Wiele osób kupuje leki na raty

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 19:43
Niech pan naczelnik pożyje przez miesiąc za 500 zł i niech spróbuje wykupić
leki za 400.
    • Gość: Piotr Radosz Re: Wiele osób kupuje leki na raty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 22:59
      przyjąć receptę, wydać całość leku, wbić całość należności do kasy fiskalnej i
      wydać paragon... no i oczywiście w tym momencie zapłacić podatek...
    • Gość: inkwizytor Re: Wiele osób kupuje leki na raty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 23:28
      A to ciekawe, że Pana Rzecznika śląskiego oddziału NFZ nie interesuje w jaki
      sposób w aptekach są sprzedawane recepty. Z tego co wiem, to byle jakie
      uchybienie wystarczy żeby nie było refundacji, albo żeby NFZ żądał jej zwrotu.
      I masz babo placek:
      - nie dasz pacjentowi leku, to ten więcej nie przyjdzie, bo sie prosił nie
      będzie,
      - dasz mu lek, to NFZ uzna, że zrobiłeś to źle i nie dostaniesz kasy.
      Pat.
    • Gość: Grzegorz Re: Wiele osób kupuje leki na raty IP: *.nwrk.east.verizon.net 16.02.06, 03:11
      Naprawde juz przestaja mnie dziwic rozne idiotyzmy jakie wymyslaja
      trw.przedstawiciele ludu i wybrani decydenci. Zastanawiam sie tylko kiedy to
      wszystko przyslowiowy szlag trafi. Chyba potrzeba nowej rewolucji
      pazdziernikowej
    • Gość: kris Re: Wiele osób kupuje leki na raty IP: *.21.pl / *.21.pl 16.02.06, 10:03
      jak ludzie będą zarabiać tyle co ten mądry naczelnik to będą sobie wszystko
      kupować ten człowiek jest chyba tylko poto żeby straszyć i karać może facet by
      zrozumiał ludzi jakby przez rok zarabiał po 500zł.pomyśl człowieku najpierw
      zanim zaczniesz ludzi straszyć
    • Gość: tv Re: Wiele osób kupuje leki na raty IP: *.herby.sdi.tpnet.pl 16.02.06, 12:28
      Po pierwsze ceny leków. Nie bardzo wiadomo dlaczego tak wysokie, i te same lecz
      róznych firm - jedne refundowane drugie nie. Np kardiologicze - opacorden tak,
      cordarone nie. Dlaczego ? Ponadto często zdarza sie że wykupuje lek przepisany
      przez lekarza i kolejny raz z powodu jego właściwości ubocznych muszę go
      odstawić, kupić nowy a ten chyba wyrzucić bo zwrotów do aptek nie ma. Nie wolno
      też oficjalnie go odsprzedać. Kazde prawie opakowanie na choroby przewlekłe to
      ilość na 1 m-c kuracji. Po 2-3 dniach próby odstawiany, zostale prawie całe
      opakowanie. A może by znalazły sie w aptekach opakowania próbne - własnie na 2-
      3 dni kuracji?. Ponadto wiem że obecnie tak nie można, ale dobrze byłoby
      pomyśleć o możliwości wymiany leków między pacjentami - może pod jakimś
      nadzorem ale bez udziału podmiotów zainteresowanych zbytem leków.Proszę
      traktować powyższe jako nieśmiałą próbę wzajemnej pomocy ludzi niezamożnych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja