aha123
21.01.06, 22:37
...czy znajdzie się na tym forum ktoś, kto podpowie mi po jakim czasie
następuje przedawnienie roszczeń w przypadku błędu w sztuce lekarskiej?
Chodzi o 10 letnią dziewczynkę znajdującą się w poważnym stanie - marskość
wątroby, na skutek zaniedbania lekarzy po porodzie.
Dziecko ma usunięty woreczek żółciowy. Dziewczynka jest obecnie
hospitalizowana w klinice warszawskiej i jest wpisana na tzw."aktywną listę
oczekujących na przeszczep".
Jestem znajomą jej mamy, która nie chce słyszeć o wniesieniu pozwu, a ja(sama
jestem mamą) na samą myśl o czymśtakim, dostaję gęsiej skórki. Tym bardziej
po tym, czego się dzisiaj dowiedziałam. Ludzie po przeszczepie do końca życia
są zmuszeni do przyjmowania kosztownych leków
(póki co - refundowanych) przeciw odrzutowi przeszczepu, ponieważ w każdej
chwili istnieje groźba odrzutu przeszczepu i ....zgonu.
Czy ktoś może mi podpowiedzieć jak "zabrać się" do sprawy i czy jest jeszcze
w ogóle sens?
...jeśli tak - z góry dziękuję!