Gość: Lego ludek
IP: *.prenet.pl
29.10.05, 18:53
Byłem dzis na meczu AZS-u jako normalny kibic przyszedłem popatrzec na
kawałek dobrej siatkowki. Mecz bardzo fajny. Chodze na mecze juz od kilku lat
i chyba zaczynam sie cieszyc z tego ze AZS przegrywa, to co robia kibice to
jest lekka przesada. Według mnie nalezy sie troche szacunku zawodnikom którzy
grali kiedys w AZS...... banda idiotów ktorzy mysla ze sa kibicami.....