Gość: małaSz
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
10.02.06, 23:53
Tak się zastanawiam właśnie. Mój już wiele razy dał mi do zrozumienia, że
właśnie tak jest. Czy facet zdaje sobie sprawę, że kobietę to rani? Przecież
zawsze można pójść na kompromis i można nadal spotykać się z kolegami, nie
zapominając o swojej dziewczynie. Ale z facetem jak z dzieckiem, dać palec, to
chce całą rękę. Dlatego the end of story comes...