valverde3
21.10.05, 19:52
Na ekranie widac Tomasza Lisa w tzw “planie Amerykańskim” (od pasa w góre)
TOMASZ LIS - Już za kilka tygodni przed nami wybory prezydenckie. Polacy
przejdą kolejny test z tego jak przystosowani się do demokracji. Urząd
prezydenta choć nie ma wielkiej władzy to z przyczyn reprezentacyjnych ma
bardzo wielkę wagę. Prezydent to po prostu osoba numer jeden w kraju. W
dzisiejszej debacie dowiemy się jaką wizję Polski pod swoimi rządami mają
najważniejsi kandydaci Państwo przed telewizorami mogą wysylać esemesy na
numer 7891 z nazwiskiem tego kandydata który przekonał was do swojej racji.
Kamera oddala się i widać całe studio. Na fotelach w niewielkich odległościach
od siebie siedzą Donald Tusk, Lech Kaczyński i Andrzej Lepper. Ten ostatni ma
zdecydowanie za krótkie spodnmi od garnituru przez co widać w nadmiarze
owłosione nogi.
TOMASZ LIS – (Siedzi na już na przeciw kandydatów) Znamy już wyniki wyborów
parlamentranych, w których lansowana od dawna na zwycięzcę koalicja PO-PiS
poniosła klęske. (Do Donalda Tuska) Jakie są tego przyczyny?
DONALD TUSK – (Sepleniąc) Myślę że za dużo był w kampaniach niektórych parti
złośliwości i agresji. Zwłaszcza jeśli kierowali oni tę agresję przeciwko
swoim przyjaciołom. Za dużo było po prostu, moim zdaniem zażynania pluszaków,
znikających lodówek, i umierających na grypę dzieci... Zwycięstwo w wyborach
było na wyciągnięcie ręki, ale okazało się że pewnym ludziom na nim nie zależy.
LECH KACZYŃSKI - ... Smieszy mnie to co mówi mój serdeczny przyjaciel Donald,
bo rzeczywistym winowajcą tej porażki jest właśnie on. To jego spot rozjebał
żmudnie budowane popracie dla naszej koalicji...
TOMASZ LIS – (przerywa) Jeśli pan pozwoli że przerwę, to zobaczmy może ten
spot o którym pan mówi.
Na ekranie pojawia się spot wyborczy Donalda Tuska. W tle słychac jego głos.
Osoba ubrana w specjalistyczny kombinezon wisi wysoko nad ziemią wykonując pracę.
GŁOS DONALDA TUSKA – Ciężko pracowałem aby utrzymać wielodzietną rodzinę
Widać żołnierza niosącego rannego kolegę na froncie. Dookoła wybuchają bomby.
GŁOS DONALDA TUSKA – Walczyłem o Polskę niepodległą, w której każdy będzie
mógł korzystać ze swych praw.
Partyzant z karabinem na ramieniu przebiega przez ulicę i chowa się w bramie
GŁOS DONALDA TUSKA – Nie raz narażałem życie za Ojczyznę
Spot kończy się napisem “Prezydent Tusk – Człowiek z zasadami”
LECH KACZYŃSKI – Ekhm, no tak... (z wrodzonym pragmatyzem) jeśli ktoś widział
ten spot to na pewno zgodzi się z Twoim, drogi Donaldzie, hasłem wyborczym –
“Człowiek z zasadmi”, ale z zasadami w dupie!
DONALD TUSK – Lechu aplejue do ciebie, obserwują nas przed telewizorami
miliony ludzi, proszę nie pie..Lechu. Przeszkadza Ci fakt, że prowadziłem
nowoczesną kampanię w stylu Amerykańskim, że przyniosła ona świetny skutek dla
moich notowań i to cie boli. Uważam jednak że Polacy mają po dziesięciu latach
dość prezydenta grubasa, i na pewno nie widzi im się teraz na tym stanowisku
taki kurdupel jak ty.
LECH KACZYŃSKI – Mnie twoje notoryczne splenienie też niemiłosiernie wku..a,
ale jak dotąd powstrzymywałem się od komentrazy na ten temat.
ANDRZEJ LEPPER – (Z szyderczym uśmiechem na ustach) Oooooo widzi pan, panie
redaktorze! To są nasze elyty polytyczne - pełna kultura.
TOMASZ LIS – Czy Pan, panie przewodniczący rzeczywiście posługuje się w pełni
kulturalnym językiem ?
ANDZREJ LEPPER – Ależ oczywiście! (dłonie złożone w daszek, w ten sposób że
tylko końcówki palców z obu dłoni się ze sobą stykają) Samoobrona jest partią
która potrafi prowadzić rzeczową dyskusje na tematy programowe z każdym. My
się nie uciekamy do przekleństw, wzywisk i innych tego typu zagrań! A jeśli
już rozmawiamy o kandydatach na urząd prezydenta, mam tutaj... (Zakłada
okulary i sięga do wewnętrznej kieszeni marynarki) pewnien dokument których
wszytskich zapewne zainteresuje. Otóż panie redaktorze, paaaaan Tuuusk
któóóóry to jest dzisiaj z nami w studiu, spędził ostatnie trzy tygodnie na
wyspach Bahama z niejakim panem...
TOMASZ LIS – (przerywa) Dobrze panie przewodniczący, tym zajmiemy się później.
(Przenosi wzrok na Lecha Kaczyńskiego).
ANDRZEJ LEPPER – Chwila panie redaktorze! Zaprasza pan mnie do swojego
programu, chce pan ze mną rozmwawiac o wyborach a potem mnie pan nie dopuszcza
do głosu?!
TOMASZ LIS – Za chwilę będzie pan mógł wszystko powiedzieć. Dojdziemy do
tego... (Znów przenois wzrok na Lecha Kaczyńskiego) Co pan jako przyszły
prezydent proponuje małym i średnim przedsiębiorstwom aby stały się rentowne w
Polskich warunkach?
LECH KACZYŃSKI – Planuję zlikwidować wszystkie przedsiębiorstwa i ch.. mnie
obchodzi czy one są duże czy małe – gospodarka ma przejść w całości w ręce
władzy. My będziemy decydować o produkcji czyli o tym co jest aktualnie
potrzebne ludziom, a co nie. W ten sposób unikniemy wahań cen na rynku i
zlikwidujemy wpływ cen benzyny na ceny artykułów spożywczych. Budżet
zaoszczędzi na tym 64 miliardy złotych dziennie.
ANDRZEJ LEPPER – W pełni popierm pański pomysł, ale Samoobrona wprowadza do
niego jeszcze pewne zmiany. Chcemy zlikwidować także Policję, prokuraturę i
sądy, a zamiast tego wprowadzić trybunał chłopski, który będzie wydawał wyroki
w oparciu o tradycję ludową.
DONALD TUSK – Drodzy koledzy. Jak słucham tego waszego pieprzenia to mi oczy
chcą dupą wyskoczyć. Jedyna droga dla Polski to podatek liniowy w wysokości
85%. W ten sposób deficyt budżetowy zostanie zlikwidowany w ciągu jednego
roku, ludzie będą chętniej zakładac własne firmy, a młodzi po studiach bez
problemu znajdą pracę. To jest właśnie najlepsze rozwiązanie!
TOMASZ LIS – Dzękuje panom, pora kończyć pierwszą część naszej debaty. Na
kolejną zapraszam już jutro. Zobaczmy jeszcze wyniki głosowanie SMS:
Na ekranie pojawia się następująca plansza:
TOMASZ LIS – 95%
ANDRZEJ LEPPER – 3%
DONALD TUSK – 2%
LECH KACZYŃSKI – 2%
KONIEC -