Bezdomni mają ogrzewalnię

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 22:35
Wielu bezdomnych nie decyduje się na pobyt w schronisku, bo muszą tam być trzeźwi. Nie dotyczy to ogrzewalni,....To jest absurd maxymalny.Skoro ktos podaje reke bezdomnym i otwiera schronisko a oni tym gardza...szkoda slow.Bo nie mozna tam byc pijanym. A za co oni kupuja alkohol???Nie raz mnie zaczepiano na ulicy i proszono o 50groszy na jedzenie.Gdy zaproponowalem ze kupie bulke to nie nie.Szkoda gadac.Nie wiedzialem ze miasto niema na co wydawac kasy....szok.Wiem ze to sa ludzie i trzeba im pomagac,ale...
    • Gość: aha Re: Bezdomni mają ogrzewalnię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 09:48
      To jest poprostu żenujące i wprost nie do pojęcia kto w Częstochowie mógł wpaść
      na taki pomysł, chyba nie ma na co wydawac pieniędzy w tym mieście. Skoro nie
      chcą być trzeźwi no to trudno, ja rozumiem ze każdy ma prawo do życia ale
      jeżeli ktoś nie chce i woli pić no to przepraszam bardzo ale niech marznie, a
      za co oni sa pijani skoro sa bezdomni??? Największy absurd jaki słyszałam w tym
      miesiącu. Wstyd dla pomysłodawcy!!!
      • Gość: marcyś wstyd mi za Was... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 10:00
        Mysłałem że jako człowiek, masz trochę odruchu pomocy bliźnim bez wzgledu na to
        czy jest alkoholikiem czy też nie. W końcu to taki sam człowiek bez wzgledu na
        to czy pije czy zawsze jest trzeźwy. Każdemu należy się pomoc. Może z
        dzisiejszej ogrzewalni jutro trafi do schroniska i przestanie pić? Tego nie
        wiesz na pewno. No cóż nie każdy człowiek jest taki jak Ty...Każdy ma swoje
        upadki i wzloty mam nadzieję. Każdemu trzeba w tym pomóc...
        • Gość: straznik Re: wstyd mi za Was... IP: 82.160.8.* 24.11.05, 11:32
          Podpinam sie pod ten akurat post, poniewaz generalnie zgadzam sie z jego
          treścia.
          Nie jest tak, jak sadzą niektorzy, ze ogrzewalnia jest tylko dla pijanych
          bezdomnych. Bo dla pijanych (czy to bezdomnych czy nie) jest Izba Wytrzeźwień
          Ośrodka Pomocy Osobom z Problemami Alkoholowymi przy ul.Sikorskiego.
          Bezdomny też człowiek. Regulaminy schronisk zabraniają przyjmowania osób
          nietrzeźwych i to jest dobre rozwiązanie. Zwłaszcza, jeśli w załozeniu
          schroniska pomagać mają w wyjściu z bezdomności. W przeciwnym wypadku są tylko
          przechowalniami alkoholików. I wtedy jest to rzeczywiste marnowanie sporych
          pieniedzy.
          Nie można jednak pozostawić tych ludzi bez żadnej alternatywy.
          Byłem świadkiem legitymowania bezdomnego, który krążył po ulicy w nocy tam i z
          powrotem. Pytany czemu się tak kręci bez celu -odpowiedział że chce by mu
          poziom alkoholu spadł do poziomu w którym go przyjmą na nocleg. Nie zrobił nic
          złego by izolować go w Izbie Wytrzeźwień- jakie więc czekało go rozwiązanie.?
          Ilu z takich bezdomnych koczuje potem na klatkach schodowych - na Izbę za mało
          na schronisko za dużo?

          Myli się ten , kto problem zamyka tylko i wyłacznie do kwestii osób bezdomnych
          po spożyciu alkoholu. Znam z autopsji ludzi, którzy wypili kieliszek czy dwa
          ponad swoja normę i z różnych przyczyn do domu nie chcą wrócić.
          Wzorem bezdomnych nocują w róznych miejscach. Pół biedy jeśli jest to latem,
          gorzej zimą. Na Izbę Wytrzeźwień za mało, a do domu nie chcą. Na dworcach nie
          mogą zostać, schronisko z przyczyn formalnych im nie przysługuje.
          Są ludzie, którzy z różnych przyczyn pokłócili się w domu i tak jak stali
          wyszli przed siebie ..... Co z podróżnym, który oczekując na poranne połączenie
          wypił jedno czy dwa piwa? Do IZBY? czy do schroniska? - na żadną z tych form
          pomocy nie ma uprawnienia.
          Przyczyn jest wiele i zawężanie tego tylko dla bezdomnych po kielichu nie jest
          zbyt roztropne. Zostanie taki jeden z drugim na mrozie - a potem słychac
          biadolenia o bezsensownej śmierci, dlaczego nikt nic nie zrobił itp.

          To rozsądna alternatywa, chyba że ktoś ma inny, lepszy pomysł.
        • Gość: xx Re: wstyd mi za Was... IP: *.icis.pcz.pl 24.11.05, 16:03
          Masz moje wielkie poparcie - blizni sa rozni i nie mozna ich zostawic na pastwe
          losu. Takie ogrzewalnie sa w wielu miastach.
Pełna wersja