AK - pobity, przejechany....

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 09:00
Słowa te kieruję do tych gó..arzy, którzy pobili chłopaka na środku ulicy Armii Krajowej i tam pobitego i bez przytomności pozostawili.... w następstwie czego tego pobitego przejechało auto... Nie będę bluzgał bo do was to i tak nie dotrze, życzę wam kwiatu młodzieży podobnych przeżyć w przyszłości - jesteście młodzi więc macie szansę !!!
P.S.
Chłopak w stanie krytycznym walczy o życie (info na wczoraj).
    • Gość: dożywocie Re: AK - pobity, przejechany.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.06, 09:11
      Takich typów powinno się wsadzać do więzienia na długie lata.Oczywiście są
      wirachami jak jest ich co najmniej pięciu w grupie.Sam na sam to nie zaczną ,bo
      wiedzą,że są zerem.
    • Gość: gość Re: AK - pobity, przejechany.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.06, 09:14
      Na ul.Równoległej zabito człowieka ,bo nie dał się obrabować.Ale ani o tym zdarzeniu ,ani o tym, co piszesz nie ma żadnej wzmianki.Liczmy na sprawiedliwość losu,że kiedyś to wróci do tych, co to zrobili i podwójnie ich ukarze.
    • Gość: xx Jesli coś wiesz, lub słyszałes - link IP: *.pcz.czest.pl 27.02.06, 13:05
      www.czestochowa.kmp.gov.pl/serwis/index.php?option=com_content&task=view&id=426&Itemid=33
      • Gość: edi_dr no tak-kobieta kierowała tym autem... IP: 80.53.75.* 27.02.06, 13:27
        jak na oświetlonej przecież al.armii krajowej przy włączonych
        światłach samochodu można nie zauważyć leżącego na jezdni człowieka
        nieeeeeeee
        jeśli on umrze ta baba w równym stopniu poniesie wine za śmierć
        jak ci debile którzy pobili tego człowieka
        • Gość: oburzony Re: no tak-kobieta kierowała tym autem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 14:29
          Pomyśl trochę... jadące z "dołu" samochody raczej nie jeżdzą na zgaszonych światłach a świecąc "pod górkę" dają tymi światłami po oczach... ale najlepiej jakbyś sam się przekonał mając za przeszkodę kawałek podkładu kolejowego. Życzę powodzenia.
          • Gość: edi_dr Re: no tak-kobieta kierowała tym autem... IP: 80.53.75.* 27.02.06, 14:55
            bzdury opowiadasz
            kierujesz autem wogóle??
            • Gość: oburzony Re: no tak-kobieta kierowała tym autem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 16:58
              kolejny alfa-omega a prawko od roku.
              • Gość: Do edi, jak mu tam Re: no tak-kobieta kierowała tym autem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.06, 17:15
                A wytłumacz, jak na tak oświetlonej drodze w środku miasta gnoje biją kogoś i
                nikt nie widzi. Mądroski , spowiadajcie się z tego bo to pośrednio przez was
                ktoś straci życie. Bo swoją obojętnością dajecie przyzwolenie gnojom na ich
                postępki. przykładów pełno na ulicach, w tramwajach, autobusach... A w waszych
                gębach pełno świętego oburzenia na forum. Szkoda, że nie w miejscach tych
                zdarzeń. Jeśli możecie to śpijcie spokojnie. Bo Ci co reagują na wybryki takich
                gnoi,są traktowani jako pieniacze. Może do czasu jak coś się stanie Waszym
                bliskim. Ale wtedy może już być za póżno.
                • Gość: edi_dr Re: no tak-kobieta kierowała tym autem... IP: 80.53.75.* 27.02.06, 18:36
                  ej ej nie unoś się tak
                  ja tylko wyraziłem swoje niezadowolenie z powodu tej
                  baby która przejechała po tym kolesiu
                  mógłbym to zrozumieć gdyby leżał on na jakiejs zapyziałej
                  ciemnej uliczce wtedy faktycznie można nie zauważyć
                  ale nie na jednej z głownych ulic miasta
                  jak mogła go nie widzieć??

