Przesiadki nadal podwójnie płatne

IP: 84.216.46.* 27.02.06, 22:11
mieszkam w Szwecij i tutaj bilety sa na 1-godz. Niema innych, sa tez
rodzinne --------------rodzice i dwoje dzieci i tez na cala godzine.Takie
rodzinne sa o polowe ceny wiecej
    • Gość: hose- na jakiej zasadzie czasowe ?? IP: *.pcz.pl 27.02.06, 22:13
      tylko ze pol godziny(czy godzine) na caly przejazd czy w ciagu pol godziny tzreba zmienic autobus ??? tzn kasujac o 13 bilet i zmieniajac o 13:20 autobus mozna nim do konca jechac ??? a pozatym jak beda drozsze bilety to przeciesz lepioej bedzie jednodniowy kupic ???
      • Gość: sraczek Re: na jakiej zasadzie czasowe ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 00:15
        nie chcesz nie kupuj. liczy sie godzina piewrszego i drugiego kasowamnia. to
        logiczne
        • pierwszy Re: na jakiej zasadzie czasowe ?? 28.02.06, 06:27
          jakiego drugiego kasowania sraczek??? raz kasujesz i jeźdisz z przesiadkami aż
          ci wybije 30 minut od godziny wydrukowanej na bilecie... w ilu autobusach i
          tramwajach zdążysz... to jest logiczne i stosowane w innych miastach...

          pierwszy
          • Gość: lunch Re: na jakiej zasadzie czasowe ?? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.02.06, 08:23
            No właśnie. A jak się przesiadasz choćby z tramwaju na
            14,15,17,18,19,20,21,22,23,25,29,30,31,33,34,35,36
            to masz wielkie prawdopodobieństwo, że ważność biletu się skończy, zanim się
            doczekasz na przesiadkę przy ich oszałamiających częstotliwościach. Właśnie
            dlatego 30 minut było nonsensem, zwłaszcza że bilet jest droższy od
            jednorazowego.
            • Gość: Johnny Re: na jakiej zasadzie czasowe ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 10:29
              W zasadzie racja, bo czasem przejechanie całej Alei NMP zajmuje 15 minut. Z
              drugiej strony należało to przedyskutować i zrobić godzinny za 3,30 na
              przykład. A tu mamy tylko politykę, a nie interes pasażerów
              • Gość: lunch Re: na jakiej zasadzie czasowe ?? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.02.06, 15:31
                Nie no, dlatego od początku mówiłem, że owszem - 45 minutowy za 3,10. I to jest
                dla Częstochowy jedyne sensowne rozwiązanie. Ale jak się takie tłumoki biorą za
                uszczęśliwianie ludzi...
      • Gość: mike Re: na jakiej zasadzie czasowe ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.06, 17:32
        W Częstochowie godzinne bilety? Półgodzinne byłyby z pewnością bardziej
        pożądane, a poza tym takie akurat miły być testowane. O co się kłócić???
    • Gość: hose- Re: Przesiadki nadal podwójnie płatne IP: *.pcz.pl 27.02.06, 22:14
      tylko ze tu nigdy szwecja nie bedzie .....
      • Gość: smerf Re: Przesiadki nadal podwójnie płatne IP: 213.199.204.* 27.02.06, 23:23
        Po co zaraz Szwecja, wystarczy Ostrava. Bilet 24 h dla jednej osoby 40 koron
        tj ok 5,2 zł ale dla rodziny (2+2) juz 79 koron czyli 10 zł na 24 h. to się
        nazywa promocja komunikacji masowej. Nie wspomnę o tramwaju wyłavcznie dla
        rowerzystów! Ale to dla radnych abstrakcja. Tak jak ich mandat dla Nas.
      • Gość: wujo Re: Przesiadki nadal podwójnie płatne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 00:17
        Szwecji nie bedzie dzieki lewicy. wczesniej lewicy zwanej PZPR, potem inaczej
        itd itp. najpierw rujnowali kraj przez 50 lat a potemm chcieli rozkraśc do
        konca.
    • ulisses_czwa Przesiadki nadal podwójnie płatne 27.02.06, 22:23
      Szanowni panowie radni.
      Bilet miał być wprowadzony testowo z założeniem "czy się przyjmie". Na poczatek 30 minutowy jak dla Częstochowy jest wystarczający. Zacytuję gazetę: "Pomysł przepadł za sprawą dziwnych manewrów radnych lewicy"... Mam nadzieję, że Ci radni przepadną w jesiennych wyborach samorządowych całą ekipą - tak jak te bilety opierając się per analogia... Ciągle stoimy w miejscu, bo nie wprowadzamy żadnych konkretnych zmian, tylko debatujemy... Skoro prezes MPK uważa, że na poczatek warto spróbowac z ta opcją to dlaczego nie dac szansy? Zwłaszcza, że w innych miastach taki bilet funkcjonuje, a sa zdecydowanie większe... Już nie wspomnę ,że w Poznaniu sa bilety 10-minutowe! Jak widac kazdy radny z lewicy to wybitny "specjalista" z zakresu transportu i komunikacji miejskiej... Szkoda, że Ci "fachowcy" nie korzystaja na codzień z MPK i nie rozumią ludzi... Czekamy na kolejne perełki - tylko kto się "popisze" tym razem? Przekonamy się zapewne na nastepnej sesji rady miasta...
      • Gość: pasazer lewica precz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 00:19
        dzieki biletom mozna było jezdxic taniej. gdzie ta menda która kiedys pisała
        źlke o mpk na cała stronę postów?
      • Gość: Pasażerka Re: Przesiadki nadal podwójnie płatne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 12:51
        Aby wprowadzić w Częstochowie bilety czasowe, trzeba najpierw zmienić rozkład
        jazdy, by autobusy jeździły częściej. W Łodzi są tylko bilety czasowe i
        pasażerowie są z nich zadowoleni. W Łodzi nie ma problumu z synchrozizacją
        autobusów by jeździć na bilecie 30-minutowym. Spowodowane to jest tym, że w
        ciągu godziny jeżdżą 4-5, albo i więej autobusów jednej linii. W Częstochowie
        autobusy jeżdżą przeciętnie co 15-20 minut jednej linii lub jeszcze rzadziej.
        Na bilecie 30-minutowym trudno będzie przejechać ze Stradomia na Zawodzie lub z
        Północy na Lisiniec z przesiadką z powodu wadliwego rozkładu jazdy.
    • Gość: ares Re: Przesiadki nadal podwójnie płatne IP: *.21.pl 27.02.06, 23:05
      kasa, kasa, kasa... Wszystko obraca się wokół pieniedzy. Czy zbyt mało płacę w
      formie podatków by jeszcze kroić mnie za każde wejście do środka komunikacji
      miejskiej??? Złodziejstwo i nic więcej.
    • Gość: Tomek Niemcy maja lepsze rozwiazania:)! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 23:24
      Witam,

      w Niemczech sa familien karte i calo dobowe, to najlepsze rozwiazanie, sa chyba
      tez na 1h ale nie pamietam, moim zdaniem jak to zawsze bywa w naszym miescie,
      chca kase zedrzec z ludzi i nic wiecej, w tym przypadku lewica bez ptakow ma
      racje, lepiej miec 1h bilet niz wazny tylko 30 min, a co gdy 1minute przed
      ostatnim przystankiem skonczy sie czas waznosci biletow? a kanarinios jak
      wiadomo to bez wzgledni brutale (czyt. dziwni ludzie) ? lepiej by bylo gdyby
      byly instalowane smycze z trotylem na szyji, jezeli przekroczy sie czas to
      glowe rozwala:) to chyba prezesow Mpk. by ucieszylo lepiej niz zdzieranie kasy,
      z ludzi ktorzy jezdza z ;
      - kierowcy= wyksztalcenie? bo czasem nawet jakies k**9 i h** na pasazerow leca
      - potrafia w wejsciu zamknac pasazera
      - udaja ze nie maja reszty w wysokosci 20 groszy za bilet kupiony w busie
      - i jeszcze troche ale nie chce mi sie wymieniac,

      pozdrawiam i zdzwionych przepraszam, za swoja opinie,ale w demokratycznym
      Panstwie mam prawo do walsnego zdania.

      "::"
      • Gość: miki tak, tak towarzyszu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 00:22
        a co towarzyszu gdy skonczy sie minute przed godziną? nie lepiej dac wszystkim
        za darmo przed wyborami? tak do wyborów, jak zmienicie prezesa MPK potem
        mozecie znowu skonfliktowac sie z załoga, doprowadzić MPK do ruiny i zwolnic
        wszystkich kierowców. pasażerowm kazac pchac autobusy.
    • Gość: mars a ja z oriona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 00:14
      jesli mieszkasz w szwecji dlaczego masz IP z Parkitki i kablówke w Polskim
      domu? :-))))))))
      • Gość: ... Re: a ja z oriona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.06, 00:28
        Ale się Wasserman odezwał.
        • Gość: ... Re: a ja z oriona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.06, 00:31
          A jeśli chodzi o bilety, brak mi tu logiki od początku inawet na nią nie
          liczę, wszak jestem w POLSZCE.
          • ulisses_czwa Zasada "5 minut" 28.02.06, 01:06
            Bilet jednodniowy jest u nas do niczego... Powinien być wprowadzony 24 godzinny... Teraz jak ktoś kupi bilet jednodniowy i skasuje go np. o 19:00 to się długo nim nie nacieszy... To jest pierwsza sprawa, która trzeba zmodyfikować... W końcu na biletach wybita jest data i godzina, więc to nie zrobiłoby problemu... Druga sprawa to zasada korzystania z biletu 30 minutowego - wsiadam, kasuje i jade, ale z tolerancją do 5 minut ponad ustalony 30 minutowy czas... Gdy ktoś ma 31,32,33lub 34 minuty to kontrolerzy nie karają mandatem... Gdy ktoś ma na 30 minutowym 35 minute to płaci bez dyskusji... To byłby niepisany ukłon w stronę pasażerów - wiadomo - można chwilkę stac na światłach, czy ktoś kupuje bilet w autobusie... Poza tym jesli się sprawdzi i nie będzie problemów, to mozna wprowadzic później godzinne z taka sama zasadą "5 minut" i o odpowiednio większej stawce... Nie watpie, ze chetnych na oba bilety byłoby sporo, ludzie by się nie stresowali, że przekrocza o minute, dwie trzy... Kontrolerzy przy 5-ej minucie mogliby spokojnie ukarac mandatem, gdyż juz żadne tłumaczenie nie pomogłoby... Nie sadze, aby tez ludzie jeździli z wykorzystaniem czasu na maxa... Nikt aż tak nie będzie rezygnował... To się nazywa ELASTYKA i POSZANOWANIE PASAŻERA... MPK nie zbiednieje przez taka rozwiązanie...
            • ulisses_czwa Re: Zasada "5 minut" 28.02.06, 01:08
              *miało być "nikt aż tak nie będzie ryzykował"
            • jasiole Re: Zasada "5 minut" 28.02.06, 08:35
              - bilet na jedną podróż w jednym kierunku (nie mylić z jednym przejazdem - w ramach jednej podróży, pomiędzy punktami A i B, można się dowolną ilość razy przesiadać, czyli nie ma obaw, że się minutę spóźni; kultura społeczeństwa zaś jest najlepszym gwarantem, że nikt w ramach tej jednej podróży nie będzie tego naginał i sobie jeździł na skos przez 24 h)
              - bilet na jedną podróż tam i z powrotem - jak wyżej
              - bilet jednodniowy, ale ważny nie do północy, lecz 4.30 rano
              - bilet tygodniowy, imienny
              - bilet tygodniowy ze zniżką, imienny, głównie dla osób uczących się
              - bilet a la karta miejska pre paid: ładujesz i jeździsz do woli, aż do wyczerpania limitu i znów ładujesz itd.
              A to wszystko z jedną, niby maleńką róznicą: obowiązuje nie tylko na pewnien _jeden_ system w pewnym mieście (rzecz jasna w obcym kraju), lecz również na wszystko inne, co zbiorczo tam przewozi mieszkańców, w szczególności na kolej (z małymi wyjątkami, lecz niewiele ujmującymi temu systemowi). Nadto obszar ten podzielony jest na strefy, mniej więcej wg zasady, że jeżeli gdzieś komuś mogłoby się na zbieżnych odcinkach bardziej opłacać podróżować samochodem, to tam przejazd transportem publicznym jest tańszy. Nieco droższy jest w obrębie śródmiejskim, lecz tu z kolei po prostu niczym innym szybciej i sprawniej się nie przemieści, niżeli w sposób zbiorczy. A zatem chce się, zna się - da się.
              • Gość: lunch Re: Zasada "5 minut" IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.02.06, 15:35
                Opisujesz Zagłębie Ruhry czy inny niemiecki związek taryfowy? Tak, tam to
                oczywiste, bo dlaczego miałoby być inaczej?
                • jasiole Re: Zasada "5 minut" 01.03.06, 00:01
                  Właściwie to i ja zapytam całkiem podobnie: to co do jasnej stoi na przeszkodzie wprowadzić tego typu sprawdzone rozwiązania w Polsce?
                  Szczególnie interesujący jest bilet jedno- i dwuprzejazdowy, jak wyżej wspomniałem niekoniecznie mający cokolwiek wspólnego z jednym bądź dwoma przejazdami.
                  Na przykładzie Cz-wy: ktoś sobie dojeżdża PKS-em skąś tam do jakiejś stacji kolejowej, dalej jedzie pociągiem (którego konduktor sprawdza, czy owy PKS przybył o czasie, ale dobra, Polska i PKP), następnie przesiada się na tramwaj a na koniec cel swej, tej cały czas jednej podróży, osiąga miejskim autobusem. Naturalnie bilet kupuje jeden, kasuje go w pierwszym środku lokomocji oraz unieważnia po zakończeniu podróży, która co do swych rozmiarów cały czas jest kwestią bardzo względną; lecz tak, jak wcześniej pisałem, mentalność zupełnie wystarcza, by całe miasto nie kasowało jednego biletu z rana i jeździło na nim przez cały dzień wmawiając kontrolerom, że to cały czas jedna i ta sama podróż.
                  • Gość: smerf Re: Zasada "5 minut" IP: 213.199.204.* 01.03.06, 00:44
                    Od 17 lat jest demokracja ? ale w komukacji i w tym mieście istny komunizm. Za
                    kilka miesięcy są wybory idźmy głosować i wybierzmy zamiast klepać w klawiaturę
                    na czczą dyskusję? Wybierzemy i będziemy mieć to co chcemy? Takie to proste.
                    • Gość: IKS Re: Zasada "5 minut" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 21:29
                      No niezupełnie. Za komuny można się było cofać do przodu. A teraz mamy
                      zasady "europejskie". Strzałki pokazują nam właściwy kierunek. Za komuny znaki
                      drogowe musiał znać kierowca dziś wymaga się tego od pasażera.
      • Gość: Krakoo Re: a ja z oriona IP: *.czest.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.06, 00:55
        mars troszke ci nie poszlo...
        inetnum: 84.216.32.0 - 84.216.63.255
        netname: SPRAY-SE-NET
        descr: Spray Networks AB
        country: SE

        address: Ostermalmsgatan 87
        address: SE-102 44 Stockholm
        address: Sweden

        jeszcze jakies pytania???
