Jak być zadowolonym z życia?!

IP: *.matrix / *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 01:33
Witajcie.
Błagam dajcie jakąś receptę na szczęście w tym szarym beznadziejnym
życiu...jak dajecie sobie radę z tymi wszystkimi przeciwnościami? naprawdę
nie mam już koncepcji?! może ktoś z was napisze coś cennego,mądrego i
inteligentnego ( wierzę w to ) każda właśnie taka opinia będzie dla mnie
bardzo cenna.Dobranoc.Czekam na odp.
    • Gość: ratko Re: Jak być zadowolonym z życia?! IP: *.ipt.aol.com 03.03.06, 04:32
      wierz w swoje szczescie, a nie w ludzi i zobaczysz jak bedzie fajnie:)
      • Gość: ... Re: Jak być zadowolonym z życia?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 08:37
        widzę, że nie tylko ze mną jest źle...
        • Gość: fantumtam Re: Jak być zadowolonym z życia?! IP: *.man.czest.pl 03.03.06, 08:59
          też mi czegoś brakuje, choć mam pracę, mieszkanie, faceta, 0 długów. Chyba
          trzeba sobie to życie jakoś urozmaicać, mam na myśli sporty, imprezy itp. Robić
          coś dla siebie tak, aby po każdym dniu mieć odczucie, że nie był on zmarnowany
          lub po prostu przeżyty. Niestety ciężko się zmobilizować do aktywnego trybu
          życia no i na wszystko trzeba mieć kasę.
          • Gość: MilauFrance Re: Jak być zadowolonym z życia?! IP: *.matrix / *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 09:23
            dzięki za odpowiedź...idę poszukać szczęścia...
    • krystyna19601 Re: Jak być zadowolonym z życia?! 03.03.06, 09:39
      Gość portalu: MilauFrance napisał(a):

      > Witajcie.
      > Błagam dajcie jakąś receptę na szczęście w tym szarym beznadziejnym
      > życiu...jak dajecie sobie radę z tymi wszystkimi przeciwnościami? naprawdę
      > nie mam już koncepcji?! może ktoś z was napisze coś cennego,mądrego i
      > inteligentnego ( wierzę w to ) każda właśnie taka opinia będzie dla mnie
      > bardzo cenna.Dobranoc.Czekam na odp.




      Witam.
      Na wstepie proponuje tzw. skręcanie "wora" czy też "totby lub torbeczki" !!
      Jak to nie pomoże, to walenie czółkiem w jakiś zaznaczony punkt a najlepiej np.
      na ścianie lub też mile widziane miejsce metalowe jak np. to stal szlachetna !!
      Jetsem przekonana, że to w zupełności pomoże lecz pod jednym warunkiem, robić to
      należy chociaż raz w ciągu dnia.
      • Gość: MilauFrance Re: Jak być zadowolonym z życia?! IP: *.matrix / *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 13:32
        gratuluję polotu i finezji . . . chyba sama jesteś po tych zabiegach
    • singielek1 Na dłoni. 03.03.06, 09:49
      Tak łatwo z rąk wymyka się
      Ucieka wciąż, znika we mgle
      A Ty je chcesz na własność mieć
      Chcesz zamknąć na klucz
      Przed światem schować
      Skryć - jak skarb swój
      Prywatny skarb... niemożliwe

      Bo szczęście to przelotny gość
      Szczęście to piórko na dłoni
      Co zjawia się, gdy samo chce
      I gdy się za nim nie goni

      Tym więcej chcesz im więcej masz
      Wymyślasz proch, chcesz sięgnąć gwiazd
      Lecz to nie to, nie - to nie tak
      I ciągle czegoś nam brak do szczęścia
      Wciąż nam brak, tak zachłannie brak
      Otwórz oczy...

      Szczęście to ta chwila co trwa
      Niepewna swojej urody
      To zieleń drzew, to dzieci śmiech
      Słońca zachody i wschody

      Więc nie patrz w dal,
      Bo szczęście jest tuż obok w nas
      W zwyczajnym dniu, w zapachu domu
      Wśród chmur, w ciszy traw
      Jest blisko nas, blisko tak, blisko tak...

      Bo szczęście to przelotny gość
      Przebłysk słonecznej pogody
      I dużo wie, kto pojął, że
      Szczęście to garść pełna wody

      Szczęście to ta chwila co trwa
      Szczęście to piórko na dłoni
      Co zjawia się, gdy samo chce
      I gdy się za nim nie goni

      Autor: nieznany (?)

      Instrukcja:
      1. Jęczeć nad minionym nieszczęściem to najlepszy sposób, by przyciągnąć inne.
      2. Ten, kto biedny i szczęśliwy, jest bogaty, że bardziej nie trzeba.
      Autor: William S. (1564-1616)

      Pozdrawiam
      Sgk1




      Gość portalu: MilauFrance napisał(a):

      > Witajcie.
      > Błagam dajcie jakąś receptę na szczęście w tym szarym beznadziejnym
      > życiu...jak dajecie sobie radę z tymi wszystkimi przeciwnościami? naprawdę
      > nie mam już koncepcji?! może ktoś z was napisze coś cennego,mądrego i
      > inteligentnego ( wierzę w to ) każda właśnie taka opinia będzie dla mnie
      > bardzo cenna.Dobranoc.Czekam na odp.
      • Gość: mazzi Re: Na dłoni. IP: *.inds.pl / *.inds.pl 03.03.06, 11:04
        jak ja bym miala prace ,mieszkanie bo faceta mam to by byla pelnia szczescia dla mnie...tylko tego mi brakuje,ale moze to jeszcze przede mna bo jeszcze studiuje.poki co czuje sie szczesliwa jak jestem z przyjaciolmi na ktorych moge polegac i jak nie kloce sie z moim narzeczonym-->wtedy jest git
        • t.sopranos Re: Na dłoni. 05.03.06, 03:53
          Moze Prozac ????? Mnie poprawia znacznie samopoczucie i wcale nie zartuje !!!
Pełna wersja