Dodaj do ulubionych

Taka tez jest Czestochowa !!!!

IP: *.icis.pcz.pl 06.11.05, 18:57
Tłum ludzi o wielkich sercach i otwartych portfelach spotkał się w Muzeum
Wyobraźni Tomasza Sętowskiego. Dzięki nim świetlica w Domu Księcia zdobyła
ponad 20 tys. zł. - To prawie mój roczny budżet - nie może wyjść ze zdumienia
szefowa świetlicy

Obserwuj wątek
    • Gość: jasiu... Re: Taka tez jest Czestochowa !!!! IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 06.11.05, 19:23
      Cyli za 20 tysięcy można poprowadzić świetlicę? Wielkie gratulacje dla szefowej.
      Próbowałem tę kwotę przeznaczoną na roczną pomoc dla tej świetlicy porównać z
      kwotą przeznaczoną na uruchomiwnie i eksploatację (właśnie, a ile będzie
      kosztować eksploatacja?) ślizgawki za Puchatkiem. jakoś tak mi wyszło, ze za te
      pieniądze to strasznie dużo podobnych świetlic można by naotwierać.

      Bo ludzie w naszym mieście potrafią być dobrzy. A jeśli ktoś próbuje
      "fruwających w obłokach" (no tak znowu aluzja do nazwiska prezydenta) zmusić do
      spojrzenia na szarą, zaniedbaną rzeczywistość powiatowego w końcu miasta, to nie
      robi tego z nienawiści do tych, którzy zapomnieli z jakich środowisk się
      wywodzą. Nie pamięta wół, jak cielęciem był? To może takie forum czasem mu to
      przypomni.
            • Gość: jasiu... Nie wysilaj się IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 06.11.05, 21:04
              Całe to twoje xx forumowanie to fanfary na cześć obecnie nam panującego w
              mieście układu. Być może robisz to bezinteresownie, a może po prostu jesteś
              jedną z osób specjalnie moderujących to forum tak, by wcisnąć na nie oficjalną
              propagandę. Możliwe, że jesteś po prostu kimś, kto w wypadku porażki obecnego
              prezydenta i popierającego go układu stracą pracę, czy dotychczasowe profity.

              Bo ochrona obywateli, w tym tych najsłabszych, to jakbyś nie wiedział obowiązek
              konstytucyjny państwa. Oczywiście jeśli się ma pieniądze to można pozwalać sobie
              na fanaberie, ale gdy państwo biedne...

              Za te same pieniądze można wysłać cały dom dziecka na dwa tygodnie w góry, albo
              jedno z dzieci z tego domu na francuską riwierę do Ritza. Za te same pieniądze
              można wynająć jedno lodowisko (będzie zdjęcie do folderu wyborczego?) albo
              utrzymać piętnaście podobnych świetlic. A ILE JESZCZE TRZEBA BĘDZIE ZA
              UTRZYMANIE (CHOĆBY ZA PRĄÐ) ZAPŁACIĆ?.

              Masz rację właśnie taka jest Częstochowa. Pełna ludzi wspaniałych, ale i
              naiwnych, tworzących kolejne, pogłębiające deficyt urzędu miejskiego lodowisko.
              A pieniędzy chociażby na MOPS przydało by się zdecydowanie więcej. I ty o tym
              dobrze wiesz. A jeśli z premedytacją nie zauważasz problemów częstochowskiej
              biedy...

              No cóż - może ciebie te problemy nie dotyczą, bo ty masz dobrze.
              • Gość: xx Re: Nie wysilaj się IP: *.icis.pcz.pl 06.11.05, 21:32
                Ta sprawa nie ma nic wspolnego z POLITYKA, z wladzami itd.

                Powtarzam zaloz sobie osobny watek, pisz co chcesz - ale na WLASNY RACHUNEK.

                Nie mieszaj pieknych ludzkich odruchow z POLITYKA.

                KAzdego z nas powinno byc stac od czasu do czasu na takie odruchy - w miare
                swoich mozliwosci. Ja te nasza biede widze na codzien i cos tam robie, zeby bylo
                jej choc troche mniej.

              • Gość: ZZ szedł Jaś przez wieś.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 22:11
                > Całe to twoje xx forumowanie to fanfary na cześć obecnie nam panującego w
                > mieście układu. Być może robisz to bezinteresownie, a może po prostu jesteś
                > jedną z osób specjalnie moderujących to forum tak, by wcisnąć na nie oficjalną
                > propagandę.
                drogi Jasiu gwarantuje ci, że kolega xx jest człowiekiem bezpartyjnym. Informuje
                również, że dodatkowe zajęcie jakim jest moderowanie forum nie wchodzi w
                rachube. Powód jest prozaiczny klastry by straciły "swoje znaczenie" :). A
                pomysl swego ojca

                > Możliwe, że jesteś po prostu kimś, kto w wypadku porażki obecnego
                > prezydenta i popierającego go układu stracą pracę, czy dotychczasowe profity.
                również instytucja, w której szanowny kolega xx pracuje jest sferą niezależną od
                pana prezydenta ba on jest w niej zatrudniony.

                Reasumując koelga xx jest niepowtarzalnym pasjonata naszego szarego miasta i
                CHWAŁA MU ZA TO. Jedynie pozostał nam podziw nad takim nieskażonym optymizmem.
                Pan xx jest rzeczywistym lokalnym patriotą wielki człowiekiem i może trochę
                naiwnym w swej wielkiej miłości do naszego miasta.
                Brawo Profesorze.

                > Za te same pieniądze można wysłać cały dom dziecka na dwa tygodnie w góry, albo
                > jedno z dzieci z tego domu na francuską riwierę do Ritza. Za te same pieniądze
                > można wynająć jedno lodowisko (będzie zdjęcie do folderu wyborczego?) albo
                > utrzymać piętnaście podobnych świetlic. A ILE JESZCZE TRZEBA BĘDZIE ZA
                > UTRZYMANIE (CHOĆBY ZA PRĄÐ) ZAPŁACIĆ?.

                Jasiu a ty jestes tuzinkowym grafomanem zabawiajacym sie w politykowanie.
                Plujesz jadem i wiecznym pesymizmem, zbalzowany ospały jegomośc z ciebie.
                Czytając wyplute przez ciebie posty dreszcz zniechcecenia przeplywa. O czym
                piszesz ? - o truizmach. Paplanie dla palanie, być może forum stanowi dla ciebie
                specyficzną formę dowartościowania (w przeciwienstwie do ciebie XX tego
                niepotrzebuje). Trzymaj sie szary ponury czlowieczku....
                • Gość: jasiu... A wiesz na czym polega demokracja? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 07.11.05, 21:47
                  Właśnie na tym, że każdy w każdym wątku może przedstawić swoje zdanie. I nie
                  ważne, kto taki wątek zakłada, byle tylko nie było w tym wątku nieuzasadnionych
                  inwektyw (wiem, że trudne słowo). Przykładem twojej małości są twoje oceny w
                  rodzaju: "zbalzowany ospały jegomośc z ciebie". A kim ty jesteś? Skąd wiesz, że
                  xx to profesor? Jaki profesor (czyżby kolega [] spod filarów, albo z zarządzania?)?

                  Nigdy nikogo nie obrzucałem (w przeciwieństwie do ciebie) epitetami! Opierając
                  się na starym przysłowiu, że "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia"
                  spróbowałem wyciągnąć wnioski, skąd mogą się brać poglądy xx-a. Lokalny
                  patriotyzm nie ma nic wspólnego z absolutną tolerancją tego, co się w tym
                  mieście dzieje. Czyżby xx tego nie rozumiał? To się chyba nazywa alienacja? Nie
                  twierdzę, że wszystko co w tym mieście się zdarza jest złe, ale w starożytnym
                  Rzymie na forum chyba nie chodzono tylko po to, zeby śpiewać peany (znowy trudne
                  słowo) na cześć panujących. Mam prawo zwracać uwagę, że niektóre (bo przecież
                  nie komentuję wszystkiego) poczynania naszych władz są co najmniej dyskusyjne.
                  Jeśli ktoś uważa inaczej powinien mnie przekonać ZA POMOCĄ ARGUMENTÓW, że nie
                  mam racji.

                  A jeśli ktoś nie ma argumentów to sięga do epitetów. Użycie wobec mnie cyt.
                  "szary ponury czlowieczku" jest epitetem. Znasz mie? Wiesz, jaką szkołę
                  skończyłem, co potrafię, jaki jest mój życiowy dorobek, że używasz takich zwrotów?

                  Nie będę ciebie podsumowywał. Twój komentarz, zabraniający na tym forum innego
                  niż twoje zdania, usiłujący włożyć knebel w gębę każdego, kto widzi dwuznaczność
                  niektórych poczynań obecnej częstochowskiej władzy tak właściwie jest najlepszym
                  określeniem ciebie. No ale rozumiem.

                  Znowu: "punkt widzenia zależy od..."? To rozwalimy ten skostniały, pamiętający
                  czasy TAMTEJ oazy rodzin (inne też były!) układ. I niech xx będzie spokojny.
                  Obiecuję, że z korzyścią dla Częstochowy. Ja też tutaj się urodziłem!
                  • Gość: ZnowuJa nie wycieraj sobie ust demokracją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 00:08
                    > rodzaju: "zbalzowany ospały jegomośc z ciebie". A kim ty jesteś? Skąd wiesz, że
                    > xx to profesor? Jaki profesor (czyżby kolega [] spod filarów, albo z zarządzani
                    > a?)?
                    hipokryzja a feee, proszę ile negatywnych opini. Spójrz na swój post i formułę.
                    Kolega spod filarów, jakich rozwiń myśl (może chciałeś napisac spod mostu, a
                    takich trudnych słów używasz) z zarządzania ? A niby dlaczego zarządzania ?
                    Negujesz ekpe z zarządzania kadrę profesorska a toś gośc pewno zasiadasz w CK
                    (widzisz też trudną terminologią można operować)
                    Skąd wiesz, że
                    Tajemnicą Poliszynela jest ta informacja, wystarczy też popatrzeć na domenę
                    (zawiła prawda ?) i własciwie ją ulokować.
                    > Nigdy nikogo nie obrzucałem (w przeciwieństwie do ciebie) epitetami! Opierając
                    > się na starym przysłowiu, że "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia"
                    > spróbowałem wyciągnąć wnioski, skąd mogą się brać poglądy xx-a.
                    Rozumiem drogi Scherlocku, że tym samym określiłeś prawdopodobny status
                    majątkowy xx oraz jego profesję. Bazowanałeś rzeczywiście na uzasadnionych
                    przesłankach, które w tym miejscu zostały przez ciebie właściwie zweryfikowane.
                    Brawo. "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia" budująca hipoteza,
                    autorytatywna i niepodważalna.


                    > A jeśli ktoś nie ma argumentów to sięga do epitetów. Użycie wobec mnie cyt.
                    > "szary ponury czlowieczku" jest epitetem. Znasz mie? Wiesz, jaką szkołę
                    > skończyłem, co potrafię, jaki jest mój życiowy dorobek, że używasz takich
                    >zwrot ów?
                    no cóż wyciągnąłem wnioski z twojego postu. Nie unoś się tak, nie irytuj nie
                    podejrzewałem, że doprowadzę do tak traumatycznego dla ciebie wydarzenia.

                    > Nie będę ciebie podsumowywał.

                    kokieterja czy wyrachowane kłamstwo
                    a to co z młodej piersi się wyrwało ?
                    > Przykładem twojej małości są twoje oceny w
                    zresztą czynisz to w odniesieniu do xx.

                    > Nie będę ciebie podsumowywał. Twój komentarz, zabraniający na tym forum innego
                    > niż twoje zdania, usiłujący włożyć knebel w gębę każdego, kto widzi dwuznacznoś
                    > ć
                    > niektórych poczynań obecnej częstochowskiej władzy tak właściwie jest najlepszy
                    > m
                    > określeniem ciebie. No ale rozumiem.
                    nie sądze ale podziwiam

                    >Za te same pieniądze można wysłać cały dom dziecka na dwa tygodnie w góry, albo
                    >jedno z dzieci z tego domu na francuską riwierę do Ritza. Za te same pieniądze
                    >można wynająć jedno lodowisko (będzie zdjęcie do folderu wyborczego?) albo
                    >utrzymać piętnaście podobnych świetlic. A ILE JESZCZE TRZEBA BĘDZIE ZA
                    >UTRZYMANIE (CHOĆBY ZA PRĄÐ) ZAPŁACIĆ?.
                    "uwielbiam" takie pompatyczne hasła i wylewające sie pozerstwo.
                    Widzę, że jesteś symaptykiem mądrości ludowej zatem czas na powrót do niej
                    "krowa, która ryczy.." tu licze na niewątpliwy twój dorobek, umiejętności, wkład
                    intelektualny wyniesiony ze szkoły

                    > Obiecuję, że z korzyścią dla Częstochowy. Ja też tutaj się urodziłem!
                    hmm czy aby napewno to korzyść ? ;-)
                    • Gość: jasiu... Nie dam się sprowokować. IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 09.11.05, 15:30
                      A więc po kolei rozwijam myśl jak sobie życzysz. Jest taki neoklasycystyczny
                      budynek na Armii Krajowej (wtedy to jeszcze była Zawadzkiego), gdzie (na prawo
                      od wejścia, w końcu korytarza) był pokój i stała tam wtryskarka, wytłaczarka i
                      jeszcze jakieś maszyny do przeróbki tworzyw. Pracował tam młody i dobrze
                      zapowiadający się asystent mgr inż. Tadeusz W. Popularnie w slangu ówczesnych
                      studentów budynek ten był określany jako "pod filarami (z racji swojego wyglądu.
                      podejrzewałem, że to tam twój xx mógł spotykać się z wspomnianym asystentem i to
                      jest przyczyną, że tak żarliwie go broni. Gwoli wyjaśnienia - mogło to być
                      również któreś z pomieszczeń udostępnianych przez księdza Słomiana, jak i wiele
                      innych lokali. Na pewno nie żadne "pod mostem" jak próbujesz sugerować.

                      Na marginesie - czy właściciel serwera pcz.pl jest instytucją, której komputary
                      służą aż tak często do prywatnych pogaduch na forum? No bo za moich czasów to
                      praca naukowa na czymś innym polegała. Wiem, w tamtych czasach np. prof. Trajdos
                      wolał napisać jakiś podręcznik z Matematyki, zamiast wychwalać pod niebiosy
                      tamtą władzę. Choć - niektórzy z wysokimi stopniami wychwalali, ej wychwalali...

                      Nie irytuję się. Gdybym nie miał szacunku dla ciebie nie wdawał bym się w
                      dyskusję. Nie starał bym się szukać argumentów na poparcie swoich tez. Ja po
                      prostu (w takich czasach byłem wychowany) staram się każde wydarzenie
                      interpretować, analizując wszystkie za i przeciw. Jeśli uważam, że ktoś marnuje
                      MOJE pieniądze, które otrzymał w postaci MOICH podatków, to uważam, że mam prawo
                      domagać się, aby wydawał je zgodnie z moimi oczekiwaniami. Przecież za to
                      lodowisko ja poprzez swój podatek zapłaciłem. A wolałbym, żeby te pieniądze
                      zostały przekazane takim instytucjom, jak opisywana świetlica. Przeczytaj sobie
                      najnowszy artykuł o lodowisku. Wręcz się sugeruje, ze istotną sprawą było
                      przyciągnięcie "tatusiów" na grzańca do okolicznych lokali. Nikt nie myślał o
                      biednych dzieciach, które nie będą mieć na wypożyczenie łyżew, czy na szatnię (a
                      wogóle pomyślał ktoś o szatni?)

                      Masz rację, lubię mądrości ludowe, choć nie dane mi było (mówię z żalem -
                      niestety) na własnej skórze się ich uczyć. Urodziłem się w cieniu Jasnej Góry
                      (dosłownie - wieczorem, pamiętasz, gdzie znajdował się kiedyś szpital położniczy
                      na Kordeckiego?). Nie wiem czemu, ale mimo możliwości zmiany (możliwe że na dużo
                      lepsze) dalej tu pracuję, mieszkam i zależy mi, zeby to miasto straciło opinię
                      "dużej wsi z tramwajem". Nazywasz mnie pozerem, a pomyśl kim ty jesteś?
                      wazeliniarzem, podlizującym się swojemu profesorowi (adiunktem by się zostało?
                      może na zaocznych parę godzin do pensji dorobiło?). A może po prostu ktoś was
                      poprosił, zebyście moderowali to forum, zeby posty nieprzyjazne obecnie
                      panującym nam władzom zakrzykiwać, a osoby takie poniżać. Czyżby rzeczywiście
                      ktoś mógł aż tak to forum zmanipulować?
                        • kubiss Re: Nie dam się sprowokować. 09.11.05, 15:55
                          Jasiu odpuść sobie :-)
                          Z Xx-em jeszcze można kulturalnie i na poziomie dyskutować .
                          Natomiast ten Zz i inne jego rozdwojone jaznie tylko potrafią jak słusznie
                          zauważyłeś rzucać inwektywami głównie o podłożu seksualnym ( widocznie ma takie
                          problemy ) .
                          To wyjątkowo paskudny ukryty typ człowieka co zresztą niejeden już tu na forum
                          zobaczył .....:-)
                      • Gość: ZZ Dałeś się sprowokować ???!! Jasiu ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 17:57
                        dzieci oddały głos a teraz do rzeczy...kubisiątko to taka forma trolla
                        > o
                        > jest przyczyną, że tak żarliwie go broni. Gwoli wyjaśnienia - mogło to być
                        Jednak dobrze, że określiłem Twoją osobe w formule detektywa ta ironiczna uwaga
                        dotycząca Sherlocka Holmesa była trafna. Bazujesz na podejrzeniach by
                        sklasyfikować osobę ? Gro forumowiczów dokładnie ci poda nazwisko owego
                        profesora. I wówczas raczkiem będziesz musiał się wycofywać z impertynencji
                        dotyczących "pracy naukowej. I podważaniu ewentualnej pracy pana xx. Cechujesz
                        się umysłem analitycznym a nie zwróciłeś uwagi, ze nie bez kozery odwołałem się
                        do klastrów.

                        >Nazywasz mnie pozerem, a pomyśl kim ty jesteś?
                        >wazeliniarzem, podlizującym się swojemu profesorowi (adiunktem by się zostało?
                        >może na zaocznych parę godzin do pensji dorobiło?).

                        I ponownie indaguję czy zasiadasz w CK aby oceniać pracowników samodzielnych i
                        pomocniczych, bardzo schematyczne masz pojęcie co do funkcji adiunkta. Godziny
                        za zaoczne studia to lata minione, praca samodzielnych i pomocniczych to nie
                        tylko dydaktyka to granty, zlecenia itp. itp.
                        Status adiunkta też jest w miarę stabilny – kosztujący wiele pracy o czym
                        zapewnie ci wiadomo. To kadra profesorska i doktorzy określają stopień
                        kategoryzacji jednostki. Po co zatem ten sarkazm ?
                        Nie rozumiem również konkluzji wygenerowanych na bazie dedukcji ? Wazeliniarzem
                        jestem ? A czy ty podejrzewasz moich ewentualnych zwierzchników o zdolności
                        parapsychologiczne identyfikacji dokonają po charakterze pisma ? Czy posłużą się
                        innymi wymyślnymi technikami ? Forum jest anonimowe a ja nie przypominam sobie
                        bym manifestował swoje dane personalne. To może z Twoje strony naiwność czy
                        manipulacja (którą cały czas wietrzysz)

                        W pierwszym moim poście rozwiałem twoje wątpliwości co do profesji i
                        ewentualnych powiązań pana xx z UM. Napisałem, że gwarantuję (i potwierdzę to po
                        raz wtóry) niezależność instytucji, w której pracuje xx od UM. Instytucja ta
                        jest w swej specyfice formą niezależną (jedynie MENiS i rektor określają jej
                        strategię). To ty zaszufladkowałeś xx a potem mnie. Operujesz pewnego rodzaju
                        szablonami i na siłę osadzasz w nich swoich adwersarzy.
                        Podziwiam xx za jego wielki optymizm i miłość do naszego miasta. On szuka w nim
                        rzeczy pozytywnych, my natomiast wiecznie narzekamy. Określić się jako wieczny
                        opozycjonista, malkontent utyskujący na wady naszego miasta jest wygodnie.
                        Słowa – słowa –słowa. Myślisz, że protes song na forum coś przyniesie ? Być może
                        ale to mało. Wielu z nas myśląc pragmatycznie zdaje sobie sprawę z fakt, że
                        stanowimy prowincję. To truizm. Ale dlaczego nie czynić jak xx (lub nie
                        przesadzać z tym wiecznym użalaniem się) i szukać rzeczy pozytywnych.

                        Pozdrawiam
                        • Gość: jasiu... Re: Dałeś się sprowokować ???!! Jasiu ? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 09.11.05, 20:03
                          Widzisz, bo mam problem.
                          Po pierwsze, lubię jak mi się cos układa logicznie. W Instytucie Informatyki
                          Teoretycznej i Stosowanej Politechniki Częstochowskiej pracuje czterech
                          profesorów. Myślę, że z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że xx nie ma na
                          imię Pavel, czy Leonid. Zresztą, nie ważne. niech zostanie xx-em. Forum powinno
                          być anonimowe, a na wszystkich forach zwracamy się do siebie per ty i nie jest
                          przyjęta konieczność używania dużych liter w zaimkach.

                          Pozwolisz, że nie będę udowadniał, że wiem doskonale jaka atmosfera panuje w
                          zakładach naszej politechniki. Dotyczy to również i twojego zakładu. Kiedyś (jak
                          obowiązywała jeszcze nauka ALGOL-a) było inaczej, a teraz - szkoda gadać. I
                          wiem, co to znaczy układy z szefem instytutu.

                          Twoim większym problemem jest praktyczne ujawnienie personaliów xx-a. Ja na jego
                          miejscu bym ci tego nie wybaczył. Przecież on może sobie nie życzył takiego
                          odkrywania kart. I po co to zrobiłeś? Czy po tym mozemy jeszcze traktować xx-a
                          na tym forum jako jednego z nas? Myślę że nie bardzo. On już praktycznie moze
                          podpisać się nazwiskiem. A może on chciał być dalej anonimowy - no to po co mu
                          to zrobiłeś?

                          A co do Mrożka - no cóż, i jego trzeba przeczytać. Facet ma specyficzne
                          podejście do świata, co nie znaczy, że (podobnie jak Kafka) opisuje rzeczywisty
                          świat. Widzisz, ja akurat pamiętam pewien miesiąc spędzony na uczelni (niestety
                          nie na PCz) zakończony 12 grudnia 1981 r. I wiesz co ci powiem. Socjalistyczne
                          Zrzeszenie Studentów Polskich zorganizowało wówczas tzw. "protest poparcia".
                          Przychodzili na kilka godzin do inego budynku niż ten, w którym odbywał się
                          strajk studentów (okupacyjny), pograli w karty, szli do domu.

                          Wiesz, mam wrażenie że ty ZZ chyba z nimi byłeś. Ich argumenty, sposób
                          traktowania człowieka, były podobne, jak te, które zawsze mozemy zaobserwować w
                          twoich wpisach. Może rzeczywiście rację ma Kubiś (pozdrowienia), oceniając twoją
                          osobę? Ale nie odpuszczę. Wiem, ze moje argumenty do ciebie nie trafiają, ale
                          kto wie. Może przynajmniej zmuszam cię do myślenia i czasem pomyślisz, ze oprócz
                          jąder (mówię o linuksie i twoich klastrach) są jeszcze na świecie ludzie.

                          No i sprowokowałeś mnie do wyciągnięcia paru faktów z historii i teraźniejszości
                          PCz.
                          • Gość: ZnowuJa Re: Dałeś się sprowokować ???!! Jasiu ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 21:37
                            > Widzisz, bo mam problem.
                            > Po pierwsze, lubię jak mi się cos układa logicznie. W Instytucie Informatyki
                            > Teoretycznej i Stosowanej Politechniki Częstochowskiej pracuje czterech
                            > profesorów. Myślę, że z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że xx nie ma n

                            i znowu twoja dedukcja zagania Ciebie w przysłowiowe maliny (tu posłużę się
                            mądrością ludową, taki kurtuazyjny gest w Twoją stronę ;-)). Logika tu jest ale
                            chyba rozmyta.

                            > być anonimowe, a na wszystkich forach zwracamy się do siebie per ty i nie jest
                            > przyjęta konieczność używania dużych liter w zaimkach.

                            nie rozumiem dlaczego w tej gesti zwracasz się do mnie, rozumiem, że emocje są
                            złym doradcą ale czy ja, w którymś z postów poruszałem ten temat ?. Ba sam
                            określiłem tą uzyteczną formę zwracania się do ciebie.

                            > Pozwolisz, że nie będę udowadniał, że wiem doskonale jaka atmosfera panuje w
                            > zakładach naszej politechniki. Dotyczy to również i twojego zakładu. Kiedyś (ja
                            > k
                            > obowiązywała jeszcze nauka ALGOL-a) było inaczej, a teraz - szkoda gadać. I
                            > wiem, co to znaczy układy z szefem instytutu.
                            osadzony jesteś jednak w dawnych dobrych czasach PRL-owskich. I zastanawiam się
                            nad tym na ile twoja dedukcja moze stanowic autorytatywne zrodlo informacji o
                            aktualnym stanie na Politechnice Czestochowskiej. Chocby herezje odowlujace sie
                            profitow plynacych ze studiow zaocznych. Wytsarczy przesledzic ewolucje
                            szkolnictwa wyzszego, wejscie w zycie ustawy o szkolnictwie wyzszym, zmiany
                            zmiany zmiany. Adiunkt w twoich czasach mial status rezydenta aktualnie wyglada
                            to zupelnie inaczej. Fakt, ze sa zaklady (tak na marginesie w ramach uczelni sa
                            rowniez instytuty i katedry -tu tez struktura organizacyjna sie zmienila ?:))
                            > Twoim większym problemem jest praktyczne ujawnienie personaliów xx-a. Ja na jeg
                            > o
                            > miejscu bym ci tego nie wybaczył. Przecież on może sobie nie życzył takiego
                            > odkrywania kart. I po co to zrobiłeś? Czy po tym mozemy jeszcze traktować xx-a
                            > na tym forum jako jednego z nas? Myślę że nie bardzo. On już praktycznie moze
                            > podpisać się nazwiskiem. A może on chciał być dalej anonimowy - no to po co mu
                            > to zrobiłeś?
                            Niejednokrotnie one byly ujawniane, wystarczy przesledzic forum :)...wszak
                            pisalem "..tajemnica Poliszynela" (cytujac ciebie mozna byloby napisac -a jednak
                            trudne slowo). A tak na marginesie (ty z uporem starczym ? - wierzys w 100%
                            trafnosc swojej dedukcji ?) i w tym miejscu sie mylisz ale mysle, ze ten temat
                            jest rzecza wtorna i nie bede okreslal ( a tym bardziej udawadnial) swego
                            miejsca pracy :-)

                            > A co do Mrożka - no cóż, i jego trzeba przeczytać. Facet ma specyficzne
                            > podejście do świata, co nie znaczy, że (podobnie jak Kafka) opisuje rzeczywisty
                            > świat.
                            Rzeczywiscie trzeba, sugeruja bys zaczal od Amabasodora a potem do lekkich
                            opowiadan.

                            >
                            > Wiesz, mam wrażenie że ty ZZ chyba z nimi byłeś. Ich argumenty, sposób
                            > traktowania człowieka, były podobne, jak te, które zawsze mozemy zaobserwować w
                            > twoich wpisach. Może rzeczywiście rację ma Kubiś (pozdrowienia), oceniając twoj
                            > ą
                            > osobę?
                            > osobę? Ale nie odpuszczę. Wiem, ze moje argumenty do ciebie nie trafiają, ale
                            > kto wie. Może przynajmniej zmuszam cię do myślenia i czasem pomyślisz, ze opróc
                            > z
                            > jąder (mówię o linuksie i twoich klastrach) są jeszcze na świecie ludzie.
                            to tak dziwnie zabrzmiało w twoich "ustach" tak nasycone jest hipokryzją. Ale
                            kontruktywny wniosek wyciagnałeś, który byc może zweryfikuje twoje dalsze posty.
                            I ewentualne ataki na xxa. Bazujesz na domniemaniach i "dedukcji", oceniasz
                            uczelnie nie mając pojecia o jej strukturze. Pytam ponownie jesteś członkiem CK
                            ? Nie otrzymałem odpowiedzi. Wówczas chyle czoła i stwierdzę, że mozesz
                            wypowiadać się na temat materii, która jest ci obca. To co wyciągnałeś na temat
                            uczelni to przeszłość i fantasmagorie. Ale cóż twoje prawo, subiektywne opinie
                            też mogą na forum zaistnieć.
                            Tak na marignesie fakt przypisania mi autorstwa klastrów jest wysokim oceniem
                            mojej osoby, muszę ciebie rozczarować nie mam nic z nimi wspólnego.

              • Gość: ZZ cd...Jasiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 18:13
                > Całe to twoje xx forumowanie to fanfary na cześć obecnie nam panującego w
                > mieście układu. Być może robisz to bezinteresownie, a może po prostu jesteś
                > jedną z osób specjalnie moderujących to forum tak, by wcisnąć na nie oficjalną
                > propagandę. Możliwe, że jesteś po prostu kimś, kto w wypadku porażki obecnego
                > prezydenta i popierającego go układu stracą pracę, czy dotychczasowe profity.

                prawda jak slicznie zaszufladkowany xx, to twoje słowa Jasiu ?

                > A pieniędzy chociażby na MOPS przydało by się zdecydowanie więcej. I ty o tym
                > dobrze wiesz. A jeśli z premedytacją nie zauważasz problemów częstochowskiej
                > biedy...
                >
                > No cóż - może ciebie te problemy nie dotyczą, bo ty masz dobrze
                pompatyczne puste słowa, zabawa w wielkiego opozycjoniste o altruistyczny sercu
                ale to tylko forum, twoje słowa są bezwartości jaki ich efekt ? Przeczytaj
                Sławomira Mrożka w jednym ze swoich opowidań w sposób spektakularny przybliża
                sylwetkę wywrotowca, który wypisuje na ścianach toalety wywrotowe hasła. Precz z
                preczem. Wyciągnij wnioski.
                Dlatego mam prawo ciebie sklasyfikować jako wiecznego frustrata, malkontenta. W
                swietle tak pieknego przedsiewziecia wplatasz subiektywne defetyzmy.
                Propozycja xx była jednoznaczna założ oddzielny watek by móc tam realizować się
                jako Jasiu opozycjonista.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka