Dodaj do ulubionych

Uczciwi pracodawcy w Częstochowie!

IP: 82.160.8.* 19.01.06, 19:50
Pojawiało się tu wiele wątków dotyczących mniejszych lub większych przekrętów,
stosowanych przez częstochowskich pracodawców. Na rynku pracy nasze miasto ma
bardzo kiepską opinię. Uważa się że tutejsi pracodawcy to cwaniacy, wyzyskiwacze.

Mam pomysł - moze tutaj zaczniecie wpisywać uczciwych częstochowskich
pracodawców. Dla mnie uczciwy, to taki, który rejestruje na stawkę, która jest
prawdziwa, niczego nie płaci "pod stołem". Nie kombinuje z kilkuletnimi
umowami na czas określony (no i 2 tygodnie wypowiedzenia!) Płaci uczciwie
podatki i pełną stawkę ubezpieczeniową. Ma fundusz socjalny, albo płaci
"urlopowe". Jeśli pracownik się sprawdza, to zatrudnia go na czas nieokreślony.

Niestety, o swoim pracodawcy nie mogę tutaj napisać. Ale mam nadzieję, że są w
Częstochowie uczciwe firmy. Nie chodzi o to, by się wyżalać, nad krętaczami i
pseudobyznesmenami, ale by pochwalić tych uczciwych. Znacie takich? Może
gazeta kiedyś w podzięce o nich napisze i zrobi im w dowód wdzięczności
darmową reklamę?
Obserwuj wątek
      • Gość: jasiu... Re: Uczciwi pracodawcy w Częstochowie! IP: 82.160.8.* 19.01.06, 21:52
        ja specjalnie nie narzekam w sumie ani na zarobek, ani na warunki pracy, ale
        jest tak dlatego, ze mój pracodawca płaci mi dokładnie tyle, ile musi (widzisz,
        ja mogę w razie czego odejść do konkurencji). Mnie chodzi o coś innego -
        powstanie wkrótce agencja antykorupcyjna. Jeśli ten wątek się nie rozwinie, to
        oznacza, że pierwszą instytucją, którą ta agencja powinna skontrolować jest
        częstochowski oddział PAŃSTWOWEJ INSPEKCJI PRACY. Jeśli rzeczywiście jest tak
        źle, to oznacza, że zatrudnieni tam inspektorzy są co najmniej nieudolni, jeśli
        nie potrafią wyłapać ewidentnych czasem wskaźników naginania prawa (np. firma od
        kilku lat nie przyjęła nikogo do pracy na umowę na czas nieokreślony!).

        A może nasza kochana Gazeta wyśle panią redaktor (już wy wiecie którą :D), żeby
        spytała częstochowskich pracodawców wprost, jak u nich z przestrzeganiem prawa
        pracy i kodeksu. No i może coś poczytamy też, jak przestrzega się tych praw na
        rogu Piłsudskiego i Alei. To naprawdę może być ciekawy temat.
        • Gość: Hey Re: Uczciwi pracodawcy w Częstochowie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.06, 22:31
          W miejscu wymienionym przez Ciebie, Jasiu, "zatrudnia" się na długotrwałe umowy
          o dzieło, lub też w ogóle bez. Najczęściej osoby bez zobowiązań rodzinnych,
          które naiwnie wierzą, że zrobią karierę (hi, hi - kto z "przyjętych" w ciągu
          ostatnich 10 lat zrobił?). Potem, po np. 2 latach na warunkach murzyńskich
          dostaje się umowę o pracę na czas okreslony, za 1200 zł w porywach do 1400.
          Śmiech na sali.
        • Gość: xx Re: Uczciwi pracodawcy w Częstochowie! IP: *.icis.pcz.pl 20.01.06, 14:26
          Nikt nie zmusi pracodawcow do zatrudniania osob w Polsce czy w Czestochowie.

          Moga sobie otworzyc fabryke na Bialorusi, Ukrainie itd.

          Poza tym moze sie okazac ze do kontroli agencji antykorupcyjnej potzreba bedzie
          wkrotce organiozowac super agencje antykorupcyjna. Te wszystkie agencje beda
          tez potzrebowac kasy a kasa na to pojdzie z naszych podatkow, jesli bedzie mial
          je kto jeszcze placic.

          W komunie juz byla Kontrola Robotniczo-Chlopska w czasach stanu wojennego.
          Pilnowala zeby sprawiedliwie dzielic mieso na kartki.
          • Gość: jasiu... Re: Uczciwi pracodawcy w Częstochowie! IP: 82.160.8.* 20.01.06, 15:34
            A temat jest bardzo poważny!

            No bo jeśli sami (ja też) kryjemy przekręty pracodawców, to po co udawać, że
            jest nam potrzebny kodeks pracy, czy właśnie Państwowa Inspekcja Pracy.
            Pamiętacie inspektora od zakładów pracy chronionej, który usiadł na ławie
            oskarżonych razem ze Stacherczakiem, Brodą? Może w takim razie najwyższy czas
            głośno powiedzieć, że jedynym prawem pracownika w Częstochowie jest - pracować.

            Jeśli Izba Skarbowa olewa fakt nieopłacania pełnych podatków (koperty pod
            stołem). Jeśli służby przyznające certyfikaty jakościowe olewają, że w firmie
            nie ma osób pracujących na stałe (czyli cały czas się ich sprawdza? to jakie oni
            mają pojęcie o jakości?). Jeśli najważniejsze dla PIP jest, czy w kiblu wisi
            papier toaletowy, a DOKUMENTACJA jest w porządku. Jeśli, jeśli, jeśli...

            To czym my się różnimy od takiego Zimbabwe, czy Madagaskaru?

            Bo nawet na Białorusi kodeks, to jest kodeks i może białoruscy robotnicy nie
            mają takiej wolności jak u nas, ale nie muszą podpisywać umów "in blanco" czy
            fałszować kart urlopowych.

            A wy ze związków - czy chodzi tylko (jak w komunie) o stuzłotową jałmużnę na
            święta z funduszy związkowych. A "Solidarni" - może oni powiedzą czy O TAKE
            POLSKIE walczyliście.

            A może jednak są w naszym mieście uczciwi pracodawcy. W innych miastach (wiem,
            bo rozmawiam czasem z kolegami ze Szczecina, Wrocławia Poznania) tacy bywają
            dość często. Tam już jest Europa i prawo.
            • Gość: xx Re: Uczciwi pracodawcy w Częstochowie! IP: *.icis.pcz.pl 20.01.06, 21:21
              Na Zachodzie tez wielu pracodawcow jak moze zatrudnia na czarno.

              Coraz czesciej zatrudnia sie tez ludzi nie na stale, a na umowy.

              Chodzi o zmniejszenie kosztow pracy. Panstwo lubi doic pzredsiebiorcow, w
              rezultacie produkcja przenosi sie do krajow o nizszych kosztach produkcji -
              Chin, w ogole Azji.

              Coraz trudniej jest konkurowac z produkcja pochodzaca z tamtych krajow - np. we
              wlokiennictwie jest to prawie niemozliwe, za wyjatkiem jakichs niszowych
              dzialow.

              W Stanach stala praca to luksus, w prywatnych firmach w kazdej chwili mozna byc
              zwolnionym. Ale w rezultacie bezrobocie jest najmniejsze i ludzie znajduja
              szybko prace nawet jak ja straca.

              Nie ma nic za darmo.
      • kubiss Re: Uczciwi pracownicy w Częstochowie! 20.01.06, 20:04
        A czy są uczciwi pracownicy ?
        To takie pytanie na pytanie :-)
        Każdy zdrowomyślący człowiek dąży do tego żeby zarabiać coraz więcej .
        Zarówno pracodawca jak i pracownik . I znając mentalność częstochowską i jeden i
        drugi jest " BIEDNY " . Pracodawcy często specjalnie udają kłopoty finansowe
        mimo że mają kilka swoich samochodów osobowych na różne okazje . Ale warto
        udawać biednego i o tym mówić chociażby po to żeby pracownik nie chciał podwyżki .
        Jednak jeżeli pracownik jest operatywny , inteligentny i zna się na jakimś fachu
        to zawsze może zamienić się w pracodawcę . Pamiętajcie jednak że nie każdy ma
        predyspozycje być pracodawcą i zawsze będzie ten kto jest niezadowolony czy to
        słusznie czy nie ..... :-)
        • Gość: jasiu... Re: Uczciwi pracownicy w Częstochowie! IP: 82.160.8.* 20.01.06, 20:54
          Ale przecież nie o to chodzi.

          Wiadomo, że każdy pracodawca płaci pracownikowi dokładnie tyle, ile musi. To się
          nazywa cena pracy. Tylko, że mnie nie chodzi o wysokość zarobków w
          częstochowskich firmach. To zupełnie coś innego. Ja pytam, czy istnieją firmy, w
          których przestrzega się kodeksu pracy. PRZECIEŻ JEST TO OBOWIĄZUJĄCE PRAWO! Tak
          się składa, że w wielu miastach mam znajomych, gdzie pracodawca nawet nie
          pomyśli, że mógłby spłacać raty za samochód, czy zwyczajnie obniżać koszty
          właśnie dzięki łamaniu prawa.

          Czy firma, która wygra przetarg na renowację alei otrzyma tę robotę, bo jej
          mniejsze koszty wynikają z oszukiwania, niepłacenia pełnych ZUS-ów, podatków
          itp? To tylko przykład - jeśli pracodawcy nie będą przestrzegać swoich
          obowiązków, to czy tym samym wyrażają zgodę, żeby i ich traktować podobnie.
          Skoro pracodawca okrada państwo, jest nielojalny wobec ludzi, którym zawdzięcza
          swoją pozycję na rynku, to chyba upoważnia innych, żeby traktowali go w taki sam
          sposób. On nie przestrzega kodeksu pracy, żul, który "skroi" mu komórkę czy
          portfel nie przestrzega kodeksu karnego. Remis? Przecież to paranoja.

          Czy w tym mieście da się normalnie żyć? Czy nasza częstochowska, medalikarska
          moralność kiedyś wreszcie zamieni się w normy, obowiązujące w całym
          cywilizowanym swiecie? Czy osoby powołane do kontroli i działań służących
          poprawie praworządności wreszcie zrozumieją, za co to państwo im płaci? Czy
          rzeczywiście jest tak źle? Przed katastrofą Sodomy Abraham targował się z
          Bogiem, że znajdzie kilku sprawiedliwych. Czy w Częstochowie też nie miałby
          żadnych szans?
          • kubiss Re: Uczciwi pracownicy w Częstochowie! 20.01.06, 21:05
            Uczciwość Jasiu to pojęcie względne :-I
            Na zachodzie też są firmy które tak samo prosperują jak nasze rodzime .
            Mają swoich prawników , księgowe i doskonale wiedzą jak nagiąć prawo na swoją
            korzyść . Uczciwi pracodawcy też są tylko z pewnością nikt normalny ich tutaj
            szczerze nie wymieni . To mogłoby im bardziej zaszkodzić niż pomóc ..... :-)
              • Gość: pracodawca Re: Uczciwi pracownicy w Częstochowie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 23:53
                Dla mnie uczciwy pracodawca to taki który płaci pracownikom pensje w takim
                wymiarze jaki był ustalony z pracownikiem. Zatrudniam ludzi na czarno za ich
                zgodą a nawet na ICH PROŚBĘ bo w sobie wiadomy sposób wyłudzajom pieniądze z
                opieki na różne cele.Nie mam wyrzutów sumienia że oszukuję państwo bo Ono nic
                dla mnie nie zrobiło, a mogło choćby pomoc w egzekucji zaległych płatności, ale
                po co skoro podatek płaci sprzedający czyli ja w miesiącu następnym po
                dokonaniu transakcj VAT i dochodowy.Kto normalny przyjmie pracownika na stałe
                jak nie ma pewności czy będzie go na niego stać w przyszłości. Wszystkim
                zawiedzionym i wykształconym /według nich samychy/ proponuję rozpocząć własną
                działalność i przyjąć do pracy oczywiście stałej kilku forumowiczów
                rozczarowanych tym że nikt normalny nie rozdaje swojej forsy .
              • Gość: Yoko Re: Uczciwi pracownicy w Częstochowie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.06, 21:20
                Są uczciwi pracodawcy w Częstochowie.
                Ukazało się ogłoszenie w wyborczej, że potrzebują do firmy. Zgłosiełm się,
                rozmowa z Szefem i do pracy za 2 dni. Pierwsza umowa na czas określony
                (3miesiące), po 3 misiącach otrzymałem umowę na czas nieokreślony. Więc jak
                widać w Częstochowie trafiają się uczciwi Pracodawcy.
                Nazwy firmy nie podam, że wazeliną nie zalatywało.
                  • Gość: Michas Re: Uczciwi pracownicy w Częstochowie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.06, 23:58
                    W 100% się zgadzam, że są pracodawcy oszuści.
                    Mało tego jest ich bardzo dużo i co gorsza często są to firmy duże.
                    Moja siostra miała okazje pracować w takiej firmie przy starej koksowni na
                    Legionów za 600 zł.
                    Ja natomiast mam własna firmę i nie powiem, że wśród pracowników też się
                    zdarzają ludzie, którzy za nic chciałyby zarabiać majątek.
                    Mało tego jak tylko to możliwe to robią wszystko by nic nie robić.

                    Jestem też pewien tego, że taki delikwent po założeniu własnej firmy będzie
                    jednym z większych oszustów.

                    Poza tym jest taka zasada od lat iż dobry pracownik mało mówi a swoje robi.
                    Natomiast ten, kto jest największym obibokiem dużo mówi a mało robi.

                    Ja zawsze płacę odpowiednio za wykonaną pracę.
                    Płacę nawet uczniom na miesięcznych praktykach, choć nie powinienem, a dostają
                    po 100 tygodniowo.

                    Ale wiecie jak miło widzieć wdzięczność tych ludzi za to, że docenia się ich
                    pracę na praktykach.

                    Ja tak postępuje, bo tak mnie nauczył mój szef, który jak ja miał też
                    wykształcenie rzemieślnicze, a dopiero później teoretyczne.

                    Pozdrawiam
        • coolibeer21 Re: Uczciwi pracownicy w Częstochowie! 25.01.06, 12:51
          kubiss napisał:

          > A czy są uczciwi pracownicy ?

          Tam gdzie ja pracuje na 80 osob moze 20 jest wpozadku a reszta to sprzedala by
          cie za grosza. Kazdy tylko dla siebie i na wlasny rachunek. Przepracuje miesiac
          i mysli ze na jakies kierownicze stanowisko skoczy
    • Gość: jasiu... A w innych miastach? IP: 82.160.8.* 25.01.06, 12:16
      Akurat Sejm przyjmował wczoraj sprawozdanie PIP za 2004 rok, temu temat jest na
      czasie. Jak czytamy w sprawozdaniu:

      "W 2004 roku PIP skontrolowała 68 tysięcy pracodawców zatrudniających ponad 3,5
      mln osób. Efektem działalności inspektorów było nałożenie 28 tysięcy mandatów
      oraz skierowanie do sądów grodzkich 2,8 tys. wniosków o ukaranie. W ponad 800
      przypadkach skierowano do prokuratury zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia
      przestępstwa."

      Przeciętna kara dla pracodawcy wyniosła 893 zł. Czy to dużo, czy mało - osądźcie
      sami. Przy okazji - może jest sens spytać o lokalną statystykę w naszym oddziale
      PIP? Jak to wygląda z punktu widzenia Częstochowy i opublikować w gazecie?

      Chociaż - śmiesznie to może wyglądać - redaktor, który zbiera dane o
      przekraczaniu prawa pracy przez pracodawców, który sam zna ten temat z własnego
      doświadczenia, bo jego gazeta też zatrudnia, nie do końca zgodnie z prawem. No
      cóż - to pewnie wiarygodności gazety w tym temacie może mocno zaszkodzić. To
      chyba lepiej już pisać, że ktoś tam chodzi sobie z kijkami (nordic walking).

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka