panie ja mam tylko kilka kaczek czyli...

IP: *.grosz.prenet.pl 17.10.05, 21:25
...jak debile ze wsi narażają kraj na ptasią grypę .

w sobotę podano do informacji publicznej ,
że od dzisiaj jest zakaz wypuszczania ptaków poza kurnik i co ?
nieuki i mądrale są lepiej zorientowane od lekarzy
i olewają zalecenia i zakazy bo...
on ma tylko kilka kurek i kaczek .
normalnie krew zalewa jak się patrzy na taką głupotę .
a później będą lamentować , że to rząd nic nie robi .
jak długo jeszcze polskie społeczeństwo będzie takie
przemądrzałe , naiwne i niezdyscyplinowane ???
    • Gość: Zenek Re: panie ja mam tylko kilka kaczek czyli... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.05, 21:38
      pilnuj swojego kanarka również
      • Gość: gość Re: panie ja mam tylko kilka kaczek czyli... IP: *.grosz.prenet.pl 17.10.05, 23:17
        mam kotka :)
    • Gość: kasek Re: panie ja mam tylko kilka kaczek czyli... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 09:07
      ...a czy ja moją domową kure też mam zamknąć?...
      Przeciez mnie wykończy wczesniej niż grypa.
      • ja_corka Re: panie ja mam tylko kilka kaczek czyli... 19.10.05, 00:23
        wydaje mi sie ze najwieksze zagrozenie moze stanowic nie ptactwo domowe zyjace
        na ziemi a raczej GOLEBIE latajace w powietrzu i majace "blizej" do ew.
        zarazonych kolegow latajacych.
        powinno sie tu zwracac uwage na osoby dokarmiajace i cieszace sie z bliskosci
        golebi siadajacych im na rekach lub podfruwajacych pod nogi

        Chyba ze golab to nie ptak??????
        a strus????


        "DOBRE CZASY CZESTOCHOWY - BIS"
        • storima Re: panie ja mam tylko kilka kaczek czyli... 19.10.05, 15:15
          ja_corka napisała:

          > wydaje mi sie ze najwieksze zagrozenie moze stanowic nie ptactwo domowe zyjace
          > na ziemi a raczej GOLEBIE latajace w powietrzu i majace "blizej" do ew.
          > zarazonych kolegow latajacych.

          Racja Corko:
          "Co jeszcze możemy zrobić? Ograniczyć kontakty z ptakami. Jak ktoś ma papużkę,
          która grzecznie siedzi w klatce, nie musi się obawiać. Ale z karmieniem dzikich
          ptaków z ręki trzeba uważać. Zarazki mogą się znajdować także w ptasich
          odchodach, jeśli więc mieliśmy z nimi kontakt, trzeba szybko umyć ręce."
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2974551.html
          I zmywac ptasie odchody z parapetow w lekarskich rekawiczkach.
Pełna wersja