        • Gość: m Wystarczy Warszawa IP: *.inds.pl / *.inds.pl 28.02.06, 06:01
          Wystarczy zobaczyc jak problem komunikacji zostal rozwiazany w Warszawie.Sa
          bilety calodobowe.3-dniowe, tygodniowe.Poza tym sieciowki nie obowiazuja od 1-
          go dnia miesiaca do ostatniego,ale sa uzaleznine od potrzeb pasazera.Pasazer
          posiada karte ,ktora doladowuje w zaleznosci od potrzeb.Na tydzien, dwa
          tygodnie, miesiac lub jesli od razu doladuje na 3 miesiace wtedy czwarty
          miesiac jezdzi gratis.Jest to bardzo dobrze pomyslane.Poza tym sprawa kontroli
          biletow odbywa sie to inaczej niz w naszym miescie.Pasazer podaje tylko portfel
          lub torebke bez potrzeby wyjmowania karty.Kontrolerzy maja urzadzenia
          elektroniczne do sprawdzania biletow. Mozna nawet wskazac tylko kieszen w
          ktorej ma sie ten bilet -karte.
          • Gość: xx-oryginalny Re: Wystarczy Warszawa IP: *.icis.pcz.pl 28.02.06, 10:56
            To wymaga wprowadzenia biletu elektronicznego - sa juz zreszta na to
            przeznaczone pieniadze i to niemale.
            • Gość: lunch Re: Wystarczy Warszawa IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.02.06, 15:36
              Ale Wam odpie...liło z tym biletem elektronicznym, który tak naprawdę nic nie
              zmienia. Ech...
    • Gość: lunch Re: Przesiadki nadal podwójnie płatne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.02.06, 08:16
      >Krzysztof Nabrdalik, prezes MPK: Przeanalizowaliśmy ceny biletów półgodzinnych
      w miastach, w których funkcjonują od wielu lat. Są mniej więcej w proponowanej
      przez nas wielkości - czasem droższe, czasem tańsze, ale w podobnej proporcji
      do biletu jednorazowego

      Co on pieprzy za przeproszeniem? W podobnej proporcji rzeczywiście jest w
      Krakowie - 2,50 jednorazowy i 3,10 czasowy. Tyle, że tam czasowy jest ważny
      przez godzinę. U nas optymalne rozwiązanie to 2,60 zł na 45 minut. 30-minutowy
      się nie sprawdzi, bo tyle to pasażer będzie czekał na przesiadkę (większość
      linii autobusowych ma częstotliwość niższą niż te 30 minut). Jeśli bilet będzie
      30-miutowy, to powinien kosztować 2,20. I to też w oparciu o inne miasta, bo
      właśnie tam, gdzie są tylko czasowe (Łódź, Gdańsk) bilety 30-minutowe wprost
      przejęły rolę (i cenę) biletów jednorazowych.
      Albo pan prezes jest tak tępy, albo bezczelnie kłamie.
    • Gość: Michael de Vill w jednym miescie taniej a w innym drozej IP: *.bis.top.pl 28.02.06, 08:41
      ale nie mozna brac pod uwage ze np. w poznaniu bilet kosztuje 4zl a w lodzi
      3,5zl bo w poznan to inne miasto i inne zarobki i tak samo lodz, jezeli nasze
      miasto bedzie tak rozwiniete jak lodz to moga byc inne bilety
      poza tym jezeli maja jeszcze podrozec bilety to ja myslalem ze jak idzie cena w
      gore to komfort wzrasta
      mam 30 lat i jezdze po miescie tymi samymi autobusami ktorymi jezdzilem do
      podstawowki, ktore w okresie swiat az sie uginaja od ilosci pasazerow ale nikt
      nie wpadnie zeby zadbac o klienta i wypuscic jeszcze jeden autobus i wtedy
      liczyc dalej pieniazki za bilety, czasem nawet wole isc na nogach niz narazac
      sie na kieszonkowcow i scisk w autobusie jezeli ja mam jeszcze za to zaplacic
      • Gość: lunch Re: w jednym miescie taniej a w innym drozej IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.02.06, 15:39
        A niby czemu miałby być dodatkowy autobus? Czy pojedziesz tym zatłoczonym, czy
        tym dodatkowym, zapłacisz tyle samo, a oni musieliby ponosić dodatkowe (i to
        całkiem spore) koszty. Tak samo nie zwiększą się zyski komunikacji miejskiej po
        przedłużeniu linii tramwajowej itd. Tyle, że takie myślenie prowadzi do
        samounicestwienia.

        A w autobusach będzie coraz ciaśniej, bo te którymi jeździsz od 30 lat są
        niestety niezastąpione przy tak sporych potokach pasażerskich, jakie występują
        w Polsce. Mogłyby kursować częściej - wtedy podróżowałbyś wyłącznie na
        siedząco, ale za bilet płaciłbyś 10 zł. I tak jest na Zachodzie. Więc nie
        chrzań, że bilet taki drogi.
    • Gość: anty komuch Lewica OUT!!! IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 28.02.06, 10:43
      Wszedzie lewice odsuwa sie od wladzy tylko u nas te komuchy biora pieniadze i
      mieszaja. komuna precz mieliscie juz swoja epoke!!!
    • Gość: fuego banda idiotów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 11:01
      • Gość: m Re: Wystarczy Warszawa IP: *.inds.pl / *.inds.pl 28.02.06, 11:43
        I zapomnialam bilet calodobowy nie kosztuje tyle co w Czestochowie calodniowy
        8,80 ale 7.20 i mozna jezdzic cala dobe wszystkimi srodkami komunikacji :
        metro , tramwaj, autobusy.
        • Gość: Elektric Re: Wystarczy Warszawa IP: *.inds.pl / *.inds.pl 28.02.06, 12:42
          witam. większość Waszych uwag wydaje sie być słuszna i winna być brana pod
          uwagę zarówno przez Zarząd Spółki jak i przez decydentów czyli Radę Miasta. nie
          mniej jednak powinna być podparta RACHUNKIEM EKONOMICZNYM!!! A jak to się
          odbywa dzisiaj każdy z Nas widzi.. Większość decyzji radnych odbywa się na
          zasadzie "nie bo nie"! ( czytaj nie bo Wrona lub nie bo Nabrdalik) Rządzą Nami
          ludzie których głownym interesem jest "interes partyjny" a realia i logike mają
          głęboko w d.... W sprawach dotyczących komunikacji "największymi fachowcami"
          są.. Lekarz, Działkowiec i energetyk!!! Będzie tak dopóty dopóki MPK nie będzie
          miało Swoich przedstawicieli w Radzie Miasta.. i nie mówię tu o "Rozdziobanych"
          emerytach , ale o aktywnych przedstawicilach załogi! Tu apel do wszystkich!!!
          Wybierzmy wreszcie Mądrą Radę Miasta!!! Nie dzielmy Częstochowy na czerwonych i
          czarnych " tylko zwyczajnie na mądrych i głupich.." ;-) I niechaj Ci "Mądrzy"
          podejmują decyzje w NASZYM imieniu!!! Nie w imieniu partyjnych kolesi..
    • Gość: Karol Co oni porównują Cze-we do Krakowa czy Łodzi ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 12:33
      To jest żart chyba. Dobrze że lewica chciała godzinne bilety. 2,60 w Cze-wie za
      30 minut to mało. Nie ma co porównywać wielkości Łodzi, Poznania czy Krakowa do
      Częstochowy. Częstochowa jest dużo mniejsza i jest mniej autobusów. W Krakowie
      czy Poznaniu żeby gdzieś dojechać trzeba często zmieniać autobusy i to ma sens.
      Częstochowa nie jest aż tak duża i nie jest miastem wojewódzkim żeby koszt
      takiego biletu był 2,6 zł.
      • Gość: Elżbieta Re: Co oni porównują Cze-we do Krakowa czy Łodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.06, 13:17
        I bardzo dobrze lewica zdecydowała bo w innych miastach nie wsiada się
        pierwszymi drzwiami i czasu nie traci A kierowcy jeżdzą a nie dyskutują i
        obrażają albo siebie albo innych
        • Gość: Elektric Re: Co oni porównują Cze-we do Krakowa czy Łodzi IP: 80.51.100.* 28.02.06, 13:27
          Elżbieta.. i to jest argument przeciwko biletom czasowym???
          gratuluje "logiki".. szkoda słów..
          • Gość: Elżbieta Re: Co oni porównują Cze-we do Krakowa czy Łodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.06, 13:53
            Tak to jest argument bo przez takie działanie autobus jedzie dłużej
            przynajmniej 5 minut A jak się pan kierowca doczepi do pasażera który wsiadł
            środkowym przejściem to zatrzyma autobus i każe sobie bilet donieśc do
            ogladania jak coś lub ktoś wywoła jego agrsje to stanie między przystankami i
            nie pojedzie dopóki ten ktos nie wysiądzie A takie działanie wydłuża przejazd
            czyli Twoje 30 mint moze sie dowolnie skrócić A praktyki dowożenia pełnego
            passażerów autobusu pod Komisariat POlicji w celu wyjasnienia sprawy gapowicza
            Toz to tez na koszt Twojego biletu bo 30 minut to jest mało Dłużej z Błeszna na
            Promenadę jadę
            • Gość: Kuba Re: Co oni porównują Cze-we do Krakowa czy Łodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.06, 15:00
              Bilet 30 min. był propozycją czasową, fakt,że autobus Alejami po prostu się
              wlecze. Więc swego czasu MPK składało wniosek o wydzieleniu pasa ruchu w Alejach
              tylko dla autobusów. Niestety wniosek upadł, bo ważniejsza była kasa od
              parkujących tam kierowców, niż sprawny przejazd autobusu.Może teraz jest czas
              powrócić do tej propozycji?
              • Gość: Franek O. Re: Co oni porównują Cze-we do Krakowa czy Łodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.06, 15:35
                Tak znowu ta wredna lewica, jak SŁUSZNIE i STANOWCZO zauważył red. Haładyj
                TYLKO dzięki dziwnym manewrom radnym lewicy biletu czasowego nie będzie w
                Częstochowie. Myślę, że już niedługo pojęcie lewica w ogóle zniknie z horyzontu
                za sprawą miłościwie nam panującej pary Jarosława Małego i Lecha Krótkiego i
                nie będzie już dziwnych manewrów. Zresztą pan red. Haładyj też zniknie bo
                wiadomo już dla jakiej opcji pracuje i w jakim jest układzie. A ministrant
                Ziobro Nieadama zamiast mieszkań wybuduje więzienia.
                Ale do sedna. Radni lewicy w naszym mieście chcieli aby bilet czasowy za
                2.60 zł był ważny przez godzinę a nie pół. (to ten dziwny manewr - prawie jak
                pustynna burza)Ale nasz umiłowany prezdent WRON-a i największy w Europie
                Wschodniej fachowiec od komunikacji stwierdzili, że to zrujnuje i tak
                zrujnowane MPK. Mam pytnie czy nie można wprowadzic godzinnego biletu na próbę ?
                Przecież to i tak miał byc tylko test. Jeżeli okazałoby się, że cena biletu
                jest za niska to po okresie próbnym możnaby ją zmienic. Na podstawie
                prawdziwych danych a nie z kosmosu czy Krakowa. No tak ale wtedy my zwykli
                ludzie jeżdżący śmierdzącymi autobusami za bardzo byśmy skorzystali (na jednym
                przejeździe nawet 1,80 a to już jest rozbój w biały dzień)
    • Gość: Grove Re: Przesiadki nadal podwójnie płatne IP: 80.54.171.* 28.02.06, 18:32
      Uważam, że pomysł dobry lecz nie do końca uzasadniony. Przy obecnym rozkładzie
      jazdy i połączeniach komunikacyjnych taki bilet najczęściej wykorzystany
      zostałby na jedną linię i nie znalazłby akceptacji społecznej. Istotnie w
      Poznaniu i Krakowie podobnych rozwiązań jest wiele i szkoda, że nikt tego nie
      podpatrzył do końca. Bilet czasowy godzinny wystarczy na przejechanie kilkoma
      liniami i daje korzyści społeczeństwu oraz komunikacji.
    • mateusz_czewa Re: Przesiadki nadal podwójnie płatne 28.02.06, 18:57
      Gość portalu: lunch napisał(a):

      > A w autobusach będzie coraz ciaśniej, bo te którymi jeździsz od 30 lat są
      > niestety niezastąpione przy tak sporych potokach pasażerskich, jakie występują
      > w Polsce. Mogłyby kursować częściej - wtedy podróżowałbyś wyłącznie na
      > siedząco, ale za bilet płaciłbyś 10 zł. I tak jest na Zachodzie. Więc nie
      > chrzań, że bilet taki drogi.


      słuchaj lunch. nie porównuj zachodu do Polski, że tam jest drożej, bo sam tam
      jeżdze, może dla Polaków to jest drogo, ale dla mieszkających tam to wcale nie
      drogo, porównajmy że tak jak u nas (bez przeliczania walut) więc przeliczanie
      pieniędzy nic nie daje przykładowo € 4,40 za bilet całodzienny to jest mało może
      sie nawet wydawać, że mniej niż 4,40zł dla polaków. więc weź sobie to do rozumu
      i zapamiętaj, przeliczanie euro na złotówki nic nie da, bo ty powiesz żę drogo,
      a niemiec sie zacznie śmiać tak jak ja Hahahaha!
    • Gość: Stasiek Re: Przesiadki nadal podwójnie płatne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 19:41
      Już od dawna piszę i będę pisał że takie coś jak sld i ich inni lewaki powinny
      zniknąć z mapy miasta jak i całej Polski. Myślę że nasz naród kiedyś dorośnie i
      takie coś z kraju wymiecie bez jakiej kolwiek możliwości powrotu. To coś to jak
      czyrak . Jak się go nie wytnie to będzie powracał i kąsał.
      • Gość: k Re:Do Staska IP: *.inds.pl / *.inds.pl 28.02.06, 20:24
        Czy ty nie pomyliles watkow.A poza tym nie narzucaj nikomu swoich
        pogladow.Ziejesz nienawiscia.
    • blanc Re: Przesiadki nadal podwójnie płatne 28.02.06, 23:15
      W przypadku blietów czasowych dochodzi jedna sprawa - wsiadanie przednimi
      drzwiami, które jednak przedłuża tę fantastyczną zabawę, jaką niewątpliwie jest
      podróż autobusem MPK. Na krótkiej trasie raczej nie ma to znaczenia, ale dla
      krótkiej nikt nie będzie kasował biletu czasowego, natomiast na dłuższych może
      być dość istotne.
    • malarz2 A co z biletami 7,5 minuty?? 01.03.06, 00:52
      A co z biletami 7,5 minuty?? Tyle jadę na uczelnie autobusem lini 28. I się nie
      mogę przesiadać. To ja poprosze o bilet no 10 minutowy w cenie 1/3 biletu 30
      minutowego.

      Dziękuję radnym za uwagę i proszę uwzględnic poprawkę.
    • Gość: czytelnik Re: Przesiadki nadal podwójnie płatne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.06, 16:32
      Ja mam w dupie ich bilety i tak jeżdźę za friko.

      Ja mam silną wolę i na gapę jeździłem, jeżdżę i jeździć będę!!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja