prawo? Dlaczego się tak zachowują?
        • Gość: kasiaa Re: Częstochowska policja ponad prawem? IP: *.trustnet.pl 08.10.05, 20:36
          wydaje mi sie ze nikt nie dal im takiego prawa ale coz...:/
          • Gość: 123 z Częstochowy Re: Częstochowska policja ponad prawem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 21:38
            Jeżeli widzimy, że policja łamie przepisy o ruchu drogowym, to dzwońmy na ...
            policję!
      • Gość: LOLA Re: Częstochowska policja ponad prawem? IP: 80.51.236.* 09.10.05, 08:43
        Gość portalu: kasiaa napisał(a):

        > pozatym tyz ze policjanci jezdza bez zapetych pasow to rozmawiaja przez
        > telefonu komorkowe trzymajac je przy uchu, pala papierosy w samochodziie
        > podczas jazdy ..... a za takie same naruszenia innym kierowcom wlepiaja
        > mandaty... policja ponad wszystkim..:/



        Poza tym:
        -pierdzą jak im się chce w radiowozach, sama słyszałam !!!
        -bekają w radiowozach, też słyszałam !!!
        -i mają wszystko w dupie, też to słyszałam !!!
      • Gość: ania Re: Częstochowska policja ponad prawem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.05, 14:42
        wolno im jeździć bez zapiętych pasów
    • misiak32 Re: Częstochowska policja ponad prawem? 08.10.05, 22:21
      taaaa
      i jeżdzą 130 km/h po DK1 bez włączonego "koguta"
      ciekawe czy im wolno....
    • Gość: dn Re: Częstochowska policja ponad prawem? IP: *.prenet.pl 08.10.05, 22:36
      Gość portalu: Jacek napisał(a):

      >... Co ciekawe wszystko powinno zostać
      > zarejestrowane w policyjnej kamerze, która wycelowana była w to miejsce...


      musiałaby być sprawna
      • Gość: 123 Re: Częstochowska policja ponad prawem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 08:50
        Czyżby te kamery nie działały???
      • Gość: renegat Re: Częstochowska policja ponad prawem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.05, 08:51
        na jednej z ulic jest zakaz zatrzymywania sie i postoju znaki sa ustawione co
        10-15 m , każdego dnia parkuje tam jednocześnie 10-20 samochodów . Raz jeden z
        nich zajechał mi drogę - to jest ulica jednokierunkowa a kierowca Tira cofał
        omal nie doszło do tragedii . Zgłosiłem na policje - pani przyjmujaca
        zgłoszenie powiedziała zebym najlepiej zrobił zdjecie opisał sprawe i z
        numerami samochody przyszedł do nich na komendę . Ulicą obok a nawet na tej
        samej ulicy kazdego dnia stoi przynajmniej jeden radiowóz i zero reakcji .


        Czestochowska drogówka nie jest w stanie juz niczego zrobić chyba należy
        zwrócić sie o pomoc do Katowic a moze pomocy udzieli nowy Prezydent RP .
        • Gość: yaro Re: Częstochowska policja ponad prawem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 11:15
          spokojnie ludzie. Smerfy odwalaja kawal ciezkiej i stresujacej roboty.nie maja
          obowiazku zapinac pasy a jazda z dyskoteka czesto robi wiecej
          zamieszania.rozmawiaja przez komorki bo musza a co do reszty to no comment.
    • Gość: kierowfca Re: Częstochowska policja ponad prawem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 11:09
      Jeśli chodzi o zapinanie pasów to policjanci są w bardzo wąskiej grupej osób,
      które zgodnie z przepisami tego nie muszą robić, a nie sądze żeby ostatnio się
      to zmieniło.
      • Gość: yaro Re: Częstochowska policja ponad prawem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 11:21
        po co czepiac sie policji.ostatnio pod UM straznik miejski blokowal 2 miejsca
        bo mial przyjechac minister kultury to jest dopiero panstwo w
        panstwie.bezplatne miejsca pod urzedami.
        • Gość: rowerzysta drogówka omija miejsca w których jest robota IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.05, 16:17
          w piatek widziałem patrol z radarem na drózce prawie osiedlowej
          a tymczasem kilka ulic dalej na zakazie postoju stało kilka aut które
          zablokowały chodnik
    • Gość: kot Re: Częstochowska policja ponad prawem? IP: *.du.simnet.is 09.10.05, 12:41
      co sie dziwisz przeciez to niedouczone debile
      • Gość: Jacek Re: Czy w Częstochowie jest komendant policji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 19:22
        Chodzi o to, żeby policjanci nie spowodowali groźnego wypadku (trochę
        wyobraźni!). A poza tym powinni płacić mandaty za takie zachowanie, albo
        wylecieć z pracy.

        Dzwońcie na policję, gdy blokują pasy ruchu! Czy w Częstochowie jest jakiś
        komendant policji, który zrobiłby wreszcie porządek z policjantami?
        • Gość: 123 z Częstochowy Re: Czy w Częstochowie jest komendant policji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 15:39
          Nie wierzę, że policja nie czyta tego forum. Ja na miejscu szefa częstochowskiej
          policji odpowiedziałbym z honorem: sorry, to już się więcej nie powtórzy!
          • yanoooosh Re: Czy w Częstochowie jest komendant policji? 10.10.05, 15:44
            ogladaliscie moze taki film "pszepraszam Czy tu bija??"
            tam byl taki fragment jak jeden policjant zaproponowal zatrzymanemu zeby napisal na niego skarge ten sie spytal kto to bedzie czytal na co drugi policjant odpowiedzial a ja
            (moze milicjant bo to chyba za komuny bylo)

            takze skargi zazalenia i takie podobne to niestety nie przejdzie
            • Gość: sek. Re: Czy w Częstochowie jest komendant policji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 19:12
              były komendant gen.Kluk siedzi w pierdlu , obecny też podobno z prawem cienko
              przedzie, p. rzecznik nie wypowiada się na forum.ma forumowiczów w .u... . co
              niekoniecznie forum. może- musi znosić.
              • Gość: zeene Re: Czy w Częstochowie jest komendant policji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 19:26
                policja nie jest ponad prawem radiowóz niebędacy w akcji jest takim samym
                pojazdem jak innych uzytkowników drogi. jego wykroczenia (policjanta w
                radiowozie ) trzeba zgłaszać komndantowi policji. np. z zatrzymania
                obywatelskiego/SM/ ,spisania nr. .Wypadałoby by się wypowiedział
                komendant ,nawet słowami rzeczniczki p.L.
                • Gość: renegat piszecie głupoty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.05, 21:38
                  chyba ze dwa lata temu znajomy złożył taki obywatelski donos na policjanta
                  poprzez " anonimowy " dostęp tak zwanego predatora
                  policjant dowiedział sie o tym w ciagu kilkudziesieciu minut , miał wszystkie
                  dane łacznie z adresem i nr telefonu zgłaszajacego . wiem jak było bo głosno
                  wyraziłem zadowolenie z takiego obrotu sprawy i ...tez byłem ciagany do trójkata

                  na pocieszenie dopisze ze wszystkie zarzuty zostały potwierdzone i nie wiem
                  dlaczego policja to mnie o tym powiadomiła chociaz ze sprawa naprawde nie
                  miałem nic wspólnego ale ja znam .

                  a raz jak miałem wypadek samochodowy - to we kmnie walnął debilny syn lekarza z
                  Parkitki zrobiłem sobie zdjecia - telefonem - a rozmowy w radiowozie nagrałem
                  na Nokie 9210 . Chcieli mnie wrobić ale wysłałem plik na serwer .
                  od tej pory jak mam kontakt z drogówką zawsze nagrywam rozmowę , ludzie nawet
                  nie wiecie jak to pomaga . Oni tez moga nas nagrywac wręcz powinni żeby później
                  ktoś ich nie pomówił o jakąś łapówkę czy co

                  • Gość: Jacek Re: piszecie głupoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 06:34
                    Jeżeli jest tak jak piszesz, to przecież to skandal! Częstochowa miastem bezprawia?

                    Ciekawe czy ktoś z policji zabierze głos? Czy jest w Częstochowie jakiś
                    komendant tej policji?
                    • bez_emocji Re: piszecie głupoty 11.10.05, 09:26
                      Częstochowska policja ma wszystko głęboko... i myślą że gdy założą mundur są
                      panami świata.
                      I nie chodzi tu tylko o zachowanie na drodze.

                      sytuacja numer 1
                      idę z kumpelą Dekabrystów, miałyśmy pół butelki piwa. Wiem, źle zrobiłyśmy, nie
                      pije się w miejscu publicznym, ale.. Obok sklepu "Oleńka" zawołali nas panowie
                      w radiowozie, pomijam fakt że nawet nie chciało im się z niego wysiąść. Nie
                      wylegitymowali się, walnęli nam stówę mandatu. Ale nie o mandat tu chodzi,
                      tylko o zachowanie, kiedy to próbowałyśmy uprosić Panów policjantów o mniejszy
                      mandat bądź upomnienie tylko. Poleciały w naszą stronę wulgaryzmy, a na
                      stwierdzenie koleżanki o treści "Bardzo mi się nie podoba, że Pan w rozmowie z
                      nami sie "wyraża"..." usłyszałyśmy - "nie pyskujcie k**wy bo was wsadzimy do
                      suki i się na izbie znajdziecie". Byłyśmy w zbyt dużym szoku, żeby zapuyać o
                      numer policjanta i złożyć na niego skargę. Ja wiem że zrobiłam źle pijąc piwo w
                      miejscu publicznym, ale to co pokazali policjanci przeszło moje pojęcie.

                      Sytuacja numer 2
                      Przechodziłam na pasach obok placu Biegańskiego. Ludzie ruszyli kiedy tylko
                      zapaliło się zielone, ze śląskiej w tym czasie wyjeżdżał jakiś nadęty buc,
                      super furą z super laską na siedzeniu pasażera. Miał warunkowe do skrętu w
                      aleje.
                      Nie mam prawa jazdy, ale orientuję się na tyle by wiedzieć że powinien poczekać
                      aż z pasów zejdą przechodzący na zielonym ludzie. Nie zwróciłam na niego uwagi,
                      zagadana ze znajomą... gościu wjechał we mnie, uderzając mnie w kolano. Po czym
                      odkręcił szybę, zbluzgał mnie i z piskiem opon odjechał.
                      Nie jestem częstochowianką by wiedzieć gdzie są wszystkie komisariaty i
                      posterunki. Poszłam więc na ten najbliżej mojego mieszkania, czyli na
                      dekabrystów (róg z kiedrzyńską), utykając podeszłam do okienka (pamiętałam
                      jeszcze wtedy numery gościa) i powiedziałam jaka sytuacja zaszła... po czym
                      usłyszałam:
                      -proszę iść do trójkąta, tam jest drogówka!!!!!!!!!
                      nosz ludzie!!!!!!!! i oni nas mają chronić????

                      sytuacja numer 3:
                      miejsce - WROCŁAW
                      zagadana z koleżanką przeszłam na czerwonym, nie celowo, po prostu nie
                      zauważyłyśmy, mea culpa. Za momencik podjechał do nas radiowóz, wysiadło dwóch
                      policjantów, wylegitymowali się, i grzecznie wytłumaczyli nam co zrobiłyśmy i
                      ile za to możemy wybulić. Spisali dane, pouczyli, pogadali, przestrzegli żeby
                      uważać dla własnego bezpieczeństwa i pojechali.

                      Czyli jednak można inaczej, grzecznie...
                      o obserwowanym przeze mnie łapaniu ludzi wychodzących z ogródka na placu
                      Biegańskiego i kazaniu im dmuchać w balonik nie wspomnę....

                      • Gość: .......fff Re: piszecie głupoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 11:40
                        to opowiem wam inną historię.-autentyczną z potwierdzeniem ambasad.
                        kilka lat temu byłem na kontr. w Turcji , przechodziłem przez drogę ( w
                        okolicach bazaru znanego) ja przeszedłem ,mój kol. turecki który mnie
                        oprowadzał nie zdązył- w jego teczke-'dyplomatke' uderzył sam.policji.

                        tRZEBA BYŁO TAM BYĆ I ZOBACZYĆ CO SIE DZIAŁO , samochód POLICJI NARUSZYŁ
                        OBYWATELA./może i lincz by był/
                        SZYBKO BYLI panowie ,tez z policji ? z automatami(tam stan wojny z ..)Zabrali
                        tych policjantów ,którzy w teczkę uderzyli i samochód.
                        Przeprosiny do mnie nawet były choć byłem osoba postronną
                      • Gość: 123 z Częstochowy Re: Jakie nazwisko komendanta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 15:46
                        To co opisujecie woła o pomstę do nieba. Jakim prawem częstochowscy policjanci
                        tak się zachowują?

                        W wielu innych polskich miastach jest inaczej, to i w Częstochowie czas na
                        zmiany. Kto jest u nas komendantem policji? Chciałbym poznać jego nazwisko. Za
                        wszystko odpowiada przecież dowódca!
                      • Gość: kasiaa do bez_emocji IP: *.trustnet.pl 11.10.05, 16:06
                        wiec jednak jak wynika z temetu watku czestochowska policja jest beznadziejna i
                        stoi ponad prawem. chyba w innych miatach jest inaczej.. moze czas zmienic
                        policjantow? pozdro
    • Gość: Jacek Re: Częstochowska policja ponad prawem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 20:57
      Dobra policja wie co się dzieje na mieście, również na tym forum. Brak
      jakiejkolwiek reakcji świadczy o:
      a) "chowaniu głowy w piasek" bo im wstyd
      b) "chowaniu głowy w piasek" bo nas olewają
      c) kompletnie nic nie wiedzą co się dzieje
      Wybierzcie sobie wariant odpowiedzi.
      • Gość: Jacek Re: Częstochowska policja ponad prawem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 16:55
        ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja