Mobbing czy żelazna dyscyplina w szpitalu na Ty...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 23:03
nie wszystkim ludziom można dać władzę
    • Gość: chory Re: Mobbing czy żelazna dyscyplina w szpitalu na IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.12.05, 18:16
      Je.. pielęgniarki wałkoni Dupa jest do srania a one do roboty Dać w łapę to
      zobaczą chorego Jak gonić do roboty to źle Przełożona tak trzymać
      • Gość: tr Re: Mobbing czy żelazna dyscyplina IP: *.107.inds.pl 02.12.05, 23:53
        a spojrzcie na inne zaklady zwlaszcza banki ,,,,wiem duzo o banku pekao....oj
        dzieje sie dzie tam
        • Gość: tomaszek 37 Re: Mobbing czy żelazna dyscyplina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 23:57
          a moze pogadamy o POKO BP?? to jest dopiero syf, jak masz wziasc z banku wielka
          gotowke, chociazby 20 tys zl bo tagedia jest jak masz sobie z konta pobrac np
          100tys szok!! rece i cycki opadaja
        • Gość: magda Re: Mobbing czy żelazna dyscyplina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 23:58
          po pierwsze żadnego mobingu nie było ręczę wam , wiem z dobrych źródeł od
          pielęgniarek tylko co niektórymsię w głowach poprzewracało. a po drugie trochę
          szacunku dla pielęgniarek na tym oddziale, bo jak by ktos z was codziennie
          robiłprzy trupach za 790 zł to ciekawe...
      • Gość: babka Re: Mobbing czy żelazna dyscyplina w szpitalu na IP: *.inds.pl / *.inds.pl 03.12.05, 19:41
        ty poje.....!! ty myślisz ,że za kase zrobią wszystko i bedą się uśmiechać od
        ucha do ucha a tacy jak ty beda im jeździć po głowie.idź sam porób troche na
        takim oddziale to zobaczysz jak się pracuje.popatrz na biurwy w zusie ,banku
        ,urzedzie miejskim i innych takich urzedach.tam są wszyscy tacy strasznie
        mili?czepiacie się pielęgniarek,żal mi ciebie.żebyś trafił.....
    • Gość: kacha Re: Mobbing czy żelazna dyscyplina w szpitalu na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 23:59
      wiecie co, nie jestem w temacie o jaki szpital chodzi i co sie stalo?? masz cos
      konkretnego na mysli??
    • Gość: Pako Re: Milcz jak do mnie mówisz IP: 82.160.8.* 03.12.05, 21:06
      to stara zasada wielu szefów. Z drugiej strony udawanie, że za to co mi płacą
      to ja łaskę robię, że wogóle tu przychodzę, jest takim samym chamstwem jak to
      na wstępie. Stanowczość, ale bez agresji oraz jasne czytelne zasady, które
      muszą być przestrzegane przez wszystkich, łącznie z szefem, dają bardzo dobre
      efekty w kontaktach z pracownikami. To proste jak budowa cepa.
    • Gość: Bogdan Re: Mobbing czy żelazna dyscyplina w szpitalu na IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.12.05, 15:44
      Przełożona jest wredna bo o chorych chce dbać a te pracowite pielęgniarki nie
      mogą kawy pić w czasie dyżuru i plotkować to Ci dopiero mobbig Każdy kto choć
      raz się znalazł w szpitalu wie jak wygląda praca pielęgniarek zajmują się
      wszystkim tylko nie chorym
    • Gość: SAAA Re: Mobbing czy żelazna dyscyplina w szpitalu na IP: 62.111.139.* 04.12.05, 16:28
      Panie pielęgniarki powinny się wziąść do pracy a nie wygadywać bzdury o
      mobbingu. Czy wymóg dobrej pracy na takim oddziale to za dużo jak na możliwości
      Pań pielęgniarek? Może lepiej zmienić pracę zanim komuś stanie się krzywda.
      Wymóg dobrej i rzetelnej pracy to chyba normalna rzecz a nie mobbing. Trzeba
      doceniać dobrego przełożonego a nie wygadywać bzdury.
