Podsumowujemy rok 2005: sport

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 18:18
Po prostu poraza mnie wielkosc i zawartosc tego artykulu...
    • Gość: Marcin Re: Podsumowujemy rok 2005: sport IP: *.karoo.KCOM.COM 27.12.05, 19:16
      Zadziwiające jak wiele można napisać o parze wysokich w tym o jednym z
      niedoszłych sportowców , w porównaniu z artykułem o częstochowskim sporcie :( :(
      • Gość: Krytyk Re: Podsumowujemy rok 2005: sport IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 19:23
        Artykuł tragiczny. Poza tym, co za priorytety. Artykuł o wysokich lublinczanach wisi całe swieta na pierwszym miejscu, a o częstochowskim sporcie tylko wzmianka, bo to co jest w tym artykule nalezy tak traktować. Kpina przez duże K! A gdzie o brązowych medalach siatkarzy? Gdzie srebrne medale Ping-pongistek? Brazowy medal CKM to porażka? Powinno to byc jakos wywazone - przynajmniej 10 największych sukcesów i najwiksza wpadka lub wpadki (góra 3, bo wiecej nie było). Zdejmijcie ten artykuł w mysl przysłowia "kończ waść Panie, wstydu oszczędź" (w tym przypadku sobie)
        • Gość: jasiu... Re: Podsumowujemy rok 2005: sport IP: 82.160.8.* 28.12.05, 10:35
          Oczywiście PIERWSZA LIGA CKS Budowlani to taki szczegół, ze nie ma sensu nawet o
          tym wspominać, jak i o całej częstochowskiej lekkoatletyce. Co się tam z wami
          dzieje. Ta gazeta robi się coraz gorsza. Czyżby naczelna redakcja z
          kingsajzowego "Pasikonika" brała tematy do lokalnego wydania? Albo temat
          zapchajdziura, a jak już jest o czym pisać, to temat zupełnie zmarnowany. Weźcie
          się w końcu do roboty, bo jeśli ktoś kontroluje poziom lokalnych dodatków, to
          nie wróżę wam długiego zatrudnienia. A bezrobocie w naszym mieście duże...
    • Gość: buba Re: Podsumowujemy rok 2005: sport IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.05, 19:37
      ŻENADA
      • Gość: Andrzej Re: Podsumowujemy rok 2005: sport IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 19:40
        Zgadzam się z przedmócą...
        • redakcja_czestochowa Re: Podsumowujemy rok 2005: sport 28.12.05, 14:36
          Chyba mamy do czynienia z nieporozumieniem. Komentowany tekst nie jest analizą
          osiągnięć częstochowskich sportowców, ale - co można przeczytać w pierwszych
          zdaniach - opisem największego sukcesu i największej porażki w 2005 roku według
          dziennikarzy sportowych „Gazety”. Artykuł wnikliwie oceniający osiągnięcia i
          stan poszczególnych dyscyplin sportu w Częstochowie można przeczytać na stronie:
          miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35272,3086564.html
    • Gość: majka Re: KOMPROMITACJA !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 20:11
      Panie redaktorze Toborek!
      Coś Ci się facet pomiędliło w głowie. Twoja wiedza o częstochowskim sporcie
      jest żałosna o czym świadczy powyższy artykuł. Wasze artykuły na temat sportu w
      GW wyleczyły mnie z kupowania tej gazety. Poziom żenujący - styl monotonny. Jak
      nie masz o czym pisać to zawsze możesz zrobić zdjęcie. Chyba że też nie
      potrafisz. Wstydziłbym się podpisać pod czymś takim.
    • Gość: ckm Re: przykre to ale prawdziwe ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 21:58
      poziom częstochowskiego sportu jest żałosny, i nic tu nie pomoże obrażanie
      innych .
      Brak rozwiązań systemowych,brak warunków do uprawiania sportu , beznadziejna
      baza, szkoleniowcy pożal się .....dbajacy jedynie o własną kasę , wychodzący
      z założenia że lepiej się nie wychylać i nie wymagać, bo jeszcze inni
      zaczną wymagać od nich.
      Brak kasy a może pazerność kilku "motocyklistów" plus beznadzejni
      szkoleniowcy -III miejsce Złomrexu- drużyny która miała w ciemno wygrać ligę .
      "Ucieczki" siatkarzy diagnoza -brak kasy,
      tenis stołowy pań to sukces ale pamietam złote medale tu tez widać brak
      kasy, o panach cisza ,
      Tytan walczy o życie i ma długi,
      siatkarki stabilizacja na słabiutkim poziomie,
      kolarze - widać kilku młodych , ale oni też muszą mieć warunki do
      uprawiania sportu -znajdą je gdzie indziej,
      przepraszam że nie piszę o innych ale ich sukcesy są "gminne" i niewiel o
      nich słyszałem
      • Gość: Przemo23 Ave Racovia !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.05, 22:12
        Chyba mi nie powiesz ze nie słyszałeś o awansie RAKOWA do 3 ligi co ?! Bo nie
        widze tu nic o piłce nożnej, a słowo "gminne" w sytuacji kiedy RAKÓW odrodził
        sie prawie ze zgliszczy jest tu nie na miejscu !!!
        Chyba że żal Ci powiedzieć, że na stadionie jeszcze 4-ligowego RKS-u było wtedy
        ponad 10 tys ludzi !!!
        • Gość: Fan 1921 Nie dla debili IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 20:19
          Żenujący jest poziom tych wszystkich, którzy nie potrafią odczytać tego
          artykułu. GW to nie Fakt. Ktoś tam wspomniał, że sukcesem jest brązowy medal
          żużlowców. Tylko od razu widaĆ, że pisał to jakiś piknik. Chłopie żużlowcy
          powinni z takim składem (Sullivan, Holta, Ułamek, Walasek, Drabik... ) jechać w
          finale, a nie przegrać z Bydgoszczą gdzie są Sawina, Krzyżaniak, Jonsson i
          Protasiewicz. A przypominam Ci, że doznaliśmy tam klęski. Nie zdobyliśmy nawet
          35 punktów. Jeśli nie wiesz co to klęska (a zapewne tak jest) to sięgnij po
          słownik ( sorry, na pewno nie orientujesz się co to takiego). Siatkarze też co
          rok zdobywają medale. Dlatego brąz nie wywołał podniety. Mogło być lepiej, ale
          ponoć tam sędzia nie widział BARDZO ważnej piłki... Co do RAKOWA to na meczu IV-
          LIGOWYM było 10 tysięcy ludzi (zapewne nie umiesz do tylu liczyć) Więc dalsze
          wyjaśnianie jest stratą czasu.
          Popieram takie teksty. Więcej takich.
          • Gość: majka Re:n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 20:52
            SPORT W CZĘSTOCHOWIE W 2005r
            największy sukces: brązowy medal CKM
            największa porażka: przegrana CKM z Polonią
            trener roku: Krzystyniak CKM
            najlepszy prezes : Maślanka CKM
            najlepszy menedżer: Zgajewski CKM
            największa wpadka: defekt motocykla na 3 okrążeniu z Atlasem
            największe osiągnięcie: budowa stadionu żużlowego
            sportowiec roku: Walasek CKM
            jedyny, prawdziwy redaktor sportowy: Piotr Toborek
Inne wątki na temat:
Pełna wersja