Gość: asia
IP: *.trustnet.pl
26.12.05, 21:42
Już od kilku lat tajemnicą poliszynela jest fakt że każdy pracownik
zatrudniony na budowie w Niemczech płaci co miesiąc haracz dla prezesa
Przemysłówki jeśli się wyłamuje to zawsze znajdzie się powód żeby zjechał do
kraju dziwię się że ten proceder tak długo był uprawiany bezkarnie