Gość: Konrad Pruciak
IP: *.crowley.pl
22.02.06, 16:47
Zwracam się do wszystkich osób, które korzystają z usług naszego MPK z prośbą
o opinie na temat wprowadzenia w naszym mieście czasowej taryfy biletowej.
Jest ona popularna w dużych miastach, a w Polsce zadebiutowała w MPK Poznań w
1993 roku. Od tamtej pory jest stosowana z sukcesami.
Na czym to miałoby polegać w Częstochowie?
- Przede wszystkim cena podróżowania z jednego punktu w drugi byłaby
uzależniona od czasu przejazdu, a zatem od pokonywanej odległości. Obecnie
płacimy 2,20 zł lub 1,10 zł za bilet jednorazowy i nie ma znaczenia, czy
jedziemy jeden przystanek czy całą trasę od jednej końcówki do drugiej.
Tymczasem proponowana przeze mnie taryfa biletowa wyglądałaby mniej więcej
następująco:
- Bilet 10-minutowy miejski: normalny 1,20 zł - ulgowy 0,60 zł
- Bilet 30-minutowy miejski: normalny 2,40 zł - ulgowy 1,20 zł
- Bilet 60-minutowy miejski: normalny 3,60 zł - ulgowy 1,80 zł
- Bilet 24-godzinny miejski: normalny 8,00 zł - ulgowy 4,00 zł
- Bilet 7-dniowy miejski: normalny 18,00 zł - ulgowy 9,00 zł
- Pozostałe bilety: 30-dniowe zamiast miesięcznych
Skutki dla pasażera zastosowania taryfy czasowej:
- Możliwość zdecydowanych oszczędności przy przejazdach na małych
odległościach
- Bilet po skasowaniu byłby ważny tyle minut, ile jest na nim napisane. Jeśli
skasowaliśmy 10-minutowy, a chcemy jechać jeszcze dalej, to musimy skasować
następny bilet PO 10 MINUTACH OD SKASOWANIA PIERWSZEGO BILETU
- Konieczność zamontowania we wszystkich autobusach i tramwajach sprawnych
zegarów elektronicznych, którymi pasażerowie mieliby się posługiwać do
pilnowania ważności biletu
- Niezwykle ważna zaleta: Możliwość przesiadania się z jednego autobusu w
drugi bez konieczności kasowania drugiego biletu, jeśli wcześniej skasowany
nadal będzie ważny. Przykładowo jedziemy z Wyczerp Dolnych na Tysiąclecie. W
autobusie linii np. 17 kasujemy sobie bilet 30-minutowy. Wysiadamy na Rondzie
Trzech Krzyży, by przesiąść się do autobusu linii 24, który po chwili
przyjeżdża. Wsiadając do niego patrzymy, czy bilet z siedemnastki jeszcze
jest ważny. Ponieważ prawie na pewno tak będzie, to kontynuujemy jazdę linią
24 na TYM SAMYM BILECIE i na Tysiąclecie dojeżdżamy bez dodatkowego kasowania.
Uwaga: Wprowadzenie biletu czasowego w Częstochowie oznaczałoby liczne zmiany
rozkładów jazdy oraz przebiegu linii. Byłoby ich albo mniej, albo by jeździły
krótszymi trasami, ale z większą częstotliwością.
Bilet czasowy mógłby oczywiście bez problemu funkcjonować również po
zastosowaniu u nas biletów elektronicznych, co zapewne niedługo nastąpi.
Proszę o opinie i pozdrawiam!
Konrad Pruciak