Gość: M.S.
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.10.05, 16:36
Mój wujek służył w A.K. , pseudonim "Słowik"
Nie jedno widział.
Dziadek został z babcią wywieziony na roboty do Niemiec.
Przeżyli naprawdę dużo ze strony i Rosjan i Niemców.
Ale każdy z nich powiedział, że wolałby zginąć niż być niemieckim żołnierzem.
Nic nie usprawiedliwia dziadka Tuska.
A robienie z niego osoby pokrzywdzonej przez los , to skandal.
Wybór zawsze miał.
Czy w dzisiejszej Ameryce tez by chwalono człowieka, którego Wietnamczycy
wcieliliby do służby przeciw Ameryce?
Czy byłby uznawany za bohatera?