Welcome in Kaczorland

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 10:49
Dzisiaj rano moja starsza córka, szykując się do szkoły (3 klasa)
spytała się mnie, dlaczego jestem taki zdenerwowany, że wybory wygrał
Kaczyński. Cóż miałem jej odpowiedzieć? Zrobiłem to obrazowo:
Widzisz dziecko teraz idąc do szkoły będziesz musiała wziąć podwójne
śniadanie, niezależnie od tego czy będziemy mieli pieniążki, czy nie - bo
żyjemy od 1 do 1. To będzie kara dla mamy i taty za to że mają pracę i
uczciwie płacą horrendalne podatki. Tym śniadaniem będziesz musiała się
podzielić z dzieckiem z tzw. "biednej" rodziny, to jest takiej, w której i
mama i tata nie mają najmniejszej chęci na podjęcie jakiejkolwiek uczciwej
pracy, za to chętnie korzystają ze wszelkich pomocy społecznych, czyli z
pieniędzy z moich i mamy podatków. Ale to jeszcze nie koniec, gdyż z połowy
śniadania która ci została i tej połowy którą oddałaś po połowie zabierze wam
ksiądz katecheta na swoje potrzeby argumentując iż prowadzenie szkolnego
radiowęzła kosztuje go wiele sił. Wydaje mi się że moja córka zrozumiała
jakie to jest dla nas zagrożenie, gdyż zadała mi pytanie: Tato a nie możemy
gdzieś wyjechać?
Chyba będziemy musieli..

Pełna wersja