Siatkówka. Rozmowa z Krzysztofem Stelmachem, pr...

IP: 195.116.81.* 28.10.05, 19:36
Krzysiek Stalmach ta sama forma i ten sam sposob przeżywania meczów co 15 lat
temu gdy grał w Czestochowie. Szkoda ze nie sciagnieto go do AZS. Posrod
belchatowskich "gwiaz i gwiazdeczek" najrozsadniejszy czlowiek- jezeli uda im
sie cos wygrac w LM, PLS i PP to zrobia to dzieki obecnosci Krzyska. Jedyny
polski zawodnik ktory w ostatnich kilkunastu latach zdolal osiagnac cos w
lidze wloskiej. A przy tym nigdy nie odbila mu sodowa. Krzysiek powodzenia !!!
    • Gość: AZS Re: Siatkówka. Rozmowa z Krzysztofem Stelmachem, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 20:08
      I nie wracaj my tu Ciebie nie chcemy.Tak jak wszystkich którzy wybrali kasiorę a nie AZS.Był będzie i jest tylko AZS!!!!!!!!!!
    • Gość: AZS Re: Siatkówka. Rozmowa z Krzysztofem Stelmachem, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 20:22
      Jeszcze raz zajmę głos na temat Stelmachów, o ile Krzysiek grał u nas dość dawno i niech sobie gra gdzie chce krzyż mu na drogę,o tyle sprzedawca Andrzej zapomniał jak wrócił z Włoch i AZS mimo pełnej obsady rozgrywających jego zatrudnił.Nigdy więcej nie chcę Go oglądać w barwach AZS-u.
    • Gość: Prawdziwy kibic Re: Siatkówka. Rozmowa z Krzysztofem Stelmachem, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 20:37
      Nie chcemy takich idiotów na forum jak ty, człowiek gra dobrze i naszej
      drużynie by sie przydał.Ty jestes zwykłym debilem i nie znasz sie na siatkówce
      bucu!!!!!!!!!Wynocha
      • Gość: Lee jutro widowicho ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 21:55

        no jutro kawal dobre siatkowy nas czeka ....

        a glos knura bezczelnie nazywajacego sie AZS to jakies chore wymysly
        zakompleksionego matoła ...

        -----------------------------------------------------------

        jutro radosne nastroje po wyjsciu z hali nas czekaja ..



      • Gość: AZS2 Re: Siatkówka. Rozmowa z Krzysztofem Stelmachem, IP: *.107.inds.pl 29.10.05, 17:48
        A ja tam sie z AZS zgadzam...
    • mromac Śmieszni sa Ci ludzie co uważaja że zawodnik, 29.10.05, 19:27
      powinien grac w jednym klubie "do śmierci". Wymiana kadr w lidze jest rzecza normalną - pewnie że jako kibic AZSu wolałbym aby utrzymać skład ale nie bede się obrażał na rzeczywistość. Z wybitnych zawodników ostatnich 15 lat spośród niegrających w AZSie można wymienić zaledwie kilku: Papke, Świderski, Zagumny, a obecnie Wlazły. To jest powód do dumy. Pewnie że fajnie byłoby seryjnie kolekcjonowac tytuły ale może znajdźmy wystarczająco bogatego sponsora?? Może Donbas się zdecyduje dać 3mln?? Zobaczymy. W tym sezonie licze na medal brązowy - złoto jak pokazał dzisiejszy mecz jest poza zasięgiem. Pozdrowienia dla Pana Krzysztofa- to prawdziwy profesjonalista.
    • Gość: Dwie antenki Re: Siatkówka. Rozmowa z Krzysztofem Stelmachem, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.05, 11:15
      Pragnę sie odnieść sie do opini wielu kibiców. Zawodnicy maja prawo grać w klubie który ich zdaniem proponuje im jak najlepsze warunki do rozwoju ich kariery. Minęły czsy gdzie liczyło sie przywiązanie do barw. Teraz by być dobrym siatkarzem (także reprezentacyjnym) trzeba grać na najwyższym poziomie. Taki rozwój zapewnia klub którego stać na to. Nie dziwmy się więc, że wielu zawodników idzie za tym i przy okazji chce zarobić jak najwięcej. Oni musza wykorzystać swoje 5 min. Przecież ciąży na nich cały czas widmo przerwania tego że są na szczycie - choćby kontuzją. Kariera nie wiadomo ile będzie trwała, a na reszte życia trzeba jak najlepiej zarobić. Dlatego zawodnicy szukaja klubów, które dobrze placą i gdzie są w stanie rozwijać się i grac na najwyższym poziomie. Jedno pociąga za sobą drgie. Zastanawia jednak to dlaczego jednak tak wielu zawodników,którzy zmienili barwy klubowe mieszka w Częstochowie. Znleźli lepszego pracodawcę ale wola to miasto, w sercach mają nas kibiców, to srodowisko ciagle jest im bliskie ec cetera. Nie potępiajmy ich za to. Taki np. Winiar czy Stelmach ma prawo grać gdzie chce. Czy oni kiedykolwiek mówili o nas źle. A my czym im odpłacamy za medale. Ja chodze na mecze jeszcze kiedy AZS grał w sali Politechniki gdzie wywalczył awans do grona najlepszych. Znam dobrze tradycję tego klubu. Zawsze mieliśmy jednych z najlepszych kibiców ale dlaczego teraz tak wielu nie rozumie że istota sportu i siatkówki sie zmieniła. Wiele czynników wykształtowało to że na rynku pracy sportowca jest tak a nie inaczej. Czy tak trudno to zrozumieć? Dlaczego macie pretensję do zawodników? Czy tacy powinni być prawdziwi kibice...? Według mnie fanatyczny szowinizm na pewno nie prowadzi do zrozumienia istoty tego sportu i zwiazanych z tym innych spraw. A kibic który nie rozumie tego, to co to za kibic?
      • Gość: Lee Krzysztof Stelmach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 12:08

        byłem na meczu i po meczu stwierdzam ze K.S. to kednak profesjonalista 100
        %-centowy ... szkoda ze nie z nami podpisal konrakt ... ale moze za rok ...

        a brooka łapali chociaz w sumie nie mial dnia, widac bylo .. no i ta pora ..
        czemu nie o 17 tylko sztucznie o 13 daja siate w tv .. bez sensu godzina ..
        widac bylo nawet jak nieudolnie spiker probowal "ruszyc" tez nieudolnie ludzi a
        ludzie spali o 13 jeszcze hehe ...

        nic bywa a i tak lepiej jak w zeszlym sezonie jak bylo 0:3 ...

        na innym poscie - wracam do sytuacji gwizdania i wyzywania na winiarskiego -
        jednak po czasie stwierdzam ze straszna lipa wyszla z taka sytuacja ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja