Papieski dąb w Rusinowicach

IP: *.prenet.pl 28.10.05, 23:21
Bóg już swoje (własnej roboty) nasionko tak poświęcił, że nie potrzeba go
poświecać przez niedoskonalego człowieka, Chyba że bardziej liczy się
poświęcenie przez papieza niz Boga. Zresztą po co ja to pisze, i tak mało kto
zrozumie o co mi chodzi i sens tych słów.
    • Gość: Częstochowianka Re: Papieski dąb w Rusinowicach IP: 80.51.233.* 29.10.05, 08:58
      Rusinowice to raczej koło Lublińca a nie Koszęcina. Z resztą Koszęcin też jest
      koło Lublińca, bo to wszystko to lublinieckie.
Pełna wersja