- Ja tam nigdy złego słowa nie powiedziałam na Raf

24.10.05, 22:05
- Ja tam nigdy złego słowa nie powiedziałam na Rafała - zarzeka się niemłoda
kobieta w filcowym kapelusiku na głowie. - Grał, to grał. Lepiej, żeby grał,
niż się włóczył po nocy. A że przeszkadzało? Pewnie, czasem człowieka głowa
boli albo chce spać, toby wolał, żeby nie grał. Ale to rzadko.
________________________________________________________________

Jest godz. 10 rano. Na targowisku przy placu Zamkowym tłum. - No i bez
przesady! - mówi młody chłopak w dżinsowej kurtce do kobiety kupującej kurę. -
Wygrał i co z tego? Już mi się chce rzygać od tego Blechacza.

- A to z tego, że ćwiczył, zamiast się opier... - burczy kobieta. - A ty się
też miałeś uczyć na fortepianie, tylko ci się nie chciało. Gdzieś cię nosi
całe dnie. G w życiu osiągniesz.


---------------------------------------------------

Wychodzę z radia, idę do parku. Zdaje się, że to tutaj Rafał Blechacz biegał
codziennie przez trzy tygodnie, żeby mieć dobrą formę podczas koncertów.
Miejsce w sam raz na wyciszenie. Albo picie wina. Mijam kilka ławek
okupowanych przez mężczyzn w trudnym do określenia wieku, którzy pociągają "z
gwinta" jakieś spirytusowe wynalazki. - No tak - mówi trochę zakłopotany
wiceburmistrz Mikietyński - mamy w Nakle ponad 30-proc. bezrobocie. To
rzeczywiście jest spory kłopot.
    • storima Re: - Ja tam nigdy złego słowa nie powiedziałam n 24.10.05, 22:09
      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,2982714.html?as=2&ias=2
    • storima Re: - Ja tam nigdy złego słowa nie powiedziałam n 24.10.05, 22:14
      20-latek z Nakła nad Notecią, studiujący w Akademii Muzycznej w Bydgoszczy w
      klasie prof. Katarzyny Popowej-Zydroń, był bohaterem Konkursu i jako jedyny
      nawiązał w finale dialog z pianistami azjatyckimi (Kortus i Jaroszyński nie
      liczyli się).
    • storima Re: - Ja tam nigdy złego słowa nie powiedziałam n 24.10.05, 22:15
      Wieczorem w sobotę oglądam, jak podczas koncertu laureatów Blechacz nie chce
      przemawiać. Chyba się trochę wstydzi prześwietnego audytorium. Skromny chłopak.
    • storima Re: - Ja tam nigdy złego słowa nie powiedziałam n 24.10.05, 22:16

      Blechacz, skromny i opanowany, nie krył wzruszenia. "Czuję odpowiedzialność,
      nobilitację, ale przede wszystkim radość grania" - mówił "Gazecie".
    • storima Re: - Ja tam nigdy złego słowa nie powiedziałam n 24.10.05, 22:18
      Ale okazało się, że nie musiał wysyłać do nikogo - chłopaki od Oli sami wpadli
      na pomysł, że trzeba coś zrobić. Byli w pizzerii Pod Lipami. SMS od szefowej
      tylko im pomógł w decyzji - dopili, co mieli w szklankach ("powiedzmy colę" -
      puszcza do mnie oko Marcin Pawelec, jeden z malujących), wstali i poszli do domu
      kultury. Malowali od pierwszej do szóstej. Rano na ul. Bydgoskiej wywiesili
      szeroką taśmę z grubymi literami. Niech wszyscy wiedzą w Nakle, że jak się chce,
      to można wszystko.
    • storima Re: - Ja tam nigdy złego słowa nie powiedziałam n 24.10.05, 22:18
      Triumf Rafała Blechacza ocalił tegoroczny Konkurs Chopinowski. Do niskiego
      poziomu finałów przyczynili się jednak sami jurorzy, eliminując indywidualności,
      promując zaś pianistów, którzy w finale Konkursu takiej rangi znaleźć się nie
      powinni (Jaroszyński, Nezu, Son, Sekimoto).
    • storima Re: - Ja tam nigdy złego słowa nie powiedziałam n 24.10.05, 22:20

      Blechacz, skromny i opanowany, nie krył wzruszenia. "Czuję odpowiedzialność,
      nobilitację, ale przede wszystkim radość grania" - mówił "Gazecie". W sobotę,
      gdy przygotowywał się do koncertu laureatów, odnosiło się wrażenie, że zawody
      wciąż dla niego trwają. Przedłużył próbę, nie odchodził od instrumentu, po tak
      wymagającym starcie wciąż cieszył się grą.
    • storima Re: - Ja tam nigdy złego słowa nie powiedziałam n 24.10.05, 22:23
      Z telefonem w ręku siedziałem do 9 rano. Wtedy dopiero zadzwoniłem do Eugenii
      Czyż, która pracowała w domu kultury, pisała o Blechaczu. Pytam, czy słyszała, i
      w tej chwili uświadamiam sobie, jakie to głupie pytanie. Wszyscy chyba słyszeli.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja