Autostarda A-1 do roku 2010?

IP: *.icis.pcz.pl 25.01.06, 20:45
Ta autostrada jest decydujaca dla pzryszlosci Czestochowy i dobrze ze
wreszcie zaczyna sie materializowac - na przekor roznym niedowiarkom :))
    • Gość: Gość Re: Autostarda A-1 do roku 2010? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 21:23
      Zainteresowała mnie kwestia: najpierw drogowcy przejmują nieruchomość,potem
      dopiero sąd określa wysokość odszkodowania. Znając szybkość działania sądów,
      nie ma już znaczenia,czy wyrzucą w lecie,czy zimie,bo i tak noclegownia kłania
      się w pas.W lecie to chociaż namiot,ognisko...
      • Gość: xx Re: Autostarda A-1 do roku 2010? IP: *.icis.pcz.pl 25.01.06, 21:25
        Inaczej bysmy nigdy niczego nie zbudoawali.
        • Gość: jasiu... A ja tu widzę problem IP: 82.160.8.* 25.01.06, 22:04
          I to wielki. Do roku 2010 Częstochowa musi tak zmodernizować swoją sieć drogową,
          żeby dwa punkty, z których bezpośrednio będzie można włączyć się w ulice
          Częstochowy mogły taki ruch przejąć. A ja przynajmniej czarno to widzę. O ile
          Rząsawy i Konopioska (a w zasadzie Wygoda) wcale mnie nie przerażają, to
          zupełnie nie wiem, jak będą funkcjonować zjazdy w Wyrazowie i Lgocie. Cały ruch
          pójdzie jednokierunkowymi ulicami Barbary i Rocha?

          Na
          www.czestochowa.pl/gospodarka/folder.2005-08-01.7010854784/folder.2005-08-01.5429243918/Arkusz_1.jpg
          jest co prawda obwodnica północna oznaczona OP2, za to zjazdu z węzła Blachownia
          www.czestochowa.pl/gospodarka/folder.2005-08-01.7010854784/folder.2005-08-01.5429243918/Arkusz_3.jpg
          zupełnie nie rozumiem. Wydaje mi się, że jeśli premier chce dać nam autostradę
          dwa lata wcześniej, to wszystkie możliwe dostępne pieniądze powinny obecnie
          zostać podporządkowane rozprowadzeniu ruchu z autostrady.

          Zastanawiałem się czy to napisać, ale moim zdaniem, to może nawet powinno się
          zrezygnować z niektórych prac prestiżowych, nawet zwolnić (ale nie zostawić!)
          remont alei, byle tylko nadrobić coś, o czym władze miasta chyba zapomniały. A
          pieniędzy będzie potrzeba, że ho ho!
    • Gość: Krzysztof Re: Autostarda A-1 do roku 2010? IP: *.geofizyka.pl / *.geofizyka.pl 25.01.06, 21:32
      Obwodnica Torunia na całej 11-kilometrowej długości jest jak dotąd ...
      jednopasmowa, łącznie z mostem na Wiśle. W żaden sposób nie można więc nazywać
      tego odcinka gotowym fragmentem AUTOSTRADY!
    • Gość: Lee autostarda ? IP: 80.54.168.* 25.01.06, 21:38

      noo, piekny przyklad pisania na kolanie artykułu :) szczypta A + sczypta B = AB
      czylu juz C ....

      i mozna pisac dalej donosy z pierwszej lini frontu :)
    • inna-bajka Re: Autostarda A-1 do roku 2010? 25.01.06, 21:39
      Gość portalu: xx napisał(a):
      > wreszcie zaczyna sie materializowac - na przekor roznym niedowiarkom :
      Zwłaszcza, że sejm wspaniałomyślnie nie zabrał ani grosza darmozjadom z
      budżetówki, za to 20 mln na budowę dróg
      • Gość: xx Re: Autostarda A-1 do roku 2010? IP: *.icis.pcz.pl 25.01.06, 21:44
        Autostrada bedzie kosztowac grube miliardy zl.

        I beda one procentowac rozwojem naszego miasta, nawet jak ktos bedzie z tego
        powodu gleboko rozczarowany.
        • inna-bajka Re: Autostarda A-1 do roku 2010? 25.01.06, 21:54
          Wyobraź sobie, że znam patologie dreczące budowy dróg od środka i choźby na
          moją pracę baaaardzo mi zależy na tym by sie to w końcu ruszyło.
          Tylko, że prawdz jest taka, że plany były i będą zmieniane kilkanaście razy.
          A wiesz dlaczego ?
          Bo plany widzą kolesie wrony, wykupują za grosze od nieświadomych dziadków lub
          innych ludzi nie zwiazanych z ta mafią z magistratu, a potem rzucają cenę za
          wykup. Potem jest ustalane miejsce gdzie jest złoże piachu lub żwiru, żeby
          transport surowca był uzasadniony ekonomicznie, szukaja blisko planowanej
          drogi. I znów wykupuja za bezcen by potem narzucać cenę za tone wydobytego
          surowca. Jeśli się okaże, że inna piaskownia jest tak daleko, że bardziej
          opłaca sie kupować piach od darmozjada niż to transportować z dalszych
          piaskarni. I tak dalej i tak dalej.
          Dlatego Polska ma najgorsze i najdroższe drogi.
          • Gość: xx Re: Autostarda A-1 do roku 2010? IP: *.icis.pcz.pl 25.01.06, 22:01
            Wroclaw juz czerpie dywidende z tego ze ma autostrade.
            Ta autostrada nie jest wirtualna, jest rzeczywista.

            Czestochowa tez zacznie czerpac juz stosunkowo niedlugo korzysci z posiadania
            autostrady A1.
            • inna-bajka Re: Autostarda A-1 do roku 2010? 25.01.06, 22:11
              Będę czekać z bocnem chleba.
              Gość portalu: xx napisał(a):
              > Wroclaw juz czerpie dywidende z tego ze ma autostrade
              Od kilku lat są odwoływane przetargi na bramki, więc z tymi dywidendami lekko
              przesadzasz. A Wrocław miał i ma zawsze inwestycje i widać to z każdym moim
              przyjazdem tam.
              • Gość: xx Re: Autostarda A-1 do roku 2010? IP: *.icis.pcz.pl 25.01.06, 22:21
                Gdyby nie dostep do autostrady nikt nie odwazylby sie na takie duze inwestycje
                we Wroclawiu. Bez dobrych drog nie ma rozwoju.
                • inna-bajka Re: Autostarda A-1 do roku 2010? 25.01.06, 22:26
                  Oj oj oj.
                  Częstochowa jako jedno z niewielu miast w Polsce zawsze miała dobre połączenia
                  i prawie wszędzie dwa pasy, jak rzucić okiem na mapę miejsce tez mamy
                  nienajgorsze, a jakoś to wszystko od nas ucieka.
                  • Gość: xx Re: Autostarda A-1 do roku 2010? IP: *.icis.pcz.pl 25.01.06, 22:43
                    Gdyby tak jeszcze swoje miejsce w swiecie znalazla inna-bajka, to naprawde
                    niczego wiecej do szczescia nie byloby nam potrzeba :))

                    Zycze Ci tego serdecznie - samorealizacji, niewazne gdzie, a wtedy inaczej
                    spojrzysz na swiat.
                    • inna-bajka Re: Autostarda A-1 do roku 2010? 26.01.06, 09:17
                      Nawet niewiesz jak bardzo się realizuję w swojej pracy i życiu.
                      Więc dlatego nie zadowolę się byle jaką Częstochową :-(
                    • inna-bajka Re: Autostarda A-1 do roku 2010? 26.01.06, 09:17
                      Nawet niewiesz jak bardzo się realizuję w swojej pracy i życiu.
                      Więc dlatego nie zadowolę się byle jaką Częstochową :-(
                      • Gość: xx Re: Autostarda A-1 do roku 2010? IP: *.icis.pcz.pl 26.01.06, 10:06
                        I bardzo dobrze - zycze Ci wszystkiego najlepszego, mam nadzieje ze wtedy mniej
                        bedzie w Tobie tej zolci. Czlowiek samorealizujacy sie w zyciu nie zatruwa
                        zycia innym.
      • Gość: gość Re: Autostarda A-1 do roku 2010? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 22:54
        Kto to jest darmozjad z budżetówki,Alicjo z krainy czarów? Wypowiadaj się
        słonko dokładniej,ponieważ swoimi bajkami możesz kogoś obrazić.
    • Gość: Roman_W Re: Autostarda A-1 do roku 2010? IP: *.21.pl / *.21.pl 25.01.06, 22:14
      To ja xx do Twojej beczki miodu dodam łyżkę dziegciu.Latem ubiegłego roku
      średnio dwa razy w tygodniu jeździłem do Warszawy.I nieraz sobie myślałem że
      kiedyś oprócz kosztu benzyny,przyznasz produktu nietaniego, będę musiał
      doliczyć koszt autostrady między Piotrkowem a Częstochową. Będę musiał bo nie
      będę miał alternatywy.Bo niby teoretycznie rząd gwarantuje drogę
      alternatywną,ale na tym odcinku to akurat nie.Już za Gierka uznano, że
      modernizacja dawnej E16 nie ma sensu gdyż ruch jest zbyt wielki. Dlatego
      wybudowano zupełnie nową drogę.Teraz po ponad 30 latach gdy ruch wzrósł
      kilkadziesiąt razy wciska nam się kit,że to co było nie do przyjęcia w latach
      70-tych teraz jest jak najbardziej dobre.Dlatego każdy kto będzi chciał
      pojechać w kierunku północnym, albo zapłaci albo będzie stał w kilometrowych
      korkach.Pół biedy gdyby Częstochowa była krainą mlekiem i miodem płynącą.
      Poznaniowi miastu wiele bogatszemu od nas na kierunku wschód- zachód
      pozostawiono starą drogę dwupasmową.Autostradę wybudowano prawie
      równolegle.Ruch tam i u nas jest porównywalny. Dlaczego więc Częstochowa po raz
      któryś ma być mądra po szkodzie?
      • Gość: xx Re: Autostarda A-1 do roku 2010? IP: *.icis.pcz.pl 25.01.06, 22:19
        Wiem dobrzez o tym. Ale bez autostardy nie ma szans na rozwoj miasta w dluzszej
        perspektywie, na wzrost zarobkow. Autostrada daje szanse wlasnie na to ze
        wiecej bedzie sie zarabiac. Ze ludzie znajda prace na miejscu.
      • kubiss Re: Autostarda A-1 do roku 2010? 25.01.06, 23:59
        Prędzej mi kaktus na pupie wyrośnie jak oni wybudują autostradę do 2010 roku .
        W cztery lata na pewno im sie nie uda . Chociaż chciałbym żeby to było jak
        najszybciej uważam że są to obiecanki na pokaz .
        Już lepiej uwierzyć że będziemy pociągami z dworca stradom jechać na księżyc w
        dwa dni ..... Kubiś
        • Gość: xx Re: Autostarda A-1 do roku 2010? IP: *.icis.pcz.pl 26.01.06, 10:11
          Nawet jak sie to przesunie troche, to fakt ze wykupuja wreszcie ziemie pod
          autostrade na calej planowanej dlugosci jest nieslychanie istotny - tego sie
          juz nie da zatrzymac, zadni poslowie ani zadne rzady tego juz nie zatrzymaja,
          nawet jak cos spowolnia.

          Z UE dostaniemy na tyle duzo kasy na drogi, ze bedziemy musieli ja wydac i to
          szybko, bo inaczej kasa przepadnie.. A wydawac sie bedzie tam gdzie beda
          zakonczone procedury wlasnosciowe z terenem pod budowe autostrady.

          Bez UE tej autostrady bysmy nie zbudowali i za 10 lat pewnie, w ramach UE
          jestesmy do niej teraz zmuszeni.
          • coolibeer21 Re: Autostarda A-1 do roku 2010? 26.01.06, 10:21
            jeszce mi sie nasunelo na mysl to ze z 10 jak nei wiecej lat czekalismy na
            wiadukt kolo MAKRo wiec tyle tez poczekamy na autostrade :)
            • Gość: xx Re: Autostarda A-1 do roku 2010? IP: *.icis.pcz.pl 26.01.06, 11:12
              Nie uwzgldeniles "malej" roznicy - Macro to sprawa miasta, ktore ma duze
              ograniczenia finansowe.

              Natomiast A1 jest priorytetem na poziomie panstwa i UE i po prostu w budzecie
              UE juz ta kasa na te autostrade jest przewidziana - my musimy sie pospieszyc
              zeby nie przepadly te milardy zlotych pzrewidziane na ten cel.
      • Gość: xx Re: Autostarda A-1 do roku 2010? IP: *.ap.krakow.pl 08.02.06, 23:03
        Kiedys za 400 zl jezdzilo sie autobusem do Niemiec. Teraz za 200 zl mozna
        poleciec samolotem.

        Jak jest rozwoj, to wiele problemow rozwiazuje sie inaczej.

        Bez autostrady trudno mowic o rozwoju miasta na dluzsza mete.
        • Gość: lucio Re: Autostarda A-1 do roku 2010? IP: 213.199.204.* 08.02.06, 23:39
          teraz przywaliłeś z grubej rury. za samolot 200 zł i dodaj zaraz za Katowice -
          Kraków 13 zł a to raptem jest chyba 58 km więc za odcinek Cz-wa - Gadańsk ok
          450 wyjdzie 8*13=104 zł w jedna strone chyba ze cos sie zmieni w Czechach za
          cały rok zapłacicsz 900 koron tj. jeden przejazd do Gdańska. To ma być szansa
          na rozwój. Jeśli nie zmieni sie sposób oraz kwota poboru za autostrady państwo
          pójdzie z torbami. za jeden rok Gdańsk - Now Marzy na A1 rzad wg umowy ma lacic
          administatorowi 300 mln zł rocznie przez 30 lat tj 10 mld teraz na drogi jest
          chyba 2 mld rocznie (Po wybudowaniu tej /chodzi o A1 wystapienie min. Polaczka
          w sejmie/ drogi koncesjonariusz bedzie zas odcinac kupony — ma na ponad 30 lat
          zagwarantowany zwrot z kapitału w wysokosci realnej srednio 14% rocznie.
          Natomiast panstwo zostało zobowiazane do ponoszenia dopłat do koncesjonariusza
          z tytułu utrzymywania nierentownego odcinka na poziomie ok. 300 mln zł rocznie.
          link
          www.mtib.gov.pl/pliki/aktualnosci_sg/2181/doc/wystapienie_min_polaczka_w_sejmie_26_01_06.pdf
          zejdż na ziemię
          lucio



          • Gość: xx Re: Autostarda A-1 do roku 2010? IP: *.ap.krakow.pl 08.02.06, 23:52
            Twoje ceny za przejazd Gdansk-Czestochowa nie maja nic wspolnego z
            reczywistoscia - co innego za krotki przejazd w tej chwili, co innego wersja
            docelowa.

            Autostrada musi zarobic na siebie czyli musi miec oplaty dostosowane do
            mozliwosci platniczych. To zasada wolnego rynku ktora sprawdza sie wszedzie,
            rowniez w Polsce.

            Powtarzam - podstawa jest rozwoj, jak on jest to ludziom zyje sie w sumie
            lepiej, chociaz niegdzie nie ma raju. Jak go nie ma, jest coraz gorzej.
            • Gość: lucio Re: Autostarda A-1 do roku 2010? IP: 213.199.204.* 09.02.06, 00:16
              za 150 km wielkopolskiej jak zapłacisz 33 zł to zejdziesz na ziemię polecam
              oficjalny cennik www.autostrada-a2.pl/pl/oplaty/stawki/ teoria to dobra
              na uczelni tu jest życie.
              I opłaty.
              • Gość: xx Re: Autostarda A-1 do roku 2010? IP: *.ap.krakow.pl 09.02.06, 00:32
                Widzisz ze juz nawet w tym przypadku jest taniej niz Ty piszesz. A jak bedzie
                uruchomiony dluzszy odcinek to musi staniec. Nie ma sily, bo inaczej ruch
                bedzie na tyle maly ze sie nie oplaci. Bierze sie tyle na ile stac ludzi.


                • Gość: lucio Re: Autostarda A-1 do roku 2010? IP: 213.199.204.* 09.02.06, 00:52
                  Nie masz racji bo odcinek Konin - Nowy Tomyśl długość 131 km płatny na trzech
                  pkt poboru opłat z pominięciem bezłpłatnego odcinka poznaskiego daje razem 101
                  km płatnych za 3+11 zł =33 Czestochowa - Gdańsk (piekne miasto) 4.5 * 33 = 148
                  a więc tyle ile w Czechach przez rok, to gdzie byś inwestował?
                  • Gość: xx Re: Autostarda A-1 do roku 2010? IP: *.ap.krakow.pl 09.02.06, 00:58
                    Jak nie ma porzadnego dojazdu, nikt nie zainwestuje. Ciezarowki o ile wiem albo
                    nie placa w ogole, albo placa nieduzo.

                    Kak goworjat Francuzy - poziwiom, uwidim. Rynek ma swoje prawa i wszedzie sie
                    one sprawdzaja, w Polsce tez tak bedzie.




                    • Gość: lucio Re: Autostarda A-1 do roku 2010? IP: 213.199.204.* 09.02.06, 01:00
                      Za ciężarówki płaci państwo. tak my wszyscy dzieki umowom z koncesjonariuszami.
                      Są to kwoty ogromne zaraz podam ile.
                      • Gość: xx Re: Autostarda A-1 do roku 2010? IP: *.ap.krakow.pl 09.02.06, 01:02
                        Zawsze ktos musi zaplacic. Nic nie ma za darmo.

                        To tak jak z zasada zachowania energii.
                    • Gość: lucio Re: Autostarda A-1 do roku 2010? IP: 213.199.204.* 09.02.06, 01:05
                      Przypomne, sam koszt budowy obwodnicy
                      Poznania wyniósł ostatecznie ponad 260 mln euro. Natomiast Autostrada
                      Wielkopolska
                      zaniyła koszty budowy tej obwodnicy, które wyceniła na 88 mln euro, i o tyle
                      skorygowano
                      pierwotna cene umowna. Tym samym koncesjonariusz uzyskał do swojej dyspozycji
                      170 mln
                      euro.
                      W wyniku takich rozliczen i fazowania budowy odcinek autostrady na terenie
                      nizinnym, bez

                      chodzi o A1
                      Po wybudowaniu tej drogi koncesjonariusz bedzie zas odcinac kupony — ma na
                      ponad 30 lat
                      zagwarantowany zwrot z kapitału w wysokosci realnej srednio 14% rocznie.
                      Natomiast
                      panstwo zostało zobowiazane do ponoszenia dopłat do koncesjonariusza z tytułu
                      utrzymywania nierentownego odcinka na poziomie ok. 300 mln zł rocznie.
                      www.mtib.gov.pl/pliki/aktualnosci_sg/2181/doc/wystapienie_min_polaczka_w_sejmie_26_01_06.pdf

                      tam jest całośc warto przeczytac
                      • Gość: xx Re: Autostarda A-1 do roku 2010? IP: *.ap.krakow.pl 09.02.06, 01:16
                        Nie jestem specjalista o budownictwa drogowego, ale mam oczy i widze ze Poznan
                        skorzystal na budowie autostrady.
                        I tak samo zalezy mi na tym zeby Czestochowa tez miala taka autostrade.
                        I na cale szczescie znalezlismy sie na trasie budowy takiej autostrady. Ilez
                        klopotow mamy z tego powodu ze CMK przechodzi obok. Czyzbys chcial zeby A1
                        przechodzila gdzie indziej ?

                        Natomiast tez jestem za tym zeby to sie odbywalo w zgodzie ze zdrowym
                        rozsadkiem i rachunkiem ekonomicznym.
                        • Gość: lucio Re: Autostarda A-1 do roku 2010? IP: 213.199.204.* 09.02.06, 01:25
                          Poznań i bez autostrady radził sobie dobrze. 30 km bez opłat pewnie mu w tym
                          (pomoże to tyle ile do Pyrzowic). Brak opłat pomiedzy Kościelcem a Zawodziem
                          (w wersji optymistycznej tylko pomoże Cz-wie) ale opłaty w takim wydaniu (jak
                          obecnie ) to kompromitacja systemu. Czy A1 pomoże? na pewno nie przeszkodzi a
                          jak miasto to wykorzysta najblizsze lata pokażą. Jeśli chodzi tak jak SSE to
                          prognozy są mizerne (takie lokalizacje i promocja) ale to wiadomo było 10 lat
                          temu ale sa mądrzejsi. I gdzie dzisiaj jest miasto? Gorzej niż w pkt. wyjścia.
                          • Gość: xx Re: Autostarda A-1 do roku 2010? IP: *.ap.krakow.pl 09.02.06, 08:30
                            Wiec jednak A1 jest potrzebna, bo juz myslalem ze wlolalbys aby zadnej
                            autostrady laczacej Czestochowe ze swiatem nie bylo :))

                            A Poznaniacy tez narzekaja na brak inwestycji.
      • Gość: ktb Re: Autostarda A-1 do roku 2010? IP: 80.51.224.* 09.02.06, 17:19
        > Poznaniowi miastu wiele bogatszemu od nas na kierunku wschód- zachód
        > pozostawiono starą drogę dwupasmową.Autostradę wybudowano prawie
        > równolegle.Ruch tam i u nas jest porównywalny. Dlaczego więc Częstochowa po
        raz
        Bo autostradę wybudowano nie dla nas tylko żeby zarabiać na ruskich i niemcach
        mógł kto? Właściciel. Czyż to nie jest pan K.? Czy on tylko budował.
        Nijakiej logiki w tym wszystkim co rządy nam fundują od lat ni ma.
    • coolibeer21 Re: Autostarda A-1 do roku 2010? 26.01.06, 10:15
      Pic na wode foto montaz

      Nie dojdzie do jej budowy napewno. Nie dostana zgody od wlascicieli dzialek
      bankowo. Ciekawe kto bedzie chcial zburzyc swoj dom ktory wlasnymi rekami
      wybudowal. Za zadne skarby
      • Gość: /////////// Re: Autostarda A-1 do roku 2010? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 12:29
        w trybie wywłaszczenia pod budowle o znaczeniu krajowym może to państwo
        osiagnąć.To jest budowa państwowa nie prywatna.
      • Gość: Harry_man Re: Autostarda A-1 do roku 2010? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 18:46
        W jakim kraju ty żyjesz? Jeżeli jakiś kolo z góry powie, że autostrada ma
        biegnąć przez twoje podwórko to ty już możesz się z tym podwórkiem żegnać.
        Niestety taka prawda i mimo, że jednym się to podoba, drugim nie - to jedyny
        sposób aby tą autostradę można było wybudować.

        Autostrada dobra rzecz, ale fakt, że nie pozostawią nam żadnej alternatywy (w
        postaci obecnej "jedynki") trochę mnie przeraża. Najdroższe autostrady w
        najbiedniejszym kraju i do tego brak opcji z drogą "bezpłatną"? Nie wygląda to
        dobrze
        • Gość: jw.to modnynick Re: Autostarda A-1 do roku 2010? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 19:13
          a to ,że ja sie z tym nie zgadzam jest sprawą oczywistą
          -tym bardziej z uwagi ;ile zyskaja-stracą działki będące tuż przy autostradzie.
          To normalnie myslac -majac teraz taka działke jesteś krezus ,ale w tym kraju to
          jesteś ,...,do, w przytułku jak za niego zapłacisz.Nie wnikam kto działki
          wcześniej wykupił /z prominentów będacych w projekcie/ bo to jest tez sprawa ?inna.

          do Twojego dalej postu własciciel dotychczasowej działki powinien otrzymaC
          kwoty satysfakconujące go- odszkodowanie i zysk z ewentualny zysk z takiej
          dzalalności jak autostrada
Inne wątki na temat:
Pełna wersja