Przejście dla pieszych obok "Remis"-u

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 12:02
Chciałem tą drogą serdecznie podziękować pewnej pani, że dziś rano na
przejściu dla pieszych na A.K. koło "Remis"-u nie przejechała jednak tej
młodej dziewczyny... Przecież szanowna pani jechała swoim zielonym maluchem na
czerwonym świetle, a dziewczyna chciała tylko przejść na zielonym. Chciałem
też pogratulować pani wspaniałego opanowania kierownicy i sztuki jazdy na
mokrej nawierzchni. Kiedyś w tej okolicych stawał często radiowóz i wyłapywał
takich wariatów drogowych. Czy nie czas powrócić do tej praktyki? To przejście
uczęszczane przez dzieci idące do szkoły...
    • utunia Re: Przejście dla pieszych obok "Remis"-u 07.11.05, 13:50
      jakieś pół roku temu cudem uniknęłam potrącenia właśnie na tym przejściu. Na
      zielonym świetle weszłam na drogę, po czym tuz przede mną przejechał
      samochód marki renault laguna z prędkością nie niższą niż setka... Nie byłoby
      ze mnie co zbierać, gdybym weszła na pasy sekundę później

      --chcę być pierwszą lub ostatnią ale nigdy jedną z wielu...
      • Gość: ppp72 Re: Przejście dla pieszych obok "Remis"-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 16:36
        to bardzo ciekawe miejsce. Nie trzeba długo czekać, żeby spotkać wariata
        drogowego. Właściwie to się dzieje przy każdej zminie świateł... Sam bym
        kilkakrtnie padl ofiarą jakiegoś idioty
Pełna wersja