      • Gość: raab Re: Mobbing czy żelazna dyscyplina w szpitalu na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.05, 21:52
        Oddział rzeczywiście ciężki,miałem okazję zobaczyć przy okazji odwiedzin.Czysty
        i zadbany,wtedy prace salowych wykonywały panie zatrudnione przez firmę z
        Krakowa, też narzekały na wysokie wymagania swojego szefostwa, ale efekty były.
        Co do władzy w nieodpowiednich rękach,to jest to ,jeden ze sposobów na
        sprawdzenie człowieka,jednym władze ,drugim wódke .Podobno działają na
        człowieka tak samo. Co do ostrej Oddziałowej ,to popieram dyscyplinę. Żeby być
        pielęgniarką trzeba mieć powołanie ,za dużo od tych dziewczyn
        zależy ,szczególnie w opiece paliatywnej,gdzie często są to ostatnie dni życia
        pacjentów.
        Jednak musi być ktoś ,kto kieruje pracą pielęgniarek ,zlecając im czasem
        nieprzyjemne zadania lub wymagając staranności, ten ktoś musi też za to
        odpowiadać,nie tylko przed przełożonymi, ale też przed pacjentami. Jeśli
        kobieta daje sobie radę,trzeba ją poprzeć ,dla dobra pacjentów.
        • Gość: magda Re: Mobbing czy żelazna dyscyplina w szpitalu na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 12:26
          czy ktos w ogóle czyta ludzie co ja piszę!!! Czy nie chcecie tego czytac !!
          Nawet nie wiecie o co tam chodzi. Pani oddziałowa wcale nie była super ponieważ
          ubliżała , nie chciała dawac urlopów itp. A po drugie nie wszystkie osoby
          podpisały na nie skarge tylko te które teraz chcą wyciągnąć od szpitala
          pieniadze , a tak w ogóle to jest zbyt głęboka sprawa żeby tak sobie oskarżac.
      • Gość: olo Re: Mobbing czy żelazna dyscyplina w szpitalu na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 16:21
        czy dobry przełożony to taki który nic nie robi tylko krzyczy wyzywa nie udziela urlopow na żądanie czy zamienia dyżurów
    • mess1 Re: Mobbing czy żelazna dyscyplina w szpitalu na 05.12.05, 14:21
      Mobbing to nie jest uporczywe naruszanie praw pracowniczych, jak to się w tym
      artykule ktoś ważny wypowiedział.(należałoby się trochę douczyć z prawa pracy)
      Definicja znajduje się w art. 94 zn. 3 Kodeksu pracy i tylko tak można to
      zjawisko traktować. Mobbing i naruszanie praw pracowniczych to dwie różne
      sprawy, dlatego uważam, że "uporczywe naruszanie praw pracowniczych" to
      zupełnie błędna kwalifikacja czynu.
      • Gość: dyscyplinarny Re: Mobbing czy żelazna dyscyplina w szpitalu na IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.12.05, 15:49
        Ludzie świat stanął do góry nogami Wymaganie sumiennej pracy to mobbig!!!!!
        Panie pielędniarki chciałyście do Unii to do łóżek chorych a nie włóczyć się po
        redakcjach i płakać że pracować przełożona karze Komuna się skończyła Na
        zachodzie już dawno byście na bruku były To że mało zarabiacie to żaden
        argument same wybrałyście ten zawód
        • Gość: Restaurator dla św Re: Mobbing czy żelazna dyscyplina w szpitalu na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 21:05
          Tyle w niektórych postach głupoty że aż paruje,sadzicie że prokurator przyjał
          sprawe do rozpatrzenia ,bo jest bez sensu?Myslicie że jak przegonia te siostry
          to przyjda nastepne? też za 650 zł i po wyzwiska?
        • Gość: magda Re: Mobbing czy żelazna dyscyplina w szpitalu na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 01:37
          Te siostry i tak nie mają przedłuzonych umów, a iec pracuja tylko do końca Grudnia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja