Dzieci w "świętym mieście" Częstochowie

19.10.05, 13:14
czestochowa.naszemiasto.pl/wydarzenia/528101.html
Prezydent podkreślający każdym kroku swoje związki z Kościołem, widoczny jako
gość honorowy na wszystkich ważniejszych kościelnych uroczystościach, Święte
Miasto, wizyty Ojca Świętego, pielgrzymki słuchaczy Radia Maryja, Aleje
Najświętszej Marii Panny, ogromna liczba Kościołów, "duchowe adopcje dziecka
poczętego", domy zakonne, klasztory, pomniki Papieża, kardynała, księdza
Popiełuszki i co tam komu jeszcze komu przyjdzie do głowy, msza nadawana
wzdłuż Alei, redakcje gazet kościelnych i co z tego wynika?
Ano to, że najłatwiej jest gadać, pokazywać jacy to jesteśmy święci,
wrażliwi, jak to szanujemy nauki Papieża - mój Boże łza się w oku kręci.
Te bidule niestety już nie mogą być "duchowo adoptowane" (jak to wzruszajaco
brzmi, prawda?), bo z "dziecka poczętego" zmieniły status na dziecko
urodzone, niestety nie chciane - chcą jeść, być ubrane i powinny miec ciepło,
a to wszystko kosztuje.
"Częstochowa to dobre Miasto" - dla kogo Panie Prezydencie?

    • Gość: xx Re: Dzieci w "świętym mieście" Częstochowie IP: *.icis.pcz.pl 19.10.05, 13:22
      Ten Osrodek to wspaniala sprawa - czytalem o nim artykul w ogolnopolskim
      czasopismie. To prawdziwa duma Czestochowy.

      Najprawdopodobniej nie jest wlasnoscia miasta i jest samodzielna placowka.

      Ale wydaje sie ze w takim szczegolnym przypadku powinien sie znalezc sposob
      zeby pomoc osrodkowi preadopcyjnemu.


    • Gość: czestochowianka Re: Dzieci w "świętym mieście" Częstochowie IP: 80.51.233.* 19.10.05, 13:24
      Częstochowa jest taka sama święta jak Poznań, Zielona Góra, Moska itp, to ze
      mamy klasztor to nie znaczy, ze non stop chodzimy i sie podlimy. To, że Cz-wa
      jest świętym miastem to takie samo stwierdzenie że Zielona Góra jest jabolowym
      grodem, Lubliniec psychicznym miastem a Zakopane stolica tatr.

      Chociaz... w sumie to te wszystkie określenia sie zgadzają :)
      • ja_corka MiASTO DZIALA 19.10.05, 13:28
        Autor: Gość: I.LEŚNIKOWSKI IP: *.czestochowa.um.gov.pl / 212.87.231.*
        Data: 18.10.05, 09:34 + dodaj do ulubionych wątków

        W Częstochowie nie trzeba specjalnej akcji, by to, co jest normalną, codzienną
        powinnością włAdz było wykonywane na co dzień. Być może w innych miastach
        muszą "specjalnie" pomagać, budować i tworzyć "inne pomniki" - hospicja,
        ogrzewalnie.


        hahahahhahahaaaaaaaaaaaaa

        W Częstochowie ogrzewalnia właśnie powstaje - przy ul. Krakowskiej, obok
        schroniska dla bezdomnych mężczyzn. Postanowiono je wybudować w nadziei, że
        może pomóc ocalić choć jedno życie, choć miejsc powinno wystarczyć w
        schroniskach. Straż miejska już teraz stara się przekonać bezdomnych, aby
        zechcieli skorzystać ze schroniska lub ogrzewalni, by nie powtórzyły się
        tragedie z ubiegłych lat. Oczywiście częstokroć nie rafia to do przekonania
        bezdomnych.
        Schronisko dla bezdomnych mężczyzn tak jak inne ośrodki pomocy społecznej jest
        finansowane przez gminę. Przy tej samej Krakowskiej wmiasto buduje i remontuje
        pomieszczenia dla stowarzyszenia pozarządowego - Adullam, któremu starało się
        Miasto od dłuższego czasu pomóc. Niestety, właściciel obecnych pomieszczeń
        Adullamu nie chciał się zgodzić na inne pomieszczenia, które mu oferowano.
        Dlatego czy ktoś chce czy nie chce - zgodnie z prawem Adullam musi się
        wyprowadzić. Obecny Prezydent Adullam chce i pomaga - bez specjalnego
        namawiania i akcji.
        Hospicjum w Czestochowie też działa - przy wsparciu Miasta, w budynku które od
        miasta za symboliczną złotówkę otrzymało.
        Zresztą wszystko to MIASTO. Rozróżnia te pojęcia tylko HOMO SOVIETIKUS dla
        którego PAŃSTWO było tylko narzędziem w rękach matuszki partii a nie dobrem
        wszystkich.

        No wydaje mi sie ze komentarza nie trzeba

        PANIE LESNIKOWSKI DO TABLICY !!!!!

        NIEMOWLETA MARZNA a Pomnik ma stac?
        Jemu ani zimno ani cieplo !!!!


    • Gość: xx Re: Dzieci w "świętym mieście" Częstochowie IP: *.icis.pcz.pl 19.10.05, 13:26
      P.S. Jedna uwaga mimo wszystko:

      Czestochowa liczy okolo 250 tys. mieszkancow. Z poprzednich czasow wielu jednak
      wynioslo pzrekonanie ze wszystko powinny zalatwic za nich wladze - ustawic im
      zycie. Na dluzsza mete tak jednak nie da sie zyc. Rozwijaja sie te miasta w
      ktorych duza czesc mieszkancow wykazuje aktywnosc i incjatywe, a nie tylko
      czekaja na dzialanie wladzy.
      • ja_corka NIEMOWLETA OBRONIA SIE SAME 19.10.05, 13:41
        Szanowny xx-ie przestan juz bredzic. Czy Ty uwazasz ze te porzucone
        niemowleta obronia sie SAME?

        Je juz zycie doswiadczylo.
        NIe dosc ze sa porzucone niechciane z niewiadoma przyszloscia to kazesz ze by
        same bronily swoich racji?
        Idz i zrob im wyklad ze nie powinny "czekac na dzialanie wladzy"
        tylko wziasc sprawy w swoje rece, ktore nie potrafia nawet utrzymac butelki.
        Jestes zalosny.

        Bezdomni maja opieke miasta jak to mowi SZP> Rzeecznik
        a niemowleta porzucone i bez opieki.

        Tak jest Zbierajmy cegielki stawiajmy pomniki TYM ktorzy ZAZNACZYLI ze tego
        nie chca, a dzieci niech marzna.


        "DOBRE CZASY CZESTOCHOWY - BIS "
        Ja wole swoja cegielke WPLACIC tym dzieciom!!!!
        • Gość: xx Re: NIEMOWLETA OBRONIA SIE SAME IP: *.icis.pcz.pl 19.10.05, 22:36
          Zanim zaczniesz walic na odlew przeczytaj to co pisze.

          Mam wrazenie ze nie intesuje Cie to co pisza inni, potrafisz tylko walic na
          odlew. Po co to robisz - moge sie tylko domyslac.
      • segel Re: Dzieci w "świętym mieście" Częstochowie 19.10.05, 13:43
        To prawda, nie powinno się czekać, aż władza coś zrobi, mnie tylko mierzi
        rozdźwięk między deklarowanymi "jedynie słusznymi pogladami", a rzeczywistością.
        Wystarczy porównac cenę już postawionego pomnika ks. Popiełuszki, następnego
        projektowanego - Ojca Świętego i kwoty niezbędnej do funkcjonowania placówki,
        która robi coś konkretnego, potrzebnego i jakże zgodnego z nauką Ojca Świętego.
        A może tylko mnie to razi, może dlatego, że nie lubię obłudy i pokazywania się
        lepszym niż się jest w rzeczywistości.
        Jeśli miasto, tzn. jego władze, znajduje w swoim budżecie środki na kawałki
        żelastwa, lepiej lub gorzej obrobionego, to może niech znajdzie na bardziej
        sensowny cel, a jeśli juz bardzo chce pokazania się w telewizji i w gazetach,
        to niech nada przy okazji ośrodkowi imię Jana Pawła i będzie kolejny pomnik.
        Takie pomniki na pewno nikogo nie bedą razić.
        • Gość: . Re: Dzieci w "świętym mieście" Częstochowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 13:53
          Na takie pomniki wszyscy chetnie dadzą kasę. A na pomnik Wrony nikt nie
          powinien dać, jak taki chetny do stawiania kolejnych zbędnych zupełnie budowli
          to niech wyda kase z własnej kieszeni. Ostatecznie zarabia sporo.
          • yanoooosh Re: Dzieci w "świętym mieście" Częstochowie 19.10.05, 14:18
            Szkoda , ze pan wrona nie ma konta na gazecie.pl pewnie duzo rzeczy by wam wyjasnil.

            No wlasnie panie prezydencie moze by tak porozmawiac ze swoimi mieszkancami
            a moze lek przed zbluzganiem nie pozwala panu z nami porozmawiac??

            Kazda impreza masowa gwizdy gwizdy gwizdy tak ludzie pana szanuja
            kazde forum bluzgi bluzgi bluzgi

            Nie wstyd??

            precz z naszego miasta nie chcemy zebys zyl za nasze pieniadze won
            • ja_corka Re: Dzieci w "świętym mieście" Częstochowie 19.10.05, 14:24
              nIE ROZDRABNIAJMY SIE NA DWOCH WATKACH.......PRZEJDZMY NA JEDEN...........

              bo SZP> Rzecznik sie pogubi w odpowiedziach






              chyba ze ON odpowiada tylko

              Angeli???????

              "DOBRE CZASY CZESTOCHOWY - BIS"
              • Gość: xx Re: Dzieci w "świętym mieście" Częstochowie IP: *.icis.pcz.pl 19.10.05, 22:39
                A sprawa bedzie po prostu ZALATWIONA - tak jak wiele innych zostalo
                zalatwionych - bez żerowania na rzeczywistych problemach.
Pełna wersja