Gość: Gośc
IP: *.my.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
19.10.05, 22:41
Takie dane moze podaćkazdy i podszyć sie pod kogoś innego tylko dlaczego
pilicja nie sprawdza tego w inny sposob?mozna dzwonić do takiego kogoś do domu
zrobic konfrontacje i sprawa z głowy.Telefon kosztuje 40gr a sprawa w sadzie
kilka tysięcy.Mojemu synowi przyszło zapłacić 400zł kary za jazde bez biletu
bo delikwenta zabrali na posterunek policji.Skoro mieli dane widzieli ze był
nieletni i starczyło zadzwonić do domu ale nasi dzielni policjanci olali
sprawe bo dla takiego wystukać numer to chyba za trudne.Dowiadywałam sie i
takie coś nazywa sie błedem proceduralnym od zawsze tylko kiedy to zrozymieją
nasi geniusze w mundurach?Wstyd panowie ciezki wstyd.