na chwilę przed kolejną rundą...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.06, 22:07
Mam 23 lata.Jestem zmęczona.A raczej wyprano mi mózg w pracy. Wyścig
szczurów. Sprzedaż, sprzedaż sprzedaż. Nie da sie już rozmawiać z ludzmi o
książce, filmie,muzyce, polityce, religiach, ścierać poglądami, dyskutować,
konstruktywnie kłócić. Rozmawia się wyłącznie o procentowym wykonaniu planu.
Nic się nie czyta, ogląda się tylko przetworzony na papkę kicz, przemielony
nadający się tylko do wydalenia od razu po skonsumowaniu-bez wymogu
przemysleń, zastanowienia.
Wracam do domu i padam na ryj. Po prostu nie chce mi sie nic tylko spać.
Bo rano nowa runda.
Odmóżdżam się. Organy nieuzywane zanikają.
Mam 23 lata-szukam ocalenia...
    • Gość: xxx Re: na chwilę przed kolejną rundą... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.06, 23:13
      rozumiem Cię. mam podobnie tylko że nie w pracy. mogę tylko współczuć. choć
      ciesze się że tacy ludzie jak Ty jeszcze są!
      pozdr.!
    • Gość: ? Re: na chwilę przed kolejną rundą... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.06, 12:08
    • Gość: SIWY Re: na chwilę przed kolejną rundą... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.06, 13:21
      Mikado ty chyba u mnie w firmie pracujesz... Normalnie jak słysze "wykonanie
      planu" to mi słabo.
      • Gość: Mikado Re: na chwilę przed kolejną rundą... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.06, 14:18
        SIWY jeśli pracujesz w banku to bardzo prawdopodobne ;-))
        • Gość: SIWY Re: na chwilę przed kolejną rundą... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.06, 14:44
          Ech to ja jednak w zupełnie innej branży ale dobrze wiedzieć że nie jestem sam w
          "zestawieniach". Łączę się z Tobą w niedoli...
      • Gość: tomasz@T Re:Punciak zapiernicza że hej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 23:26
        Życie płynie jak na spidzie, a ja szybciej nie mogę.
        Chciałbym wysiąść z tego pociągu choć na chwile
    • Gość: realizujący plany Re: na chwilę przed kolejną rundą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 14:52
      Czy to bank z grupy Citi...?

      Pozdrawiam
      • Gość: Mikado Re: na chwilę przed kolejną rundą... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.06, 15:06
        Nie nie City... akurat;-).
        Wczoraj usłyszałam że "inicjujemy zbyt mało samodzielnych działań zmierzających
        do przedstawienia oferty nowym grupom potencjalnych klientów". Matko jedyna.

        Siedzisz z kimś cały dzień biurko w biurko i po przyjsciu do domu nie możesz
        sobie przypomnieć kto to z Tobą był dziś na zmianie bo nie zamieniłaś z nim
        nawet pól słowa bo cały dzień głowa w komputerze a ucho na telefonie. Nie wiesz
        nawet czy ten ktos miał dziś dobry dzien czy może autobus uciekł mu sprzed
        nosa, cokolwiek.
        • Gość: Lady Pank Re: na chwilę przed kolejną rundą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 17:10
          "twarze w metrze są obce, bo i po co się znać?? to kosztuje zbyt drogo, lepiej
          jechać i spać"
    • Gość: Magdzia Re: na chwilę przed kolejną rundą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 12:16
      Bardzo ładnie to co czujesz ubrałaś w słowa. Tylko ten "ryj" tam nie pasuje.
      Wychodzi przez niego to, że wcale taka wrażliwa nie jesteś za jaką chciałabyś
      uchodzić.
      No i mam na Twoje zmartwienia bardzo proste rozwiązanie.
      W pracy myśl o pracy nie o wspólpracowniku, który siedzi przy sąsiednim biurku,
      a poza pracą znajdz innych znajomych. Najlepiej z innej branży. Takich z
      którymi możesz rozmawiać o tym co cię naprawdę interesuje. Może będziesz ich
      spotykać tylko w weekendy, ale naładuja ci akumulatory na pozostałe 5 dni. Bo
      banki to raczej w sob. i niedz. są nieczynne, więc napewno znajdziesz czas dla
      innych znajomych niż koledzy z pracy. I życie stanie się przyjemniejsze.
      Ja parcuje 6 dni w tyg po 10-12 godz. to chyba troche dłużej niz w banku. tez
      mam miesięczny plan do wykonania, ale dzieki Bogu mam paczke swietnych
      znajomych, zimową pasje- narty i faceta najwspanialszego na świecie dla którego
      po pracy mam energie zrobic coś więcej niż "paść na ryj".
      Pozdrawiam i wiecej optymizmu.
      • Gość: Mikado Re: na chwilę przed kolejną rundą... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.06, 23:33
        "Paść na ryj" to jak na bruk. A bruk to już dno totalne albo się odbijesz od
        niego (stąd "szukam ocalenia" ) albo tak już zostaniesz.O to właśnie chodzi że
        miało się kiedyś znajomych, pasje a teraz... teraz ma się pracę...i znajomi też
        mają pracę... Może i masz racje, może twoja recepta jest dobra ale wcale nie
        jest prosta.


        No i to niestety jest bank który pracuje w soboty i niedziele, 12 godzin
        dziennie ale to nie o to chodzi zeby się licytowć kto dłużej i więcej pracuje;-)
        • Gość: realizujący plany Re: na chwilę przed kolejną rundą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 22:19
          Jak 12 godz. i w weekendy... to napewno mbank albo eurobank?? Zgadłem?? Jeśli
          tak to chyba jednak jest to ten sam wór co City.
    • Gość: * Re: na chwilę przed kolejną rundą... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.06, 16:26
    • Gość: asd Re: na chwilę przed kolejną rundą... IP: *.inds.pl / *.inds.pl 01.02.06, 23:10
      "nie ślecze jak kretyn nad dokumentami fakturami znow mowie o ludziach co stali
      sie automatami. Wasze zycie nie mi to oceniac, sami ocenicie....."
    • Gość: lokomotywa Re: na chwilę przed kolejną rundą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 23:34
      pracuje w amerykańskiej firmie jako technolog, 12-14 godz/dobe w sobote tylko 8-10 godzinek, oczywiście rozpisane mam je jako 8 godz. lub trochę nadliczbowych. Przepraszam ale jak tak ma wyglądać American Dream to ja dziękuję.
      PS. nawet niemam kiedy wydać wypłaty a nerwy że masakra tylko się wszyscy czepiają, od normalnych roboli do kierownictwa. Ja wysiadam.
      • Gość: Mikado Re: na chwilę przed kolejną rundą... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.06, 22:04
        realizujący plany-z jednego wora zatem jesteśmy;-))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja