Gość: V rok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.05, 18:58 Pierwszy urwany film - alkohol kupiony w sklepie + JEDEN kieliszek alkoholu (jeśli go tak można nazwać;) )zakupionego w jednym z akademików. Ludzie, z czego to jest robione;) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: . Re: akademicki alkohol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 19:08 ehhh zebys Ty czlowieku doktorowke znal ... dobry chlopak byl ale kiedys studia musial skonczyc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V rok Re: akademicki alkohol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.05, 19:17 w kupowaniu nie uczestniczyłam więc i twórców nie znam...może to i lepiej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magister inżynier Re: akademicki alkohol IP: *.246.jawnet.pl 28.11.05, 19:25 Doktorówka jabłkowa to były czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zed Re: akademicki alkohol IP: *.d.pppool.de 28.11.05, 19:50 fajnie bylo sie naje-bac w akademiku, puscic pawia i zasnac ch.. wie gdzie:) dobre czasy to byly.... jak jeszcze czlowiek sobie co zaruchal, to juz nic wiecej nie trza bylo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: akademicki alkohol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 20:12 no mam nadzieje, ze to nie Zed z informy 3 lata temu! Anyway 418 to byla historia. Wybor u Doktora byl troche wiekszy, na koniec to chyba z 5 smakow mial. Zreszta obstawial przyjecia, wesela, chrzciny itd. Odpowiedz Link Zgłoś