Gość: jasiu...
IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl
23.10.05, 19:07
W wielu miastach zmieniające się warunki ekonomiczno-obyczajowe spowodowały
powstanie nowych centrów, do których przeniosło się życie handlowe i
rozrywkowe. Sztandarowym przykładem są Janki pod Warszawą. Również w
Częstochowie takie centrum samo zdołało się wytworzyć.
Kilka hoteli, SCOUT ze swoimi końmi, kilka stacji benzynowych, sklepów (nawet
samochód można tu kupić), wreszcie Tesco i Castorama spowodowały, że
zaniedbane tereny nad Wartą ożyły nowym życiem. Stały się atrakcyjne
wyciągając biznes poza historyczne centrum Częstochowy. Stało się to głównie
za przyczyną doskonełego dojazdu do tego miejsca z każdej dzielnicy Częstochowy
Ciekawe, jakie jest wasze zdanie. Czy (bo moim zdaniem tak) korzystne byłoby
popieranie rozwoju tego miejsca, choćby z uwagi na doskonałą dostępność. Może
to właśnie tu, na nadwarciańskich łąkach powinno się zbudować centrum
rozrywki, amfiteatr, aquapark. Może nowy most przez wąską w tym miejscu Wartę
(chyba dlatego tani) i nowe inwestycje w tereny dawnego kamieniołomu na Złotej
Górze (może stadion, amfiteatr, miejsce dla zwolenników sportów
ekstremalnych)? Może uaktywnienie terenów (łąki) po prawej stronie Warty, aż
pod oczyszczalnię?
Wydaje mi się, że to spontanicznie rozwijające się miejsce ma tak dużo atutów,
że powinniśmy przynajmniej zasugerować władzom zastanowienie się, jakie
powinny być role tego miejsca na gospodarczej, kulturalnej i rekreacyjnej
mapie Częstochowy. A jakie jest wasze zdanie na ten temat?