                  do wiadomości oburzonego:prawko mam od 12 lat
                  i nie jedno na drogach widziałem
                  a twoje bzdury o jakims oślepianiu światłami i jakis
                  górkach czy pod górke przyprawiaja mnie o bół przepony
                  ze śmiechu rzecz jasna
                  mam nadzieje ze ta pani więcej za kółko juz nie wsiądzie
                  • Gość: Menel Re: no tak-kobieta kierowała tym autem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 18:52
                    Dobrze gada-trzeba sie wziasc za siebie, a nie potem wymagac ze ktos przegoni
                    lumpa szarpiacego sie z kobieta czy gnojkow okladajacych emeryta.Jezeli Tobie
                    brakuje odwagi do dzialania to jak mozesz wymagac tego od innych
                    • Gość: Gosc Re: no tak-kobieta kierowała tym autem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 19:37
                      Teraz tylko brakuje żeby do naszego miaste przyjechał wóz transmisyjny z TVN .
                      Wtedy Na całą Polskę rozniesie się jaki bandytyzm panuje w Częstochowie.
                      • Gość: expertum credere p ? IP: 83.147.132.* 27.02.06, 21:26
                        1. pod gorke to chyba na wysokosci politechniki i 3 wiezowcow
                        na wysokosci O.Lange to chyba plasko jak po wypoziomowanym stole.

                        2. zeby tylko TVN nie przyjechal, z
                        pozamiatac smieci pod dywan i udawac ze najwazniejsze to miec wojewodztwo.
                        gowno prawda, primum vivere, secundum officialis pensum munere
                        • Gość: DigitAZS Re: ? IP: ipcop.ak* / *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.06, 23:44
                          1. Najpierw chuligani z PCK pobili biednych studentów, poszkodowani
                          rozponali "sprawcę", minister "Dzień Ziobry" postawił mu zarzut potrójnego
                          usiłowania zabójstwa tylko za to ża akurat tam był, wypił za dużo i niedawno
                          wyszedł z puszki ... Prawie gościowi zniszczył życie po czym okazało się,
                          że "psychopata z PCK" jest niewinny ! Co na to trzeźwi, superfajni, studenci
                          którzy go "rozpoznali" ?? jakieś wyrzuty sumienia ? nie, bo po co !

                          2. Biedny przechodzień zaatakowany przez bandytów "NA WYSOKOŚCI BLOKU OSKARA
                          LANGE 7" ! do ku.. nędzy, jak ktokolwiek ( w warunkach częstochowskich ) może
                          za cokolwiek przerzucić człowieka przez spory płot, tory tramwajowe i wyrzucić
                          na jezdnie ?!?!?!?! może pan redaktorek mi to wyjaśni, bo nie znam aż tak
                          poje..ych ludzi zdolnych to zrobić !
                          Druga sprawa. Jak kierowca jadący AK może nie zauważyć dorosłego faceta
                          leżacego na zajebiście oświetlonym płaskim jak stół odcinku drogi ?!?!?!
                          Może to pan kierowca sobie wymyślił historyje, bo prędkościomierz mu nie bardzo
                          wskazywal odpowiednią szybkość poruszania ?

                          Zastanówcie się troche nad tym, albo przejedźcie AK i popatrzcie gdzie jest
                          blok L7 i jakie jest prawdopodobieństwo wystąpienia takiej sytuacji !!!!!
                          • Gość: ... Re: AK - pobity, przejechany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.06, 00:51
                            Do DigitAZS
                            Czściowo zgadzając się z Tobą, jeszcze raz spytam:
                            • Gość: ... Re: AK - pobity, przejechany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.06, 00:53
                              Jak to możliwe, że w centrum miasta nikt nie widzi i nie reaguje na bandyckie
                              rozróby?
                              • Gość: ... Re: AK - pobity, przejechany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.06, 01:02
                                Twarze w metrze są obce
                                Bo i po co się znać
                                To kosztuje zbyt drogo
                                Lepiej jechać i spać...
                          • Gość: świadek wszystko przez wści..two !! IP: 195.205.44.* 28.02.06, 13:14
                            Chcecie wiedzieć jak to możliwe że ktoś go przejechał? Otóż wszystko przez
                            naszą narodową ciekawość. Tylko facet z samochodu który zatrzymał się jako
                            pierwszy próbował pomóc, wszystkie kolejne samochody zatrzymywały się wyłącznie
                            z ciekawości!!! W rezultacie zapchany był cały prawy pas stojącymi pojazdami aż
                            w końcu kogoś wzięły nerwy przycisnął na gaz i... z daleka nie widział/a skąd
                            ten korek. Absolutnie nie bronię tej osoby, można ją wyłącznie potępić, ale czy
                            tylko ją?!!
                            Nikt ze stojących samochodów nie wpadł na to, żeby wyciągnąć z bagażnika
                            trójkąt ostrzegawczy, albo wysiąść z ciepłego autka i pomóc temu wzywającemu
                            pomocy. Facet samotnie machał ręką wskazując na leżącego, drugą trzymał przy
                            uchu telefon - zapewne wzywając pomocy. Zapewne w efekcie jego działań policja
                            przyjechała szybko, ale czy to zmieniło jakoś sytuację? Dalej to ten świadek
                            dzwonił, może np. ponaglając pogotowie, którego nie było strasznie długo?!
                            Policja jedynie rozładowała ten korek, nie zrobiła nic więcej: nawet nie
                            sprawdzili czy ten człowiek żyje!!!
                            Ludzie pamiętajcie; jak nie możecie pomóc to chociaż nie przeszkadzajcie !!!
                            • Gość: aaanka Re: wszystko przez wści..two !! IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.06, 22:52
                              widziałeś na własne oczy to zdarzenie PROSZE skontaktuj się z 3 komisariatem
                              policji na KIedrzyńskiej to BARDZO WAZNE
                              • retomka Re: wszystko przez wści..two !! 10.03.06, 11:41
                                niestety nie widziałam samego zdarzenia, tylko już leżącego na jezdni człowieka
                                i to co działo się potem. To nic nie wnosi do sprawy. Niestety.
                                • Gość: poprzedniczka Re: wszystko przez wści..two !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 12:47
                                  po ilu minutach przyjechało pogotowie? Chłopak w stanie agonalnym był
                                  przywieziony do szpitala
                                  • Gość: zaszokowana Re: wszystko przez wści..two !! IP: 195.205.44.* 13.03.06, 13:35
                                    Biorąc pod uwagę odległość od szpitala na PCK i prostą drogę z Pogotowia to
                                    zdecydowanie za długo! No ale była sobota wieczór, zapewne dużo wezwań, mało
                                    personelu... Najgorsze ze do przyjazdu pogotowia nikt nie próbował udzielić mu
                                    pomocy.
                            • Gość: wściekła Re: wszystko przez wści..two !! IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.06, 23:02
                              Słuchajcie to jest bardzo istotna rzecz by dokładnie zbadać tą sprawę być może
                              pomożecie w złapaniu sprawców na pewno było ich dwóch +ta nieszczęsna proszę
                              przekażcie co wiecie policji
                          • retomka była jakaś wzmianka??? 28.02.06, 14:35
                            odpowiadasz jakiemuś redaktorkowi, czy to znaczy że była gdzieś jakaś wzmianka
                            na ten temat?
                          • Gość: polo Re: ? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.06, 08:42
                            to nie było od strony Oskara Lange .Ten człowiek szedł do domu z autobusu nr 13
                            przechodził koło tych pawilonów gdzie jest bar przy PCK i tam musiało to się
                            stać( za tymi budynkami diabeł mówi dobranoc )nieprzytomnego wciągneli na
                            jezdnie i jeszcze go kopali spłoszył ich jeden gościu
                            • Gość: tom Re: ? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.06, 21:22
                              Jak można nie zabezpieczyć nieprzytomnego człowieka na
                              drodze,przecieżArmiiKrajowej to szeroka oświetlona ulica????????
                  • Gość: lunch Re: no tak-kobieta kierowała tym autem... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.02.06, 15:44
                    A wyłączałeś kiedyś światła podczas jazdy po mieście? Bo ja się czasem bawię i
                    nie ma żadnej różnicy. Przy miejskim oświetleniu światła spełniają rolę
                    widoczności pojazdu, ale nie oświetlania drogi. Więc głupoty o tych światłach
                    piszecie.
                    A co wypadku nie będę się wypowiadał. Też jestem doświadczonym kierowcą z
                    kilkoma kategoriami, ale sam nie wiem, czy bym zauważył.
                    • Gość: L Re: no tak-kobieta kierowała tym autem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.06, 15:57
                      Pobaw sie malym baranie
    • Gość: olek Re: AK - pobity, przejechany.... IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.06, 08:32
      takie osoby muszą same doświadczyć bólu i cierpienia teraz są na tyle betonami
      że nic do nich nie dociera, to zwyrodnienie, beton ,to nie są ludzie
    • Gość: aanka Re: AK - pobity, przejechany.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 12:53
      tacy nie mają sumienia ale wcześniej czy później los im odpłaci pięknym za
      nadobne.Ciekawe czy sobie lub swoim najbliższym urządziliby taką śmierć na raty?
      na pewno nie.Ja bym kazała przywiązać takich w szpitalu niech popatrzą na
      cierpienie ludzi!
    • Gość: tom Re: AK - pobity, przejechany.... IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.06, 21:30
      jak można napaść człowieka a potem nieprzytomnego położyć na drodze?Przecież
      jest to morderstwo na raty!A na tej drodze też nikt nie wpadł na to by zawczasu
      zareagować zabezpieczyć i wezwać pomoc!!!!
      • Gość: Jim Re: AK - pobity, przejechany.... IP: 80.54.168.* 11.03.06, 00:42
        Pi.er.do.lo.ne sukinsyny, jakby tych sk.ur.wysy.nków dorwał nie ręczę za
        siebie. Szkoda, że nie wiadomo kto to zrobił, procesu by łajzy nie doczekały!
        • Gość: Justice Re: AK - pobity, przejechany.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.06, 16:30
          To prawda zaj.... bym sku....eli ale moze los jeszcze pozwoli,ze i oni beda
          blagac o litosc ciekawi mnie jeszcze gdzie sa jacys swiadkowie zdarzenia co??
          moze mam uwierzyc ze nikt tego nie widzial
    • Gość: pytacz Re: AK - pobity, przejechany.... IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.06, 22:04
      pytam się tych sk..nów dlaczego zawlekli nieprzytomnego człowieka na środek
      ulicy???
    • Gość: pytacz Re: AK - pobity, przejechany.... IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.06, 22:06
      pytam się tych .... dlaczego zawlekli nieprzytomnego człowieka na środek
      ulicy???
      • kubiss Re: AK - pobity, przejechany.... 11.03.06, 22:32
        Kara śmierci powinna być przywrócona .
        Rokrocznie byłoby conajmniej 20 wyroków skazujących .
        Bez tych wyroków corocznie przybywa około 20 gęb do dożywotniego wykarmiania .
        Co roku pękały by rdzenie kręgowe sprawców gwałtów i morderstw .
        Unia Europejska powinna dać wolną rękę poszczególnym krajom na wykonywanie tych
        wyroków . W Unii są kraje bogate , kraje które stać na dożywotnie wykarmianie
        podobnych kryminalistów . W POLSCE OKOŁO 20 000 LUDZI CZEKA NA WOLNOŚCI NA
        ODBYCIE KARY . Brakuje więzień i cel . Ciekaw jestem co zrobi z więzieniami
        partia której wydaję sie że żądzi sprawiedliwie i zgodnie z prawem ..... :-)
        • Gość: ann Re: AK - pobity, przejechany.... IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.03.06, 12:22
          nieuchronność kary, brak przedterminowych zwolnień,zakaz wszelkich przepustek w
          dużym stopniu miałoby wpływ na zmniejszenie bandytyzmu osobną sprawą jest
          znieczulica społeczna
    • Gość: bliski Re: AK - pobity, przejechany.... IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.06, 22:26
      znam część tego zdarzenia.Człowiek długo czekał na pogotowie, był przywieziony
      w stanie agonalnym,brak tętna, brak reakcji źrenic,utrata masy krwi, obrażenia
      straszne.Lekarze robili wszystko, by ratować życie i po długim czasie im się
      udało!teraz baardzo długotrwałe,ogromnie bolesne i bardzo kosztowne
      leczenie.Dziękuję lekarzom z Parkitki(oddział oiom i wybudzeniowy) za ten cud i
      za opiekę !Dziękuję również pielęgniarkom i pielęgniarzom za starania(mają na
      tym oddziale ciężką pracę).Mam też nadzieję, że znajdą się sprawcy i poczują
      dłoń sprawiedliwości.
      • Gość: xy Re: AK - pobity, przejechany.... IP: 80.51.222.* 13.03.06, 10:40
        www.czestochowa.kmp.gov.pl/serwis/index.php?option=com_content&task=view&id=426&Itemid=33
      • Gość: zaszokowana Re: AK - pobity, przejechany.... IP: 195.205.44.* 13.03.06, 14:04
        Trzymajcie się!!! Powodzenia
    • Gość: gość Re: AK - pobity, przejechany.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.06, 13:55
      A tych z Orkana złapali już?
      • Gość: gość Re: AK - pobity, przejechany.... IP: 80.51.222.* 14.03.06, 08:27
        • Gość: marta Re: AK - pobity, przejechany.... IP: *.man.czest.pl 14.03.06, 12:16
          no i co czy ktos wie jak ma sie ten pobity przez brutali chlopak????
          • Gość: gość Re: AK - pobity, przejechany.... IP: 80.51.222.* 14.03.06, 13:39
            Był 2 tygodnie był nieprzytomny walcząc o życie. Obecnie jest już przytomny ale
            ze względujego na liczne obrażenia jego rehabilitacja będzie długotwała.
            • Gość: gość Re: AK - pobity, przejechany.... IP: 80.51.222.* 15.03.06, 09:21
              • Gość: Znajoma Re: AK - pobity, przejechany.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 10:12
                Jest już przytomny, przyjmuje mocne środki przeciwbólowe mam nadzieję z całą
                moją rodziną,że przetrzyma wszystko i powróci w pełni sił do zdrowia. Muszę tu
                jeszcze powiedzieć, że ból matki, ojca oraz rodzeństwa jest tu nie
                wyobrażalny.To mogą zrozumieć tylko ludzie którzy przeżyli podobne sytuacje.
                Kochani trzymajcie się jesteśmy z Wami.
                • Gość: marta Re: AK - pobity, przejechany.... IP: *.man.czest.pl 15.03.06, 13:27
                  jak to dobrze ze jest juz troszke lepiej teraz zlapac huligana i mu dopie.......
                  • Gość: gość Re: AK - pobity, przejechany.... IP: 80.51.222.* 15.03.06, 15:17
                    huliga-nów
                    • Gość: xx Re: AK - pobity, przejechany.... IP: 80.51.222.* 16.03.06, 12:39
                • retomka Re: AK - pobity, przejechany.... 03.04.06, 11:15
                  Czy coś nowego w tej smutnej sprawie?
                  Jak zdrowie tego chłopaka? Złapali ich?
                  pozdrawienia
    • Gość: gość Re: AK - pobity, przejechany.... IP: 80.51.222.* 20.03.06, 11:11
      Temat podobny: "uwaga na bandytów okolice Brzeźnickiej Zapolskiej"
      • Gość: ab Re: AK - pobity, przejechany.... IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.06, 21:46
        sprawiedliwość musi być wtej czy innej formie !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja