Gość: th
IP: *.czestochowa.agora.pl
30.01.06, 16:33
Wąska poczekalnia, listy wysyłane przez mężów do rodzących żon za pomocą
małej windy towarowej, panowie (czasem podpici) wystający pod budynkiem. Kto
pamięta szpital położniczy na Kordeckiego? A może panie mają jakieś ciekawe
wspomnienia z przebywania wewnatrz tego przybytku?