Spiker na AZS-tragedia ZMINIC GO

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.05, 13:08
Ktow wie co ta koles trzyma teraz mikrofona na AZS. Przeciez to tragedia. Jak
działacze mogli sie zgodzic na takiego kolesia. To już ta dzewczyna byla
lepsza. Jego teksty: zagrywa Bartek Gawryszewski, ale jak punkt zdobył
Sosnowiec to już było ,,punkt dla drużyny gości" Nawet zawodnika nie potrafi
wymienić bo się nie zna. A gadanie tylko o wyniku, ktry wszyscy widzą na
tablicy to też porzykład inteligencji owego pana.
Moge wycytowac jego powiedzonka, ale szkoda czasu. Kto wiedizał ten wie co
ten gość porezentuje.
Co wy na to?
    • Gość: asia85 Re: Spiker na AZS-tragedia ZMINIC GO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.05, 13:16
      Ja na to powiem ci tak, sprobuj pospikerowac na hali zobaczymy jak ci to
      wyjdzie, koles dopiero zaczal komentowac nie musi znac wszystkich zawodnikow a
      juz napewno nie musi zawsze przy kazdym punkcie mowic kto go zdobyl byl o niebo
      lepszy od tej panienki lepiej nie mowic nic niz teksty typu "nie zdazyl
      zatrenowac" lub "prosimy o powitalne okrzyki", trzeba dac mu czas napewno sie
      rozkreci tymbardziej ze zastepuje mistrza w tej dziedzinie, nie oczekujmy od
      niego perfekcji na pierwszym meczu, troche wyrozumialosci ... On przynajmniej
      nie odwracal mojej uwagi jak ta panienka, w koncu nie przychodzimy na hale
      sluchac spikera a ogladac mecz, on jest postacia dalszoplanowa ...
      • Gość: AZS-siak Re: Spiker na AZS-tragedia ZMINIC GO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.05, 20:23
        Fakt. Koleś jest słaby i to bardzo. Nawet nie próbował ruszyć tłumem a było
        kilka okazji. Tylko mówił kto zagrywa. Zgadzam się z Igą, że nie potrafił nawet
        powiedzieć, kto z gości zdobył punkt. Oczywiście mnie to nie było potrzebne bo
        znam zawodników, ale np. obok mnie siedzieli jacyś ,,niedzielni kibice" i
        zgadywali zawodników.
        Inauguracja wypadła okazale. Fajerwerki, dużo kibiców, poza jednym... Pisać
        chyba nie muszę o co mi chodzi.
        Niech się zarząd zastanowi. bo po meczu ze Skrą może być już za późno...
Pełna wersja