Co się stało z Halloweenem?

IP: *.inds.pl / *.inds.pl 30.10.05, 20:25
Bardzo dobrze, że ta kiczowata komercja nie przedostala sie na nasz rynek
(aczkolwiek razacy jest widok Halloween'owych akcesoriow obok zniczy i
wiazanek w hipermarketach...)
    • Gość: Esss Re: Co się stało z Halloweenem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 21:42
      Lubię Amerykę i amerykanów. Szczególnie cenię ich pracowitość i zasady moralne.
      Nie widziałem np. by ktokolwiek przekraczał choćby minimalnie dozwoloną
      prędkość na drogach. Właściciele po pieskach skrupulatnie zbierają odchody...
      Jest porządek i szacunek dla prawa, czego u nas tak bardzo brak.

      Trzeba jednak powiedzieć, że niektóre amerykańskie formy kulturowe są
      zwyczajnie prostackie i nie przystają do europejskiej kultury. Przykładem
      takiej tandety jest właśnie halloween i walentynki (oraz wow!). Okrrropność!!!!
      • Gość: MickWolf Re: Co się stało z Halloweenem? IP: *.alxndr01.va.comcast.net 31.10.05, 06:35
        No co Ty piszesz ??? pracowitosc i zasady moralne ??? To jest bajka serwowana
        przez amerykanskie media.
        Tak sie sklada,ze w tej chwili jestem w USA i doswiadczam tego na wlasnej
        skorze. Tutejsza "pracowitosc" to nic innego jak "wlazenie w tylek", robienie
        kolo siebie duzego szumu i podkreslanie na kazdym kroku jak to sie cieeezko
        pracuje, przy czym z wydajnoscia to nie ma nic wspolnego. Nie liczy sie zeby
        zrobic cos dobrze i szybko, tylko najwazniejszym zadaniem jest zabezpieczenie
        zeby nikt nie dowiedzial sie, ze mozna cos zrobic lepiej i szybciej.
        "Zasady moralne" - to juz kompletny smiech na sali. Obluda i nieszczerosc to
        podstawowe cechy tych zasad. To wlasnie jest to "wow!" o ktorym piszesz. Kazda
        najdrobniejsza rzecz jest wychwalana pod niebiosa, przy czym widac od razu, ze
        uwagi sa nieszczere. Nikt Ci wprost nie powie np. ze zle pracujesz tylko
        dostajesz nagle i niespodziewanie "cios w plecy" i wylatujesz z pracy.
        Nie oznacza to, ze calkowicie potepiam i neguje amerykanski styl bycia jako
        taki, po prostu nie zgadzam sie tylko z tymi dwoma cechami ktore wymienilas/es.
        Roznice kulturowe sa po prostu bardzo duze.
        • Gość: Esss Re: Co się stało z Halloweenem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.05, 10:32
          Nie kwestionuję Twoich doświadczeń - USA to duży kraj... (jak śpiewał kiedyś
          Andrzej Sikorowski). Po prostu moje doświadczenia są trochę inne (byłem zarówno
          na wschodnim jak i zachodnim wybrzeżu, ale nie znam środka). Mimo tych
          pozytywów i tak nie mam zamiaru jechać do Stanów dłużej niż na wakacje -
          bardziej odpowiada mi Polska. Zaś "wyścig szczurów" (bo o nim piszesz)
          występuje wszędzie.

          Pozdrawiam.
      • Gość: koles w dupie z halloween IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.05, 10:05
        esss amerykanie nie lubią ciebie w dupie byłeś i gó.. wiesz o kulturze
        amerykanów jedz sobie na brooklyn to zobaczysz czy tam sprzata sie po psie albo
        co innego tam za byle co dostaniesz mandat w wysokosci 1/3 twojej pnsji np za
        spluniecie a ty pie..sz ze ameryka to raj i wszyscy maja szacunek do prawa
        jak tobie przyjebia niedlugo mandat w wysokosci 500zl czyli polowe twego
        zarobku to juz tez nie bedziesz przechodzil na czerwonym swietle.
        • Gość: Esss Re: w dupie z halloween IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.05, 10:47
          Rzeczywiście w slumsach amerykańskich nie bywałem. Co do restrykcyjności prawa
          masz rację, ale tylko tak można wychować bezmózgowy motłoch. Inaczej nie
          dojdziemy do przyzwoitego poziomu cywilizacyjnego.

          W Polsce szlag mnie trafia, jak widzę, gdy szczeniaki wyrzucają z samochodu
          paczki po papierosach, czy puszki po piwie. I co? I nic! Gdyby policja karała
          takie zachowania mandatami w wys. np. 500 zł. problem szybko przestałby
          istnieć. Dlatego nie masz racji.

          Pozdrawiam.
      • Gość: precz !!! Re: Co się stało z Halloweenem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.05, 16:39
        Precz z Halloweenem !!!!
        Mamy inne tradycje !
        1 listopada to Swięto zadumy i refleksji nad tym co mineło, wspominamy Tych, co
        odeszlia, a nie jakieś "zapożyczone" idiotyzmy - przebieranki i wariactwa !
        Wygłupiajcie się w ten sposób, ale o innej porze roku !!! Nie w przeddzień
        Swięta Zmarłych, wtedy nie będzie mi to przeszkadzało i chętnie się do Waszej
        zabawy przyłaczę...
    • Gość: Wlodek Re: Co się stało z Halloweenem? IP: *.vf.shawcable.net 31.10.05, 03:29
      Co Wam to przeszkadza?
      Przyjmie sie to dobrze, nie, to tragedii nie bedzie.
      To w koncu jest dla dzieci, a nie dla wyrosnietych:)))
      Plakano tu nad losem drobych kupcow, wiec to jest tez i dla nic okazja do
      zarobienia pieniedzy i frajda dla dzieciakow chodzacych z rodzicami po domach i
      poznajacych sasiadow. Jest to jakis przyczynek do integracji za sasiadami.

      W Cz-wie tez kiedys biegano z korpielami ze swieczka i "straszono" stukajac w
      okna.
      Zamiast wybrzydzac na obce, to moze zaczac wymyslac wlasne i oryginalne
      zwyczaje. Lepsze od wspolczebnego"lanego"poniedzialku, bo ten sie w dziwny
      sposob zdegenerowal.
    • Gość: storima Archiwalny wpis Pako IP: *.d4.club-internet.fr 31.10.05, 05:23
      Wklejam archiwalny wpis Pako:

      Re: HALLOWEEN - sic! IP: 82.160.8.*
      Gość: Pako 01.11.04, 11:15 zarchiwizowany

      Pozdrawiam wszystkich entuzjastów i przeciwników amerykańskich tradycji.
      Generalnie tradycji amerykańskiej mówimy zdecydowane NIE, ALE... nie
      zapominajmy o faktach, które zazwyczaj stanowią o słuszności lub absurdalności
      naszych uprzedzeń. A są one następujące:
      HALLOWEEN to 31 października, który to dzień w kalendarzu CELTYCKIM był
      ostatnim dniem roku a w następująca po nim noc wszystkie czarownice i
      czarnoksiężnicy hulali po świecie (i pili kakao) bez żadnych ograniczeń. Po
      przyjęciu przez Celtów chrześcijaństwa, święto to zaadoptowano jako wigilię ALL
      HALLOWS czyli Wszystkich Świętych.
      Ergo: - ‘po pierwsze primo’, Halloween nie jest tradycją amerykańską tylko
      staro-celtycką, a to spora różnica i kulturowa i cywilizacyjna;
      - ‘po drugie primo’, tradycją typowo amerykańską staje się, i tu
      podzielam ubolewanie szanownego kolektywu (sit venia verbo)*, komercjalizacja
      świąt wszelakich, na których można grosz (cent) jakiś zarobić, począwszy od
      Bożego Narodzenia poprzez Nowy Rok i Walentynki po Halloween. Dobrze, że się
      jeszcze za Wielkanoc nie wzięli, ale to tylko kwestia czasu.
      * – (łac.) przepraszam za wyrażenie,

      _______________________________________________________

      Pozdrawiam,


      storima
      • Gość: storima Halloween w Niemczech? IP: *.d4.club-internet.fr 31.10.05, 16:55
        "Zasmucające jest to, że tradycja Dnia Reformacji odchodzi w niepamięć" -
        powiedziała Kaessmann. Amerykańskie święto duchów zepchnęło na dalszy plan
        święto ewangelików - dodała. Halloween nie ma nic wspólnego z naszą kulturą -
        podkreśliła biskup. Kościół nie chce jednak walczyć z amerykańską tradycją za
        pomocą "moralnych napomnień", lecz za pomocą "cieszącego się życiem Lutra".
        Kaessmann i jej współpracownicy rozdali dziesięć kilogramów słodyczy.
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2994207.html
        • Gość: gość Re: Halloween? IP: *.grosz.prenet.pl 31.10.05, 18:35
          katolicy obchodzący pogańskie święto - doprawdy żałosne .
          z resztą 25 grudnia też było pogańskim "świętem przesilenia" .
          • devileq Re: Halloween? 31.10.05, 18:57
            Większość chrześcijańskich świąt i innych 'rzeczy' jest zaadaptowana z
            pogańskich wierzeń i rytuałów, np święto Jana Chrzciciela (sobótka)- pogańskie
            świeto miłości i płodności, o innych długo by się rozpisywać. Ot, taki
            chrześcijański myk dla 'pogodzenia' starych rytuałów z nową wiarą.
            • Gość: storima Re: Halloween? IP: *.d4.club-internet.fr 31.10.05, 21:51
              Pamietacie zabawe w dzien ucznia?

              W czasie wakcji byl dzien kolonisty.
              Taka zabawa jest wlasnie halloween.
              Po ulicach spaceruja dostojnie wrozki, a male diabelki nie wchodza im w droge
              (sa pilnowane przez rodzicow).
              Wieczorowa pora z tuzinowo pietrowych biur dolaczy kolejna fala
              wrozek, ksiezniczek i kopciuszkow. Od czasu do czasu zaszelesci iluminujacy
              szkielet. Bary przyciagajac klientow oferuja konkursy na najlepsze stroje.
              W miedzy czasie rozpoczynaja sie lowy lakoci. Poprzebierane, z wymalowanymi
              czesto twarzami dzieci pod opieka doroslych, badz znajomej z ulicy licealistyki,
              innyc dwie trzy rodziny z dzielnic w grupie, skaldaja sobie wzajemnie wizyty.
              Kilka domow w dzielnicy eksponuje w widocznych z chodnika ogrodach instalacje
              swiatlo i dzwiek halloweenowych motywow.
              Gdy dzieci pelne wrazenien z powitan, rozmow, ilosci zwiedzonych miejsc, nawet
              u osob z sasiedniej ulicy, ktorych wczesniej nie znali, i oczywiscie ilosci
              zebranych lakoci spokojnie juz spia,
              trwa dalej halloweenowe party.

              • Gość: Wlodek Re: Halloween? IP: *.vf.shawcable.net 01.11.05, 06:17
                Odpowiadasz na :
                Gość portalu: storima napisał(a):
                > Taka zabawa jest wlasnie halloween.
                > Po ulicach spaceruja dostojnie wrozki, a male diabelki nie wchodza im w droge
                > (sa pilnowane przez rodzicow).

                Wlasnie przeszla dziecieca nawalnica. Fajna, sympatyczna i bez zadnych
                ideologicznoreligijnych i fatalistycznych podtekstow.
                Dzieciaki mialy radosc przebierancow i kolendnikow.
                Wychodzily obdarowane okupem cukierkowym i o to chodzilo.
                Poprzebierane na wszystkie mozliwe bajkowe sposoby. W wieku od 2 do 12 lat..
                Maluchy ledwo dzwigajace worek na slodycze i takie wieksze, wybierajace co
                ciekawsze cukierki z tacy...
                Nawet chlopak w przebraniu laciatej, pelnowymiarowej krowy prowadzony przez
                dzieczyne na postronku.
                I na tym to polega.
                Starsi tez staja sie przy tej okazji sympatyczniejsi.
                A Szanownym Nieboszczykom to chyba nie przeszkadza, bo pretestow jakos nie
                slychac. Niewykluczone, ze sami wzieliby udzial w podobnej imprezie, gdyby
                dostali od Szefa przepustke na kilka godzin.

                Najlepszego
                Wlodek
    • Gość: do xx Re: Co się stało z Halloweenem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 01:05
      Czy kicz?????, mają inne spojrzenie na kulturę śmierci, inaczej ją pojmują i
      rozumieją, co kraj to obyczaj. Według wiary chrześcijańskiej powinniśmy sie
      cieszyć, śmierć należy do życia, daje wolność i radość ze spotkania z Bogiem i
      to najważniejsze ZMARTWYCHWSTANIE. Jaka jest nasza wiara i dlaczego
      płaczemy???? Przecież dzień WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH jest naszym dniem powinniśmy
      się radować,cieszyć a dopiero DZIEŃ ZADUSZNYCH jest świętem zmarłych ale i z
      tego dnia powinniśmy sie cieszyć bo nasi bliscy są już szczęśliwi i wtuleni w
      wielką miłość Boga, ich trud pielgrzymi na tej ziemi już się skończył a nasz
      jeszcze trwa. Przecież jesteśmy wolni i nikt nas na siłę nie zmusza do
      przejmowania tradycji z innych krajów:::))))))
      • t3d1 Re: Co się stało z Halloweenem? 01.11.05, 16:12
        EEEeeeee i dobrze ze sie nie przyjmuje w Polsce to swieto przynajmniej nei widac
        ludzi poprzebieranych na ulicach tak jak w innych krajach :) Dla mnie to nie
        swieto rowie dobrze mozna to uznac za bal karnawalowy :D Wczoraj kolo 12 jakies
        dzieci przyszly do mnie i cukierek albo psikus buhahahahah popatrzalem jak na
        ufoludkow i zamknolem drzwi :)
    • Gość: precz !!! Re: Co się stało z Halloweenem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.05, 16:58
      Precz z Halloweenem !!!!
      Mamy inne tradycje !
      1 listopada to Swięto zadumy i refleksji nad tym co mineło, wspominamy Tych, co
      odeszlia, a nie jakieś "zapożyczone" idiotyzmy - przebieranki i wariactwa !
      Wygłupiajcie się w ten sposób, ale o innej porze roku !!! Nie w przeddzień
      Swięta Zmarłych, wtedy nie będzie mi to przeszkadzało i chętnie się do Waszej
      zabawy przyłaczę...
      • Gość: expertum credere p fachowo i do rzeczy IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 01.11.05, 17:20
        1. haloween to ze staroangielskiego wigilia dnia wszystkich swietych i jest to
        slowo jak najbardziej koscielno-liturgiczne.

        2. zamiast narzekac na komercje, powstrzymajcie sie prosze od komentarzy ktore
        dowodza ze tradycja jest to co pamietamy oczami dziecka czy to ze spotkan
        rodzinnych na grobach, czy z kiczowatych wystaw sklepowych bezkrytycznie
        wciskanych w sfere esetycznych doznan naszych milusinskich.

        3. otoz tradycja sa ryty praindoeuropejskie jakie jeszcze do dzis sa zywe
        wlasnie w tej jesiennej aurze obumierania przyrody: dziady czy to
        mickiewiczowskie, czy to w formie rytualnego picia wodki na grobach zmarlych,
        czy w formie zapalania znicza na grobach dowodza tylko jednego - jest inny
        swiat, swiat w ktorym nie licza sie pieniadze i utarg sklepu z maskami
        trupielczego karnawalu, a liczy swie to jakim byles ojcem, matka, corka synem.

        4. akurat historycznie dzien zaduszny to protest przeciwko barbarzynskiemu
        zbeszczeszczeniu cmentarzy w katakumbach.

        5. pamietajcie wiec o modlitwie. wiecznosc czeka.
        • Gość: precz !!! Re: fachowo i do rzeczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.05, 22:32
          Dzisiejszy Halloween ma, niestety, bardzo mało wspólnego ze swiętem celtyckim.
          To co wymyślają dzisiejsi zwolennicy Halloween woła o pomstę do nieba !!!
          • Gość: storima Re: fachowo i do rzeczy IP: *.d4.club-internet.fr 01.11.05, 23:18
            Gość portalu: precz !!! napisał(a):

            > Dzisiejszy Halloween ma, niestety, bardzo mało wspólnego ze swiętem celtyckim.
            > To co wymyślają dzisiejsi zwolennicy Halloween woła o pomstę do nieba !!!

            Nie zupelnie. Istnia klolendownicy, zanikajaca tradycja w Polsce, w USA,
            tradycja sie utrzymuje, sa andrzejki i karnawalowe bale przebierancow.
            • Gość: precz !!! Re: fachowo i do rzeczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.05, 08:16
              karnawał, a święto zmarłych to chyba różnica....
              • Gość: expertum creder po precz z preczem IP: 193.120.103.* 02.11.05, 21:41
                1. ryty indoeuropejskie a wigilia wszystkich swietych to dwie rozne sprawy choc
                dotycza tej samej rzeczywistosci

                2. nie ma dziwne ze haloween powstal nie Irlandii Szkocji czy w kraju Baskow (
                ostatnie reduty ludow celtyckich) ale w Anglii, bo Kosciol Anglikanski to
                przeciez najbardziej katolicki z kosciolow protestanckich.

                3. pozdrawiam (osobliwie Stroime) z Krainy deszczowka i whisky plynacej

                expert w krainie deszczowcow
                • t3d1 Re: precz z preczem 02.11.05, 22:21
                  precz !!! tak wogole to 1 listopad to wspominamy WSZYSTKICH SWIETYCH a 2 listopada WSZYSTKICH ZMARŁYCH :)
                  • Gość: precz !!! Re: precz z preczem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.05, 23:01
                    wiem doskonale i nie musisz mnie poprawiac !!!
                • Gość: precz !!! Re: precz z preczem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.05, 23:03
                  po jakiemu Ty "gadasz" ?
                  expercie???
                  • Gość: expertum credere p wlasnie zglebiam gaelic IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 04.11.05, 12:33
                    w kazdym kraju zeby nie zapic sie z tesknoty na smierc, ucze sie lokalnej
                    kuchni i lokalnego jezyka. wiec poki co jest jak w temacie postu.
                    a ze dzisiaj wolne (off) wiec jest chwila czasu zeby jeszcze raz wszystkich
                    pozdrowic ( oczywiscie precza tez - "precz z preczem" to oczywiscie wspomnienia
                    z przeszlosci jak i pamiatkowe grafitti wypisane obok rownie
                    absurdalnego "zabrania sie zabraniac". Ech, ta afirmatywna konfirmacja
                    osiagana sila podwojnej negacjii!

                    --------------------------------------------------
                    "nie ma dziwne" to pamiatka z kontraktu we Warszawie (polowa lat
                    osiemdziesiatych ubieglego stulecia), podobnie jak ichnia obelga "chomat jeden"
                    (chomato - element uprzezy konia pociagowego). Nawet w Stolicy mozna sie
                    nauczyc nowych form jezykowych. na razie tyle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja